cerveja
04.06.09, 12:03
Mam 12-dniowego malucha, ktorego od poczatku karmie piersia. Od
dwoch dni mam stan podgoraczkowy, 37.5C. nie wiem od czego bo czuje
sie dobrze. W zeszlym tygodniu mialam nawal pokarmu, ale juz po nim.
Maly ssal piers co 2-3 godz. Wczoraj zaszla totalna odmiana, maly
wisial mi na piersi co 40min, nie spal prawie caly dzien. Wynikiem
tego jest ogromny bol piersi, i uczucie jakby byly calkiem puste.
Nie wiem czy powodem tego moze byc moja goraczka, czy on sie nie
najada i ja trace pokarm. Jestem podlamana i bez doswiadczenia. Moze
z temperatura nie powinnam go karmic. doradzcie cos prosze. dziekuje