Dodaj do ulubionych

siusiak u maluszka - co robić??

25.11.03, 15:25
Mój synek ma prawie roczek i właśnie wróciliśmy od chirurga dzieciecego
gdzie skierował nas pediatra dziecięcy, w obawie że siusiaczek się nie
odciąga.
Pani chirurg nakrzyczała na mnie, że absolutnie nie wolno odciągać skórki,
bo doprowadzę do stulejki i że jak dzidzia skończy 3 latka to samo się
ureguluje, w miarę wzrostu.
Jednak nasz pediatra twierdzi że minimum raz to powinno się odciagnąć skórkę
do tzw. końca - ja jestem już głupia - Mamy które coś wiecie z
doświadczenia, błagam o prawdziwą informację co robić z tym małym
siusiakiem .....????????????????????????????????
Obserwuj wątek
    • fionna Re: siusiak u maluszka - co robić?? 25.11.03, 15:42
      Nie pomoge Ci, bo sama mam ten problem - kazdy lekarz mowi co innego i
      zglupialam. Na poczatku wyczytala w gazetkach dla mam, zeby nie ruszac. Potem
      trafilam do szpitala, gdzie pielegniarki!!! prawie nakrzyczaly na mnie, ze
      powinnam odciagac napletek, bo wyrzadze krzywde dziecku itd., zapytalam lekarzy
      i powiedzieli, ze co najwyzej w kapieli mozna delikatnie probowac. Ale moj
      synek ma bardzo waski napletek, takie odciaganie nic chyba nie daje, na
      szczescie nie ma zadnych stanow zapalnych i nic sie tam nie gromadzi. W
      kolejnym szpitalu, do ktorego trafilismy (CZD) pilegniarki na sile!!!
      odciagnely chlopczykowi, ktory byl z nami na sali. Matka zapytala lekarza, czy
      trzeba to robic i lekarze powiedzieli kategorycznie, zeby nic tam nie grzebac.,
      jesli dziecko nie ma problemow w sikaniem (nie tworzy sie taka banieczka), nie
      jest zaczerwienione itd. Ja sie tego trzymam i nie ruszam.
      pozdr.
      • maja252 Re: siusiak u maluszka - co robić?? 25.11.03, 22:03
        Hejsmile)

        Jestem mamą dwóch chłopaków (już niedługo trzech)i wiem że dopuki nic się nie
        dzieje to nic się nie robi mój starszy ma 4 lata i na bilansie cztrolatka
        poprosiłam pediatrę o skontrolowanie i wypowiedzenie się w tej sprawie gdyż
        mały nie do końca się odkleił ..popatrzyła ,spróbowała odciągnąć i mały pisnoł
        że boli to zostawiła i powiedziała zeby próbować podczas kąpieli delikatnie
        odciągać i nic więcej nie robić że takie zrośnięcia są fizjologiczne i
        normalne i że samo się odklei....zabiegi robi sie tylko w przypadku
        nawracających infekcji bądź problemów z oddawaniem moczu ineczej nie powinno
        się tego ruszać...drugi syn ma wszystko odklejone (sama sprawdzałam z
        ciekawości ..ale tylko ten jeden raz)i nic mu nie ruszam..

        pozdrawiam Maja
        • amor5 Re: siusiak u maluszka - co robić?? 26.11.03, 22:29
          BARDZO, BARDZO WAM wszystkim dziękuję...
          Mama
      • jolka05 Re: siusiak u maluszka - co robić?? 26.11.03, 00:13
        dodam tylko, z wlasnego doswiadczenia, ze lepiej uwazac na pielegniarki - sa
        naprawde czesto przerazliwie niedouczone i przez ch glupote niejeden malec (i
        jego mama) ucierpial (z lekarzami tez roznie bywa, to inna rzecz...)
    • aga173 Re: siusiak u maluszka - co robić?? 26.11.03, 00:12
      Mój synek miał zabieg jak miiał 13 m-cy a teraz drugiego to chyba czeka,ale i
      pediatra i chirurg kazał delikatnie odciągać przy kąpieli.Więcej moge
      powiedzieć na priva:aga173@gazeta.pl
    • agadd02 Re: siusiak u maluszka - co robić?? 26.11.03, 07:19
      ja od czasu do czasu troszkę odsuwam, nie naciągam żeby sprawdzić czy nie
      zebrał się tam np puder, juz kiedyś mi się to zdarzyło, wtedy przemyłam
      wacikiem z rumiankiem, żeby nie było zakażenia, a poza tym nie ruszam

      :o)
    • mami7 Re: siusiak u maluszka - co robić?? 26.11.03, 20:09
      amor5 napisała:


      > Jednak nasz pediatra twierdzi że minimum raz to powinno się odciagnąć skórkę
      > do tzw. końca

      Nie rozumiem co to znaczy? Bo jak naciągniesz do końca to wtedy naprawdę zrobisz krzywdę. I potem się zrośnie. I na pewno będzie stan zapalny jak nie będzie się o to odpowiednio dbać. Jeśli chcesz to możesz powoli zacząć po kąpieli delikatnie (ale bardzo delikatnie) na tyle ile ta skórka by ewentualnie puszczała próbować odciągać, ale broń Boże nie słuchaj swojego pediatry!
      A jeśli dziecku się nic nie dzieje to możesz jeszcze odwiedzić innego chirurga dziecięcego i zapytać co zrobić.
      Pozdrawiam
    • osmag Re: siusiak u maluszka - co robić?? 26.11.03, 22:29
      moj syn ma 13 lat i nigdy nie odciagalam mu skorki. Uwazam, ze jest to
      zabezpieczenie przed brudem( nie dostanie sie do srodka). W tej chwili skorka
      juz sie odciaga a on przez swojego tate zostal poinformowany jak dbac o
      higiene. Nalezy obserwowac czy przy siusianiu nie robi sie balonik. Wtedy
      przyda sie chirurg. Takie sa moje osobiste doswiadczenia
    • monikar3 Re: siusiak u maluszka - co robić?? 27.11.03, 17:50
      Mój synek też miał stulejkę. Skórka była bardzo zwężona i nie chciała się
      odciągać. Kiedy miał 2 miesiące Pani pediatra pociągnęła mocniej skórkę i się
      odciągnęła. Oczywiście siusiak trochę krwawił, ale przepisała maść, kazała
      przemywać rumiankiem i błyskawicznie wszysko się zagoiło. Moja pediatra jest
      już osobą starszą i z wieloletnim doświadczeniem więć chyba się na tym zna.
      Poza tym wydaje mi się, że jeśli dziecko ma być poddane takiemu zabiegowi to im
      mniejsze tym lepiej, ponieważ dla większego dziecka może to być duży stres.
      • aga173 Re: siusiak u maluszka - co robić?? 27.11.03, 23:09
        Naprawdę nie martw się tak strasznie!!!Napisałam na priva
    • ivia Re: siusiak u maluszka - co robić?? 01.12.03, 08:17
      U starszego syna nie odciągałam bo nikt mi nic nie powiedział. Jak miał ok. 1
      roku poszłam z nim do pediatry i tam dowiedziałam się , że mój synek ma
      stulejkę bo nie nie odciągałam mu skórki. Naciągnęła mu tą skórkę aż trochę
      krwawił. Byłam na sibie zła że nie robiłam tego po troszku sama. U drugiego
      syna odciągałam sama (nikt mi nic nie mówił), ale lekarze na wizytach zawsze
      spawdzali i mówili, że jest dobrze, więc wiedziałam że robię dobrze. teraz
      jestem w ciąży i jeśli będzie chłopak to też będę odciągać.
      Wiem z opowiadania mojej kuzynki, że ona miała problemy ze swoim synem, bo też
      nikt jej nie powiedział o odciąganiu i później musiał mieć nacięcie operacyjne.
      Bo jeśli skórka się nie odklei to można z tym żyć, ale nie możliwe jest
      uprawianie seksu, bo jest to bardzo bolesne dla obu stron. Nie wiem ile w tym
      prawdy, ale nie chcę eksperymentować na swoich dzieciach.
      Pozdrawiam
      Iwona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka