05.01.06, 11:22
Cholera zła jestem na siebie. Pokpiłam katarek u małej i dziś musiałam z nią
do lekarza pójść bo w nocy złapał ją straszniwy duszący kaszel. Okazało się,
że coś w oskrzelach siedzi no i pediatra dał serię zastrzyków. Brrrr. Jejku
jak mi jest małej szkoda, dlaczego taka kruszynka musi cierpieć. Już
wolałabym sama te zastrzyki przyjąć, chociaż bólu nie znoszę. A tak w ogóle
to wszyscy na około mi mówią, że dziecko piersią karmione nie zachoruje i co?
I guzik prawda.
Obserwuj wątek
    • smeagoul Re: zastrzyki 05.01.06, 11:28
      no j karmię od 1 mca zycia prawie cały cza butelka i mały jak dotąd nie
      zachorował- obym oczywiście nie zapeszyła. a Twojemu maleństwu naprawdę
      współczuję- biedactwosad ale cóż jak trzeba to trzeba- ucałuj maleńkąsmile
      • paulinka84 Re: zastrzyki 05.01.06, 12:25
        Mój synek tez jest przeziebiony, Najpierw katar, teraz kaszel. Dzisiaj idziemy
        do lekarza. Może jak nie chcesz małej męczyć zastrzykami to spróbuj iść do
        dobrego pediatry prywatnie. Wydaje mni się, że na prywatnych wizytach lekarze
        proponują duuuuużo lepsze rozwiązania leczenia. Moja znajoma z przeziebiona
        córeczką poszła do rodzinnego i też zapisała zastrzyki - antybiotyki. Wieczorem
        poszła prywatnie do dobrego pediatry i obyło się bez zastrzyków i antybiotyków.
        Dziecko wyzdrowiałosmile))))))
        • kasiaa256 Re: zastrzyki 05.01.06, 13:28
          ja mam baaardzo dobrego pediatrę - najlepszy w mieście wg wielu mam, a do tego
          przyjaciel rodziny smile. Niestety od zastrzyków się nie uchronimy.
          • aniapatryk Re: zastrzyki 05.01.06, 13:59
            No u nas katar od 3 tyg i kaszel sie czesto przewija,nieraz wzywalam po 3
            lekarzy,bo jeden np.słyszał ze cos w oskrzelach i kazal dac zastzryki a 2
            nastepnych nic nie słyszało i bez zastrzyków do tej pory sie obeszlismy.a co do
            teori ze przy karmieniu piersia dziecko nie choruje u nas sie wogole nie
            sprawdziła,poprostu jedne dzieci sa odporniejsze drugie mniej,a moj alergik to
            wiadomo ze odpornosc ma kiepską,nie mowiac o tym ze ja mam tez kiepską,wiec moje
            przeciwciała w mleku tez sa do bani smile))))
    • patoga Re: zastrzyki 05.01.06, 14:50
      Wiem co przechodzisz. Alicja miała miesiąc temu zastrzyki, tyle się biedna
      nacierpiała sad
      Następnym razem (oby takiego nie było!) wybiorę się prywatnie bo wiem że w
      przychodni znowu przepisaliby anytbiotyk.
    • majka.majka Re: zastrzyki 05.01.06, 23:20
      Posmaruj kremem emla, jak przy szczepieniu działa cuda, to chyba i przy
      zastrzykach powinno być ok.
      Pozdrawiamy (mamy 4,5 miesiąca)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka