kaakaa
27.05.09, 19:28
Kto mi potrafi wytłumaczyć, jaki jest sens w zastępowaniu dziecku w drugim
półroczu mleka mamy jakimś modyfikowanym syfem?
Gdzie tu logika? Albo dziecko jest wystarczająco dojrzałe, żeby jeść "dorosły"
pokarm, albo powinno otrzymywać mleko mamy, skoro go jeszcze potrzebuje.