Bierzecie jakieś? Jakie? Bo ja na razie folik, ostatnio sobie magnez kupiłam (a potem odkryłam w apteczce w domu ze trochę mi zostało z poprzedniej ciąży i data dobra

ale nie zmarnuje się), ale może jakieś witaminy by się przydały, zwłaszcza z kwasami DHA, nie żebym się chciała suplementować na wszelki wypadek, ale myślę że u mnie niedobory są z całą pewnością, zwłaszcza że dwoje dzieci jest na utrzymaniu mojego organizmu (jedno w środku, a drugie za pośrednictwem cyca). Tylko. Nie wiem co wybrać, bo wybór tego typu witamin w aptece jest w cholerę szeroki a większość ma skład szeroki jak ocean, a nie chcę w siebie pakować wszystkiego (szczególnie jeśli faktycznie prawdą jest opinia ze na tych witaminach dzieci nadmiernie przybierają). W poprzednich ciążach brałam to co tamci lekarze gin mi zlecali. Ale ten gin chyba uznał że skoro ciąża nr 3 to ja już dobrze wiem że coś tam trzeba brać i na pewno sobie sama poradziłam, nie będę się go specjalnie pytać, bo poleci mi to co mu farmaceuci podsunęli. Więc jak macie coś nie oszałamiająco drogiego, z folikiem i DHA w składzie w którym nie ma witamin i minerałów od A do Z, to polećcie