Dodaj do ulubionych

10 tc - jak samopoczucie?

07.04.05, 08:06
moje drogie Przyszłe Mamusie,
jak tam wasze samopoczucie? dolegliwości mijają? Czy tak wyobrażąłyście sobie
ciążę?
Ja na początku stwierdziłam, że chyba tak nie wygląda stan błogosławiony
(pomimo iż nie miałam męczących początków. Teraz zaczynam powoli czuć się
coraz lepiej i dostrzegać plusy ciąży. Jednak będę musiała już zrobić zakupy
ciążowe bo troszkę mi w tali i brzuszku przybyło i jest mi ciasno w
normalnych ubraniach. Jedyne co mnie męczy to to, że nie mogę jeść wielu
rzeczy bo mnie po nich mdli, np chleb, i mam problemy co wziąć do pracy na
śniadanko.

A co u Was?

Czekam na wiadomości.
Obserwuj wątek
    • sabi35 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 07.04.05, 08:13
      Ja właśnie kończę powoli 10tc, czuję się dobrze (fizycznie), mam apetyt na
      wszystko, mieszczę się we wszystkie spodnie sprzed ciąży. Ale zrobiłam się
      niemożliwa w domu i czasem mam czarne myśli. Tak czarne, że aż się boję
      oddychać. Mam nadzieję, że to nie przeczucia, tylko moje niezbyt dobre
      doświadczenia z przeszłości. Co ma być to będzie.
      A na chlebek ochotę mam (sama sobie piekę taki prawdziwy razowiec wink
      • 1monika Re: 10 tc - jak samopoczucie? 07.04.05, 08:33
        Mnie od 6 tc mecza straszne nudnosci, wymioty, wzdecia. Jest i tak nieco
        lepiej, bo na samym poczatku nie moglam nawet wejsc do kuchni, nie mowiac
        o otwieraniu lodowki.
        W ciuchy sprzed ciazy wchodze, ale sie nie dopinam, wiec jest mi juz
        w nich niewygodnie. To bedzie moje drugie dziecko i dlatego moze sie ten
        brzuszek szybciej powiekszac.
        Wieczorem jestem bardzo spiaca, za to w srodku nocy budze sie i juz nie moge
        zasnac, niedobrze mi.
        Ogolnie samopoczucie nie najlepsze.
        • patka05 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 07.04.05, 09:36
          Hej,
          Ja co prawda leżę, ale byłam u lekarza ostatnio- stąd wiem że w spodnie się już
          nie mieszczę. Wygrzebałam w szafie jakieś stare ogrodniczki- na razie mogą być
          smile Podobnie z bielizną- wszystkie, bez wyjątku majty mnie piją, przybyło mi
          kilka centymetrów w biodrach (nie tłuszczyk, rozszerza mi sie miednica) i powoli
          zaczyna mi wystawać brzuszek. Ale to wszystko jest takie nowe, więć fajne smile

          Niestety, nadal mam mdłości, przez co moje posiłki szybko się kończą sad i nadal
          chudnę. Ważę już tylko 51 kg (ważona wczoraj, po dwóch śniadaniach), to ponad 4
          kg mniej od poczatku ciazy. Powoli zaczynam się martwić czy to dzidzi nie
          zaszkodzi...

          Za to fizycznie czuję się już dużo lepiej, niemal w ogóle już nie plamię i wraca
          mi nadzieja, że być może nie będę musiała całej ciąży spędzić w łóżku. smile

          pozdrawiam,
          patka
          • swietlik111 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 07.04.05, 14:13
            smile ja nie chudnę, ale nie przytyłam też ani grama, apetyt mam marny, a do tego
            ciągłe wzdęcia i zgaga nie dają mi jeść... tak na siłę... i coraz mniej
            zachcianek. wink

            Ogólnie czuję się już lepiej, nudności są mniejsze i w ogóle czuję się
            normalnie, zmęczenie wieczorne też mi przeszło. smile Teraz za to bolą mnie nogi,
            to pewnie ma związek ze zmianami w krążeniu i z za słabą kondycją. Czasami boli
            mnie też krzyż, myślę że to miednica się rozszerza.
            Ale ogólnie czuję się tak, że chwilami zapominam, że jestem w ciąży. smile

            Brzuch mi się powiększa tylko od wzdęć, za to piersi urosły z B do C.

            No i to chyba tyle. smile za 1,5 tygodnia idę do lekarza, ciekawe jak urosło moje
            maleństwo...

            • ciapek7 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 07.04.05, 15:55
              ja mam wstręt do produktów mlecznych, jogurty leżą w lodówce i przeterminowują
              się...natomiast chcica na mięsko i pomidory w każdej postaci, co jest dla mnie
              bardzo dziwne, bo nie miałam tak...wzdęcia tez mnie męczą i na razie nic nie
              przybrałam na wadze. Pzdrawiam !
    • budzik11 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 11.04.05, 10:01
      Ja czuję się dobrze, czasem tylko jest mi lekko niedobrze, ale od poczatku
      ciąży ani raz nie wymiotowałam. I te lekkie mdłości mam najczęściej wieczorem,
      nie rano. Zmęczona jestem strasznie, w weekend potrafię wstać o 8, zjeść
      śniadanie, poczytać chwilę i o 9 pójść znów spać i spać do 12. Bola mnie też
      okropnie piersi, chociaż aż tak bardzo nie urosły. Zachcianek tez nie mam
      specjalnych.
    • ania.de Re: 10 tc - jak samopoczucie? 25.04.05, 07:54
      cześć dziewczynki!
      jak tam wasze samopoczucie? mdłości już minęły?
      powiedziałyście już w pracy?
      u mnie już chyba wszystko się unormowało, jedynie kłopoty z cerą nie minęły.
      zaczynam II trymestr i mam nadzieję że poczuję ten przypływ energii i dobrego
      samopoczucia, o którym tyle czytałam, że będzie w ciąży i poczuję ten stan
      błogosławiaony.
      w pracy już powiedziałam, były bardzo miłe reakcje. w świat wieść też już
      powoli się rozprzestrzenia.
      a co u was?
      pozdrawiam
      • tretus Re: 10 tc - jak samopoczucie? 25.04.05, 09:08
        Hej!
        To ja też się dołączam, jestem włąśnie w 10 tc. Czuję się fantasycznie!
        Żadnych wymiotów, nudności itp. Jedyne co mnie doprowadza do rozpaczy to
        zapach, widok itp. RYB, mam dość, widzę i czuję je wszędzie, ciągle słyszę
        reklamy ryb lub produktów rybnych w radio, tv itp.
        Poza tym widok mojej cery spędza mi sen z powiek, wyglądam jak dojrzewająca
        nastolatka! Mi do drugiego trymestru jeszcze brakuje troszkę, ale czekam na
        niego i na przypływ optymizmu, który się z nim podobno wiąze, bo aktualne
        wahania nastrojów są bardzo wyczerpujące dla mnie i domowników.
        Pozdrawiam.
        • bazylea1 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 25.04.05, 09:47
          u mnie do tej pory było kiepsko z samopoczuciem, ale skończyłam 10 tc i jest
          poprawa smile mdłości znacznie się zmniejszyły. w pracy jeszcze nie powiedziałam,
          czekam do usg w czwartek, w piątek chyba wezmę wolne więc powiem dopiero po
          weekendzie majowym. niestety nie spodziewam się fanfar...
          • naturella Re: 10 tc - jak samopoczucie? 25.04.05, 10:38
            U mnie 10 tydzień w trakcie. I tak jakby troszkę się pogorszyło. Jestem
            znacznie bardziej zmęczona, co jakiś czas robi mi się niedobrze. Nie
            wymiotowałam jak dotąd ani razu, ale wcześniej czułam się znacznie lepiejsad
          • syllka1 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 25.04.05, 10:39
            Dziewczynki, wlasnie zaczelam 11 tydzien. Nudnosci, wymioty, zle samopoczucie,
            smak zelaza w buzi nie przeszlysad((. Mam powoli dosc. Jestem nie do
            wytrzymania dla otoczenia, marudze, nic mi sie nie chce, usypiam po 20 a wstaje
            o 7. Wszystko mi smierdzi a szczegolnie chemia (proszki, mydlo etc). Mam
            nadzieje, ze to lada dzien minie.....Pozdrawiam Was listopadoweczki. Acha,
            termin mam na 14 listopada i jestem z W-wy.
            • basia027 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 25.04.05, 10:45
              Mi najbardziej dokucza sennosc,nudnosci{ale bez wymiotów}i od czasu do czasu
              strasznie osłabiona jestem.
    • tesia Re: 10 tc - jak samopoczucie? 25.04.05, 14:25
      Ja kończę właśnie 10 tydzień. W zasadzie nie mam żadnych objawów poza tym, że
      mam powiększone i lekko obolałe piersi. No i cera... dokładnie tak jak napisała
      powyżej Tretus - jak dojrzewająca nastolatka tongue_out no i męczę się bardzo szybko.
      Ale poza tym jestem zdrowiutka smile
    • michalina761 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 25.04.05, 18:16
      Zaczęliśmy 11tc.
      Zmęczenie i senność mijają powoli.
      Ciągle często piecze mnie podbrzusze.
      Mamy wzdęcia, zaparcia i sraczki.
      Pewnie w związku z powyższym musieliśmy zakupić spodnie ciążowe...
      Nie toleruje mleka, a od zawsze piłam go dużo.
      Przerzuciliśmy się na maślankę. Też dobra.
      Jemy tak regularnie jak nigdy.
      Za dwa tygodnie znowu zobaczymy naszego ukochanego Malucha.

      Pozdrawiamy serdecznie Wasze Orzeszki(są już większe od fasolek!).
    • biedronka11 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 27.04.05, 19:21
      cześć-jestem w końcówce 10 tc i jak do tej pory przeszłam podejrzenie ciąży
      pozamacicznej, 2 tyg. pobytu w szpitalu, brak wyraźnego bicia serduszka i
      krwiak w macicy. W końcu jak sie to uspokoiło to na domiar złego mam chyba
      zapalenie cewki moczowej, w posiewie wyszła E.coli i na razie mam brać urosept,
      ale jak się nie poprawi to pewnie skończę na antybiotykach.
      Jestem bardzo szczęśliwa z powodu ciąży, bo czekałam na nią lecząc się 6
      długich lat, ale jestem też przerazona tymi kłopotami-czy któraś z was tez tak
      ma?
    • nikola313 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 28.04.05, 20:59
      Witam i dolanczam sie tez!
      Ja mam termin na 18 listopada i obecnie jest 10tyg i 6 dni.
      Jest to moja trzecia ciaza i zapewniam ze kazde zaklucia w brzuchu mnie nie
      pokoja. Jest to zwiazane z moimi przejsciami niedawno, ale jestem dobrej mysli
      ze wszystko bedzie dobrze...
      Pozdrawiam wszystkie mamuski !!
      • mrowka75 Re: 10 tc - jak samopoczucie? 29.04.05, 22:54
        Hej.
        Ja się czuję kiepsko w 10 tc. Mdlości, wymioty, wzdęcia, zgaga i ból okolicy
        lędźwiowej kręgosłupa. Niestety jest gorzej niż w I ciąży (więc może to
        dziewczynka?)Nie przytyłam w kg, ale nie mieszczę się w spodnie niestety, chyba
        faktycznie miednica się poszerza - stąd te bóle. Poza tym bywam rozdrażniona
        bez powodu. Ale trudno, niech tak będzie - strasznie sie cieszę z tej ciąży i
        trzymam za siebie i za Was kciuki.
        pozdrawiam.

        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka