Dodaj do ulubionych

zaczyna się...

20.06.05, 08:23
Dziewczynki od początku 7 miesiąca a więc gdzieś od 2 tygodni mam skurcze.
Wygląda to tak, że na chwilke twardnieje mi brzuch i "o, tu główka albo
dupka"... myslałam, że to mały się przeciąga albo przekręca, a tu ...
skurcze! Miałam robione już 2 KTG i faktycznie wychodzą skurcze ale 1 na 30
min, a cały czas jest "napięcie". Do tego boli mnie nisko - tuż pod linią
włosków i rozchodzą mi się chyba kości, bo nie mogę chodzić "na krakowiaka"
czyli krokiem dostawnym (przydatny do przechodzenia np. między ławkami na
uczelni). No i do tego wszystkiego bardzo skróciła mi się szyjka i mam leżeć.
Wszystko byłoby ok, gdyby nie... te leki sad nie wiem, czy jazda na relanium,
nospie jest wskazana dla dzidzi sad narazie ratuję się asparginem:3x2 - i
sprawa się nie pogarsza.... zamiast tych leków wolałabym chyba faktycznie
wcześniej urodzić sad (oczywiście jeszcze nie teraz wink ale... za 6 tygodni...
nie mam nic przeciwko wink) - obecnie jesteśmy w 29tc.
A wy?? Czy wy tez tak macie??
Obserwuj wątek
    • miodzio_k Re: zaczyna się... 20.06.05, 08:30
      mi tez zdaża się ze twardnieje mi brzusio i wtedy 'czuję' dzidzię z zewnątrz.
      Ale nie wiem czy ja muszę się martwić. Ja natomiast martwię się moja przepuklina
      ale dzis ide do lekazra w tej sprawie może czegoś nowego sie dowiem- oby tylko
      nie o wskazaniu na cc. Ty kika uważaj na siebie i trzymaj się zaleceń lekarza
      dla dzidzi. Oby udało wam się wytrzymać jak najdłużej. Powodzenia.
    • pimpek_sadelko Re: zaczyna się... 20.06.05, 08:31
      bierz leki zapisane przez lekarza. relanium i nospa nie zaszkodza. nie biorac
      tych lekow ryzykujesz przedwczesny porod.
      w Twoim wypadku relanium wbrew pozorom wcale nie jest na nerwy tylko na
      relaksacje macicy( relanium dziala inaczej niz nospa). bierz leki.
      • kika_kika Re: zaczyna się... 20.06.05, 08:36
        ale na opakowaniu pisze o upośledzeniu dziecka sad no i... to może egoistycznie
        zabrzmi, ale mam egzaminy uncertain a po relanium non stop śpię... Mówiłam o tym
        lekarce ale powiedziała, że to najlżejsze co może mi zapisać, bo fenoterolu nie
        chce mi jeszcze podawać - bo za mocny i... nic na 100% sie nie naucze. Mam
        leżeć. No ale... dzidzia najważniejsza i stosuję się do jej zaleceń.
        • pimpek_sadelko Re: zaczyna się... 20.06.05, 08:43
          spokojnie. nie uposledzisz dziecka. na wielu lekach, ktore mozna w ciazy brac
          tak jest napisane, firmy bronia sie przed ewentualnymi procesami o
          odszkodoowanie.
          na stronie polskiego towarzystwa ginekologicznego w pewnych sytuacjach relanium
          zaleca sie od poczatku ciazy!
          a Tobie zostalo juz nieduzo.
          kiko...poza tym w pewnych sytuacjach lekarze wybieraja mniejsze zlo.... a w
          Twoim wypadku mniejszym zlem jest branie relanium. wieksze zlo to urodzic na
          poczatku 7 miesiaca. dziecko wtedy ma tyle dolegliwosci wczesniaczych i
          niedorozwojow w funkcjonowaniu poszczegolnych narzadow, ze naprawde nie warto
          ryzykowac.
          wejdz na strone www.wczesniak.pl
          mi to otworzylo oczy i slucham lekarza.
          dzieci z 7 miesiaca czesto nie potrafia nawet ssac cycka...a karmienie
          kroplowkami to zadne karmienieuncertain
          kazdy tydzien w lonie mamy jest na wage zlota. dasz rade. relanium sie nie boj.
          moje kolezanki zagrozone wczesnym porodem lezac w szpitalu dostawaly ten lek.
          dzieci sa zdrowe i urodzone kilka tygodni pozniej niz same zamierzaly sie
          urodzic.
    • nadiusza Re: zaczyna się... 20.06.05, 08:40
      ja mam skurcze od 18 tygodnia.. mi się całe szczęście szyjka nie skracała, ale
      to byłoby trochę za wcześnie.. Zaczytywałam się gdzie mogłam o tym twardnieniu
      brzucha i tyle co wiem, to to że no-spa jest zupełnie nieszkodliwa dla ciąży
      (tak twierdzi m.in. mój gin), a może pomóc.. Na amerykańskich stronach.. (oni
      tam, wydaje mi się, podchodzą bardziej naturalnie do sprawy ciąży.. nie
      panikują gdy mówią o skruczach czy twardnieniu- mówią, że to normalne, że od 20
      tygodnia mogą występować i jeśli ich nie ma więcej niż 4-5 w ciągu godziny
      należy wypić ze dwie szklanki wody i wypoczywać.. (skurcze powstają m.in. z
      powodu przemęczenia lub dlatego że w organizmie jest za mało płynu
      owodniowego).. a tak to przede wszystkim są skurczami przepowiadającymi
      (Braxtona-Hicksa) i oznaczają że macica się powoli zaczyna trenować... Jako
      ciekawostke jeszcze wyczytałam, że tak naprawdę mamy skurcze macicy przez całe
      życie, ale jesteśmy w stanie je wyczuć dopiero gdy jest pełna.. co zdarza się
      właśnie gdy dzidzia jest w środku.. wink)

      To tyle wymądrzania.. tyle się dowiedziałam.. może się komuś przyda..
      Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka!!!
    • majka.majka Re: zaczyna się... 20.06.05, 09:42
      Ja też mam skurcze i skróciła mi się szyjka (1 cm mam). Założyli mi pessar i
      biorę fenoterol. Porozmawiaj może z lekarzem, aby zmienić lek właśnie na
      fenoterol. Jest to lek typowo na zagrożone ciąże, więc musi być przebadany na
      wpływ na dziecko, a po kilku dniach organizm się przyzyczaja i nie czuję już
      żadnych skutków ubocznych tego leku. A jeśli chodzi o wcześniejszy poród, to nie
      radzę, ja bym miała ciężko przeżyć widok dzidzi pod tymi wszystkimi rurkami,
      więc mam nadzieję, że będzie siedziała jak najdłużej.
      Pozdrawiam (30 tydz. trwa)
      • aniapatryk Re: zaczyna się... 20.06.05, 10:31
        U nas w szpitalach tez ładuje relanium na patologii, wiec chyba nie jest tak
        zle z tym lekiem, choc ja przy 1 ciazy nie bralam bo dawalimi na zapalenie
        pecherza relanium,zupelnie nie wiem dlaczego smile
      • kika_kika Re: zaczyna się... 20.06.05, 11:05
        Fenoterol miał byc, ale że mam egzamy to nie byłabym w stanie absolutnie się
        uczyć a tak.. chociaż ziewam to coś tam czytam wink
        Luzik, damy radę, tak naprawdę... to jeszcze 11 dni sesji a potem - mam
        nadzieję laaaaaaaaaaaaaaba smile i zakupki :]
    • paulinka84 Re: zaczyna się... 20.06.05, 11:20
      Hej! To mój 27 tydzien i od kilku dni twardnieje mi brzuch. Wystraszylam sie i
      poszlam do swojej ginekolog. Po zbadaniu powiedziala, ze wszystko jest ok i nie
      mam sie czym przejmowac ani denerwowoac. Poza tym nic mnie nie boli. Troszke
      sie wystraszylam czytajac Twoj wpis. Napewno rozmawialas ze swoim lekarzem,
      wiec mam pytanko: czy takie skurcze w jakis sposob zagrazaja malenstwu? Jak
      szybko zaczela Ci sie skracac szyjka i jakie sa tego objawy?
      • szymma Re: zaczyna się... 20.06.05, 12:13
        Trzymaj się ciepło- wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka