binga13
06.05.09, 17:06
Zastanawiam sie czy to tylko u mnie tak wyglada.
Odkad moj 6 mies. synek zaczal dostawac zupki i owocki jego kupki sa
bardziej zbite - ale to chyba akurat normalne.
Ostatnio jednak strasznie sie spina, zeby cokolwiek zrobic. Czasem
mam wrazenie, ze ta jego kupencja stanela w poprzek i nijak nie moze
wyjsc. Czesto zdarza sie ze robi mi kupke podczas zmiany pieluszki -
kiedy jego nozki sa przycisniete do brzuszka. Strasznie go duzo
wysilku kosztuje kazda kupencja, a martwie sie bo ma malutenkie
ranki od tego spinania sie.
Oczywiscie dostaje soczki, dostaje jabluszka - dzis podalam mu cale
i efekt byl wlasnie przed chwila zanim poszedl spac.
Jak to jest u was?