Dodaj do ulubionych

Po wizycie....

27.10.05, 23:10
dzis znow bylam u ginki....i wlasciwie bez zmian. Szyjka miekka ale zamknieta
i gleboko. Do tego po raz pierwszy jednak zlapalam jakiegos grzyba i musze
brac czopki. Na KTG wszystko ok, tylko mala jak zwykle spala badz sie lenila
i kazali mi fikac wkolo kozetki, mimo ze sie ruszac nie moge.
Jednym slowem mam dosc tych wizyt.
Obserwuj wątek
    • asca25 Re: Po wizycie.... 27.10.05, 23:12
      Najważniejsze, że z małą wszystko OK smile))
      • abiela Re: Po wizycie.... 27.10.05, 23:57
        asca25 napisała:

        > Najważniejsze, że z małą wszystko OK smile))

        Ee, nie wiem sama czy najwazniejsze, bo co dziecku po matce-wraku??
        Jakos nie potrafie sie wyzbyc resztek egoizmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka