Dodaj do ulubionych

28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem...

28.03.06, 08:29
POOOOOOOBUUUUUUDKAAAAA śpiochy...ja już na nogach od...5.30,bo nie mogłam
spać...jestem juz po wizycie u wampirków(zabrały mi dwie probówki)i po
śniadnku...dziś Lenka i ja jadłyśmy twarożek ze śmietanką,rzodkiewkami i
szczypiorkiem.Do tego duża buła z porządnym masełkiem...mniam...właśnei
spijamy herbatkę z cytrynką...nie spać,wstawać za oknem piękne słonko i
ciepełko...z ogródkowych nowości to widziałam krokusy nieśmiało z ziemi
wyglądające big_grin Miłęgo dzionka my dalej malujemy...kurde brak mi argumentów na
obniżenie kontaktu...:](ostatni argument Małżowiny to :przecież nie musi stać
akurat w tym miejscu...jasne,że nie ale to najcichsza ściana w
mieszkaniu...bez sąsiadkowych lazienek i kuchni i bez grzejnika piekącego
niemiłośiernie zimą...)
Obserwuj wątek
    • aniak-i Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 08:33
      hej Agasmile zaczełysmy jednoczesniesmile ale sie ruch tu rano robi
      • kapuhy_a Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 08:37
        hehe no smile i nawet podobnie dizeń..od badań...i też miałam zjeśc płatki na
        śniadnie ale jak przebiegłam ryneczke w drodze powrotnej do domku to nie mogłam
        się powstrzymać przed uśmiechającymi się do słoneczka rzodkiewkami big_grin
        • magdacz1 Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 09:10
          Witam ze słonecznego i cieplutkiego Gdańska.
          Dzisiaj, jak narazie wiosna na całego. Super.
          Spacer do przedszkola zrobiony, śniadanko zjedzone i nic tylko się cieszyć
          pięknym dniem.
          Rano chciałam już ubrać dziecku lżejsze buty no i oczywiście okazało się, że za
          małe i trzeba kupować nowe. Mówię wam tym dzieciaczkom to stópki rosną bardzo
          szybko, co sezon to nowe buty.

          Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego dzionka
          Magda
    • superiwona Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 09:14
      To slonce to jednak dar po tak dlugiej zimie. az chce sie zyc.
      Milo powitac wszystkie majowe mamy. zycze udanego dnia.
    • pszczolka2 Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 09:18
      I Ja przywitam się dnia dzisiejszego.
      Wstałam w dużo lepszym nastroju niż wczorajsmile
      Wczorajszego dnia wybrałam się na spacer choć dopadł mnie deszcze nie wróciłam
      do domku, chodziłam mokra - ale co tam hihi.
      Byłam 3h u koleżanki i jakoś dzionek Mi zleciał.
      Dużo rozmawiałam z Aleksikiem który chyba zdawał sobie sprawe, że ostatnie dni
      dla jego mamy były bardzo trudnesad za to wczoraj uczestniczył bardzo
      intensywnie w spacerkusmile Kocham Go strasznie mocno i nie wyobrażam sobie, że
      kiedykolwiek mogłoby być inaczej. W nocy dziękowałam i przepraszałam Boga za
      ostanie moje słowa i czyny - mam nadzieje, że Mi WYBACZY!!!

      Jestem już po śniadanku, muszę tylko wyrko pościelić, umyć naczynka, nastawić
      na zupke i uciekam na spacerek bo u mnie za oknem dzisiaj prawdziwa wiosnasmile))
      słonko świeci prosto w moje okna, okna otwarte i dzwięk ptaszków sympatycznie
      przedostaje się do środka.

      Życzę dużo uśmiechu dzisiajszego dniasmile U mnie mały bo małe ale zawitałsmile

      Pozdrawiam,Ola
      • pinik Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 09:27
        Pszczolka! Fajnie, ze jestes!

        Jak dojdziesz troche do siebie, to napisz jak tam twoje zakupki odebrane w
        sklepie. Kapuha czeka tez na recenzje o driverze smile

        Trzymaj sie kochana!
        • pszczolka2 Ja też się ciesze:))) 28.03.06, 09:37
          Obiecuje, że zdam relacje.
          Powoli dochodze do siebie.
          Wczoraj spędziłam troszke czasu w pokoiku Aleksa podziwiając rozłożone łózeczko
          i powoli zaczynam się cieszyćsmile
          Narazie jest jeszcze za wcześnie by móc coś wiecej powiedzieć.

          Pozdrawiam,Ola
          • kropka1005 cześć dziewczyny:) 28.03.06, 09:57
            witam Was w ten piękny cieplutki słoneczny dzien, aż żyć się chce!!!Byłam już
            na morfologii, na zakupach jedzeniowych i zjadłam pyszne śniadanko.Jakoś tak
            zauważyłam ze ostatnio dostaję powera od rana i duuużooo mogę zrobićsmilePotem
            jestem zmeczona ale jakoś tak cudownie zmęczona. Zaczynam szykować wyprawkę dla
            siebie i Małej do szpitala, wczoraj nawet tłumaczyłam mężowi co i jak a on
            tylko coraz większe oczy robił i pytał czy nie za wcześniesmile Potem chyba jednak
            się troszeczke przestraszył. Dziś idziemy robić zakupy na imprezkę urodzinową,
            którą robimy w sobotę. Pozdrawiamsmile
    • pinik Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 09:20
      Hej,

      u nas pochmurno, ale cieplutko! Bede chyba dalej kwiatki w ogrodzie sadzic, bo
      wczoraj kupilam nastepna serie smile

      Maly dalej w domu, wiec nie mamy wiekszych planow.

      U nas na szczescie juz dawno chodzi sie w polbutach, czapki wogole w tym roku
      nie zalozylam, rajtuz tez nie, kozaki ze trzy razy, jak byl snieg.

      A co do obnizania kontaktu: jakie macie obawy? Ze dziecko tam cos wlozy? Na to
      sa zabezpieczenia. Czy jeszcze inne?
      • aneczkasw Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 10:14
        Hej,
        i ja witam się w ten piękny dzień. Ja dziś jestem na nogach od 7. Rano zjadłam
        śniadanie, a później wzięłam się za sprzątanie. Łazienka już błyszczy, kwiatki
        w kuchni poprzesadzane, pomyte meble w pokoju. Korci mnie, żeby pomyć podłogi,
        ale pewnie mój mężulek by mnie prześwięcił, że się przemęczam zamiast
        odpoczywać.
        Pozdrawiam Was i życzę duuużo uśmiechu
        Anna
        --------------------
        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20723;28/st/20060514/dt/6/k/3e2c/preg.png
    • agnes3131 Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 10:16
      Witajcie! Tak, zgadzam się, że jak widać słoneczko to dzień odrazu wydaje sie
      przyjemniejszy! Tym bardziej że rano czekały na mnie świeże bułeczki i
      truskawki moje ulubione- mąż był w sklepie smile I chociaż wczoraj czułam się
      przeziębiona i wszystko mnie bolało po actimelu i soku z cytryny jest lepiej! A
      dziś czeka mnie prasowanie świeżo upranych ubranek syneczka!
      bd.lilypie.com/qR3fp1.png[/img][/link]
    • maga202 Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 10:30
      Ja też witam słonecznie i cieplutko!!!!
      Nareszcie wiosna!!!!! Przed chwilą wróciłam z małego spacerku, nie wiedziałam że jest tak ciepło aż musiałam czapkę zdjąć i się porozpinać. Rano u nas na Mazurach słońca nie było ale teraz świeci na całego. Widziałam przelatujące żurawie to już na pewno wiosna.
      Też mam górę ciuszków do prasowania a jeszcze większą do prania, tyle mi się tego nazbierało.
      A jeżeli chodzi o moje samopoczucie fizyczne to strasznie ten mój brzuch ciężki i jakos tak ta moja Igusia ułożona że w każdej pozycji mi nie wygodnie, najlepiej chyba na stojąco. Ale jakoś jeszce wytrzymam do tego 16 maja, już się nie doczekam!!!!!! Aby do maja.
      Pozdrowienia dla wszystkich,Magda
    • polaquinha Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 11:22
      Dzien dobry,ja tez juz zaliczylam spacer z pieskiem.Na szczescie zalozylam lzejsza kurteczke i bylo nam super smile
      Cudny,wiosenny wiaterek dodal mi skrzydel. I tak musze odrobinke odpoczac(bo cos tak jakos szybko sie mecze,pomimo,ze mam nieduzy brzuszek uncertain) zanim pojade kupic pare drobiazgow dla Malego. Mam zamiar zmierzyc sie z tematem wozka ale zobaczymy czy dam rade tak dlugo wazic po miescie.
      Pozdrawiam Biedronki i biedronkowe Brzuszki smile
      Paula
    • topola4 Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 11:41
      Witam cieplutko. Ja właśnie wróciłam do domu po powtórce z glukozy (75 g).
      Poszło lepiej niż ostatnim razem, bo z cytrynką. Zaraz wezmę się za obiad, bo
      mąż za dwie godziny wraca pracy, a później jedziemy do szkoły rodzenia. Będzie
      jak zwykle niezła zabawa.
      Pozdawiam
      Monika
      • monikajacka Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 11:50
        cześc dziewczyny!!!
        Ja też już po spacerku i małych zakupach,oczywiście nie obyło sie na kupieniu
        jedzenia,przybyły nam 3 ubranka dzieciaczkowe.
        Pogoda przepiękna,słoneczko przygrzewa i co najważniejsze jest wyjątkowo ciepło.
        Kurtka zimowa poszła już dawno w odstawkę,płaszczyk zimowy wisi w szafie a ja
        dziś założyłam kurtkę wiosenną,oj długo na nią czekałam....
        Obiadek mam juz gotowy,poprasuję jeszcze a potem cotygodniowym zwyczajem
        pojedziemy do szkoły rodzenia.
        wszystkim życzę miłego dnia
        Monika i rozradowana fikająca Hanusia
        • martunia78 Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 17:44
          Ja rownież witam Wassmile Troche spóźniona, ale co tam, u nas wczoraj wieczorem
          taka była burza, że hej! Dzisiaj słoneczko ale czasem groxnie sie zachmurzy,
          wreszcie odpięłam podpinkę od kurtki, super sprawa, cała zime przelatałam w
          adidasach bez szalika, czapki i rajtuz bleeewink
          FAJNIE, ŻE JUZ JEST TAKI DŁUGI DZIEN!
    • anja.t Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 17:58
      Cześć dziewczyny! Witampo ponad tygodniowej przerwie. Musiałam się wynieśc z
      domu, bo mąz z tesciem całe mieszkanie malowali. Wróciłam i wszystko gotowe, no
      może troszkę muszę postprzątać, ale mieszkanko odświezone. Dla dzidziucha
      chyba wszystko mam kupione. Jeszcze mi pranie zostało. Jak przeczytałam, ze
      majówki zaczynają się sypać to trochę w panikę wpadłam. Kończy mi się 35
      tydzień i sądzę że do 40-ego nie dociągnę. A jeszcze mój mąż musi jechać na
      jakieś szkolenie do Francji i to akurat pod koniec kwietnia. Niby to tylko 3
      dni ale ja się boje, ze właśnie wtedy mnie złapiesad Mam nadzieję, ze jakoś to
      przezyję.
      No to tyle na dzis. Pozdrawiam wszystkie majówki, szczególnie świeżą mamę i
      tatesmile
      Pszczółko! Głowa do góry. Czy to nie ty tak pisałaś jak któraś z nas była w
      dołku? Potakim hiperdole moze być tylko lepiej. Trzymaj się i mysl tylko o
      swoim Aleksiu. Pozdrawiam twojego cierpliwego męża.
    • magdacz1 Re: 28.03.06 Dzień dobry,cześć i czołem... 28.03.06, 19:14
      Ale ulewa, normalnie ściana deszczu, ale co tam w końcu przez cały dzień
      świeciło piękne słońce i było tak cieplutko. Może nawet dobrze, że pada, niech
      zmyje już ten okropny śnieg i to co pod śniegiem było. A jutro.... znów niech
      świeci słoneczko.
      Kurtki wiosenne z szafy powyciągane, koniec z szalikami i czapkami. Tylko buty
      Matiemu muszę kupić i będzie ok.
      Buziaki
      Magda
    • kapuhy_a ta...nie chcę was straszyć.... 28.03.06, 20:56
      i siebie też,ale....od jakiegoś czasu mam w dole brzucha skurcze...nie
      przepracowałam się ani nic...bo..szkoda mi było pogody na remont i trochę
      leniuchowałam kątem oka lustrując sytuację(dobrałam tylko farbki ale na siedząco
      i bez dźwigania)...potem poszłam kawałeczek na autobus,bo ktoś nam się próbował
      włamać do autka(znowu) i włożył takie coś zwane patentem i rozwalił nam
      oprogramowanie chyba...nie znam się ale tyle zrozumiałam i teraz autko jest w
      naprawie...i cały czas w ogóle siedziałam sobie...więc nic ale to nic nie
      robiłam...dzwoniłam do położnej kazała mi leżeć...przymaniej jutro..i jakby się
      coś działo to w te pędy do szpitala...narazie jest oki...jakby się pogorszyło to
      dam znać...ale bez paniki moje drogie...znając życie to wynik ostatnich
      stresów....ech....chwilka odpoczynku całodniowa i wrócę do siebie..cmoki
      p.s.co do kontaktu przegrałam walkę...ale..spoko coś na niego wymyślę...tylko
      musze udać się do pracy i podpytać czy jest możliwośc zrobienia takeigo czegoś
      sprytnego big_grin
      A więc ja leniuchuję big_grinbig_grin mimo remontu.......hehehehe sprytna ta moja córcia nie
      ma co...jak tylko słowo remont usłyszała to zaraz na mamie leżenie wymusza...
      • aniak-i Re: dobranoc.... 28.03.06, 21:52
        Nie no pewnie ze polez jutrosmile a cosmile

        a ja dzis sie do szkoły rodz enia zapisałam, ogladalismy wózki w entliczkusmile
        hmmmm juz myslałam ze 100% implascik a tu nawet mi sie Xlanderki podobaja i
        nawet tansze a chyba lepsza tapicerka i ciszej sie budka składasmile
        i jeszcze Quinni buuz mi sie spodobał bo widziałam na zywo w uzyciu z dzidzia w
        srodkusmile hmmmmmm za duzo tych wózkówsmile

        pozdrawiam i miłej nocki zycze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka