camel_3d
03.02.09, 12:54
to byla najgorsza noc od kad sie maly urodzil.
misiek usnal o 20. obudzil sie o 22, dostal smoka i usnal. potem obudzil si eo
1.30, zjadl i nie chcial usnac.. probowal, ale za kazdym razem kiedy usnal
nagle wyginal sie i budzil. machal raczkami itd.. usnal o 3. po wkladaniu i
wyjmowaniu smoka co 5 minut... potem obudzil sie o6.30.
teraz usnal o 11..i obudzil sie o 12.30 z wrzaskiem..az ciezko bylo go
uspokioc...#
kurde..chyba nastepny skok rozwojowy sie zbiliza