Dodaj do ulubionych

brak ruchów...

11.06.05, 14:51
od dwóch dni, po wizycie przestałam czuć dzidzię. Zaczynam się już martwić i
nie wiem ile można czekać. Kopanie było juz od dwóch tygodni, a teraz cisza.
Nie pomaga nawet wypicie czegoś gorącego. Tego samego dnia odstawiłam też
duphaston, ale czy to może mieć związek?
Obserwuj wątek
    • bazylea1 Re: brak ruchów... 11.06.05, 15:46
      Rzasia, przed 20 tyg nie trzeba czuć ruchów regularnie, mogą być kilkudniowe
      przerwy. sprobuj jeszcze zjeść cos słodkiego i położyc się - u mnie działa
      niezawodnie smile
      • coco14 Re: brak ruchów... 11.06.05, 15:53
        Nie przejmuj się ja miałam dwa dni przerwy w babelkach bo ruchów mocnych
        jeszcze nie czuje.Ale dzisiaj poszłam do kina z córcia na Roboty i dzidzia dała
        o sobie znać-tak mysle że to ona.A ja duphaston odstawiłam z półtora tygodnia
        temu i wszystko jest ok.
        • rzasia Re: brak ruchów... 11.06.05, 21:45
          Mam nadzieję, że macie rację co do nieregularności. Ale i tak juz tęsknię za
          tymi kopniaczkami.
    • rzasia Re: brak ruchów... 12.06.05, 23:34
      Coś tak glaszcze delikatnie, ale nie wiem czy to coś czy ktoś. Nawet wczoraj
      mąż nie pomógł.
    • rzasia Re: brak ruchów... 22.06.05, 23:39
      No i znów to samo. Nie czuję, żeby dzidzia się wierciła. To 19 tydzień i nie
      wiem już ile czekać spokojnie z takimi przerwami. Ona sobie jakieś weekendy
      w środku tygodnia robi, czy co?
      • rzasia Re: brak ruchów... 23.06.05, 08:49
        Nadal cisza, co jest?
        Jak nazywa się to urządzenie do słuchania tętna dzidziusia? Chyba sobie kupię.
        Albo może na "ruskim rynku" kupić aparat do mierzenia ciśnienia, tam będą
        słuchawki (stetoskop). Tylko czy stetoskop stetoskopowi równy? No i jeszcze
        trzeba umieć usłyszeć bicie serduszka.
        • naturella Re: brak ruchów... 23.06.05, 09:09
          Rząsiu, w jakiej pozycji dzidzia wcześniej się ruszała? Zjedz sobie tabliczkę
          czekolady i połóż się, bądź usiądź w pozycji, w której wcześniej czułaś ruchy.
          Może mały leniuszek powierzgasmile I się nie martw, ja też miałam dwa dni przerwy,
          ale już znów raczył się poruszaćsmile
          • rzasia Re: brak ruchów... 23.06.05, 09:17
            Podpisuję się rzasia przez "a" a nie "ą"(to od imienia "Asia"). Moi synkowie
            ostatnio ciągle mówią "rząchaj" i nie mogę ich tego oduczyć.
            Nic się nie stało oczywiście.
            • biedronka11 Re: brak ruchów... 23.06.05, 10:29
              A ja jestem w 19 tygodniu i nic własciwie nie czuję sad((, zaczynam sie
              poważnie tym niepokoić, a na domiar złego przytyłam tylko 1 kg a jak się
              dzisiaj rano zważyłam to waga pokazała mi taką wagę jak miałam przed
              ciążą...juz nie wiem czy lecieć znowu do lekarza czy przestać się denerwować i
              dać na luz....tylko, że łatwo tak powiedzieć...
              • abiela Re: brak ruchów... 23.06.05, 11:10
                Koncze 20 tydz i nic nie czuje, nie wiem z jakiego powodu ten niepokoj?
                Przeciez to jeszcze malenstwo. Ja jeszcze nic nie poczulam, po tym co
                przeczytalam musialabym zaczac szalec z nerwow!
                • lisiczka24 Re: brak ruchów... 23.06.05, 11:52
                  Ja co prawda czuje ruchy mojej dzidzi regularnie ale mam do Was pytanko, czy to
                  normalne ze te słodkie kopniaczki czuje prawie zawsze w tym samym miejscu lub
                  po tej samej stronie brzuszka(po lewej)Bardzo rzadko kopie mnie po prawej
                  jakgdyby siedzial tylko po jednej stronie brzusia.Ja mam ogólnie mala schizke
                  na punkcie mojego brzusia bo jestem w 19 tyg a brzuszek jest malutki i martwie
                  sie czy ono ma tam miejsca wystarczajaco duzo.
                  pozdrawiam
                  • mrowka75 Re: brak ruchów... 23.06.05, 12:29
                    Dzidzia tak się pewnie ułozyła, że części tzw drobne (kończynki) ma po tej
                    strone brzuszka, po której odczuwasz kopnięcia i ruchy, - z drugiej strony
                    brzucha możesz czuć np coś w rodzaju rozpierania, rozciągania - wtedy kiedy
                    dzidzia prostuje np grzbiet. Ta sytuacja jeszcze ciągle może się zmieniac
                    stronami, dopóki dziecko ma jeszcze sporo miejsca do kręcenia się. W pierwszej
                    ciąży u mnie synek ułożył się główkowo od 22 tyg (usg połówkowe) i w tej
                    pozycji był już do końca ciąży,raczej pozycji nie zmieniał, jego łokcie i
                    kolanka czułam zawsze mniej więcej po tej samej stronie, ale wiem, że wiele
                    dzieci może kręcić się do ostatnich dni przed porodem. Także uwierz, że
                    wszystko jest ok.
                    Jeśli chodzi o mały brzuszek (nikt jak ciężarna nie wynajduje sobie powodów do
                    niepokoju), podejrzewam, że to Twoja pierwsza ciąża i masz święte prawo do
                    malutkiego brzuszka na tym etapie ciąży. - U mnie w pierwszej ciąży właściweie
                    nie było widać - chyba, że bardzo się o to starałam, zeby było to widoczne.
                    Teraz jest inaczej 18 tydzień a brzuch mam jak w VII miesiącu pierwszej ciąży
                    (tez się martwię, że może za dużo wód płodowych czy coś - wink. Cóż każda ciąża
                    ma swoja niepowtarzalną urodę.
                    Pozdrawiam Cię ciepło.

                    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
            • naturella Re: brak ruchów... 23.06.05, 16:59
              Będę już pamiętaćsmile Nie wiem, dlaczego mi się zawsze wydawało, że to przez "ą"smile
        • mrowka75 Re: brak ruchów... 23.06.05, 13:13
          To się nazywa detektor tętna płodu. Podbno można kupić taki za 25$ + koszty
          przesyłkigdzieś na amerykanskiej stronie sklepu intrnetowego. nie każdy zwykły
          stetoskopo wykryje tętno, ale można próbować. Ja kilka dni temu usłyszałam
          tętno przez stetoskop kardiologiczny, a póxniej próbowałam, probowałam i nic z
          tego. Ucieka niunia jak nic. U mnie też dzidzia robi sobie przerwy w ruszaniu.
          I rozumiem Twoje nerwy, gdzies był link, ale nie pamiętam gdzie.. jak znajde to
          Ci podrzucę.
          Pzodrawiam
          tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
          • mrowka75 Re: brak ruchów... 23.06.05, 13:16
            Słuchaj, Rzasiu, a może skocz do swojej poradni tylko na detekcje tętna. jak
            tak robię kiedy zaczynam sie martwic brakiem ruchów. Położne dziwnie na mnie
            patrzą (histeryczka, czy co), ale ja nie moge sobie tego odmówić bo mnie to
            uspokaja na kilka dni. Ostatecznie to moje dziecko i sie o nie martwię jak
            każda matka.
            Jeszcze kilka tygodni tak z pięc i każdy stetoskop w każdej chwili wykryje
            tętno. Pozostaje tylko czekać cierpliwie (hehehe - powiedziala to ta
            najcierpliwsza na świecie)

            tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
            • rzasia Re: brak ruchów... 23.06.05, 13:54
              Dzięki za wiadomości. Powiedz, czy te twoj przerwy w odczuwaniu ruchów trwają
              też kilka dni, czy kilka chwil?
              Może w sklepie medycznym zobaczę za tym detektorem?
    • rzasia Re: brak ruchów... 24.06.05, 07:53
      "Mały Misiu mocno śpi."
      Czwarty dzień. Możliwe, czy szaleć?
      • mrowka75 Re: brak ruchów... 24.06.05, 09:31
        Rzasiu. Idź do lekarza. Nie szalej, ale idź, powiedz, że się martwisz niech
        podglądnie dzidzię, co się dzieje. Ja bym nie czekała, Twoje nerwy dzidzi tez
        nie robią najlepiej. A później nawet jak kilka dni nie będziesz czuła ruchow,
        to nie będzie Cię denerwować.
        ja jak nie odczuwam ruchów to biorę stetoskop i słucham czy się rusza (to takie
        specyficzne szurania pocieranie pukanie) - jak mocniej przycisnę to ucieka, i
        to pzez stetoskop dobrze słychać, natomiast jeśli chodzi o tętno to pierwszy
        raz słyszałam, a teraz staram się codziennie i nic nie słysze tego serduszka.
        Nie denerwuj się tylko szoruj do lekarza niech rozwieje Twoje wątpliwości.
        Zanim dr Koala odpowie Ty juz będziesz wiedzieć
        Trzymam kciuki

        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png

        Trzymam kciuki
        • konefka29 Re: brak ruchów... 24.06.05, 16:05
          witam

          Ja jestem w 19 tyg i to moja pierwsza ciaza. Denerwuje sie, bo jeszcze nie
          odczuwam zadnych ruchow, zadnego glaskania, nic, kompletnie nic!
          Nie mam tez zadnej pregi od pemka w dol. Czasem sie zastaawiam czy ono tam
          napewno jest, ale pzreciez 2 tyg temu slyszlam bicie jego serduszka...
          co o tym myslicie?
          • rzasia Re: brak ruchów... 24.06.05, 16:31
            Nic się nie martw (rzekła najspokojniejsza na świecie).
            Ja w piewrwszej ciąży poczułam pierwsze ruchy w 23tc.
          • moniqua79 Re: brak ruchów... 27.06.05, 21:14
            Kofetko u mnie to samo,
            oliwy dolewa jeszcze "historia" Asi (rzasi).... chyba jutro pojde do gina, mimo
            ze bylam 2 tygodnie temu, nie wiem czy wytrzymam czekajac do kolejnej planowej
            wizyty... serduszko wtedy slyszalam, ale nic nie czuje, a jak "cos" czuje to
            nie wiem czy to nie moje kiszki! uncertain zaczynam sie niepokoic! mimo to ze wiem ze
            przy pierwszej ciazy moge czuc ruchy ok.20-22tyg.

            pzdr
            monika
    • rzasia Re: brak ruchów... 24.06.05, 19:16
      A u mnie nadal cisza. Myśłałam ,że może przynajmniej na dobranockę dziecko sie
      przeciągnie, a tu nic.
      • eminka1 Re: brak ruchów... 24.06.05, 20:14
        Rzasiu, co słychać? Byłaś u lekarza? U mnie jest taka sama sytuacja. To już
        trzeci dzień milczenia. Parę dni temu mały wiercił się jak tylko sie położyłam,
        a teraz cisza. Dzisiaj juz pisałam o tym na forum "ciąża i poród". Chociaż
        dzisiaj coś leciuteńko poczułam ,ale nie wiem czy to dzidzia, to było takie
        mało wyraźne. Stetoskopem nic nie wysłuchuję, ale to jest trudne. To moja druga
        ciąża więc tym bardziej się martwie. Jeszcze trochę i ja chyba oszaleję.
    • rzasia Re: brak ruchów... 24.06.05, 21:30
      Zmieniam dzidzi smaczki ile mogę, klepię głaszcze, ale nadal okrutna cisza.
      Idę we wtorek na wizytę i zobaczę. Myślę, że jeśli nawet teraz pójdę sprawdzić
      tętno, to i tak już niewiele zmieni.
      • kk_pysiak Re: brak ruchów... 24.06.05, 21:48
        u mnie już 20t a ja nadal nic nie czuję, a usg ddopiero 6 lipca, zaczynam sie
        martwić czy wszystko w porzadku

        Kasia
        • eliza34 Re: brak ruchów... 24.06.05, 22:58
          U mnie koniec 19tc i też mam wrażenie,ze nie czuję ruchów. Chociaż mój mąż
          powiedział,ze jak 2-dni temu trzymał rękę na brzuchu rano to czuł takie
          delikatne przesunięcia-puknięcia,ale w ciągu dnia ja nic nie czuję. Do gina idę
          dopiero 28.06 - zobaczymy co powie. Jestem pełna podziwu jak Wy się martwicie
          swoimi ciążami- ja przy pierwszej, a drugiej szczególnie trzęsłam sie bardzo o
          każdy ból brzucha i brak ruchów,a teraz jest mi zupełnie obojętne co się
          dzieje - nie wiem czy to kwestia tego,ze trzecia ciąza, czy nadal mam problemy
          psychiczne z "zainteresowaniem się" tą ciążą z powodu "wpadki"
          Eliza
          • konefka29 Re: brak ruchów... 28.06.05, 09:04
            ja nadal nic nie czuje, a to polowa 19 tc. W sobote ide na usg i mam nadzieje
            zobaczyc, ze wszystko jest w porzadku i czy nosze chopaczysko czy dziewuszke.

            Moj maz tez czyta to forum i rano powiedzial mi o Rzasi, od rana siedze w pracy
            i rycze. Strasznie mi smutnosad((
    • vikiko Re: brak ruchów... 28.06.05, 10:44
      kurcze i ja nie czuję prawie nic piszę prawie bo był taki dzień parę dni
      temu,że wyraznie czułam ruchy mojego Skarba dzisiaj czuję jakby takie delikatne
      drgania (te drgania jakby przy poachwinach-macie tak?) ale czy to jest to ?,
      nie umię powiedzieć jak dla mnie to za mało;-(((
    • marianna72 Re: brak ruchów... 28.06.05, 13:06
      Od tyg czuje nareszcie pozadne ruchy ,moj maz rowniez kiedy dotyka mi brzucha a
      nieraz nie trzeba nawet dotykac bo widac jak sam brzuch sie rusza .Pozdrawiam
      • niunia64 Re: brak ruchów... 17.07.05, 02:14
        Troche to dziwne, w 22 tc rusza sie juz brzuch? Czy to dzidzia? Jestes pewna?
        Też jestem w 22, ale narazie u mnie to przelewanie, bąbelki itp, z tego co wiem
        to dziecko jest za małe, by go czuć w sposób "namacalny" i "widoczny". Podobno
        koło 30-tego tc dzidzazaczyna tak naprawdę "brykać" po brzuszku. Czy ktoś też
        tak mocno już czuje, czy może niektóre mamy urajaja sobie (bez obrazy, ale to
        normalne) pewne rzeczy, bo tak chcą?
        • bazylea1 Re: brak ruchów... 17.07.05, 11:17
          rusza się, rusza smile u mnie widać już gołym okiem.
          • anulla1 Re: brak ruchów... 17.07.05, 11:28
            A moja malutka bryka sobie, że hej!
            Bardzo często widać w którym miejscu mnie kopie, a mąż już czuje jej ruchy jak
            przyłoży rękę gdzieś od 3 tyg. Trudno mi sobie wyobrazić co sie bedzie dzało
            jak podrośnie!
            Ania
        • michalina761 Re: brak ruchów... 17.07.05, 15:25
          Mój synuś zaczął kopać na początku 20 tc. Przez pierwsze dwa dni czułam pukanie
          od środka, a później solidne kopniaki. Od tego dnia widzę też te kopniaki, po
          prostu unosi się. Oboje z Mężem przyglądamy się brzuszkowi, w którym Kubuś
          zmienia pozycję- fika. Niesamowite.
        • marianna72 Re: brak ruchów... 17.07.05, 16:49
          Raczej nie urojenia bo to moja trzecia ciaza i potrafie odroznic. Nawet bylam
          zaniepokojona ,ze tak pozno sie te ruchy zaczely teraz jestem 25 tyg i sa one
          jeszcze silniejsze Mysle ,ze ok 30 tyg dzidzia ma coraz mniej miejsca na to
          brykanie
          • niunia64 Re: brak ruchów... 24.07.05, 23:45
            Właśnie dlatego, że ma mniej miejsca to ja widać... to chyba logiczne. Myślę,
            że sporo zalezy od tuszy, pewnie szczuplejsze dziewczyny widzą szybciej. Ja
            niestety przytylam 1o kg (23 tc), bo rzuciłam palenia miedzy innymi, więc moja
            córa ukrywa sie pewnie pod warstewka tłuszczu...
            • r.kruger Re: brak ruchów... 25.07.05, 11:05
              albo siedzi sobie bliżej kregosłupa...(jak ja u mojej mamy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka