pszczolka2 19.05.06, 08:36 Dzisiaj o godzinie 7.15 przyszedł na świat Szymonek Nic wiecej nie wiem ile waży, ile mierzy - z czasem Was poinformuje. Kasieńko ogromniaste GRATULACJE!! Aleksiu wita Szymonka Pozdrawiam,Ola Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martunia78 Re: Kkatie urodziła!! 19.05.06, 09:07 To wspaniale Gratulacje dla rodzinki i dużo zdrówka dla Szymonka Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolka2 Szymonek 10pkt, waga 3230g i wzrost 54cm:))) 19.05.06, 09:15 Bardzo się ciesze)) Pozdrawiam,Ola Odpowiedz Link Zgłoś
agancarz Re: Szymonek 10pkt, waga 3230g i wzrost 54cm:))) 19.05.06, 10:53 Gratuluje syneczka i duzo zdrowka dla mamy, zeby szybko doszla do siebie. Pozdarwiam Aneta Dawidek Gabrysia Odpowiedz Link Zgłoś
bo-gumilka dla Mamy i Syna.... 19.05.06, 13:24 "Uśmiech dziecka jest pierwszym owocem sensu ludzkiego istnienia" H.N.Hudson Oby Twój Synek miał mnóstwo powodów do śmiechu! Gratuluję najserdeczniej - B. Odpowiedz Link Zgłoś
kkatie Re: Kkatie urodziła!! 24.05.06, 19:58 dziekuje za zyczenia. no wiec myslalam, ze jeszcze dlugo ponosze, bo 18tego, w dniu terminu byla cisza i spokoj. wiec wysprzatalam cale mieszkanie i jeszcze poodkurzalam. w nocy o 1 obudzily mnie skurcze. ich czas bardzo szybko sie zmienial. ale zwlekalam z przyjazdem do szpitala, bo balam sie ze mnie odesla jak bedzie za szybko. o 5 bylismy w szpitalu, bo od pol godziny mialam juz skurcze co 4 min. okazalo sie, ze rozwarcie juz na 4cm. bardzo szybko zrobilo sie 6 i potem 10. przy 9 odeszly mi dopiero wody. niestety pomimo szybkiego rozwierania sam porod nie byl najlatwiejszy, bo przy skurczach partych zaczely sie robic kilkuminutowe przerwy. i polozna nie wiedziala co robic. musialam przec i rodzic bez skurczu ( bylo bardzo ciezko, ciezej niz za pierwszym razem (podobno drugi porod jest lzejszy. nie u mnie). synkowi do polowy wyszla glowka i utknelismy w miejscu. na szczescie jakos sie udalo. i o po 7 synek juz byl z nami. pozdrawiam wszystkie mamy ) Odpowiedz Link Zgłoś
bogusia030 Re: Kkatie urodziła!! 25.05.06, 11:26 gratuluję serdecznie, wczoraj ty mi składałas gratulacje, a dziś ja wam. niech synuś się chowa zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś