leedeczka Ciechocinek 11.06.07, 21:56 Witajcie,już jesteśmy w domu. Było bardzo miło, odpoczęliśmy, poziwedzlaiśmy... Natalka jeździła na kucykach, dodatkowo byliśmyw jaskini solnej, poza tym płynęliśmy statkiem po Wiśle w Toruniu... No i oczywiście dużo spacerowaliśmy przy tężniach... Cudnie po prostu... Aż żal było wracać do domu. Nie wiem czy pisałam, ale obroniłam się przed zwolnieniem z pracy i poszłam na urlop wychowawczy... Mam teraz baaaaaaaardzo dużo wolnego czasu. Aha! Piszcie, piszcie, piszcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: Ciechocinek 11.06.07, 22:13 Ledeeczko ciesze sie ze wypoczynek sie udal. U nas niestety, Kamilka jest od soboty w szpitalu a ja zamieszkalam tam z nia na dobre. Swiat poza szpitalem wydaje mi sie jakis dziwny, nierzeczywisty, tak wroslam w tamto miejsce. To tyle o mnie, a Kamilka..? W czwartek rano bylysmy u lekarza - stwierdzil zapalenie gardla. W piatek Kamilka zachlysnela sie orzeszkiem. W sobote rano miala 40st. goraczki. Wyjeta prosto z lozeczka, goraca i ledwo zywa zawiozlam na izbe przyjec. Caly czas na rekach, przysypiala gdy tylko gdzies przycupnelysmy. Nie bylo pacjentow a jednak zanim trafilysmy na oddzial i znalazlysmy sie na lozeczku minely 3 godziny - obie bylysmy wykonczone.. To tyle pokrotce, wybaczcie mala precyzje, ale istorie te opowiadam juz 'n'-ty raz, bo kazdemu lekarzowi w szpitalu od poczatku trzeba sie spowiadac mimo ze maja wszystko w karcie.. Na dzien dzisiejszy Kamilka otrzymuje dozylnie antybiotyk, ma goraczke nie wyzsza niz 38st, domniemamego orzeszka na razie nie wykryto i w dalszym ciagu nie wiemy czy sprawca dziela jest jakis wirus, ktory zaatakowal Kamilki gardlo czy owy orzeszek.. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
leedeczka :( 12.06.07, 00:27 Rosie, ja tu o wyjeżdzie piszę, a Ty przeżywasz takie trudne chwile. Trzymajcie się dzielnie, wszystko będzie dobrze. Buziaki dla Kamilki i pisz co u Was... Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: :( 14.06.07, 22:43 Dzieki Dziewczyny za slowa otuchy. Od wczoraj jestesmy w domu. Zachlysniecie zbieglo sie z choroba gardla, ktora przerodzila sie w zapalenie gornych rog oddechowych i dlatego wystapila tak wysoka goraczka. Jutro jedziemy jeszcze na kontrole do szpitala, chociaz Kamilka na samo slowo szpital nie chce o tym nawet myslec.. Kamilka pytala coraz czesciej kiedy idziemy do domku. Gdy widziala mnie szykujaca sie do wyjscia buzia jej sie usmiechala i myslala, ze razem juz wychodzimy ze szpitala. Dwa ostatnie dni przechodzila w butach a nie w kapciach, bo jak sie pozniej okazalo chciala byc gotowa na ten moment. Kochana. Moniko, czytalam dzis na blogu ze Misia znow jest w szpitalu. Wiesz, czytalam to nieco inaczej niz wczesniej. Na prawde podziwiam Cie, skad bierzesz na to sile? Mnie wystarczylo jej ledwo na 5 dni. Wczoraj padlam w domu jak placek. Wieczorem byla jeszcze z wizyta u Kamilki ciocia, ale ja juz nie dalam rady i po prostu sie polozylam spac w sypialni. Dzis spalysmy z Kamilka do 10. Teraz Mysza spi juz od 8 a ja wkrotce mam zamiar dolaczyc do niej. Sciskam Was mocno. Rosie Odpowiedz Link Zgłoś
tupelo Re: :( 17.06.07, 16:29 Rosie, tak się cieszę, że jesteście już w domku!!! Szpital to nie miejsce dla dzieci Pytasz, skąd mam na to siłę... nie wiem sama. Każdego ranka wydaje mi się, że dziś już nie wytrzymam, a jednak dzień się toczy i trwam jakoś. Nie mam innego wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: :( 17.06.07, 17:26 Tak, swiete slowa, szpital to nie miejsce dla dzieci.. Tymczasem, dochodzimy juz do siebie, wszyscy. Oprocz Kamilki maz i ja jestesmy 'pociagajacy' i kiepsko sie czujemy.. Poza tym cala ta przeprawa pozmieniala nam nieco plany. Kamilka ma zalecony wyjazd na minimum miesiac w celu zmiany klimatu i regeneracji. Hm, a my planowalismy pracowity lipiec, Kamilka miala byc w klubiku i dlatego zostala do niego zapisana a dopiero na sierpien planowalismy urlop. Szukamu wiec teraz czegos na wakacje. Znalazlam cicha i z odpowiednim mikroklimatem miejscowosc nadmorska, teraz jeszcze miejscowka i chyba pojedziemy Poza tym spedzimy kilka dni u rodzinki. Galerie mam zamiar otworzyc jeszcze przed wyjazdem, zakupic cos w stylu 'blue connect' i dzialac na odleglosc. Zapomniec na razie musze o jakiemkolwiek 'tworzeniu' za ktore juz chyba od miesiecy sie nie bralam z uwagi na brak czasu. Moniko, dziekuje za umieszczenie linku na moj blog miniART-owy. Poczatkowo myslalam, ze to Ty mnie tak czesto odwiedzasz Sciskam Was mocno, duzo zdrowka dla Misi, sily dla Ciebie, ucaluj Zosie. Odpowiedz Link Zgłoś
tupelo Re: Ciechocinek 12.06.07, 16:36 Rosie kochana, trzymajcie sie, znam to zycie szpitalne az za dobrze Kamilka dzielna jest, na pewno szybko wyzdrowieje. I przyjecie przez 3 godziny tez przerabialismy, w CZD w W-wie. Buziaki! Mysle o Was! Odpowiedz Link Zgłoś
kamilliaa Re: Ciechocinek 14.06.07, 14:32 Biedna Kamilka, trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia. Moi chłopcy niestety też coś złapali, na szczęście tylko przeziębienie, ale Tomi zaraził Łukaszka więc obaj kaszlą i sie męczą. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: Ciechocinek 23.06.07, 15:43 Leedeczko, czy masz moze jakies namiary na fajne miejsce noclegowe w Ciechocinku? Gdzie byliscie ostatnio? Polecasz to miejsce? Odpowiedz Link Zgłoś
leedeczka Re: Ciechocinek 23.06.07, 23:22 Witajcie! Natalka od dawna śpi, a ja szukam noclegu nad morzem w lipcu. Mam wrażenie, że w lipcu wszyscy pojadą nad morze. Mam straszny problem, żeby znaleźć coś sensownego w rozsądnej cenie. Już nawet jesteśmy skłonni dopasować termin urlopu do wolnego pokoju )) Dziś byliśmy na imprezce z okazji 50 urodzin mojej teściowej. Uczta niesamowita, teraz tylko siedzę i głaszczę się po brzuchu )) A wyjazd nad morze tuż tuż. Co do kwater w Ciechocinku to my pojechaliśmy w ciemno. Nie ma najmniejszych kłpotów, żeby coś znaleźć. My nocowaliśmy w domu na ulicy Dębickiego. Ale jak byliśmy na spacerze to znalazłam miłe miejsce bardzo blisko tężni, tu jest link: www.ciechocinek.pl/przytezniach/index.htm. Zmykam dalej szukac kwater. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: Ciechocinek 24.06.07, 02:21 Dziekuje Leedeczko. Mamy zalecenie od pani doktor ze szpitala na miesieczny wyjazd. Planujemy jechac na 2 tyg. nad morze i pomyslalam zeby moze pojechac na tydzein do Ciechocinka. Zobaczymy. Dziekuje za link. Pisze ze planujemy jechac nad morze, bo tez nie mamy jeszcze nic zaklepanego. Wybralam jedynie miejscowosc, co do terminu to mozemy sie dopasowac byle by to byl lipiec. Ja dzis sama w domu urzeduje. Tata z Kamilka pojechali na weekedn do dziadkow. Mam zamowiwenie na 3 ramki fot. no id lubie wiaz w tej mojej Galerii, bo tam prace nie maja konca.. Wiecie moze dlaczego Weratka tak nagle zamilkla? Odpowiedz Link Zgłoś
leedeczka Przedszkole raz jeszcze... 27.06.07, 23:01 Dziś był pierwszy dzień z dwóch dni adaptacyjnych w przedszkolu Natalki. Przez 3 godziny panie nauczycielki zajmowały się dziećmi, śpiewały z nimi, uczyły ich piosenek, zabaw. Było swietnie. Jestem bardzo zadowolona z pani Agnieszki i pani Bogusi nowych wychowawczyń Natalki. Są miłe, pełne energii i zapału Natalka zachowuje się jak stary przedszkolak, tak powiedziąły wychowaczynie Na początku miałam tylko kłpot, bo Natalka zabierała dzieciom zabawki ni epytajć czy może. Ale potem było już ok, wzięłam ja na krótką rozmowę na korytarz i poskutkowało ) Jutro drugi dzień zajęć - zabawy w ogrodzie. Jesli pogoda dopisze A my już pracujemy nad rodzeństwem dla Natalki Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
leedeczka Do zobaczenia... 30.06.07, 21:07 ... za 2 tygodnie Raniutko wyjeżdżamy nad morze, do Kuźnicy. Odezwę się po powrocie. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: Do zobaczenia... 30.06.07, 22:38 Czesc Leedeczko, udanych wakacji, my wyjezdzamy dopiero w sierpniu. Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Galeria miniART - otwarta 04.07.07, 10:23 Dziewczyny, musze sie wreszcie pochwalic, moja galeria wreszcie rozpoczela dzialalnosc. Jesli ktokolwiek zaglada tu jeszcze.. Zapraszam, link jest w sygnaturce Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie kamilkowy blog 21.07.07, 22:32 to znow ja zalozylam dzis bloga dla Kamilki, wreszcie sie przelamalam i teraz prowadze juz 4 blogi na raz )) oto link do Kamilkowego bloga pijakuku.blox.pl/html zapraszam, odwiedzajcie, komentujcie Odpowiedz Link Zgłoś
mamuletka Re: 25 maja 2004 roku - część II 30.08.07, 10:01 Hej!!! O rany co tak pusto?? Co słychać?? Bartek idzie do przedszkola od poniedziałku ale się boję... Pozdrowienie serdeczne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: 25 maja 2004 roku - część II 02.09.07, 23:35 mamuletka napisała: > Hej!!! > O rany co tak pusto?? > Co słychać?? > Bartek idzie do przedszkola od poniedziałku ale się boję... > Pozdrowienie serdeczne!!! Hej, hej. Wlasnie umiescilam na blogu Kamilkowym foto relacje z naszych wakacji. A jutro juz, do przedszkola! Musze jeszcze popodpisywac ubranka.. Ciekawa jestem jak to bedzie z Kamilka w nowym przedszkolu. Miala juz co prawda przedsmak tej przygody w wakacje, ale to bylo co innego, male prywatne przedszkole tylko na kilka godzin dziennie, bez lezakowania itp. Napiszcie koniecznie jak bylo z Waszymi Maluchami tego pierwszego dnia. Sciskam! Odpowiedz Link Zgłoś
kamilliaa Re: 25 maja 2004 roku - część II 07.09.07, 16:18 Tomi poszedł od poniedziałku do nowego przedszkola(bo poprzednie zlikwidowali) i od razu na cały dzień - myslałam, ze bedzie marudził, że będzie chciał bym w wolne dni odbierała go zaraz po obiedzie. a wiecie co mi powiedział o 16.30? - Mama ja chce później, ty jesteś za wcześnie! I nazajutrz na pytanie o której go odebrac powiedział później, po kanapkach - czyli po 17.20!!! Tak mu tam dobrze! Ale zaraz pierwszego dnia pobił się z chłopcem o zabawkę! A mimo to Panie mówią że chciałyby żeby wszyscy chłopcy byli tak grzeczni jak on! Odpowiedz Link Zgłoś
aninia1 Re: 25 maja 2004 roku - część II 12.10.07, 15:23 Czesc Kochane! Nareszcie udało mi sie dobrac do forumMaz okupuje komputer a za dnia to tylko jak uda mi sie ululac Maluchy( tak jak teraz). Pola nie chodzi do przedszkola - przeziębiona jest-a do tego wirus i jedziemy na antybiotyku (.We wrzesniu była tam dosłownie kilka dni /Na szczescie lubi tam chodzic i mamy swietne panie wychowawczynie i cały personel jest bardzo zyczliwy. Rosie - dzieki ze pamietalas o urodzinach - jak zawsze jestes niesamowita z tymi wszystkimi datami Nie mialam jeszcze czasu zajrzec na Twoja stronke ale na pewno to zrobie. Pozdrowienia dla Eli i Moniki( jak młodsza panna sie miewa? Bo Zosia na pewno dobrze i Dziewczynek.Jola ,zyjesz? U mnie tez szykuje sie przemeblowanie w domu uhhh.Siedze i projektuje wnętrza..Nie wiedziałąm,że to takie trudne i czasochłonne.. buziaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: 25 maja 2004 roku - część II 12.10.07, 21:48 Ania, podnioslas ten watek, fajnie. Ciekawa jestem czy ktoras ze stalych bywalczyn tu jeszcze zaglada? Tymczasem Kamilka tez nie najlepiej. We wrzesniu byla 8x w przedszkolu, reszte chorowala, poczatek pazdziernika tez byla choroba. Cale szczescie to nic powaznego, chodzilysmy na specery i bylo jak za dawnych czasow a nawet lepiej Pozdrowienia dla wszystkich watkowych naszych dzieciaczkow i mam Rosie Odpowiedz Link Zgłoś
leedeczka Nowinki :))) 12.10.07, 22:05 Cześć dziewczyny! ja tu zaglądam, ale nic nie piszę... Myśłalam, że tylko ja tu jeszcze jestem, z naszego wątku oczywiście. Może pomyślimy o jakiejś reaktywacji???? Natalka tez długo chorowała, prawie 3 tygodnie. Ale już w poniedziałek idzie do przedszkola. Jak sama stwierdziłą, bardzo stęskniła się za wszystkimi ) Z przedszkola jestem bardzo zadowolona, kadra świetna, Natalka chyba lepiej nie mogła trafić. Tylko te choroby, ech... No nowina: jestem w ciąży!! Zaczął się trzeci miesiąc. Jestem szcześliwa, ale wymiotuję i nie czuję się najlepiej. No i robię się gruba. Wiem, wiem, nie gruba tylko ciążarna,ale i tak psychika mi siada... Buziaki dla wszystkich maluchów. Dziewczyny, co u was? Rosie, udało Ci się rozkręcić interes? Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: Nowinki :))) 18.10.07, 22:17 Czesc Leedeczko Przede wszystkim: GRATULUJE!! Dbaj o siebie i o malenstwo! Co do chrob przedszkolnych, coz, my tez przechodzimy, czesto.. Kamilka byla we wrzesniu tylko 8x w przedszkolu. Pelnego 5-cio dniowego tygodnia nie udalo jej sie pochodzic. Pazdziernik tez zaczal sie choroba. Teraz chodzi do przedszkola ale nie weim jak dlugo jeszcze, bo miala katar a teraz zaczyna sie kaszel.. 'Tak to juz jest' - jak powiada Kamilka Przedszkole jest OK, ale nie bede wyspiewywac piesni pochwalnych. Mam porownianie z prywatna, mala, kameralna placowka do ktorej Kamilka chodzila torszke na wiosne i latem a to jest publiczne duze przedszkole wiec wiadomo. Zauwazam coraz czesciej, ze jeszcze niewiele sie w tych przedszkolach zmienilo od 'naszych czasow'.. Co do mojego interesu, to nie powiem, ze odnioslam juz sukces Mam wrazenie, ze caly czas sie rozkrecam i taki stan potrwa jeszcze dluzej niz myslalam. To wszystko nie jest takie proste jakby sie wydawac moglo Wymaga czasu, pieniedzy.. W kazdym razie mamy zamowienia, juz nie tylko od znajomych Zapraszam na bloga miniART-owego! Jest ponizej, w sygnaturce. Linka do strony galerii nie moge tu podac, bo to wbrew regulaminowi gazety. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
leedeczka Re: Nowinki :))) 19.10.07, 16:18 Rosie, dziękuję. Dbam o siebie, choć teraz jestem przeziębiona i leżę w łóżku. Mam do gardła antybiotyk w aerozolu Bioparox, który nie przenika do krwioobiegu, więc jest bezpieczny dla dziecka... Mam nadzieję... Natalka dziś była piąty dzień w przedszkolu, po 3-tygodniowej przerwie. Oczywiście jest zachwycona, ale tak jest zawsze Wczoraj byłam na zajęciach otwartych u maluchów w naszej grupue. Wspaniałe zajęcia o jesiennych owocach. Panie bardzo się napracowały, dzieci cudnie współpracowały. Byłąm bardzo zadowolona. Przyszło tylko troje rodziców, niestety. NIech żąłują. Rosie, oniemiałąm jak zobaczyłąm wszystkie cuda, które tworzycie w miniart. Są piękne po prostu i to tylko kwestia czasu jak zaczniecie zarabiac miliony ) Powodzenia. Pozdrownienia dla wszystkich. P.s. Szczepiłyście dzieci przeciwko pneumokokom? Odpowiedz Link Zgłoś
aninia1 Re: Nowinki :))) 20.10.07, 22:46 Hejka! Koleżanko - gratuluję ! Ciąża to fajna sprawa a pachnący dzidzius w domu to juz wogóle słodkie 7 niebo) To dziwne ale sama czasami sie zastanawiam jak to jest miec 3 dzieci? Wydawac by sie mogło ze z kazdym nastepnym jest juz latwiej.Niestety osobiscie sie o tym nie przekonam. Jola jestes??? Rzeczywiście rosie -robisz swietne cudenka.Trzymam kciuki za interes,niech sie kreciMasz troche czasu i fajnie,ze wymyśliłaś sobie ciekawe zajęcie.poza tym widziałąm zdjecia Kamilki - ale strasznie wyrosła od czasu kiedy ostatnio widzialam ja na zdjeciach.. Pola na razie kończy antybiotyk w niedziele i zastanawiam sie czy w poniedziałek dac ja juz do przedszkola? sama stwierdziła,że w domu sie NUDZI ...(hmm) Na pneumokoki nie szczepie ale podaje córeczce probiotyki,niech sie wzmocni. Slyszałyście ze nadciaga epidemie grypy? Co sie dzieje z Elą? A jak m Tomaszek z Australii?Ciekawe czy tam tez maja problemy z grypą itp. pa pa , Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: Nowinki :))) 25.10.07, 22:52 Leedeczko - zdrowka! Znam Bioparox bo bralam go w ciazy z Kamilka w 38 tygodniu, to sie dzialo, to okropienstwo swoja droga, ale mi pomogl jeszcze przed porodem Nie szczepilam przeciwko pneumokokom, bo wciaz poluje na Kamilke zeby zaszczepic ja przeciwko zoltaczce typu A. Juz chyba z 5 razy byla zapisana, wciaz odwoluje, bo zaczyna chorowac gdy szczepienie sie zbliza Chcialabym zaszczepic ja jeszcze przeciwko grypie a pozniej pomysle o pneumokokach. Dziekuje dzieczyny za mile slowa na temat galerii. Niestety nie sprzedaje produktow pierwszej potrzeby wiec na miliony raczej nie licze, ale dzieki za zyczenia Weratka zniknela nam tak nagle z forum, prawda? Pisalam do niej ale bez odpowiedzi. Mam nadzieje, ze u nich wszystko w porzadku, chociaz to raczej dziwne ze w ogole Ewa przestala sie odzywac.. Losy Misi sledze na blogu, ktory pisze Monika i tyle wiem co u nich. Jola moze odezwie sie w maju z okazji urodzin Madzi Obym sie pomylila Ela to juz sie chyba w ogole wypisala z tego watku, szkoda, ciekawe co u niej i Martusi. To ona zarazila mnie decoupagem tu na forum a potem to sie juz potoczylo az do galerii. Moze odezwa sie jeszcze 'nowe' dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
leedeczka :( 12.11.07, 09:16 I znów cisza w tym wątku... Chyba to już koniec, niesttey. Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: :( 18.11.07, 22:52 Leedeczko, zaloz bloga, podaj link, bedziemy sie odwiedzac, serio! ja zapraszam na Kamilkowo - aktywny link w mojej sygnaturce Odpowiedz Link Zgłoś
leedeczka Rosie :)) 19.11.07, 23:53 Na Ciebie zawsze można liczyć Dzięki za odzew. Hmm... Ale ja nie umiem założyć bloga Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: Rosie :)) 25.11.07, 02:50 Leedeczko, skoro juz masz konto na gazecie to mozesz sobie tez tutaj zalozyc bloga. Wchodzisz tu: www.blox.pl/html i na dzien dobry po lewej stronie ekranu masz 'zaloz bloga'. Sprobuj a zobaczysz ze to nie takie trudne. Czekam na linka Odpowiedz Link Zgłoś
aninia1 blog 25.11.07, 21:19 Hej , Może to rzeczywiscie dobry pomysł z tym blogiem? rosie- swietnie Tobie idziepisanie.Kamilka jest urocza - zazdrościmy tym jej gęstych włosków. Pamiętam jednak ,że swojego czasu , byłaś pzreciwna uzewnątrznianiu się w internecie) pozdrawiam z moją gromadką Ania Odpowiedz Link Zgłoś
r0sie Re: blog 29.11.07, 01:09 Czesc Aniu. Zgadza sie nie spieszylam sie kiedys do pokazywania sie w internecie. Teraz duzo sie zmienilo, prowadze przede wszystkim bloga miniart-owego, bo musze sie pokazywac, bez tego ani rusz Blog Kamilkowy nieco rzadziej uzupelniam, ale staram sie w miare wolnego czasu cos wrzucac. Dziewczyny zachecam do blogowania. To na prawde nie jest trudne. Nikt mi nie mowil co i jak sama doszlam do wszystkiego. Poza tym jest forum, gdzie zawsze w razie watpliowsci mozna podpytac forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=8 Mysle, ze dla dziecka kiedy dorosnie to bedzie super pamiatka, wlasciwie tylko dlatego pisze 'Kamilowo'. Usciski dla piszacych i czytajacych! Odpowiedz Link Zgłoś