Dodaj do ulubionych

Nie cierpi mycia ząbków

16.11.08, 15:07
Witam, moja 10-miesięczna córeczka nie cierpi mycia ząbków. Nie
robiłam nic na siłę, delikatnie, najpierw palcem i było jeszcze ok,
jak wysrosły jej 3 ząbki to kupiłam silikonową nakładkę na palec i od
tego momentu mała przestała lubić mycie ząbków. Teraz ma ich 7 i nie
chce myć, kupiłam mięciutką pierwszą szczoteczkę, ale nie pomogło.
Któraś z Pań ma jakiś pomysł na zachęcenie małej do mycia?
Obserwuj wątek
    • tiny.com Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 06:53
      Podbijam watek, bo u mnie tak samo...

      Mala ma prawie 10m i 8 zebow. Na poczatku lubila mycie, sama otwierala buzie,
      nakladka silikonowa byla jeszcze ok. Ale zaczela bardzo mocno gryzc moj palec i
      kupilam szczoteczke. Na poczatku nie bylo zle, ale teraz jest coraz gorzej.
      Staram sie nie zmuszac, zeby nie zniechecic, daje jej szczotke do reki, zeby sie
      oswoila, ale nie dziala.

      Moze doswiadczone mamy cos poradza?...
      • matysiaczek.0 Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 07:05
        Moja starsza zaczęła myć ząbki dopiero, jak sama potrafiła szczoteczkę utrzymać i zrobić z nią co trzeba. Pamiętam, jak miała rok, byłyśmy w szpitalu, inna mama powiedziała, że trzeba już myć dziecku ząbki, zaczęłyśmy po powrocie do domu, ale nic z tego. Gdzieś jak 18 miesiący miała, to nauczyła się, razem ze mną, a i tak na początku to więcej zabawy było...Teraz bardzo często zdarza się jej wychodzić do przedszkola bez mycia ząbków, jak tatuś zorientuje się, to gumę jej chociaż wciśnie (ja w domu z Młodym). Aha, no i ma 5 lat i żadnego ubytku, jako JEDYNA w swojej grupie...no była jeszcze druga, ale przeprowadzili się...smile
        • mamakostka Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 17:08
          > Moja starsza zaczęła myć ząbki dopiero, jak sama potrafiła
          szczoteczkę utrzymać
          > i zrobić z nią co trzeba.

          Tzn ile miala lat? Dzieci nawet kilkuletnie mimo, ze wiedza do czego
          jest szczoteczka i co sie z nia robi- nie potrafia same dokladnie
          umyc sobie zebow - owszem powinny same to robic, ale rodzic powinien
          po nich poprawic.

          Gratuluje, ze Twoje dziecko nie ma zadnego ubytku.Ale pisanie o tym
          na tym watku jest wg mnie takie sobie -bo brzmi w sktocie- "moje
          dziecko nie mylo zebow od malego a i tak ma zeby zdrowe".Naprawde
          sie ciesz z tego, ale wydaje mi sie, ze to czynnik bardziej
          genetyczny, moze ograniczacie tez slodycze itp
          Pomysl jak to brzmi jakbym ja napisala" W swoim gabinecie mialam 40
          letniego pacjenta z Afryki, ktory nigdy nie byl u dentysty i nigdy
          nie szczotkowal zebow a nie mial zadnego ubytku?" (a to
          najprawdziwsza prawda).
          Pozdrawiam
          • matysiaczek.0 mamakostka 18.11.08, 08:07
            Dziękuję Pani Doktor za dobre rady! A gdzie takie dzieci chowają, że kilkuletnie nie potrafią sobie ząbków umyć? 5-latka myje rzadko, ale robi to bardzo dobrze i dokładnie i nie poprawiam po niej już od 1,5 roku, kwestia nauczenia.

            A jeśli chodzi o moją wypowiedź, to miałam na myśli to, żeby mamusie zbytnio nie przejmowały się tymi ząbkami, gorsze biedy mogą się dziecku przytrafić niż nieumyte ząbki u 10-miesięczniaka.

            Moje dziecko nauczyło się samo ząbki myć poprzez zabawę ze mną i bardzo taki sposób polecam, jak miała roczek, to gdzieś miała mycie ząbków a ja tym nie przejmowałam się, szkoda życia na roztrząsanie takich problemów.

            Zgadzam się z Panią Doktor, jeśli chodzi o genetyczne uwarunkowania, ograniczanie słodyczy. Ale co ma powiedzieć mama, która (i jej M) ma super zęby, dziecko słodycze widzi od święta, zęby szczotkowane codziennie, a i tak wszystkie mleczaki czarne jak smoła? Tyle wysiłku włożyła i nic z tego. Nie mówię, żeby nie szczotkować, tylko, żeby nie przejmować się, jak dzieć nie chce, przyjdzie czas, samo będzie sobie myć i po kłopocie. (10 miesięcy i słodycze?)
            • mamakostka Re: mamakostka 18.11.08, 11:59
              A gdzie takie dzieci chowają, że kilkuletni
              > e nie potrafią sobie ząbków umyć? 5-latka myje rzadko, ale robi to
              bardzo dobrz

              matysiaczku- wiekszosc doroslych nie potwafi wlasciwie myc zebow a
              co wymagac od 5 latka! Przewaznie myty jest tylko przod zeba a
              wewnetrzna czesc albo po lepkach albo wcale.
              Mamom ktore maja ochote sprawdzic jak dziecko "poprawnie" myje zeby
              polecam fajne srodki (plyn do plukania albo tabletka do ssania o
              milym owocowym smaku), ktora w miejscach niedomytych zostawiaja np
              niebieski nalot.
              Nie mowie wcale, zeby histeryzowac na punkcie mycia zebow u takiego
              malucha. Jesli dziecko nie ma ochoty to nie ma sensu robic tego na
              sile, przywiazywac do krzesla i na sile myc zebysmile) Mysle, ze Ty
              robisz prawidolow, ze nauczylas dziecko prtzez zabawe. Jesli
              faktycznie przestrzega sie innych zasad higieny jamy ustnej, dziecko
              nie wcina miedzy posilkami slodyczy, na noc nie dostaje przed snem
              butli z mlekiem albo soczkiem to ja nie widze problemu.A czarne
              miejsca na zebach moga miec mase innych zrodel - antybiotyki
              szczegolnie tetracyklina a nawet przedawkowanie fluoru na zebach tzw
              fluoroza.
              Serrdecznie pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow w dbaniu u zeby
              dziecka smile)
              Ps Nie jestem Pania Doktor smile)) Specjalizujaca sie wlasnie "dental
              nurse" w zakrecie higieny jamy ustnej smile))
              • matysiaczek.0 Re: mamakostka 18.11.08, 12:03
                Jakoś rozkrzyczałam się na Ciebie wcześniej, przepraszam...przez te niedospane noce matysiaczek najpierw oburzony pisze, a później myśli...ale...lepie myśleć późno niż wcale..pozdrawiam
      • szachula30 Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 15:33
        No właśnie ja mam dokładnie to samo. Jeszcze na początku podobało się córeczce
        mycie silikonową nakładką, ale potem już nie. Teraz szczoteczkę owszem, gryzie,
        ale musi trzymać sama i nie przypomina to mycia ząbków. Chyba nie ma past dla
        takich maluchów jeszcze...
        • mamakostka Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 17:12
          Owszem sa od chyba 6 miesiaca, ale serdecznie nie polecam (dziecko
          nie powinno polykac fluoru). zacznij stosowac pasty jak dziecko
          bedzie rozumialo, ze nalezy wypluc.
          Moj maly przekonal sie do kolorowej, grajacej szczoteczki- przez
          kilka minut sie nia bawi, wklada do buzi a potem ja mu szybciutko
          myje zeby przed snem.
          Pozdrawiam i zycze powodzenia
          • zuza21.10 Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 22:09
            Są również pasty bez fluoru! moja dentystka poleciła mi pastę
            nenedent bez fluoru ma jakiś smak (chyba jabłkowo-bananowy) i
            powiedziała żeby używać od roczku a wcześniej myliśmy wodą
            przegotowaną. myjemy pasta i mały to lubismile
    • sloooneczko Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 19:57
      ja codziennie przemywam córeczce dziąsełka nawiniętym na palec,
      zamoczonym w przegotowanej wodzie gazikiem. Otwiera dziubek szeroko
      i bardzo bardzo to lubi.Podejrzewam, że nie bedę miała problemów z
      myciem ząbków późniejsmileGrunt to przyzwyczajac ( nie wspominajac o
      tak elementarnej podstawie jak higiena) od samego początku.
      • szachula30 Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 20:14
        > i bardzo bardzo to lubi.Podejrzewam, że nie bedę miała problemów z
        > myciem ząbków późniejsmileGrunt to przyzwyczajac ( nie wspominajac o
        > tak elementarnej podstawie jak higiena) od samego początku.

        Oczywiście, tylko, że jak moja córeczka była w takim wieku jak Twoja, to
        przemywałam palcem, albo gazikiem i też to uwielbiała. Też myślałam, że nie będę
        miała z tym problemów. A tu proszę...
        • sloooneczko Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 20:32
          ooops... to się łudzę chybawink
    • agata688 Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 21:34
      a u nas poszlo z tym łatwowink
      pierwszy zabek wyszedl jak maly mial 7,5 mies. od 8-go mies. myjemy codziennie i z checia.
      Arturek odkąd pojawil sie u niego zabek uczestniczyl w moim myciu zebow-fakt,ze nawyglupialam sie przy tym (zawsze obserwowal) potem dostal do lapki szczoteczke,ja mu pokazalam co ma robic no i probuje.potem poprawiam.
      po kazdym myciu biore go nad umywalke i plujemy(to jest najsmieszniejsza czesc(choc Arturek jeszce nie potrafi wypluc ale dzwieki wydaje niczego sobiesmile)
      • soilew Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 21:55
        U nas podonie synek bierze w raczke szczoteczke swoja, ja swoja.Ja myje (na niby sucha)swoje a on swoje ząbki i jestesmy zadowoleni.Pozdrawiam
    • bafami Re: Nie cierpi mycia ząbków 17.11.08, 22:03
      A spróbuj pojść z małą na zakupy, niech sama wybierze szczoteczkę.
      Moja córka zawsze sama sobie wybierała szczoteczkę i chętnie myje.
      Uwielbia pastę do zębów (stosujemy albo elmex albo colgate). Od pół
      roku umie już wypluwac i przepłukiwać zęby (ma 3 lata). Są jeszcze
      różne książeczki o ząbkach ale Twoja jeszcze za mała na taką
      edukację jestsmile
    • agg3 Re: Nie cierpi mycia ząbków 18.11.08, 14:30
      ja myje corce zabki kiedy pojawily sie dwa pierwsze, ok 7 miesiaca.
      zaczelismy od razu od normalnej szczoteczki z wlosiem. najpierw to
      ja myje corce zeby, potem ona sama. nigdy nie mialam zadnych
      problemow z myciem Jej zabkow, czasami tylko wyrywa szczoteczke bo
      chce od razu sama. po skonczeniu roku wprowadzilam paste. mialam
      takie malutkie probki (aquafresh) i doslownie kapenke nakladam na
      szczotke. wiadomo Mala nie wyplucze ust. mysle, ze bez sensu jest
      uzywanie tych silikonowych nakladek bo potem (jak wynika z
      wypowiedzi) dziecko ma problem z zaakceptowaniem tej "owlosionej" smile
      mysle, ze w szczotkowaniu najwazniejszy jest poczatek, kiedy to
      dziecko uczy sie i systematycznosc. zeby myjemy codziennie w kapieli
      i rano Mala "myje" sama jak przychodzi do mnie do lazienki i widzi
      jak ja myje. super jak probuje mnie nasladowac big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka