Cześć dziewczynki! Na początku lipca spędziłam część wakacji w
szpitalu ,potem mieszkałam u rodziców, bo u mnie w domu nie było ciepłej
wody.Ale teraz wróciłam i mam nadzieję resztę ciąży spędzić we własnym domu.
Niestety znów leżę i to już do końca

chociaż wyniki USG szyjki i łożyska
całkiem niezłe. Na razie moje dziecko siedzi sobie jeszcze grzecznie w
brzuszku a ja liczę dni i tygodnie do tzw.bezpiecznego terminu.
Prawdopodobnie córcia (druga), ale nie nastawiam się, bo USG jak każde
badanie może się mylić.
pzdr.na leżąco z laptopem