Dodaj do ulubionych

pisklę praptaka?

27.07.09, 11:42
Moje 5 miesięczne dziecko od końcówki 3 mies. praktycznie przestało
gaworzyć czy głużyć i zaczęło wydawać z siebie piski i skrzeczenie
niczym pisklę ptaka. Krzyczy tak głośno, że aż się robi czerwony na
twarzy przy czym na jego buzi nie ma grymasu bólu. Robi to nawet jak
jest w dobrym nastroju i się bawi. Trochę mnie to martwi, a
właściwie stan jego gardła bo skrzeczy niemiłosiernie głośno i włada
w to dużo wysiłku. Czy to normalne? czy może mam się z nim udać do
neurologa a może raczej sama powinnam skorzystać z pomocy lekarza bo
wydziwiam ? wink
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: pisklę praptaka? 27.07.09, 11:45
      ja tam bym poszła, ale do laryngologa i to najlepiej w jakimś szpitalu
      dziecięcym, co by miał masę niemowlęcych pacjentów. To może być coś z krtanią,
      ale nie jestem pewna. W każdym razie ja bym w to neurologa na razie nie włączała.
    • kammik Re: pisklę praptaka? 27.07.09, 11:53
      A tak, u nas to się pterodaktylem zwało smile Minie, zaczną się inne treningi
      dźwiękowe.
    • camel_3d Re: pisklę praptaka? 27.07.09, 11:57
      moj przestal mowic i gaworzyc kolo 4 miesiacy..olal kompletnie...tylko krzyk i
      piski. teraz ma prawie 9 i od kilku dni faluni cos tam ..dadu. duda, baba....
      raz mu sie d.pa wymsknelo.guga, gaga, guag i td...
    • aniasa1 Re: pisklę praptaka? 27.07.09, 23:51
      u nas podobnie. Do konca 4 m-ca gluzenie na maxa. Buzia sie nie zamykala,
      pozniej nauczyl sie piszczec . Na poczatku malo i cicho, teraz (koniec 5
      miesiaca) wciąż i wciąż. To przerozne dzwięki: pisk, skrzeczenie, zawodzenie,
      zmiana tonacji, nasilenia, barwy glosu. Sa dni kiedy zachouje sie jak pisklę lub
      jak śpiewaczka operowa na probie. Czasem siedzac w drugim koncu pokoju chcac
      porozmawiac przez telefon musze z niego wyjsc bo maly daje czadu. Ale jest przy
      tym usmiechniety i rozkoszny, zazwyczaj tarmosi jakąs zabawke. On to wręcz
      uwielbia. Nie zamierzam nigdzie z nim isc. NIe wydaje mi sie zeby to bylo cos
      niepokojącego. Dzieciaki znajomych tez przechodzily taki okres.
    • landrynka103 Re: pisklę praptaka? 28.07.09, 05:59
      hehe... spokojnie, u nas to samo smile córka ma pięć i pół miesiąca i
      też sobie skrzeczy, trzeszczy i piszczy a tak już słodko sobie ze
      mną miesiąc temu gadała... wink
      lb1f.lilypie.com/5Oz5p2.png
    • pacynka27 Re: pisklę praptaka? 28.07.09, 15:15

      Moja też dużo gadała potem przestała. Zostało tylko aaaaaaaaa albo yyyyyyyy. Od
      końca 7 m-ca znowu zaczęła gadać. Sama jestem w szoku ale teraz mając niespełna
      9 m-cy mówi MAMA kiedy chce do mnie na ręce albo pierś, BABA na babcię, AŁ AŁ
      jak zobaczy psa, KI KI na kota, PA PA jak macha rączką na pożegnanie. Normalnie
      koza jedna gada ze zrozumieniem big_grin
      • agula.1975 Re: pisklę praptaka? 28.07.09, 21:13
        U nas dokładnie tak samo z tym piskaniem i to jeszcze w wózku na spacerze też, czasem aż się ludzie oglądają. Zosia ma teraz prawie 5,5 miesiąca. I też gdzieś tak ok. 4 miesiąca przestała prowadzić z nami takie piękne rozmowy z głużeniem, a szkoda, bo to było przesłodkie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka