Dodaj do ulubionych

schemat zywienia wloski-polski - doradzcie

23.04.09, 13:41
czolem, bylam wczoraj u pediatry na rozmowie na temat zywienia
malucha, i wprowadzanie stalych pokarmow. nazwanie tego" rozmowa" to
eufemizm, po prostu pan pediatra nam wreczyl kartke A5 z rozpiska,
nie zapytal czy karmie piersia, czy dziecko rosnie dobrze, czy
marudzi, co ile je - rzeczy dla mnie podstawowe jesli chodzi o
poszerzanie diety. bo w ogole to nam kazano przyjsc bez dziecka.
wzielam kartke, pan nam ja przeczytal, popodkreslal rozne slowa ( i
tak napisane tlustym drukiem) i wyslal do domu.
oto rozpiska:
- od 5go mca podawac przecier z jablek, gruszek lub bananow , na
drugie sniadanie albo na podwieczorek
- Zupa - od 5,5 mcy: wywar warzywny zrobiony z ziemniaka,
marchewki, cukinii, gotowanych w 500ml wody, jak się wygotuje i
zostanie ok. 200 ml, dodac kleik ryzowy, kleik z kukurydzy i
tapioki, albo kaszke wielozbozowa, albo manna( ta polecana przez
pediatre),i podac dziecku, doprawiajac parmezanem i oliwa z oliwek.
( bez przetartych warzyw, nie podano ilosci kaszki/kleiku, parmezanu
ani oliwy).
Co ok. 3 dni dodawac inne warzywa, poczekac do 7-8 mcy z
wprowadzeniem szpinaku i roslin straczkowych.
Jak tylko dziecko zaakceptuje zupke, dodac od 6 go miesiaca mieso
liofilizowane 10 g lub przecierane 50 g (ze sloiczka albo ugotowane
na parze i dobrze posiekane) albo rybe ( pstrag, dorsz)
Od 5go miesiaca można wprowadzac produkty glutenowe, kontrolujac
przyrosty i wyproznienia, jesli sie pojawi biegunka to beda robione
badania w celu wykrycia celiakii.
Od 7 go miesiaca przygotowywac przecier jarzynowy.
Nie podawac potraw zawierajacych jajko do 11 – 12miesiaca, potem
wprowadzic gotowane zoltko.
Od 7 go miesiaca podawac drugi posilek niemleczny, zupke wieczorem,
ale nie z miesem tylko z serkiem ( a la topionym).

Jak wy byscie zrobily? bo ja juz pogwalcilam ta swieta kartke, bo
maly dostaje od 2 tyg kleik ryzowy z tartym jablkiem i kasze na moim
mleku na noc, bo piersi odmowil i mial slabe przyrosty. podalam ryz
za rada pediatry w Polsce, bo w miedzyczasie bylismy w kraju.
tata wloch sie kloci, ze trzeba dawac ten cienki rosolek, a ja
widze, ze butla 150 ml kaszy to malo na jeden posilek, naprawde sie
ma najesc rosolekim? poza tym, ten parmezan mi sie nie podoba, ani
brak warzyw. no i nie ma mowy dla mnei o kaszy mannej, na stronach w
sieci wloskich podaja 3-4 lyzki kaszy do tego rosolku. ja zamierzam
podawac wg polskich zasad, bo nie mam zamiaru czekac na ewentualna
biegunke dziecka, jesli jest uczulone na gluten.
poradzcie cos, bo jzu sama nie wiem... nie chce wojny w domu, bo moj
M wierzy tylko w to ,co wloskie. z drugiej strony, to ja gotuje i
karmie malego, jak on jest w pracy, ale nie chce tez robic po
swojemu po kryjomu... aha - i miecho dalabym swieze, nie zadne
liofilizowane, mi sie to kojarzy z zarciem w puszkach dla zolnierzy
czy kosmonautow. sama musze sie zorganizowac, bo w sklepach ni ma
gotowych zupek ani obiadkow, tylko rosolek instant pelen
konserwantow.
Obserwuj wątek
    • mamajaneczki Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 14:08
      To współczuję. Ciemne strony emigracji. Powiem Ci jak ja rozszerzałam diete
      małej, może skorzystasz. Moja żyje i jest zdrowa.
      Od 5 miesiąca dostawała zupę jarzynową razem z tymi warzywami, zmiksowana i
      jabłko. Potem stopniowo wprowadzałam różne inne deserki. Tu łatwiej, bo są
      gotowe słoiczki (we Włoszech nie ma???? Wszyscy gotuja dla dzieci??? szoksmile)
      Potem od mniej wiecej 7 miesiąca mięso do zupy. Tylko sielęcina i królik,
      ewentualnie indyk, bo miała uczulenie na kurczaka. Z tego samego powodu nie
      dostała jeszcze zółtka. Od 9,5 misiąca dostała gluten, choć teraz proponuje sie
      dla dziecka karmionego piersią wprowadzac od 5 miesiąca, ale byłam ostrożna.
      Teraz, jak juz je gluten, to własciwie je z nami, poza tym, co ją uczula, czyli:
      pomidory (bardzo uwazaj), cielęcina, wółowina i mleko (wyszła skaza białkowa,
      dosc późno). Wydaje mi się że Twój synek może jesc te przetarte warzywa, wtedy
      odasz mu gęstą zupke łyżeczką, nauka takiego jedzenia tez jest wazna, może tak
      to wytłumacz męzowi.
      Co do parmezanu, to jest ewidentna róznica kulturowa, typowo włoska kuchniasmile.
      Jeżeli mały nie ma skazy biłakowej, to zawsze możesz spróbować.
      Pomogłam?
      • atucapijo Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 14:54
        zobaczymy... na razie zupa gotowa, dziec spi, jak wstanei to
        dostanie "ludzki" obiad. przetarlam razm warzywka, bo ten niby
        rosolek, w ktorym sie gotowaly - no, sprobowalam, ale niczym to nie
        smakuje...
        co do tego, czy gotuja wszyscy : bieda podobno i kryzys, ale w dzien
        powszedni o godz 11 pelno wozkow z dziecmi 3-4 letnimi, wiec chyba
        te mamy jednak nie pracuja... i maja czas gotowac. a poza tym, to tu
        sie wkrusza niemowlakom ciastka do butli z herbatka instant, wiec
        nie mam w ogole wiecej pytan o zdrowe zywnienie... po co komu
        warzywa, jak mozna ciastka??? widzialas typowe wloseki sniadanie?
        slodki rogalik i cappucino. a przekaska dla dziecka do szkoly? bulka
        z NUtella. albo batoniki Kinder. o jablku to cyba nie slyszeli...
        jak ja jadlam w ciazy na sniadanie ( w barze) kanapki z serem i
        pomidorkiem, i pilam herbate z ctryna, to mnie ludzie pytali czy
        jestem chora.
        • franczii Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 07:01
          Atucapijo ale przeciez nikt ci nie kaze dawac dziecku przekasek kinder ani
          wkruszac cistek do butli z herbatka ani w ogole dawac herbatki. Tego w schemacie
          od pediatry na pewno nie masz a do picia masz tylko wode. Wiem bo ja trzymalam
          sie sztywno wloskiego schematu i syn nigdy nie pil zadnych slodzonych i
          kolorowych napojow i do tej pory woda to dla niego niczym nektar. To ze inni
          zasmiecaja dzieciom diete to ni znaczy ze ty tez musisz, w Polsce tez niektorzy
          wola dac danonki zamiast bawic sie w przecieranie swiezych owocow i dodawanie do
          jogurtu nat. i co? Trzymaj sie schematu zywienia a masz szanse na to, ze dziec
          w przyszlosci nie bedzie mial problemow z nadwaga, lakomstwem i ze bedzie jadl
          wartosciowe posilki.
    • camel_3d Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 15:08
      a u nsa wygladalo to tak:

      po 5 miesiacu dalem jablko i gruszke. nie bylo wysypki. Dostal marchewke, nie
      bylo wysypiki..potem juz mi si enie chcialo zgodnei z tabelkami si estresowac
      .poszedlem na calosc i testujemy dynie, kurczaka, indyka i inne pysznosci. Jak
      mu cos nei smakuje to mieszam z sucharkiem (rozwodninym) i juz jesmile jak nie
      dostaje wysypki to koeljna rzeczsmile

      narazie przestestowalismy:

      marchew
      jablka rozne rodzaje
      gruszki
      banany (dostal wysypke)
      ziemniaki
      dynie
      kurczaka
      indyka
      pietruszke
      seler
      i zupe grzybowa... ale to przypadkowo bo wetknal paluchy do talerza i wylizalsmile
    • kinmalek Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 15:21
      Ja na twoim miejscu zmiksowałabym te warzywa i dodała do rosołku,zobaczyła jak
      dziecko reaguje a następnie dodała uduszone/ugotowane/upieczone w folii/mięso
      np.kurczaka.oczywiście owoce i kaszki rownież.
    • tusie-czek Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 17:27
      W kazdym kraju schemat jest troszke inny. Ja mieszkam we Francji i tez zalecenia sa troszke inne niz to co czytam o zaleceniach polskich pediatrow. Ja tak bardzo sie nie przejmowalam kartka z rozpiska, bo te taka dostalam. Poszlam do supermarketu i kupilam kilka sloiczkow (odpowienich do wieku) owocow, warzyw i zupek. Owoce moja mala zaczela jesc jak miala kolo 5 miesiecy, zupek odmowila a potem kolo 6,5 miesieca zaczela jadac sloiczek. No jeszcze jogurt i soczki. Zupka zastapila karmienie o 12 a owocek lub jogurt podaje miedzy karmieniami (kolo 10 i 17).
      A co do roznic to jest to chyba czesciowo kwestia wiary. Tutaj nie daje sie rzeczy, ktore polscy pediatrzy zalecaja i na odwrot. A jak patrze to dzieci francuskie sa zdrowe zadbane nawet jesli jedza mleko z kawalkami ciateczka rano na sniadanie. Wiec we wszytski trzeba zachowac zdrowy umiar.
      Mysle tez ze we Wloszech w supermarkecie dzial dla dzieci jest ogromy i wybor sloiczkow tez.
      • camel_3d Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 17:29
        > Mysle tez ze we Wloszech w supermarkecie dzial dla dzieci jest ogromy i wybor s
        > loiczkow tez.


        i na pewno maja frutti di mare od 5 miesiacasmile))
        • embeel Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 17:47

          Mieszkam we Francji, ale to ja 'narzuciłam' pediatrze kaszki. Najpierw się zdziwił ale ostatecznie ucieszył, że mi się chce. Gluten natomiast kazał przemycać po skończonym 4-tym mcu (zaczęłam jak młoda miała 4,5). Rozpiski żadnej nie dostałam - jest ogólnie dostępna w książeczce zdrowia dziecka.

          Daję Emmie kaszki 2 razy w tygodniu, w pozostałe dni warzywa. Gotuję sama albo słoiczki, albo mieszam, w zależności od menu dnia ( np. szpinak jest tu od 4 mca, zielona fasolka też - nie chciałoby mi się ich przetwarzać). Zupek nie gotuję, bo nie bardzo wiedziałam jak się zabrać do podawania tej konsystencji - podaję przetarte warzywa z łyżeczka oliwy z oliwek. Będę kontynuować z zachowaniem zdrowego rozsądku, biorąc z każdego schematu to, co wydaje mi się najbardziej odpowiednie dla dziecka, odrzucając wszelkie tutejsze typowe 'deserki' o smaku czekolady, ciasteczka typu Prince czy też pomysł podania jogurtu po 6-tym mcu. Żaba mi ufa i się nie wtrąca, a teściowa nawet mnie pochwaliła, że nie podaję tych wstrętnych mieszanek zbożowych o smaku wanilii lub czekolady (w normalnym sklepie można tylko takie dostać, na szczęście są sklepy bio).
          Francuskie typowe śniadanie też jest na słodko, tylko moja Żaba dziwna, bo potrafi sobie podgrzać kiełbaskę albo zrobić jajecznicę - prawie jak rasowy Polak wink.

          --
          Zdobyliśmy Południe
    • karro80 Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 19:05
      Ja bym dawała "po polsku" a co fajniejsze z włoskiej kuchni też, ale
      na razie nie ma czegoś fajniejszego dla maluszka 5 mies.
      Ale parmezan to bym się ośmieliła tak koło 10 mies podać, prędzej
      jogurty i serki normalne(znaczy białe).
      I myślę, że brak warzyw do bani, żótko dawaj wcześniej, jak u nas.
      Tam jest dużo witamin, szkoda nie dać. A wcale nie uczula tak
      często, bardziej białko.
    • hanalui Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 19:38
      A ja bym sie trzymala tego tamtejszego schematu. Problem matek Polek
      ze chca po polsku mimo to ze zmienily klimat, mieszkaja w innym
      naslonecznieniu, maja dostepne inne warzywa i owoce, inne miesa,
      rby, produkty w sklepach, inna swiezosc owych produktow.
      I znam takie polskie mamy co caly czas po polsku, tylko zalecenia
      polskich lekarzy i potem sie dziwia ze dzieci choruja bo
      przedawkowuja witaminy, bo zalecenia nie sa do tego klimatu, potrzeb
      w dnym klimacie.
    • mimma Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 23.04.09, 21:51
      smile ja jeszcze kilka miesiecy temu mialam podobny problem. mieszkam we wloszech wiec i ja dostalam taka swieta liste. bronilam sie rekoma i nogami, zeby Kubie nie gotowac po wlosku, ale w koncu sie poddalam. Troche to wszytstko pozmienialam (np. nie podaja codziennie miesa) ale baza jest to co mowi pediatra. A Kuba uwielbia te wloskie papki. Gotuje wszytsko sama, nie krzystam ze sloiczkow ale ilosci sa takei, jak podala pediatra. Jesli podasz mi swoj mail wysle Ci kilka zalecen i troszke przepisow na obiadki. Baaardzo samkowite smile)
      POzdrawiam

      https://suwaczki.maluchy.pl/li-23954.png
      • atucapijo do mimma: 24.04.09, 13:12

        pisz na gazetowgo, atucapijo@gazeta.pl
    • franczii Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 06:46
      ja chyba dostalam te sama rozpiske na A4 z ta roznica, ze nie mialam od poczatku
      banana, manne mialam wprowadzac troche pozniej i rybe tez troche pozniej.
      Uwazam, ze ten schemat jest rozsadny i pozwala na przygotowanie zbilansowanego
      posilku. A poniewaz pojecia zadnego nie mialam jak sie rozszerza diete "po
      polsku" to zrobilam to po wlosku i wyszlo dobrze. Gluten wprowadzalam pozniej bo
      kilka lat temu byly inne zalecenia a teraz jesli czegos nie pokrecilam nawet w
      Polsce gluten zalecaja wczesniej. Poza tym w nie dopatrzylam sie razacych
      roznic w schemacie polskim i wloskim. Nie ma sie co negatywnie nastawiac zanim
      sie sprobuje. Jesli cos nie bedzie pasowac to zmodyfikujesz i juz. Jesli manna
      ci sie nie podoba to zageszczaj kleikiem ryzowym i kukurydzianym. Czy rosolek
      bedzie cienki to zalezy tylko od ciebie. Ja dawalam troche wiecej kleiku bo moj
      syn wolal gestsze. Parmezan wszystkie dzieci tu dostaja i jest dobrze,
      przynajmniej ta zupka ma jakis smak a jesli dziecko zle zareaguje to
      zrezygnujesz na kilka tygodni a potem znow sprobujeszm, nie widze problemu.
      A co do pediatry to wspolczuje, ze trafilas na takiego, do ktorego nie masz
      zaufania. My mielismy szczescie trafic do swietnej lekarki, mimo, ze wizyta
      odbywa sie szybko i nie ma cackania to jednak nigdy nie zostalam bez odpowiedzi
      na jakies pytanie czy watpliwosc.
      • franczii Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 07:20
        Jeszcze dodam, ze ja pozytynie jestem nastawiona do wloskiej kuchni, wiec nie
        mam takiech dylematow, czy dziecku po wlosku czy po polsku bo mnie samej wloskie
        gotowanie bardziej odpowiada niz polskie. Do szewskiej pasji mnie czasami
        doprowadza jak moj maz sie puszy i chlubi, ze oni Wlosi to taka kuchnie i taka
        rozmaitosc i otrzasa sie z obrzydzenia, ze nasz syn w Polsce jadl barszczyk
        czerwony i buraczki, wiec z przekory nawet bym mu zaprzeczyla i zrobila inaczej
        ale obiektywnie musze mu racje przyznac.
    • olunia882-to-ja Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 08:58
      hej. ja też z włoch. ja caly czas szłam polskim schematem żywienia. kartki tzn rozpiski które dawała mi lekarka w tej samej formie co dali tobie przeczytałam i tyle. nadal polski schemat. gotowałam sama bo zupek raczej po 5 m nie znajdziesz, same mięcho w słoikach bez dodatków dodawalam do zupek , warzywa miksowałam. jak młody nauczył się już jeśc stałe pokarmy coraz lepeiej to dawałam już mniej zmiksowane, ale u ciebie wszystko radzę jeszcze miksować. ciężko jest ugotowac coś samemu bo warzywa są o polowe skromniejsze niż w pl, nie zanjdziesz pietruszki w korzeniu czy selera, ja dawalam marchew, ziemniak, brokuła trochę, potem miksowanko. podaję polski schemat jeśli byś chciała skorzystać, ja wg niego karmiłąm, oczywiście to jest jako podpowiedz jak mniej więcej jedzą dzieci w danym wieku.:


      1 MIESIĄC ZYCIA 7-8 POSIŁKOW PO OK 90- 100 ML
      6.00 100 ml mieszanki
      9.00 100 ml mieszanki
      12.30 100 ml mieszanki
      16.00 100 ml mieszanki
      19.00 100 ml mieszanki
      22.00 100 ml mieszanki
      1.00 100 ml mieszanki

      2 MIESIĄC ZYCIA 6-7 POSIŁKOW PO OK 100 -120 ML
      6.00 120 ml mieszanki
      9.30 120 ml mieszanki
      13.00 120 ml mieszanki
      16.30 120 ml mieszanki
      20.00 120ml mieszanki
      24.00 120 ml mieszanki

      3 MIESIĄC ZYCIA 6 POSIŁKOW PO OK 120 -130 ML
      6.00 130 ml mieszanki
      9.30 130 ml mieszanki
      13.00 130 ml mieszanki
      16.30 130 ml mieszanki
      20.00 130ml mieszanki
      24.00 130 ml mieszanki

      4 MIESIĄC ZYCIA 6 POSIŁKOW PO OK 150 ML
      6.00 150 ml mieszanki
      9.30 150 ml mieszanki
      13.00 150 ml mieszanki
      16.30 150 ml mieszanki
      20.00 150ml mieszanki
      24.00 150 ml mieszanki

      5 MIESIĄC ZYCIA - 4 POSIŁKi MLECZNE PO OK 180
      ML + zupka przecier jarzynowy + owoce ( jabłko
      lub sok)
      6.00 180 ml mieszanki
      9.30 skrobane jabłko lub sok ( docelowo 50-100 g)
      13.00 poczatkowo jarzynka,docelowo zupka-przecier
      jarzynowy (docelowo do 180 ml)
      16.00 180 ml mieszanki
      20.00 180ml mieszanki
      24.00 180 ml mieszanki

      6 MIESIĄC ZYCIA - 4 POSIŁKi MLECZNE PO OK 180
      ML + zupka przecier jarzynowy z miesem + owoce
      ( przecier lub sok)

      6.00 180 ml mieszanki
      9.30 przecier owocowy lub sok ( max 150
      g)/zamiennie kisiel owocowy
      13.00 zupka-przecier jarzynowy (docelowo do 180
      ml) + 10 g gotowanego miesa bez wywaru
      16.00 180 ml mieszanki
      20.00 180ml mieszanki
      24.00 180 ml mieszanki

      7 MIESIĄC ZYCIA - 4 POSIŁKi MLECZNE + zupka
      przecier jarzynowy + owoce ( przecier lub sok)

      6.00 180 ml mieszanki z kleikiem
      bezglutenowym( 2-3 g/100 ml)
      9.30 przecier owocowy lub sok ( max 150
      g)/zamiennie kisiel owocowy/zamiennie kleik na
      wodzie z owocami/zamiennie kasza jaglana z
      owocami zmiksowana
      13.00 zupka-przecier jarzynowy (docelowo do 200
      ml) + 10 g gotowanego miesa /co 2gi dzień ½
      zoltka do zupki poczatkowo zamiennie z miesem
      16.00 180 ml mieszanki z kaszką /zamiennie moze
      tez byc kisiel mleczny na mieszance z zóltkiem –
      zamiast zóltka do zupki
      20.00 180ml mieszanki z kaszką zbozowa
      glutenową(2-3g/100ml)
      24.00 180 ml mieszanki z kleikiem bezglutenowym
      (2-3 g/100 ml)

      8 MIESIĄC ZYCIA 3- 4 POSIŁKi MLECZNE + zupka
      przecier jarzynowy + owoce ( przecier lub sok)

      6.00 180 ml mieszanki z kleikiem bezglutenowym( 6
      g/100 ml)
      9.30 przecier owocowy lub sok ( max 150
      g)/zamiennie kisiel owocowy/zamiennie kleik na
      wodzie z owocami/zamiennie kasza jaglana z
      owocami zmiksowana
      13.00 zupka-przecier jarzynowy (docelowo do
      200ml) + 10-15 g g gotowanego miesa
      codziennie /co 2gi dzień ½ zoltka do zupki

      16.00 180 ml mieszanki z kaszką /zamiennie moze
      tez byc kisiel mleczny na mieszance z zóltkiem –
      zamiast zóltka do zupki
      20.00 180ml mieszanki z kaszką zbozowa
      glutenową(6 g/100ml)
      Ewentualnie ( acz niekoniecznie) - 24.00 180 ml
      mieszanki z kleikiem bezglutenowym )

      9 MIESIĄC ZYCIA 3 POSIŁKI MLECZNE + zupka
      przecier jarzynowy + owoce ( przecier lub sok)

      6.00 200 ml mieszanki z kleikiem bezglutenowym

      9.30 przecier owocowy lub sok ( max 150
      g)/zamiennie kisiel owocowy z
      BISZKOPTEM/zamiennie kleik na wodzie z
      owocami/zamiennie kasza jaglana z owocami /kompot

      13.00 zupka-przecier jarzynowy (docelowo do 200
      ml) + 10-15 g g gotowanego miesa codziennie + ½
      zoltka codziennie

      16.00 200 ml mieszanki z kaszką /zamiennie moze
      tez byc kisiel mleczny na mieszance z zóltkiem –
      zamiast zóltka do zupki

      20.00 200ml mieszanki z kaszką zbozowa glutenową(

      10 MIESIĄC ZYCIA : 2-3 POSIŁKI MLECZNE + OBIAD
      DWUDANIOWY + owoce ( przecier lub sok)

      6.00 220 ml mieszanki z kleikiem bezglutenowym

      9.30 przecier owocowy lub sok ( max 150 g) z
      biszkoptami /zamiennie kisiel owocowy z
      biszkoptami/kompot/kasza jaglana z owocami

      13.00 zupka-przecier jarzynowy z kaszka
      glutenowa
      II danie – jarzynka z gotowanym miesem ( 15-20 g)
      + ½ zołtka,z dodatkiem ziemniaka lub ryzu

      16.00 220 ml mieszanki z kaszką /zamiennie moze
      tez byc kisiel mleczny na mieszance z zóltkiem –
      zamiast zóltka do zupki/ zamiennie kanapka z
      pieczonym miesem

      20.00 220ml mieszanki z kaszką zbozowa glutenową

      11-12 MIESIĄC ZYCIA : 2POSIŁKI MLECZNE + OBIAD
      DWUDANIOWY + owoce ( przecier lub sok)

      6.00 220-250 ml ml mieszanki z kleikiem
      bezglutenowym lub np. kluseczki na mleku
      nastepnym

      9.30 kanapka z pieczonym miesem lub
      jajkiem,jajecznica na parze,twarozek naturalny z
      owocami,jogurt naturalny z owocami przecier
      owocowy lub sok ( max 150 g) z biszkoptami ,
      kisiel owocowy z biszkoptami

      13.00 zupka-przecier jarzynowy z kaszka
      glutenowa
      II danie – jarzynka z gotowanym miesem ( 15-20 g)
      + ½ zołtka,z dodatkiem ziemniaka lub ryzu lub
      pulpet z miesa indyczego + ziemniak lub
      Ryz z jabłkiem

      16.00 kanapka z pieczonym miesem lub
      jajkiem,jajecznica na parze,twarozek naturalny z
      owocami,jogurt naturalny z owocami przecier
      owocowy lub sok ( max 150 g) z biszkoptami ,
      kisiel owocowy z biszkoptami

      20.00 220-250 ml mieszanki z kaszką zbozowa
      glutenową

      • franczii Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 09:20

        warzywa są o polowe skromniejsze niż w pl, nie zanjdziesz
        > pietruszki w korzeniu czy selera

        wiecie co, po takim tekscie zwlaszcza o polowe to ja stwierdzam ze zyje w innych
        Wloszech. Fakt nie ma tu korzenia pietruszki i selera i buraczkow ale za to mam
        swieze: cukinie, baklazany, koper wloski, szparagi, karczochy i sporo innych,
        ktorych niestety nie znam polskiej nazwy typu cicoria, cime di rape, catalogna i
        widze mase innych na straganie ale jeszcze nie kupuje bo nie mam pojecia jak i z
        czym to sie je.
    • franczii Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 09:10
      Sprawdzilam w rozpiskach po pierwszym synku i szlo to tak:
      Pierwszy obiadek ok. 6mca:
      ok. 200gr rosolku ( bez straczkowych i pomidorow)
      4-5 lyzek (ja dawalam troszke wiecej) kleiku zaczynac od ryzowego i
      kukurydzianego a potem wielozbozowy, manne lub jak przystalo na prawdziwego
      Wlocha 2 lyzki makaroniku (pastina)
      1 lyzeczka oliwy dodawana zawsze na surowo czyli do gotowej potrawy
      2 lyzeczki parmezanu

      Po tygodniu dadac 50gr wazonego surowo miesa lub sloiczek miesny
      Po kolejnych 2 tygogniach 2-3 lyzki przecieru z jarzyn

      Po 7 miesiacu dochodzi kolacja:
      Ta sama zupka co na obiad z kleikiem lub kaszka lub pastina + sloiczek serka a
      potem ok. 30gr swiezej ricotty lub stracchino lub szynki gotowanej, doprawic
      parmezanem

      Po 8 mcu:
      2x w tygodniu zastapic mieso ryba (nasello, orata, merluzzo, trota)
      mozna wprowadzac straczkowe i pomidor do rosolku
      wprowadzac zoltko
      dochodzi podwieczorek: jogurt naturalny z przetartymi owocami

      po 10mcu obiad 2daniowy i pierwsze wspolne posilki np. makaron z sosem
      pomidorowym (pastina asciutta)
      risotto z warzywami
      kopytka np. z sosem pom. <br />
      i inne dorosle dania ze skladnikow dopuszconych dla wieku np. miesa i ryby
      pieczone i duszone wedlug prostszych doroslych przepisow + gotowane warzywa w
      kawaleczkach
      owoce sezonowe krojone


    • beliska Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 09:12
      Wiesz co Atucapijo, bardzo się przejmujesz żywieniem swojego dziecka, schematami. Moze za bardzowink Znam schematy, ale sa tylko wyznacznikiem dla mnie, poza tym zdrowy rozsądek i tez moje dziecko i jego upodobania, bo wraz z rozszerzaniem diety one się pojawiają.
      Połączyłabym po swojemu obydwa schematy, bo mieszkając we Włoszech, dziec jadł będzie wloską kuchnię, ale pewnie też gotujesz po polsku czasem. Z mężem ustaliłabym, że tak ma być, bo dziec w połowie Włoch, a w połowie Polak i nie stresowalabym się.
      Do wczesnego podawania serów typu topiony czy parmezan przekonania nie mam, bo i skądsmile Za to warzywa, mięso, żółtko jak najbardziej mnie przekonują. Glutenu bałam się, bo w rodzinie sa problemy jelitowe, ale wcale nie odmierzam z drżeniem ręki, widząc, że młodej nic nie dzieje się po blisko 2mscach podawania. Szybko wprowadzalam owoce i w ogóle cala resztę, a młoda na rozszerzonej diecie ma świetnie uregulowane sprawy jelitowe, więc jest dobrze. Wczesniej były problemy.
      Pozdrawiam
      • franczii Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 09:28
        > bo mieszkając we Włoszech, dziec jadł będzie wloską kuchnię,

        O to wlasnie chodzi. Rozszerzanie diety ma na celu przyzwyczajenie dziecka do
        produktow, ktorymi dysponuje dany kraj i do zwyczajow kulinarnych danej rodziny
        i kraju bo co bedzie na stolowce w przedszkolu lub w zlobku zamiast korzenia
        pietruszki dostanie uduszony koper wloski.
        • embeel Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 09:41

          Rozszerzanie diety ma na celu przyzwyczajenie dziecka do
          > produktow, ktorymi dysponuje dany kraj i do zwyczajow kulinarnych danej rodziny
          > i kraju bo co bedzie na stolowce w przedszkolu lub w zlobku zamiast korzenia
          > pietruszki dostanie uduszony koper wloski.

          Dokładnie tak, dlatego właśnie opieram się na tym, co jest dostępne i nie
          wyruszyłam na ekspedycję poszukiwania korzenia pietruszki, ku rozpaczy mojej
          mamy wink. A z tego, co pisze franczii to schemat włoski i tak bardziej do
          polskiego podobny niż francuski. Najważniejszy złoty środek i zdrowy rozsądek.
          Moja mama chętnie przysyłałaby nam kaszki smakowe z Polski, ale nie jestem
          zwolenniczką takiego rozwiązania - myślę, że można spokojnie wypracować zdrowy i
          smaczny jadłospis lokalny, biorąc pod uwagę różnice kulturowe. A bigos Twój
          młody zje, jak pojedzie w odwiedziny do dziadków wink
    • olunia882-to-ja Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 10:30
      ja mieszkając w Piemonte nie znajdę kopru włoskiego mimo że nazwa wskazuje na
      to. co region to widać co innego jadaja. owszem o tym co pisze dziewczyna przede
      mną są cukinie, baklażany i inna masa, ale to raczej oprócz cukinii nie jest dla
      małych niemowlaków. ja wprowadzałm po swojemu, z głową ale wyznacznikiem był
      jednak schemat polski. a to racja jest też sporo warzyw które nie wiem jak sie
      nazywają lub z czym to sie je.
      • franczii Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 14:26
        Oczywiscie, ze trzeba to robic przede wszystkim z glowa niezaleznie od tego czy
        to bedzie po polsku czy po wlosku czy po jakiemus innemu. Ty rozszerzalas wg
        polskiego schematu bo byl on ci blizszy i wygodniejszy a nie dlatego ze jest on
        sluszniejszy i korzystniejszy dla dziecia . Trzymajac sie schematu wloskiego
        osiaga sie dokladnie ten sam efekt tyle ze w oparciu o produkty, ktore goszcza
        na codzien na wloskim a nie polskim stole. Czytajac niektore wypowiedzi wydawac
        by sie moglo, ze wloski schemat jest o tylek rozbic bo tak sie przed tym
        bronicie a tymczasem jest mi sie trudno dopatrzec roznic zwlaszcza pod wzgledem
        zawartosci odzywczej a to jest chyba najwazniejsze no chyba ze kisiel i kasza
        jaglana sa tak niezbedne w diecie a brak korzenia selera i pietruszki w
        przecierze grozi powaznymi niedoborami mineralow.

        A jeszcze co do tego, ze nie wszystkie warzywa nadaja sie dla niemowlaka. Nie
        wiem jak wy, ale ja nie dostlam szlabanu na zadne warzywo, dostalam prikaz zeby
        trzymac sie zasady , ze do podstawowego wywaru z ziemniaka, marchwi i cukini mam
        dodawac wszystkie swieze warzywa sezonowe oczywiscie z zachowaniem ostroznosci
        czyli jedno na 2,3 dni. Jesli byla jakas reakcja to trzeba bylo przerwac
        podawanie i probowac po 3, 4 tygodniach. Moj przed ukonczeniem roku oprocz bazy
        jadl bietole, lattuge, seler naciowy, por, coste, cebule, szpinak, fasolke
        szparagowa, groszek zielony, pomidor, baklazan, karczocha, erbette, finocchio,
        cardi, kapuste, papryke, a moze jeszcze o czyms zapomnialam, wszystko oczywiscie
        w ilosciach takich jak sie dodaje do zupki. I co najwazniejsze teraz jako 3latek
        je te wszystkie warzywa jedne z wiekszym inne z mniejszym apetytem ale nie moge
        powiedziec, zeby jego dieta byla uboga w warzywa z braku pietruszki i burakow,
        chociaz te ostatnie widuje u siebie na straganie ale juz upieczone w mundurku.

        A kpoper wloski czyli po tutejszemu finocchio od zatrzesienia widywalam na
        straganach w Turynie ale nie bede sie upierac ze przynalezy on do kuchni
        przecietnego Piemontczyka. W turynie jest duzo naplywowej ludnosci z poludnia
        np. z Apulii a tam finocchio sie czesto po posilku na surowo jak owoc je lub
        dodaje do salaty.

        • olunia882-to-ja Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 18:37
          no masz rację, tylko ja opisując jak ja robiłam i że dawałam wg schematu
          polskiego bo w moim przypadku ja jestem polką, mąz polakiem dużo znajomych też
          polaków i ja sie nie lapę ze wszystkim co można po włosku i jak to robić dla
          dziecka, co nie oznacza że wloski schemat jest zły, jeśli ktoś kuma i wie co do
          czego i co sie z czym je. my jemy raczej po polsku i dlatego dziecko po polsku
          je, bo wiem co i jak. może gdybym wiedziała jak po włosku serwowac to bym tak
          robiła. w naszej polskiej kuchni pietruszka i seler jest zdrowy jako dodatek do
          zup dla dzieci, ale jeśli ktoś wie jak zastąpić po wlosku to nie ma problemu.
    • atucapijo Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 12:58
      Dzieki,nie wiedzialam ze az taki bedzie wasz odzew!
      wczoraj Mlody dostal marchewke i ziemniaka zmiksowane, bez dodatkow.
      zjadl ok 100 ml, umorusal sie na maksa, ale chyba mu smakowalo. dzis
      powtorzymy zupke, a jutro albo bedzie taka sama, albo dodam cukinie.
      obserwuje go, ale nie wydaje mi sie, zeby cos mu bylo.troche sie
      zdziwil robiac kupke smile bo juz nie taka rzadka, ale ani nie plakal,
      ani nic. za pare dni mu zaczne ekspozycje na gluten, bo ja tez mam w
      rodzinie uczuleniowca z olbrzymia reakcja alergiczna. Mo Makaroniarz
      jakos sie pogodzil, ze nie bedzie rosolku, jak tylko mu ten rosolek
      pokazalam,hahaha. i czym predzej kazal dac przecier. czyli moj
      anjwiekszy oproblem sie sam rozwiazal.
      co do kaszek smakowych, to ja akurat jestem za, bo robie mu moje
      mleko na noc wlasnie z kaszka, i chociaz mi spi 3-4 h ciurkiem, na
      samym mleku co 2 h jest pobudka. a ja juz nie wyrabiam, nie spie od
      5 mcy... a gotowanie u nas w domu jest mieszane - moj M nie zje
      takiego "syfu" jak buraczek czy bigos( bigosu to ja juz tez nie
      lubie,po 6 latach tutaj, a zeby miec buraki na zupe to je zasialam u
      wloskiej babci w ogrodku), ale np kotlety mielone czy krupnik
      uwielbia. ja z lenistwa gotuje po wlosku, bo jednak kluski z sosem
      sie robi szybciej niz jakies 2 daniowe obiadki po polsku. tylko
      sniadania jem po polsku, bo ta bula pelna tluszczu to nie na moje
      zdrowie... aczkolwiek to pycha, taka swiezo upieczona ( mamy bar i w
      zwiazku z tym dostep do takich pokus nieograniczony..)
      co do pediatry: do tej pory byl spoko, popytalam inne dziewczyny ,
      ktore sa do niego zapisane, tak samo wygladala cala ta rozmowa o
      diecie. wiec pewnie tutaj to standard, to moze ja za duzo wymagam,
      po wizycie u pediatryczki w Polsce, ktora mi wytlumaczyla wszystko,
      dala nr komorki do uzytku nawet w nocy, aha - i odkryla problem w
      sercu Mlodego, we Wloszech dwoch go widzialo i nikt nie uslyszal
      dziwnych szmerow...
      zopbaczymy jak mi to wyjdzie to cale zarcie. przepisy poprosze na
      maila gazetowego.
      • elgoch84 Re: schemat zywienia wloski-polski - doradzcie 24.04.09, 18:06
        mieszkam kolo neapolu. dostalam ta sama rozpiske he he hetongue_out zlalam ja cieplym
        moczem hehehehehe i daje to co mi sie widzi. we wloszech jest masakra z gotowymi
        sloiczkami iw ogole z podejsciemdo tego zywienia. jedyne co to daje parmezan
        hehehe bo mi smakuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka