katna 01.04.05, 13:17 chetnie pokonwersuje z rodzicami dzieci ktore maja roczek. moze wspolnie znajdziemy rozwiazania i odpowiedzi na problemy z naszymi pociechami. czekam na pytania. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
warunia Re: roczek 01.04.05, 13:56 moja corka skonczyla roczek w zeszlym tygodniu, opiekuje sie nia babcia - ja wrocilam do pracy i tu jest problem. Babci zdrowie powoli nie pozwala na dalsza opieke, wlasnie szukam zlobka, choc sama nie mam przekonania do tego pomyslu... Olga, moja coreczka jeszcze nie chodzi, mowi jedynie po swojemu i nie potrafi sama usiasc z pozycji lezacej, w zwiazku z tym ciagle chce na raczki, a babcia nie moze dzwigac Mala jeszcze jest na cycu i oczywiscie usypia przy cycku, budzi sie w nocy zeby possac i spi w zwiazku z tym ze mna w lozku, ale ten problem ma ponad 3/4 matek. Jestem za slaba zeby ja tego oduczyc, ale w koncu chyba bede musiala, bo nie mam chwili dla siebie. Jednak sposoby opisywane w poradnikach "Usnij wreszcie" itp. nie sa chyba dla mnie Tak w skrocie wyglada nasze roczniactwo. A jak to jest u Ciebie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malagonia6 Re: roczek 01.04.05, 14:28 Moja córcia skończyła roczek dwa tygodnie temu, w poniedziałek wielkanocny zaczęła samodzielnie chodzić co za radość. No, trzeba ją teraz jeszcze bardziej pilnować. A w ogóle po raz pierwszy domagała się chodzenia jak miała 7,5 miesiąca. Nie potrafiła jeszcze dobrze siedzieć, a i z raczkowaniem nie wiedziała co i jak ))) Jest klasycznym niejadkiem cały czas na 3 centylu z wagą, ale od jakiś dwóch miesięcy poprawiło się, oby tak dalej. Późno zaczęła ząbkować, jak miała 10 miesięcy pojawiły się dolne jedyneczki. Za to teraz na hura idzie cała góra ;-o) Jest radosna i wesoła. Nie marudzi, mało płacze, nie choruje. Jeszcze gdyby nie odwieczna walka z jedzeniem można powiedzieć cud dziecko. Mam to szczęście, że jestem z nią w domu i mogę się nią zająć. Myślę, że w tym przypadku to szczęśćie, bo nie wyobrażam sobie babci czy opiekunki. Myślę, że dzięki temu będzie ok. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
olla1660 Re: roczek 01.04.05, 16:01 Cześć, mój synuś-Antuś skończył roczek miesiąc temu. Chodzi od dwóch miesięcy, a właściwie nie chodzi tylko biega, gania jak oszalały. Jest typem późnoząbkowca - pierwszy ząbek, a właściwie dwie dolne jedynki na raz, pojawiły się na pierwsze urodzinki. Teraz przebiła się już jedna górna jedynka i już druga prawie. Z jedzeniem jest bardzo różnie, raz je jak oszalały, a raz prawie cały dzień na kilku biszkoptach , danonku i kaszce na mleku w butelce do snu. Właśnie uczę go nocniczkowanie i jest różnie. Postęp jest taki, że ze 30 sekund posiedz, a wcześniej prężył się przy każdej próbie posadzenia. Żadko choruje, ale od jjakis trzech tygodni po przejściu trzydniówki ma powiększone węzły chłonne za uszkiem. Lekarz mówi, że to ni więc na razie martwię się umiarkowanie. Od dziś będzie siedział z nianią bo ja wrociłam do pracy. To dość kosztowne, ale wolę żeby na razie nie chodził do żłobka. Poczekam aż będzie w wieku przedszkolnym. Ja chciałam wracać do pracy, bo choć go bardzo kocham nie jestem domową mamą i męczyłam się. Ale teraz mi troche brakuje połódniowych spacerków i jednocześnie mam poczucie, że nikt tak się nim nie zaopiekuje jak ja. Dlatego jestem rozdarta, ale wiem, że nie mozna mieć wszystkiego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara.magda Re: roczek 03.04.05, 21:57 Moja Magdalenka ma 14 miesięcy, chodzi od 11 mieś., sama otwiera wszystkie szafki, szuflady, wdrapuje się na piętro po schodach. Jest bardzo ruchliwa i mały z niej diabełek. Uwielbia ganiać z naszymi psami po podwórku - dziś wracaliśmy do domu z wielkim wrzaskiem, bo tak jej się podobało a tu mama kazała wracać. Nadal wisi na cycu - podczas dnia pije ze dwa razy, no i zasypia przy cycuszku. W nocy czasami śpi sama ale bardzo lubi spać ze mną. Ubieram ją normalnie - tak jak siebie. Dziś miała podkoszulek, sweter, rajstopki i spodnie. Ponieważ było dość ciepło na słoneczku i nie wiał wiatr pozwoliłam jej biegać bez czapki i kurteczki. Ponieważ musiałam wrócić do pracy - mąż był przez 4 miesiące bez pracy - rano opiekuje się nią babcia a potem to już ja. Ale bardzo za nią tęsknię i dużo bym dała, żeby być z nią cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
dora1976 Re: roczek 01.04.05, 16:12 Krystianek skończył roczek tydzień temu jest bardzo zywym i radosnym dzieciaczkiem ale niestety juz zaczyna się buntować i jak nie idzie po jego myśli to jest straszny wrzask. Dopiero uczy się stawiać pierwsze kroki w łózeczku przy szczebelkach za zadne skarby nie chce raczkować i chyba juz nie będzie. Bardzo chętnie chodzi trzymany za rączki z czego się cieszę bo juz nosić 12 kilowego klopsa nie daje rady. W dalszym ciągu ciągnie cyca przed spaniem i w nocy, ja równiez nie mam serca zastosować tych metod na odzwyczajenie poczekam moze sie sam odstawi. Mały ma dwa ząbki na dole i 4 u góry i idą następne bo znowu zrobił sie strasznie nerwowy i często się budzi w nocy. Z jedzeniem nie mamy kłopotu zajada praktycznie wszystko a jak widzi jedzącą osobę to się sam dopomina, mam nadzieje ze nie bedziemy mieli kiedys problemu z nadwagą bo niezły klocuszek z niego, zresztą zawsze był duzym chłopaczkiem teraz wazy 12-13 kilo i ma 84 cm. Pozdrawiamy wszystkich roczniaków i ich mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
katka74 Re: roczek 01.04.05, 16:55 Witajcie, postanowiłam się przyłączyć do waszego wątku. Moja Paulinka roczek skończyła prawie miesiąc temu. Chodzi od półtora miesiąca i jest raczej samodzielnym dzieckiem. Nie uznaje chodzenia za rączkę. Od urodzenia nie mam z nią problemów z jedzeniem, wręcz przeciwnie zjada wszystko z apetytem a gdy widzi osobę jedzącą nie odstąpi jej na krok. Waży ponad 11 kilo. Od miesiąca nie jest juz na piersi, ale obyło się bez stresów, odstawiałam powoli i konsekwentnie, więc myślę że mała się chyba wcale nie zorientowała. Problemy są ze spaniem mniej więcej od pół roku, czyli do mojego powrotu do pracy (z małą siedzi moja mama). Potrafiła budzić sie co godzinę a ja chodziłam w pracy na rzęsach. Ostanio jest lepiej, mam nadzieję, że wreszcie zacznie przesypiać noce, bo wtedy wszyscy będą szczęśliwsi. Na co dzień jest pogodnym i wesołym dzieckiem, ale zdradza juz objawy tzw. charakterku. Jest uparta, lubi postawić na swoim, póki co zabranianie czegokolwiek tylko ją bawi i utwierdza w przekonaniu że tym czymś trzeba się zainteresować. Pozdrawiam inne Mamy roczniaków Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
marta288 Re: roczek 01.04.05, 21:17 My skonczyłysmy roczek w drugie święto wielkanocne. Jeszcze Marysia nie umie chodzić, ale jestesmy bardzo blisko. Raczkuje jak oszalała, wstaje przy meblach, próbuje stac samodzielnie bez podtrzymywania i nawet się udaje ... jednym słowem żywe srebro Z jedzeniem średnio (chociaż wszysy twierdzą, że przesadzam) no chyba, że ma jeśc biszkopty, chrupki czy słodkie kaszki to OK. Ze spaniem OK. Jakiś czas temu spróbowałysmy sposobu Zaklinaczki (tak tylko zasypiała przy cycu albo we wózku, w nocy potrafiła budzić się co godzine lub dwie) Tera śpi od ok 20.30 do 6.00-6.30 i w dzien ma dwie drzemki po 1,5 godziny - śpi oczywiście ) w łózeczku.(Wcześniej z nami w łóżku) Pozdrawiam serdecznie Marta Odpowiedz Link Zgłoś
karolina_244 Re: roczek 02.04.05, 09:49 Cześć mój synek za 18 dni skończy roczek jest bardzo pogodnym i mądrym chłopcem jego waga urodzeniowa 4320 aktualna to 9800 wzrost 76 cm od samego prawie początku był karmiony Nutramigenem i nanem miał problemy z napiciem, ale jak to powiedziała moja pediatra wszystko wraca do normy. Co do problemów wychowawczych nie mogę narzekać od samego początku mały miał narzucone przeze mnie zasady, co wolno, co nie i mimo że jest mały przeszczeka ich wiadomo to dziecko . Ząbków ma już 6 i następne w kolejce przeszedł je w miarę dobrze lekka gorączka, płacz gorzej ze ślinieniem Teraz zrobił się cwany, bo wszędzie chodzi za nami raczkuje oczywiście i chodzi przy meblach czasami wkładam go od wczoraj chodzik, aby nauczył się stabilizacji, ale on raczej w tym siedzi nisz chodzi .Kubuś strasznie gaworzy chyba wszystkich obgaduje właśnie leży na ziemi i cos tam mówi (da abu buzi ata tat ojootot aty aty no i sławne jego dobzie) masa jest tego jak się połączy śmiesznie to brzmi. Uwielbia uciekać do drugiego pokoju i tam się bawi no i otwiera szafki dalej nie komentuje A jeżeli chodzi o ubieranie tak jak dziś jest w miarę ciepło ubiorę małemu rajstopki jak zawsze buciki spodnie ogrodniczki wiadomo podspodem body koszulkę i sweter na to kurteczkę no i czapka jeszcze ma zimowa, ale dziś chyba wiosenna załorze. Na spacerki chodzimy, co dziennie czy to ładnie czy nie w dosłownym słowa znaczeniu i dodam ze cala zima była nasza dla tego ze nie siadzielismy w domku pozdrawiam wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
gawliki Re: roczek 04.04.05, 08:27 hej.moja Laura skonczyla roczek 22go marca.od 10.5 mies chodzi,zasuwa na maxa.choc takze uwielbia na raczki!tez zaczyna sie buntowac jak nie po jej mysli.gada bardzo duzo,po swojemu non stop-gadula nr 1,i ma kilkanascie slow ktore powtarza,pokazuje sroczke,puka w czolo,ma"problemy",jak prosze zeby podala np balon,pilke,klocek itd to sie nie pomyli choc to np lezy daleko!je tez bez problemu,choc musoewo 4 butle dziennie-bez butli jst zle Odpowiedz Link Zgłoś
marta288 Re: roczek 01.04.05, 21:20 ..i jeszcze pytanie Jak ubieracie teraz swoje pociechy?? Zawsze mam dylemat, bo boję się, że jest jeszcze zbyt chłodno aby jakoś super szaleć z cieńszą kurteczką ale z drugiej strony nie chę małej przegrzewać. Czekam na odpowiedzi Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maggs1 Re: roczek 01.04.05, 21:57 Witam. mój synek skończył niedawno 13 miesięcy. Chodzi od prawie 3 miesięcy, teraz to juz biega, sam otwiera sobie drzwi i przełazi przez progi. Fajny z niego chłopczyk i mądry, tylko mamy problem z jedzeniem - niby waży, bo prawie 11 kg, ale je mało i nie lubi warzyw, mięso też sporadycznie. W nocy się jeszcze budzi i pije mleko (w dzień wcale nie chce). Tak więc od ponad roku nie przespałam nocy . Od piersi sam się odstawił jak miał 9 miesięcy. A jesli chodzi o ubieranie na spacerki - rajstopki, spodenki, body, sweterek albo bluza, na to kurteczka polarkowa, czapka, szalik. Ostatnio wiało, więc nie było tak ciepło. Ta wiosenna pogoda jest bardzo zdradliwa. Mam nadzieję, że watek się rozrosnie i będziemy mogły się wymieniac fajnymi radami. My ostatnio mamy problem, bo synek ma jakieś grzybicze zakażenie jamy ustnej, gorączkował przy tym, muszę mu buzię pędzlować fioletem i nystatyną. Koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
katka74 Re: roczek pytanie do mam 02.04.05, 15:10 Hejka, mam pytanko do mam roczniaków. Czy szczepiłyście swoje pociechy szczepionką skojarzoną:ospa,świnka,różyczka? Jakie macie doświadczenia? Słyszałam sprzeczne opinie na temat tego szczepienia, więc jestem ciekawa waszego zdania. Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
maggs1 Re: roczek pytanie do mam 04.04.05, 06:26 Być może chodzi Ci o szczepienie odra, świnka różyczka - ja zaszczepiłam, za radą naszej pediatry, bo też miałam wątpliwości. Mały szczepienie zniósł dobrze, a lekarka mówiła, że zanim weszło szczepienie bardzo często trafiały do niej dzieci z powikłaniami po chorobach dziecięcych. Odpowiedz Link Zgłoś
warunia Re: roczek pytanie do mam 04.04.05, 11:58 ja będę szczepić w tym tygodniu, moja pediatra też doradzała, myślę, że warto wiedząc jakie są powikłania po tych chorobach Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maniakow Re: roczek pytanie do mam 04.04.05, 12:03 Dziewczyny, uważajcie na szczepionkę skojarzoną Trimovax. Poczytajcie o niej sobie: www.polskiejutro.com/art/a.php?p=82polityka Odpowiedz Link Zgłoś
warunia Re: roczek pytanie do mam 04.04.05, 13:37 a jest jakaś zastępcza? co w tym układzie? nie szczepić? najgorsze w tych nowych szcepionkach jest to, że są tak krótko na naszym rynku i właściwie nic nie wiadomo o ich ewentualnych skutkach ubocznych Odpowiedz Link Zgłoś
amistar Re: roczek 02.04.05, 18:11 Bardzo fajny wątek. Moja Martynka za m-c skończy roczek i mogę sobie porównać. Chciałabym zapytać co umieją Wasze roczniaki. Moja umie tylko kosi, kosi i pokazać zegar mówiąc cyk, cyk. Mało tego ale nie umie skupić się jak chcę ją czegoś nauczyć. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
malagonia6 Re: roczek 02.04.05, 18:30 Jeśli mam być szczera, nie porównuj. Każde dziecko jest inne i jak czytasz na tym forum, jedno zaczęło chodzić mając 10 mscy, a inne mając 12 czy 13 jeszcze raczkuje. Naczytasz się, że jakieś dziecko coś tam, a Twoje jeszcze czegoś tam nie potrafi i może niepotrzebnie będziesz się zamartwiać. Ja sama zauważyłam, że w życiu dziecka na wszystko przychodzi czas. Ja, swojej małej nie uczyłam kosi kosi (no, może pokazałam jej raz gdy miała 8-9 mcy bo gdzieś tam wyczytałam w książce) a później zapomniałam o kosi kosi. Wyobraźcie sobie, że któregoś pięknego dnia moje dziecko leżąc na przewijaku samo zrobiło kosi kosi, miała tak z 10-11 mcy. Nie wierzę, że zapamiętała. Natomiast wydaje mi się, że pewne zachowania u dzieci są takie same tylko, że u każdego dziecka przypada to na inny okres. Więc nie przejmujcie się drogie mamy, że Wasze dzieci jeszcze czegoś tam nie umieją, to się zmienia z dnia na dzień. A Ty Aga zupełnie nie przejmuj się, że mała nie umie się na czymś skupić. Taka jest, potem Cię tak zaskoczy, że się zdziwisz. Nawiasem mówiąc moja nie potrafi cyk cyk )))))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
karolina_244 Re: roczek 02.04.05, 20:34 Jezeli chodzi o to co nasze pociechy lubią robic i co robia hmm a robi kosi kosi bardzo ładnie da da czyli papa najsmieszniejsze jest to ze na poczatku pa pa robił do siebie paluszkiem pokazuje oczko nosek i ustka od malego jak tylko zaczoł raczkowac zaczoł stawac na głowie w bardzo smieszny sposób do tej pory niestety sam nie usiadzie chyba ze go posadze i siedzi raczkuje wysmienicie uwielbia na tomiast robic mamie aty aty klepie mame po buzi raz w lewo raz w prawo i to mnie strasznie denerwuje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maniakow Re: roczek 03.04.05, 18:19 Moja córcia też staje na głowie i "bije" mnie po twarzy )). Straszny z niej łobuziak . Poza tym robi brawo, papa, takie dobre (klepie się po brzuszku), pokazuje oczko, nosek, buzię, bardzo dużo mówi (oczywiście ja umiem z nią "rozmawiać" i rozumiem jej słowa), raczkuje ale jeszcze nie chodzi (roczek kończy we środę). Staram się jej nie porównywać z innymi dziećmi, bo każde dziecko jest inne. Urodziła się malutka z wagą 2650 g , później miała problemy z przybieraniem na wadze (spadła z siatki centylowej - chorowała na zum + alergia) ale zaraz szybciutko nadrobiła i teraz waży około 9500 g i ma 76 cm )). Teraz dużo je, w nocy ładnie śpi, na spacerku nie zaśnie, bo świat za ciekawy, śmieje się od rana do wieczora (płacze tylko jak jej coś dolega, ale i tak b. rzadko).Choć na poczatku martwiłam się, że nie mam pracy, teraz dziękuję, że mogę cieszyć się widząc jak córcia rośnie i się rozwija . Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_kraina Re: roczek 04.04.05, 13:47 Maksiu roczek skończył prawie miesiąc temu (8 marca). Raczkować zaczął równo w swoje pierwsze urodziny i teraz wyciera wszystkie kąty jak szalony, podnosi się przy wszystkich sprzętach i namiętnie wyrzuca z szafek, co tylko wpadnie mu w rękę. Jeszcze nie chodzi. Jest dużym chłopcem (11 kg, 83 cm wzrostu, waga urodzeniowa 3100) i apetyt też ma duży. Śpi też sporo, w nocy od 20 do 6-7 z przerwą na pierś, w dzień jeszcze dwa razy – rano dłużej (1-1,5 godz.) po południu ok. 14 jeszcze godzinę. Jest bardzo pogodny, odważny i towarzyski, śmieje się zwłaszcza do płci przeciwnej niezależnie od wieku. W dzień przebywa pod opiekuńczymi skrzydłami babci. Umie sporo rzeczy, ale to wynika pewnie z tego, że jest bystrym obserwatorem i nic nie ujdzie jego uwadze. Zębów ma już chyba ze 14, ale bardzo wcześnie zaczął ząbkować i ślini się od tego czasu non stop (średnio 5 mokrusieńkich śliniaków na dzień). Ulubione zabawki: samochody wszelkiej maści, piloty, książki. Ulubione zajęcia: kąpiel, spacer, opróżnianie szafek, jedzenie, ciągnięcie mamy za włosy. Co do szczepionki odra, świnka, różyczka to Trimovax został już wycofany. Aktualnie są dwie do wyboru, obie podobno dobre. Pozdrawiamy wszystkich roczniaków i ich mamy Ania z Maksiem Odpowiedz Link Zgłoś
magdus76 Re: roczek 04.04.05, 13:33 Cześć moja córeczka w niedzielę skończy roczek. Jak na razie jeszcze sama nie chodzi może dlatego, że biega w chodziku. Ale tez nie raczkowała. Jest straszną przylepką i gdyby mogła to cały dzień by się do mnie przytulała. Poza tym jest strasznie wesołym dzieckiem i płacze tylko wtedy jak ją coś boli. Potrafi bić brawo, robi pa pa, pokazuje ile "ma kłopotów" i jakie dobre jedzonko jest (kładzie rękę na brzuszku). Poza tym potrafi mówic (oprócz mama, tata, baba i dzidzia) "kwa kwa" (na wszelkie kaczki i kurki) "nie" i "bach" jak coś spdanie. Dzisiaj jestem pierwszy dzień w pracy i strasznie przeżywam rozstanie z moim maluszkiem. Jest z moimi rodzicami więc wiem, że na pewno nie dzieje jej się krzywda bo dziadkowie mają znacznie więcej cierpliwości niż mama, ale ja jakoś nie mogę przestać się stresować. Zresztą nie jestem typem domatora i nigdy nie lubiłam przesiadywania w domu. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
dzida133 Re: roczek 04.04.05, 15:31 Witam wszystkie e-mamy, a w szczególności mamy roczniaków Moja Jagódka roczek skończyła 10 marca, sama jeszcze nie chodzi, obecnie ma fazę chodzenia za rękę ( na dworku ) albo po ścianach ( w domku ) ale jest śmiesznie z tymi kroczkami, bo jak ja nie mam czasu z nią spacerować za rączkę to bierze misia za łapkę i potrafi z nim przejść pół pokoju, widocznie myśli, że to misio ją prowadzi...Z jedzeniem nie ma żadnych problemów, chociaż może ja mam problem, żeby coś zjeść, bo wszystko mi wyrywa i drze się, żeby jej dać, wszyscy myślą, ze to takie biedne, zagłodzone dziecko. Uwielbia psy i inne dzieci, nie boi się ludzi, taki mały Cygan - do każdego pójdzie. W domku siedzi z opiekunką, bo ja pracuję, ale bardzo ją lubi, więc ja się nie stresuje. Generalnie jest oczkiem w głowie całej mojej rodzinki i na pewno będzie bardzo rozpieszczona. W poniedziałek idziemy na szczepionkę, wiec bedę wiedziała, ile mierzy i waży ( a bardzo jestem ciekawa szczególnie tej wagi !! ). A w nocy śpi ładnie, tylko dlaczego budzi się o 6.30 ?????/!!!! pozdrawiam, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
dorotafrancis Re: roczek 04.04.05, 20:19 Witam; Iza skonczy rok 4.Maja, chodzic zaczela okolo 6tygodni temu, umie zrobic brawo (kosi kosi), wychodzi po schodach na pietro, przeczaco kiwa glowa, gdy sie mowi do niej 'nie' lub 'nie wolno', biega po domu z telefonem przy uchu i gada do niego po swojemu, tanczy jak leci muzyka i mowi 'mama', 'dada', 'am'. Pije sama z kubeczka niekapka. Mamy jednak problem: od okolo 6 miesiecy nie chce spac w lozeczku. Spi z nami. Probowalismy wszystkiego... Jak tylko poczuje, ze jest w lozeczku - siada i placze... Nie wiemy, co robic!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anan30 Re: roczek 05.04.05, 08:08 Witam mamy roczniaków Moja córcia skończyła roczek miesiąc temu. Pamietam ten dzień jak sie urodziła - piękne słońce - tak jak dziś. A przeżywaliśmy to bardzo. Jest wcześniakiem 34 tc. Waga urodzeniowa 2100 i 48 dł. Takie maleństwo. (teraz waży 10,1 kg) Ale od 7-8 miesięcy w ogóle nie widać, że wcześniak, wszystko robiła w "książkowym czasie" /no może oprócz siedzenia, bo sama usiadła w wieku 9 m/. Raczkować zaczęła w wieku 8m, od ponad miesiąca chodzi, gada dużo mówi mniam mniam jak jest głodna, bije brawo, robi cacy cacy, pokazuje jaka jest duża, na ptaki mówi pty, uwielbia pieski - krzyczy jak je widzi. Kiedyś pokazałam jej gdzie mama ma pepek i wiecie co szaleje na punkcie pepka, bardzo lubi odkrywać koszulke i pokazywać pępek a jak zakryje koszulkę to mówi "ma". Lubi z tata bawić się pod kocem w a kuku. Z brzydkich rzeczy to jeszcze umie pokazywać język...takie głupotki to lubi najbardziej.Oj można byłoby opowiadać...temat rzeka...ale fajny wątek. Chyba trochę za bardzo sie chwalę. Od 8 miesięcy opiekuje się nią ninia, ja pracuję. Nie narzekamy na brak apetytu, amamy 6 ząbków /pierwszy po 9 miesiącach/ 3 tyg temu byłyśmy na szczepieniu i obyło sie bez gorączki. Teraz nasteppna w czerwcu. Mamy... piszcie....miło podzielić się doswiadczeniami Ania Odpowiedz Link Zgłoś