Dodaj do ulubionych

czy dzidzius ktorejs z Was tez wazy za malo???????

27.07.05, 17:35
Bylam dzisiaj na rutynowym badaniu i lekarz stwierdzil, ze moja dzidzia jest
za mala jak na swoj wiek (skonczony dzis 34 tydzien). Wazy tylko 2000g. Tearz
musze jezdzic co drugi dzien na ktg, a za tydzien na kolejne badanie. Czy
ktoras z Was miala tak podobnie? Czy mam wiecej jesc?Lekarz na razie nie
kazal mi sie denerwowac, ale wiadomo jak to jest... To moja pierwsza ciaza i
jakos dotej pory wszystko szlo ksiazkowo, przybralam 12kg, wiec sadzilam, ze
i dzidzia nie jest mala, a tu okazalo sie co innego. Bede wdzieczna jezeli
ktos moze przekazac mi ze swojego doswiadczenia jakies uwagi.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wiercipietka Re: czy dzidzius ktorejs z Was tez wazy za malo?? 27.07.05, 17:51
      To rutynowe badanie to bylo USG?
      Tak czy siak na Twoim miejscu poszlabym na USG do najlepszego dostepnego
      specjalisty.
      Moja kolezanka miala problem z przepustowoscia pepowiny, maluszek byl
      niedozywiony. To jedyny znany mi przypadek.
      Ale nie denerwuj sie na zapas, idz na konsultacje do kogos innego i moze wtedy
      wszystko sie wyjasni.
      Sciskam
      w.
      • minieczka Re: czy dzidzius ktorejs z Was tez wazy za malo?? 27.07.05, 17:57
        To dzisiejsze badanie bylo robione w szpitalu wydaje mi sie ze bylo robione
        dosc profesjonalnie.lekarz sprawdzal rowniez pepwinke i stwierdzil ze jest ok.
        A mozesz mi powiedziec czy Maluszek Twojej znajomej urodzil sie zdrowy??
        Przepraszam ze pytam, ale troszke panikuje
    • minieczka Re: do Wiercipietka - pytanie 27.07.05, 18:31
      Witam. Czy mozesz mi powiedziec, czy dzidzius Twojej znajomej urodzil sie
      zdrowy i jakie bylo postepowanie klekarzy gdy stwierdzili te nieprawidlowosci w
      przepustowosci pepowinki??
      • wiercipietka Re: do Wiercipietka - pytanie 27.07.05, 20:32
        Nie porownuj sie z tamtym przypadkiem.
        Maluszek urodzil sie na poczatku 8 miesiaca i wazyl 1180... wiec widzisz ze
        roznica jest ogromna. Teraz ma sie bardzo dobrze smile
        Jednak zycie zawdziecza intuicji mamy, ktora pojechala do szpitala bo miala zle
        przeczucia. Okazalo sie ze trzeba natychmiast zrobic cesarke, kilka godzin
        pozniej pepowina stracilaby przepustowosc i maluszek umarlby w brzuszku...
        U Ciebie jednak z pepowinka jest wszystko dobrze, a rozbieznosci w okresleniu
        wago dziecka zdarzaja sie bardzo czesto i nie musza byc oznaka problemow. Idz
        na wszelki wypadek do innego spacjalisty i nie panikuj na zapas smile
        Sciskam
        w.
    • sdomitrz Re: czy dzidzius ktorejs z Was tez wazy za malo?? 27.07.05, 19:14
      Jeszcze 14 dni temu tak samo martwiłam się, że dziecko waży za mało (31 tc +3
      dni), ale dzisiaj (czyli w 33 tc + 2 dni) jest już 2200 i to jest jak
      najbardziej prawidłowa waga. Zawsze jest rozbieżność +-. Widocznie ostatnio mi
      podano za niską wagę i w rzeczywiśtości dzidzia ważyła więcej. Zawsze tak może
      być.
      O wiele większe znaczenie maja te przepływy w pępowince i jeśli tu lekarz nie
      stwierdził żadnych naruszeń, to nie ma czym się martwić.
      Jeść więcej nie musisz, bo to nie ma wpływu na ilośc dostarczanego przez
      pępowinę pokarmu. Możesz tylko sama przytyć, a dziecko zostanie malutkie.
      Niedowaga dzieci czasem zdarza się u kobiet, które mają problemy z tarczycą lub
      cukrzycę ciążową.
    • maria.ksiazek Re: czy dzidzius ktorejs z Was tez wazy za malo?? 27.07.05, 19:42
      Witaj,
      w określeniu wagi dziecka podczas usg często są pomyłki.U nas (w poprzedniej
      ciąży) 15 min przed cesarką lekarz stwierdził (usg w szpitalu) że dziecko waży
      2200 g (i to w 40-tym tyg ciąży),a po cc dowiedziałam że synek waży 2830 g!!!
      Pomylili się o całe 630 gr-to chyba dużo!!Nie przejmuj się tak bardzo,ale radze
      sprawdzić u innego lekarza.
      • sasza71 Re: czy dzidzius ktorejs z Was tez wazy za malo?? 27.07.05, 21:39
        Minieczko,przypuszczam,ze doskonale wiem, co czujesz...
        Przed tygodniem(32tc+6 dni)podczas badania usg wykonywanego przez super
        specjalistke na swietnym sprzecie dowiedzialam sie,ze moj synek wazy 1500g,przy
        prawidlowych przeplywach,wodach plodowych w normie.
        Lekarka przekonywala mnie,ze taka nasza uroda,mimo ze jestem duza kobieta to
        dzieci rodze male( 10 lat temu urodzilam zdrowa dziewczynke o masie 2850g,
        ktora w tej chwili ma 164cm wzrostu)- i prawdopodobnie synek bedzie drobnym
        chlopcem,ktory po kilku miesiacach przegoni rowiesnikow( tak bylo z Karolka).
        Bylam nawet spokojna...
        Dwa dni pozniej ginekolog prowadzacy ciaze podniosl alarm.AFI(inedks wod
        plodowych) tylko 4!dolna granica normy-to bodajze 8.
        Obserwacja w kierunku dystrofii plodu.
        Jakie zalecenia?Trzy polgodzinne kapiele w wannie w wodzie o temp.37stopni,i
        duzo,duzo odpoczynku,minimum 4 godz lezenia w ciagu dnia.To wszystko ma
        zwiekszyc przeplywy i poziom wod.
        Z drugiej strony mysle sobie,ze byc moze w czasie badania u gina moj maly mial
        pelen pecherz moczowy- i stad tak malo wód...2 dni wczesniej pecherz w czasie
        usg nie byl widoczny,wiec pewnie pusty,wody plodowe w normie...
        Jutro kontrolne usg, naprawde wierze,ze bedzie lepiej.
        Ostatnio uspokoilam sie o tyle,ze dowiedzialam sie,ze nie ma sladu po torbieli
        splotu naczyniowego,ktora przez dlugie tygodnie nie pozwalala mi spac spokojnie.
        Tak wiec,Minieczko,cuda sie zdarzaja.
        Wierze,ze i Twoje dziecie i moje dogonia swych rowiesnikow.
        Sciskam serdecznie.
        Ola
        I tak mi jeszcze sie nasunelo- ktoras z dziewczyn pisala o klopotach matki z
        tarczyca- jako o ew.przyczynie dystrofii plodu.
        Moje hormony tarczowe sa w dolnej granicy normy...Ty mialas je sprawdzane?
        FT4,FT3,TSH?
        • minieczka Re: do Sasza71 27.07.05, 23:10
          Hej Saszu. Dziekuje Ci za odpowiedz, musze przyznac, ze mnie i mojego meza
          uspokoilas smileJa tez wierze ze bedzie wszystko dobrze, ze swojej strony zrobie
          wszystko co konieczne i potrzebne zeby tak bylo, a reszta to juz zalezy od Pana
          Boga. A tak w ogole, to niedawno pytalas mnie o wozek Implast 4xl, jestem
          ciekawa czy sie na niego zdecydowlas??smile
          Goraco pozdrawiam i zycze wszystkiego naj, naj, najlepszego Tobie i dzieciatku
          • sasza71 Re: do Minieczki 27.07.05, 23:31
            Minieczko,
            ciesze sie,ze moglam chociaz w ten sposob pomoc.
            Naprawde wierze,ze bedzie dobrze.
            A tak poza wszystkim,te 2000 gram wagi Waszego dzidziusia w 34 tygodniu to
            calkiem przyzwoicie, uwierz mi.
            Odpoczywaj jak najczesciej,plaw sie w wannie...
            Wiesz, do tego moj maly wciaz ulozony jest posladkowo.
            Ze wzgledu na to i klopoty z siatkowka jednego z mych ocz- bede miala cc.
            A sadzilam,ze to bedzie taki przyjemny,naturalny porod( mam naprwde dobre
            wspomnienia z porodu coreczki).
            A co do drivera 4 XL, to raczej nie zdecyduje sie.
            Na zimowe spacery bedziemy jezdzic jakims duzym wozem( znajomi zaoferowali nam
            pozyczke, wozek ma ponoc b.duza gondole),natomiast do auta i na wiosne-juz jako
            spacerowke kupimy tegoroczny model quinny freestyle-trojkolowiec comfort, lub
            czterokolowiec-bodajze 4 XL plus.
            Pozdrawiam.
            Ola
            • mamaanieli Re: do Minieczki 28.07.05, 10:37
              Oczywiście, że przyzwoicie... Anielka tyle ważyła w 33, a urodziła się z wagą
              3600.
              I jeszcze jedno - co mi przyszło do głowy - przecież nigdy dokładnie i w stu
              procentach nie wiadomo kiedy doszło do zapłodnienia - jednym słowem dziecko
              może być po prostu młodsze o tydzień, a nawet dwa. POzdrawiam.
    • sasza71 po kontrolnym USG 28.07.05, 18:36
      mialam dzis kontrolne badanie, dzidzius rosnie-co mni cieszy,
      dzis wazyl 2000g +/- 300g,glowka wciaz wychodzi najmniejsza- prawdopodobnie
      wynika to z ulozenia malego...
      I chyba wiem,dlaczego on taki maly- potwierdzilo sie niestety niskie AFI(6,8cm),
      to chyba jednak malowodzie,a natura dba o dzidze rozwijajace sie w mniejszej
      ilosci wod plodowych,hamujac tempo przybierania na wadze...Mimo tego macica
      jest bardziej reaktywna,nie ma wody-buforu dla coraz bolesniejszych kopniaczkow.
      I,pomimo,ze wg ostatnich biometrii plodu termin porodu przesunal mi sie az na
      22 wrzesnia, to mysle,ze rozwiazanie przez planowane cc nastapi sporo wczesniej.
      To tak a propos pytania Minieczko, ktora z nas pierwsza urodzi.
      Ide zaraz do wanny,podnosic AFIsmile)
      Wiesz,dla mnie-dzis skonczylismy z Filipkiem 34 tc-informacja,ze wazy on 2000g
      byla baaardzo budujaca!!!!!
      Poza wszystkim biore poprawke na bledy w pomiarze,roznice wynikajace z
      poszczegolnych typologii,Hansmann,Hadlock,Shepard...pewnie zrobili wiele
      dobrego dla rozwoju nauki,ale mi osobiscie zabrali swiety spokoj ,jaki przed
      dziesiecioma laty wynikal z mojej ignorancji w powyzszym temacie.
      • minieczka Re: do Sasza71 28.07.05, 23:14
        Witaj Olu. ja jutro ide na kontrolne ktg do szpitala, nie wiem czy zrobia mi
        tez usg, w kazdym razie kolejne dokladne badanie, na ktorym ma sie okazac, czy
        moja Mala przybrala mam w srode, to bedzie ostatni dzien 35go tygodnia. Pani
        doktor z ktora prowadzilam rozmowe wspominala rowniez o mozliwosci
        wczsniejszego cc, jesli dzidzia nie bedzie przybierac, lub bedzie ale slabo. Na
        razie jednak o tym nie mysle, wierze ze Malutka jeszcze zaczeni rosnac i uda mi
        sie urodzic naturalnie, tak bardzo starannie sie do tego przygotowuje.
        Pozdrawiam Cie i zycze Wam Obojgu wszystkiego dobrego
    • sasza71 Re: czy dzidzius ktorejs z Was tez wazy za malo?? 30.07.05, 21:25
      Minieczko, jak po kontrolnych badaniach?
      spokojniejsi jestescie?
      • minieczka Re: do Sasza71 31.07.05, 00:05
        Jak na razie to chodze tylko na ktg co drugi dzien, ktore dzieki Bogu jest w
        porzadku. W srode ide na badanie usg, ktore ma pokazac, czy dzidzia rosnie. No
        zobaczymy, jestem dobrej mysli. na szczescie duzo sie rusza i jestem przez to
        spokojniejsza. Pozdrawiam i dziekuje za pamiec
        • sasza71 Re: do Minieczki 03.08.05, 13:57
          Minieczko, bylas na badaniu?wszystko w porzadku?
          My dzis wieczorem bedziemy u lekarza,ale on ma w gabinecie jedynie
          jedoglowicowy ultrasonograf,swietny do badan transwaginalnych,mniej trafny w
          pomiarach biometrycznych wiekszego dzidzi przez powloki brzuszne ...
          • minieczka Re: do Sasza71 03.08.05, 15:15
            No i juz po strachu. Mala rosnie zdrowo, teraz byle do porodu dotrwacsmile
            W kazdym razie jednak nie bedzie duzym dzieckiem, lekarz mowi, ze jak dobije do
            3000g, to bedzie dobrze, co mnie osobiscie cieszy, bo slyszalam, ze przy
            mniejszym dziecku porod jest latwiejszy. No zobaczymy, o tym bede mogla dopiero
            powiedziec jak faktycznie urodze. Dzis tez bylam na ostatnich zakupach dla
            siebie i powoli zaczynam pakowac torbe do szpitala, nigdy nie wiadomo, kiedy
            dzidzce zachce sie wyjsc.
            Pozdrawiam Was goraco i bede mocno trzymac kcieuki, zeby u Was tez wszystko
            bylo jak najlepiej
            • mamaanieli Re: do Sasza71 03.08.05, 15:23
              "3000g, to bedzie dobrze, co mnie osobiscie cieszy, bo slyszalam, ze przy
              > mniejszym dziecku porod jest latwiejszy. No zobaczymy, o tym bede mogla
              dopiero powiedziec jak faktycznie urodze."

              Minieczko!
              Hihi, będziesz mogła to powiedzieć dopiero przez porównanie, gdy drugie dziecko
              (tak jak u mnie) będzie miało... 4250 i 38 cm obwodu główki (Julianek).
              POzdrawiamsmile
              • sasza71 Re:Minieczko, 04.08.05, 09:42
                ...ciesze sie,ze u Was wszystko na dobrej drodze do szczesliwego
                rozwiazania,sama tez mam nadzieje na dobry final...
                Wczoraj jednak okazalo sie ,ze AFI wciaz za niskie,czyli malowodzie,a to nie
                sa najlepsze warunki do prawidlowego rozwoju dzidzi.
                Stad musze liczyc sie z cesarka w kazdej chwili.
                Maly w ulozeniu posladkowym,mnie zjada stres...
                Pozdrawiam,trzymajcie sie w kupie jeszcze ten miesiac.
                Ola
                • minieczka Re:do Sasza71 04.08.05, 13:20
                  Bede trzymac za Was kciuki, wierze ze wszystko sie u Was dobrze zakonczy i choc
                  mamy termin na ten sam dzien, to pewnie Ty pierwsza przytulisz swojego
                  Maluszka, bo jezeli lezy posladkowo, to pewnie cesarka Cie nie minie.
                  A wtedy caly stres szybko minie. Wiem jednak, ze teraz jest Ci ciezko, bo przez
                  brzuszek nic nie mozesz zrobic, wszystko zalezy od Pana Boga i lekarzy. Chociaz
                  tak sobie mysle, ze jednak cos mozesz zrobic...Badz dobrej mysli i postaraj sie
                  zrelaksowac, choc to trudne w takiej sytuacji, to przynajmneij bedziesz miala
                  poczucie, ze cos zalezy jednak od Ciebie.
                  Goraco pozdrawiam, informuj na biezoco, co tam u Ciebie i Maluszka
            • wiercipietka Re: do Sasza71 04.08.05, 11:17
              Bardzo sie ciesze ze wszystko w porzadku smile
              Sciskam
              w.
    • piotrzz do minieczki i saszy71 07.08.05, 21:17
      Witajcie, ja przeżywam podobny stres co Wy bo moje dziecko również jest za małe
      w stosunku do wieku. Termin porodu też mam na wrzesień a moja mała na oststnim
      usg czyli na początku 33 tc ważyła 1460 g i lekarz określił jej wiek na 29 tyg.
      Poza tym wszystko OK: ilość wód normie, łożysko I st., nie mam problemów z
      ciśnieniem ani z cukrzycą. Jedynie mam anemię.
      Wszystkie 3 usg wykonywał ten sam lekarz na tym samym sprzęcie i na 2
      pierwszych mała była o tydzień młodsza niż wg wyliczeń z OM. A na ostatnim usg
      już 3 tyg. różnicy.
      Jutro idę do swojej ginekolog i aż się boję ale może mnie uspokoi. Boję się o
      małą, boję się co będzie dalej. Martwię się czy to nie hypotrofia. A może przez
      tą moją anemię mała jest jakaś niedożywiona?
      Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka !
      Aneta
      • minieczka Re: do piotrzz 07.08.05, 22:53
        Witaj. Na prawde wiem co czujesz. To jest straszne, kiedy dowiadujesz sie ze z
        Twoim malenstwem jest cos nie tak. Badz jednak dobrej myslii nie zalamuj sie.
        na penwo okaze sie ze to tylko chwilowe zatrzymanie rosniecia i ani sie
        obejrzysz, a dzidzia nadrobi z nawiazka, ta jak u mnie. Pozdrawiam i zycze
        wszystkiego dobrego dla Was
        • piotrzz Re: do piotrzz 08.08.05, 10:52
          Dzięki. Jestem po wizycie u ginekologa ale spokój lekarki jakoś mi się nie
          udzielił. Kazała mi powtórzyć usg, tym razem z przepływami i zapisana jestem na
          17 sierpnia na to usg. Czekam z duszą na ramieniu, aha tym razem będzie je robił
          inny lekarz w innym miejscu. Zobaczymy czy coś się wyjaśni, mam nadzieję że się
          okaże że wszystko jest w porządku.
          Lekarka powiedziała mi dziś jedynie że może poprostu dziecko będzie mniejsze.
          Być może -mój mąż nie jest w końcu olbrzymem i może dziecko będzie nieduże tak
          jak on. Bo ja raczej drobna nie jestemsmile)
          Pozdrawiam
          Aneta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka