Zaczynam sie zastamnawiac z M nad kupieniem jakiegcos odmierzacza czasu na
kary dla synka.
czy moze juz stosujecie?
ja jak go czasem w kacie stawiam bo jest naprawde zlosliwy i wie ze zle robi
to potrzebuje czegos co wyznaczy mu ramy casowe.
zazwyczaj albo iliczalismy no do 20 tu albo mowilam ze ma wyjsc z kata jak mu
pozwole.(z ta 2ga opcja go rzej bo sam wychodzi)
potrzebny mi tez czasomierz jak koncza sie zabawy i np trzeba szybko gdzies
wyjsc, np rano do przedszkola. Staramy sie mu dac czas na reakcje.
moze macie jakies timery ?