Dodaj do ulubionych

Przedszkole :-)

06.11.09, 09:11
moja Basia od poniedziałku chodzi do przedszkola, na ok 6-7 godzin, i muszę
Wam powiedzieć że rewelacja - nie płaczę, bardzo chętnie rano idzie - i chyba
najważniejsze JE wszystko, w domu ostatnio z jedzeniem były cyrki, a tam je
wszystko!!!!
Obserwuj wątek
    • minka2403 Re: Przedszkole :-) 06.11.09, 10:43
      To super Niutka,że nie płaczeszsmile, bo jak ja pomyslę o moim małym za
      rok w przedszkolu, to chce mi się płakać (jeszcze nam trochę brakuje
      do dojrzałości i samodzielności).
      A na poważnie w odniesieniu do Twojej córeczki, to super, że nie
      płacze - bardzo gratuluję dzielnej dziewczynki i oby z apetytem było
      tak dalej!smile
    • bozenas4 Re: Przedszkole :-) 07.11.09, 15:27
      SupersmileDzielna dziewczynka.Oby tak dalejbig_grin
      Może jak moja Martynka pójdzie do przedszkola to też zacznie "więcej" jeść...
    • rengur Re: Przedszkole :-) 07.11.09, 17:29
      To super, że tak fajnie to znosi - oby jeszcze nie przyszedł kryzys.
      Ja zamierzam Anię posłać od stycznia i też boję się co będzie z
      jedzeniem...
      Ale u nas problem jest z babcią, strasznie rozpacza że chcemy
      jej "zabrać" dziecko...
    • ypsy Re: Przedszkole :-) 10.11.09, 14:48
      gratuluje dzielnej córeczkismile
      ciągle mam wątpliwości czy posyłać Synka od stycznia czy może poczekać do
      września..ale juz chyba finansowo potrzbowałabym sie odbić i troche wyjść do
      ludzi...a z drugiej strony to te chwile przeciez już nie wrócą.. co robic
      ..kurcze nie wiem. Łatwo Wam było zdecydować o przedszkolu? ???

      hmm gdybym ja miała pewność że Śynek będzie dzielny to nie wahałabym się ..ale
      nie ma gwarancji...hm
      • ziena77 Re: Przedszkole :-) 11.11.09, 22:00
        pogratuluj córeczce odwagi.

        ypsy proponuję wysłać dziecko do przedszkola od stycznia na jakieś 5 godzin a
        sama pójść do pracy od września. W ten sposób jestes "zabezpieczona" jeśli
        okazałoby się, że synek nie jest jeszcze gotowy na rostanie z Tobą.
        • majka25ja Re: Przedszkole :-) 20.01.10, 18:50
          Ja moja corke oddaje do przedszkola juz od 1 lutego i az sie boje co to
          bedzie.Jak na razie to mala chce isc do dzieci a co bedzie jak juz bedzie
          musiala zostac bez mamusi az strach pomyslec!Pojscie do przedszkola tlumacze jej
          tym,ze jest juz duza i grzeczna i dlatego pojdzie do przedszkola bo tam chodza
          dzieci w nagrode jak sa grzeczne i takie tam bajki.Mam nadzieje,ze takie
          opowiastki poskutkuja.
          • gosiak781 Re: Przedszkole :-) 21.01.10, 11:18
            jak tylko pokazesz coreczce ze Ty nie masz obaw ( a tak widze rozbisz mowiac jej
            ze jest fajnie i mowiac pozytywnie o przedszkolu) to bedzie dibrze.
            Zobaczysz po jakims czasie nie bedzie chciala stamtad wyjscsmile)))

            moj synek zaczal przedszkole we wrzesniu 2009. Na poczatku czasem plakal, ale
            malo w porownaniu do innych dzieci.
            - zawsze byl zapewniany kto po niego przyjdzie
            - zawsze mowilismy pozytywnie p przedszkolu
            - przy wyjsciu z domu dostaje mambe na droge do przedszkola

            teraz od stycnzia zmienilismy to pzedszkle na inne i tez nie ma wiekszych problemow.
            glowa do gory, to nam rodzicom wydaje sie to straszniejsze niz to w ogole jest.
            Dzieciom sie tam krzywda nie stanie, maja duuuze grono dzieciakow zabawek, zabaw
            i atrakcji.
            jak tylko poznaja zasady panujace w przedszkolu bedzie dobrzesmile

            Pozodzenia!
            • paula.kr2 Re: Przedszkole :-) 22.01.10, 14:07
              Mam dokładnie takie same obawy jak autorka postusad Moja Amelka idzie
              do przedszkola od 1 lutego tj za tydzień a ja już mam pomału
              rewolucję żołądkowąsmile a tak na poważnie to wiem że da sobie
              radę,jest bystrą,zaradną ,wygadaną i rezolutną dziewczynką,ale
              wiecie...przez trzy lata była tylko z mamą w domu.Pocieszam się
              tylko tym że całkiem sama tam nie będzie- chodzi tam już mój starszy
              synek który ma 5 latek więc mam nadzieję że się trochę siostrzyczką
              zaopiekuje,ale wiecie jak to jest między rodzeństwem- kłótnie i
              bijatyki na porządku dziennymsad
              Ach, żeby ten trudny początek był już za mną...
              • paula.kr2 Re: Przedszkole :-) 02.02.10, 22:43
                No i ten trudny okres (mam nadzieję)już za namismile
                Amelka bardzo chętnie chodzi do przedszkolka,już dugi dzień minął i
                nadal jej się to bardzo podoba! Panie mówią że radzi sobie tak jakby
                chodziła tu już kilka miesięcy,je bardzo ładnie(podobnież sztućcami
                radzi sobie lepiej niż niejeden pięciolatek),jest samodzielna i
                rezolutna.Powiem wam,że kamień spadł mi z sercasmilewiedziałam że
                będzie jej troszkę łatwiej niż innym dzieciom w jej wieku bo ma już
                brata w przedszkolu,ale mimo wszystko bałam się czy sobie poradzi z
                rozstaniem z mamą...a tu chyba bardziej ja sobie nie mogłam poradzić
                z rozstaniem z córuniąsmile))
                • gosiak781 Re: Przedszkole :-) 03.02.10, 09:07
                  tak, to nam rodzicom wydaje sie to wiekszym stresem...

                  Paula, Bravo dla dzielnej Mamy!!!!!
                • niuta_s super 04.02.10, 08:59
                  wiesz to efekt tego że nie poszła z dziećmi w wrześniu - wiesz wtedy przez dobry
                  m-c połowa dzieci dzień w dzień płacze. w grupie mojej Basi jest tylko jeden
                  chłopiec który do dziś ciężko znosi rozstanie z mamą.
                  Moja Basia po tych kilku miesiącach bardzo się rozwinęła, pięknie maluje,
                  zaczyna w końcu bawić się sama, tańczy, śpiewa. Wprawdzie panie się czasami
                  skarżą że straszny z niej łobuziak, ale raczej jest grzeczna, niestety moje
                  obawy z pierwszego postu teraz są znacznie większe moja Basia mało co je w
                  przedszkolu, zjada śniadania, obiad pod warunkiem że któraś z cioć (niestety)
                  wmusi w nią pierwszą łyżeczkę/widelec, żeby spróbowała dopiero wtedy zaczyna
                  jeść niestety nie zawsze się to udaje, na podwieczorek jada tylko to co
                  słodkie,:/, za to po przyjściu do domu pochłania wręcz obiad...
                  • majka25ja Re: super 04.02.10, 20:21
                    Niestety u nas jest kiszka!Co prawda jestesmy dopiero cztery dni ale ja
                    osobiscie nie jestem zadowolona z pani.Nie widze z jej strony zadnego
                    zainteresowania nowym dzieckiem.Dodam,ze moja corka jest w tej grupie najmlodsza
                    i nie zna jeszcze jezyka(mieszkamy za granica)wiec wydaje mi sie ze powinna
                    chociaz troche i w jakis sposob pomoc dziecku odnalesc sie w nowym
                    srodowisku.Powinna sie jakos milo przywitac z mala,usmiechac sie do niej(nie
                    tylko do niej ale i do innych dzieci),zainicjowac jakas wspolna zabawe itp.itd.A
                    ona obserwuje mnie czy ja na nia patrze i to ja musze pokazywac mojemu dziecku
                    co ma robic a co bedzie jak ja juz nie bede chodzila do przedszkola.Dlugo by to
                    opisywac!!Normalnie porazka!
                    • paula.kr2 Re: super 04.02.10, 20:56
                      No u mnie entuzjazm z samodzielności małej też mnie już opuściłsad to
                      znaczy nadal jestem bardzo dumna że Amelka radzi sobie
                      doskonale,ale.... no właśnie ,wczoraj np.podsiusiała sobie majtusie
                      (bo oczywiście wszystko"siama" i ściągnąć i podciągnąć majtusie tak
                      genialnie jeszcze sobie nie radzi) i żadna z pań nie zainteresowała
                      się tym ani nie sprawdziła(a mała też nie powiedziała)no i od razu
                      katar aż po pas ponieważ dopiera ja w domu po odebraniu jej z
                      przedszkola zauważyłam,że dosłownie wszystko ma mokre i nie wiadomo
                      jak długo w tym chodziła....ot!uroki przedszkola! nie wszystko
                      jednak jest takie supersad
                      • kasiu-83 Re: super 07.02.10, 09:56
                        moja Ania też idzie do przedszkola od przyszłego tygodnia
                        i mam takie same obawy jak wy

                        mamy pytanie co powinna zawierać wyprawka do przedszkola
                        • majka25ja Re: super 09.02.10, 10:39
                          Ja jestem zalamana,jest mi bardzo ciezko zostawic ja sama w przedszkolu no ale wychodze na godzine czy pol a kiedy przychodze to jest i tak zaplakana.Tak samo przechodze przez to ciezko jak i ona.Za kazdym razem jak ja zostawiam i wychodze to rycze razem z nia tylko ona w przedszkolu a ja przed przedszkolem.Dodam,ze zawsze informuje ja,ze wychodze i gdzie ide i ze po nia zaraz wroce.
                          Nie mam juz pomyslow na tlumaczenia dla niej.A jak wy poradzilyscie sobie z tym wszystkim?
                          A i jeszcze dodam,ze moje dziecko zaczelo sie posikiwac a i czesto zdarza sie jej zesiusiac w majtusie.MASAKRA!


                          My do przedszkola zanioslysmy kapcie na zmiane i ciuszki na przebranie w razie gdyby sie cos wydarzylosmile.
                    • edytataraszkiewicz majka........ 09.02.10, 14:48
                      Moze przenies corke do innego przedszkola?

                      Olek zacznie od kwietnia,juz bylismy,ogladalismy.
                      Bardzo mi sie spodobala Pani i dlatego zrezygnowalismy z
                      przedszkola,ktore wczesniej zalatwialam,wlasnie ze wzgledu na to,ze
                      pani taka such i niemila sie wydawala.

                      Podejrzalam,ze nie mieszkasz w Polsce i nie wiem,czy Twoja mala zna
                      tylko Polski,bo jesli tak to problemy jezykowe tez wchodza w gre.

                      Olek tez dobrze nie wlada angielskim i do przedszkola bedzie chodzil
                      tylko na 3 godz. dziennie,ale codziennie.Narazie chodzimy kilka razy
                      w tygodniu do grup przedszkolnych aby osluchal sie z jezykiem i juz
                      nawet sa postepy.

                      A dlaczego wracasz po godzinie ? Moze jakbys wrocila pozniej to
                      mialaby czas aby zapomniec na chwile.
                      • majka25ja Re: majka........ 09.02.10, 22:47
                        Mam juz dla niej inne przedszkole ale dopiero od wrzesnia i juz na caly dzien a
                        tutaj chcialabym aby sie osluchala i nauczyla jezyka bo to jest przedszkole
                        tylko na pol dnia.
                        Wracam po godzinie bo pani tak mi mowi aby tak robic ale tak naprawde to jeszcze
                        nigdy nie bylo mnie godziny bo zaraz dzwonia abym przyszla bo dziecko placze a
                        ten placz nie jest konieczny.
                        A od dzisiaj mamy przerwe w chodzeniu do przedszkola bo obie sie
                        rozchorowalysmy.Sprobuje od poniedzialku byc bardziej stanowcza(tylko czy mi sie
                        uda)w zostawianiu jej w przedszkolu.
                        • niuta_s Re: majka........ 09.02.10, 23:09
                          Majka, nie przyjmij tego jako ataku, ale nie powinnaś jej odprowadzać do
                          przedszkola, ona widzi Twoją reakcję i próbuje wymóc na Tobie swoimi emocjami,
                          żebyś jej nie zostawiała.
                          Zmiana przedszkola nic nie zmieni.
                          u mnie w pracy od września 2009 wraz moim dzieckiem szło 6 dzieci (wiek od
                          prawie 3 do 3,5 roku)
                          najgorzej rozstanie z mamą zniósł synek koleżanki. Szymek od czerwca do września
                          chodził w dzień w dzień na zajęcia adaptacyjne (2-3 godziny dziennie)szedł razem
                          z mamą lub nianią, jedna z nich zawsze siedziała w szatni, wystarczyło że wstała
                          był ryk, histeria, awantura i tak do września dzień w dzień. Moja koleżanka z
                          płaczem pod przedszkolem dziecko z rykiem w przedszkolu. w końcu męską decyzję
                          podjął tato i zaczął syna sam odwozić, pierwszego dnia nie mógł go wyjąć z
                          fotelika samochodowego, wczepił się w niego i darł. ale tato dzieciaka pod
                          pachę, buziak po pożegnanie. i powiedzenie dziecku mama po Ciebie przyjdzie po
                          podwieczorku. po tygodniu płacz się skończył.

                          Zmieniasz dziecku tryb życia, przewracasz go do góry nogami, przedszkole dla
                          dzieci to straszny stres, zmienia się dla nich wszystko. Daj dziecku szansę żeby
                          się powoli przyzwyczaiło, podstawowa reakcja małych dzieci na sytuację która je
                          na początku przerasta to płacz.
                          trochę dziwne dla mnie to zachowanie Pani, miałyście jakieś rozmowy wstępne?
                          czego oczekujecie? czy Twoje dziecko rozumie język? miało kontakt z dziećmi
                          mówiące w tym języku?
                          chyba bym porozmawiała o tym albo z opiekunką grupy dziecka, ale osobą
                          zarządzającą placówką.
                          • edytataraszkiewicz Re: majka........ 10.02.10, 10:14
                            Ja bym przeniosla...

                            Pani dla dziecka nowego a tym bardziej zagubionego powinna byc mila
                            i przejawiac zainteresowanie .
                            U nas na ten czas sa zatrudnione dodatkowe panie,ktore staja na
                            glowie ,aby dziecko jakos przeszlo ten trudny okres a nie dzwonia po
                            kilkunastu minutach po matke.

                            Nie wyobrazam sobie ,ze pani reaguje obojetnie na placz dziecka i
                            dla swojego spokoju wola matke na ratunek.
                            • majka25ja Re: majka........ 10.02.10, 23:17
                              Przedszkole tak czy tak bedziemy mialy nowe od wrzesnia.
                              Jesli chodzi o sama "ciocie"to pewnie sama jej powiem(jesli sie wczesnie nie
                              domysli)aby zajela sie moim dzieckiem jak mnie nie bedzie!
                              Ja z przedszkola zawsze wychodze dopieru po poinformowaniu mojej corki i tak
                              jakby za jej zgoda w sensie,ze ona wie gdzie ja ide i kiedy wroce i kiedy
                              wychodze z sali to ona nie placze tylko mowi,ze bedzie czekac na mnie,takze nie
                              gra na moich emocjach i ich raczej nie wykorzystuje(chyba).A kiedy wrcam to jest
                              zaplakana.
                              A tak czasami sobie mysle,ze moze problem lezy bardziej po mojej stronie,moze ja
                              nie chce, jak to moja kolezanka mowi odciac pepowiny.Moze to ja bardziej
                              przezywam jak corka i rozczulam sie bardziej niz ona????Sama nie wiem.
                              Ale wiem na pewno,ze musze isc do pracy i musze ja zostawic wreszcie w tym
                              przedszkolu.
                              A tata moze i by mogl zaprowadzac do przedszkola ale wtedy musialaby byc od 6.30
                              w przedszkolu.Juz nawet sama prosilam meza o to no ale zobaczymy jesli ja sobie
                              nie poradze to bedzie musial maz wziasc to w swoje rece.
                              Nie myslalam,ze az tak bedzie ciezko i zycze innym matkom powodzenia w
                              zostawiniu dziecka w przedszkolusmile
                              • niuta_s Re: majka........ 11.02.10, 11:05
                                no cóż, trudno nam się pogodzić z tym że nasze dzieci to już nie niemowlaki smile
                                koniecznie porozmawiaj z Tą kobietą, bo wrzesień nie będzie przez to lżejszy,
                                życzę Ci powodzenia smile
    • rengur Re: Przedszkole :-) 09.02.10, 16:19
      My byliśmy się dziś zapisać i klops sad nie wiadomo czy dostaniemy
      miejsce od września... Podobno od tego roku wprowadzają dla 3latków
      tzw. rekrutację gminną (nie wiem czy to wszędzie czy tylko u nas).
      Będziemy rejstrować się przez internet i to ktoś w gminie będzie
      decydował czy i gdzie dziecko się dostanie. A myślałam że nie będzie
      problemu bo mamy małe (wiejskie) przedszkole 3 min drogi od domu.
      Niby mamy szansę bo oboje pracujemy, no ale okaże się jeszcze.
      Najbardziej żałuję że miała iść od stycznia ale zrezygnowaliśmy, a
      tak to miałaby pewne miejsce.
    • matylda07 Re: Przedszkole :-) 01.03.10, 19:43
      No to mam juz w domu przedszkolaczkęwink
      Jagódka byla bardzo dzielna, nie płakała, szybko zaprzyjaźniła sie z pozostałymi
      dziecmi. Jestem z niej bardzo dumna. To był pierwszy dzień. Ciekae jak bedzie
      dalej, ale jak na pierwszy raz było super. A tak sie stresowałamwink
      • an555 Re: Przedszkole :-) 03.03.10, 09:26
        MOja Julcia zaczela od pon chodzic do przedszkola. Pierwszy dzien
        super , odrazu poszla z pania do sali, pieknie jadła, bawiła sie i
        nawet nie bardzochciała isc do domu po 4 h. Drugi dzien po przyjsciu
        do przedszkola niezbyt zachwycona i juz zaczelo sie jej zbierac na
        placz ale pani szybciutko wziela ja za roaczke i do sali , podbno
        było ok. Dzis trzeci dzien , poplakiwanie jeszcze przed wyjsciem z
        domu , w przedszkolu masa łez, po wejsciu na sale spokój. Widze ze
        najgorsze są dla niej te rozstania , staram sie nie rozczulac przy
        małej choc serce mi pęka kiedy placze sad wiem ze krzywda sie jej
        nie dzieje w przedskzolu i napewno lesze to niz siedzenia ciagle z
        mamusią w domciu . Wiadomo ze jest to wielka zmiana ale mysle ze
        bedzie wszystko dobrze . Dziecko musi sie przywyczaic , zreszta my
        tez smile MOja bierze swojego ulubionego misia którego ciagle ma przy
        sobie .Życze powodzenia i szybkiego zaklimatyzowania sie córci w
        przedszkolu .
        • edytataraszkiewicz Re: Przedszkole :-) 17.03.10, 16:16
          Dzis dostalismy list z przedszkola,ze Olek zacznie 19
          kwietnia!!!!!!!!!!!!

          Troche mi sie w zoladku pokrecilo,co to bedzie.Co prawda tylko 3
          godziny dziennie od poniedzialku do piatku,ale sie obawiam jego
          reakcjii.

          Jeszcze przed pojsciem przyjdzie pani przedszkolanaka i pielegniarka
          do nas z wizyta i nastepnego dnia my pojdziemy poogladac przedszkole
          i troche sie zaaklimatyzowacbig_grin
          • majka25ja Re: Przedszkole :-) 17.03.10, 21:12
            No to zycze powodzienia i duzo sily dla mamusi!!
            U nas caly horror trwa do dzisiaj.Placze kiedy ja zostawiam w przedszkolu a po
            chwili kiedy ja wychodze to sie ponoc uspokaja i tak sie bawi caly dzien i nawet
            wychodzi zadowolona z przedszkola.Tylko kiedy ma dluzsza przerwe w chodzeniu
            spowodowana choroba to jest masakra od nowa,placz,wrzask,histeria ect,czasami ja
            juz nie mam sily na to przedszkole.
            Ale nie moge sie poddac,jestem (jeszcze)dobrej mysli!smile
          • matylda07 Re: Przedszkole :-) 19.03.10, 20:29
            ja też dzień przed bardzo przezywałam, nie mogłam nic jeść i gdy młoda byla juz
            w przedszkolu pierwszy dzien, nie mogalm spokojnei wysiedzieć. Pojechałam po nią
            po 3 godzinach. Drgiego dnia troche popłakała ( akurat tego dnia mieli zajęcia z
            rytmiki i zaprowadzialam ją na salę gimnastyczną). Trzeeci dzien był już ok.
            Nawet nie chiała wracaćwink

            Niestety pochodziła 3 dni i złapała jakąś infekcje. Dwa tygodnie w domu, bo
            chciałam ja zaszczepić przeciwko ospie i musiała byc zupełnie zdrowa,

            Od poneidziałku wraca do przedszkola, zaczyna więc prawie od początku.
            • matylda07 Re: Przedszkole :-) 19.03.10, 20:30
              zgubiłam część zdania:

              drugirgo dnia płakała, bo ta sala gimnastyczna nie spodobała jej sięwink
          • edytataraszkiewicz Re: Przedszkole :-) 31.03.10, 15:03
            Wczoraj bylismy w przedszkolu 1 godzine!

            Olek nie chcial isc do domu,az sie poplakalsuspicious
            Siedzialam daleko i on mnie nie widzial,zajal sie chlapaniem w
            wodzie ,pozniej malowaniem farbami,poznal kolege,jakos z nim sie
            dogadywal.
            Jeszcze musze z nim popracowac nad tym ,aby sluchal polecen pani,bo
            nie chcial zalozyc fartuszka przy malowaniu,ale w koncu ulegl
            hihih...

            Starujemy 19 kwietnia,po 3 godziny dziennie.
            Juz opowiada swojemu kotkowi,jaki on juz duzy bo chodzi do
            przedszkolabig_grin

            Ach,jeszcze jedno....Unas w przedszkolach sa mundurki,czyli
            bluza ,koszula i krawat!!!!
            Cudownie to wyglada na dzieciaczkach,no i wiadomo z jakiej szkoly
            dzieciaczek,bo kazda ma inny kolor bluzsmile
            • majka25ja Re: Przedszkole :-) 01.04.10, 20:57
              No to fajnie,ze pierwszy dzien byl super i oby tak zostalo juz do konca!!
              Nasza historie pokrotce znasz i moge dodoac tylko albo az tyle,ze troszke to juz
              lepiej wyglada i ja jestem juz troche spokojniejszasmile
              A Wam zycze duzo sily!!!Powodzeniasmile
    • rengur Re: Przedszkole :-) 08.04.10, 08:27
      Nam udało się dostać do przedszkola, na którym mi zależało od
      września. Już się boję co to będize wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka