ppaati
01.02.09, 16:17
pytanie moje kieruje do mam ktore przeszly przez nauke samodzielnego
zasypianaia, jak tego dokonaly i skad mialy sile przetrwac placz maluszka? ja
dopiero chce zaczac uczyc mojego babelka i juz sie boje jak to wytrzymama, a
musze sprobowac choc nie wiem czy nie za wczesnie (3,5 msc), a sama zawalilam
uczac zasypiac malego na rekach, wiem tragedia ale przy usypianiu malego
zawsze przypomina mi o tym moj kregoslup...