mama_martusi08
14.06.09, 11:19
Drogie Mamy czy miałyście takie doświadczenia między 7 a 8 miesiącem życia Waszych pociech:
- wieczne marudzenie,
- każda zabawka jest fajna na 30 sekund, potem krzyk
- najlepiej na rękach,
- sporo mniejszy apetyt,
- nic się nie podoba (ostatnio nawet na spacerze był krzyk, co się wcześniej nigdy nie zdarzało).
Zaznaczam że raczej nie chodzi o zęby, bo dolne jedynki już wyszły bez większych objawów. Jestem z dzieckiem sama po całych dniach (mąż pracuje i uczy się) i zaczyna mnie to powoli wykańczać ale i martwić - czy to normalne że radosna do tej pory córeczka zamieniła się w mega marudę?