Dodaj do ulubionych

Odstawić smoczek - Wasze doswiadczenia, czyli...

14.11.08, 11:38
w jakim wieku, w jaki sposób i z jakim skutkiem odzwyczajałyście
Wasze dziciaczki od smoczka?

Wiem, że temat się powtarza, ale może ktoś jeszcze ma ochote opisac
swoje doświadczenia smile. Bo ja chętnie poczytam... Przygotowuję sie
psychicznie do tej decyzji po trzebuję pozytywnych wibracji smile
Obserwuj wątek
    • renik78 Re: Odstawić smoczek - Wasze doswiadczenia, czyli 14.11.08, 13:39
      My odstawiliśmy smoczek pięć dni przed roczkiem.Pomyślałam sobie że fajnie by było gdyby na roczek mój synek był już bez smoka.Oczywiście smok był schowany a nie wyrzucony żeby w razie wielkiego płaczu mu go oddać.Płakał tylko przy pierwszej drzemce i podczas pierwszej nocy.Nie była to żadna histeria tylko marudzenie i popłakiwanie więc smoka nie oddałam.Teraz zasypia super,przytula się do misia zamyka oczy i śpi.W nocy nie budzi się ani razu a gdy miał smoka to budził się za każdym razem gdy mu smok wyleciał.Nam udało się odsmoczkować szybko i bezboleśnie ale wiem że to nie zawsze jest takie łatwe.
      • bweiher Re: Odstawić smoczek - Wasze doswiadczenia, czyli 14.11.08, 14:07
        Starszaka odzwyczaiłam gdy miał ok 1,5 roku.Przeprowadziliśmy się do nowego
        mieszkania i smoczek "się zgubił".Za to w zamian synek wybrał sobie sam
        przytulankę.Teraz nasze maluchy dostały smoczka dopiero ok 4 miesiaca ponieważ
        zaczęły ssać kciuki.Najgorsze było to że żaden im nie odpowiadał.Córka sama
        zrezygnowała i ze smoczka i z palca,a syn jeszcze jak zasypia to z kciukiem w
        buzi.Wiele bym dała żeby to był smoczek,ale jakoś mu nie pasuja(mieliśmy juz
        róznych kształtów).Bawi się nim,gryzie,ale jak zasypia to z palcemsad
        Mają już 9 miesięcy a więc kupno następnego smoczka byłoby bez sensu.
        Syn sąsiadki ma 3 lata i jeszcze chodzi ze smoczkiem.Cały dzień trzyma go w buzi
        i powiem ci ze to nie wyglada fajnie, taki duży chłopak a wiecznie ze smokiem w
        gębie.Na każdym zdjęciu które mają on trzyma smoczka.Nie można się z nim
        porozumieć,bo jak mówi to ze smoczkiem w paszczy.A więc za długo nie zwlekaj i
        jak masz zamiar pozbyć się smoczka to raz na zawsze(a nie oddawać jak dziecko
        tylko zajęknie).
        • betty842 bweiher 14.11.08, 15:46
          Moja koleżanka ma syna (18m),który ssie palce (środkowy i
          serdeczny).Skóra na paluszkach masakryczna.Zaszycie rękawków nie
          pomogło,więc LEKARZ zaproponował nauczenie go ssania smoka.Dwa tyg
          go uczyła aż wkoncu się udało i mały zamiast palcy ssie smoka.Za
          miesiąc zamierza oduczyć go smoka i ma nadzieję ze do ssania
          paluszków już nie wróci.Piszę to tak w razie problemów z oduczeniem
          ssania kciuka.Może się przyda smile
          • bweiher Re: bweiher 14.11.08, 16:08
            Tego się właśnie obawiam,szwagierka ma zdeformowany kciuk od ciągłego ssania.Jak
            pisałam córeczka sama się odzwyczaiła ale synek do snu tylko palec.
            Dzięki za poradęsmile
    • betty842 Re: Odstawić smoczek - Wasze doswiadczenia, czyli 14.11.08, 15:57
      Ja zamierzałam oduczać smoka jak mały skończy 18m ale jednak
      zdecydowałam się jak mały miał 15m.Zamierzałam zastosować metodę
      obcinania smoka (najpierw obcina się sam koniuszek-tak żeby tylko
      dziurka powstała,i co kilka dni po kawałku sie obcina,aż w koncu nic
      nie zostaje)-ponoć metoda skuteczna i bez płaczu.Przerażała mnie
      wizja płaczu małego przez pierwsze noce bez smoka (jeśli bym
      drastycznie go zabrała) więc wolałam wybrać metodę obcinania
      smoka.Tak więc jak mały miał 15m uszczyknęłam kawałek smoka i mu go
      dałam.Nie przewidziałam tylko tego że mały takiego dziurawego smoka
      wogóle nie będzie chciał.Włożył do buzi,wyciągnął,powiedział "nie
      cie!" i wyrzucił,i tak kilka razy:wkładał do buzi i wyrzucał.Aż w
      końcu jak gdyby nigdy ni zasnął.Przy drzemce w ciągu dnia było to
      samo.Nie zapłakał ani razu.Po prostu zasypiał bez smoka(z pieluszką
      w ręce i przy kołysankach na cd-jak zawsze).Jest już 2 tyg bez smoka
      i ani razu o niego nie płakał.Fakt-nadal budzi sie w nocy czasem
      kilka razy ale już nie muszę wstawać zeby mu dać smoka.Tak więc
      poszło szybko i bezboleśnie.
      • id.kulka Re: Odstawić smoczek - Wasze doswiadczenia, czyli 14.11.08, 18:14
        betty842 napisała:

        > Ja zamierzałam oduczać smoka jak mały skończy 18m ale jednak
        > zdecydowałam się jak mały miał 15m.Zamierzałam zastosować metodę
        > obcinania smoka (najpierw obcina się sam koniuszek-tak żeby tylko
        > dziurka powstała,i co kilka dni po kawałku sie obcina,aż w koncu
        nic
        > nie zostaje)-ponoć metoda skuteczna i bez płaczu.

        A takiego "naruszonego" smoka nie łatwiej ugryźć i spożyć kawałek
        gumy/silikonu? Metodę stosowała bratowa mojego małża, przy czym
        dziecko miało już 5 lat...
        My komisyjnie wyrzuciliśmy smoka, aktu umieszczenia smoka w koszu
        dokonał oczywiscie sam smoko-memłacz. Potem smok został cichcem
        wyciągniety z kosza, wymyty i schowany "jakby co". Nie było "jakby
        co" smile
        • betty842 Re: Odstawić smoczek - Wasze doswiadczenia, czyli 14.11.08, 20:17
          > A takiego "naruszonego" smoka nie łatwiej ugryźć i spożyć kawałek
          > gumy/silikonu?

          Nie słyszałam o takich przypadkach. Sporo dziewczyn wypowiadało się
          na ten temat i żadna również nie spotkała się z przypakiem
          odgryzienia kawałka gumy po obcięciu.Wydaje mi się że ryzyko jest
          takie samo jak przy dobrym smoczku-słyszy się że dziecko przegryzło
          smoczek,który był dobry.
    • schaapje Re: Odstawić smoczek - Wasze doswiadczenia, czyli 15.11.08, 09:34
      15 miesięcy, kilka lat - to dosyc długo
      madre ksiazki mowia, zeby smoczek podawac nie dluzej, niz do konca 3
      miesiaca
      moj maly ma 2,5 i dlatego zastanawiam sie nad odstawieniem, tym
      bardziej, ze nigdy nie bylam do smoczka przekonana sad

      a czy ktos odstwaial smoczek w tak 'mlodym' wieku??
      • matysiaczek.0 Re: Odstawić smoczek - Wasze doswiadczenia, czyli 15.11.08, 09:44
        To u mnie jeszcze inaczej...Dzieć jest cycowy...jeszcze niedawno biłam się w piersi, że moje dziecko gumy do buzi nie weźmie. W dniu kedy skończył 5 miesięcy, pojechaliśmy "na miasto" na dłużej. Było zimno, bałam się, że nie będzie gdzie nakarmić, wzięłam słoiczek jakby co...
        Nakarmić było gdzie cycem, ale okazało się, że w autobusie (40 min) jest straaaasznie nudno. Dzieć dostał smoka (!!!). I zasnął. Od tamtej pory kocha smoka i kocha cycusia (chyba jeszcze tongue_out ). a odstawiać będę jak starszaczkę, kiedy zobaczę pierwsze ząbki...wtedy zamienię na taki smoczek-gryzaczek, masujący dziąsełka. Jak pokażą się pierwsze ząbki w całości, dla starszaczki był już strasznie niewygodny i sama wyrzuciła (10m). Ale oczywiście smoczek zwyczajny cały czas leżał w szaweczce "jakby co". No jak wyżej "jakby co" - nie było..smile
        • agar2208 Re: Odstawić smoczek - Wasze doswiadczenia, czyli 15.11.08, 22:00
          Mój synuś nie ssie smoka. Ostatnio jednak oglądałam jakiś program i tam mówiono,
          że najlepiej aby oduczyc od smoka to przeciąć gumę. Naciąć ją po prostu
          nozyczkami i takiego smoka nie da sie ssać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka