Dodaj do ulubionych

Nauka w wakacje

09.09.06, 19:45
Z premedytacją nic nie robiłyśmy w wakacje.
Ale wiem, że sa rodzice, którzy powtarzają z dziećmi rachunki, robią różne
zadania. (No, znam piątoklasistkę, ktora sama kazała sobie przywieźć nad
morze zbiór dodatkowych zadań z matematyki, ale nie dlatego, że miała braki,
tylko dlatego, że matematykę uwielbia).
Ale tak generalnie, pomimo że moje dziecko nie do końca opanowało materiał
(dzielenie jest jej piętą Achillessową), nie ruszyłyśmy niczego. Jakoś tak
wierzę, że w wyluzowanym umyśle zachodzą jakieś procesy integrujące wcześniej
nabytą wiedzę. I potem już niewiele trzeba, żeby zaskoczyć, bo wszystko jest
porządnie poukładane.
A jak wy robicie - zaganiacie dzieci do nauki, czy nie?
Obserwuj wątek
    • monikak14 Re: Nauka w wakacje 14.09.06, 22:44
      U nas w wakacje głównie to czego brakowało w roku szkolnym czyli wyjady do
      babci, gdzie mozna spać do 9, biegać cały dzień z psem, zbierać owoce, itp.
      Jedynie regularne czytanie można by podciągnąć pod naukę, ale nie były to
      lektury tylko wybrane ksiązki lub komiksy przez Dorę. I robiła to z przyjemnością smile
      A tabliczki mnożenia i dzielenia będzie się uczyć teraz, może też się juz u niej
      poukładało w wakacje.
      • dakota123 Re: Nauka w wakacje 17.09.06, 19:13
        Ja też odpuściłam Julce w wakacje.Zresztą nie miałabym sumienia gonić jej do
        nauki w taki piękny czas jakim były tegoroczne wakacje!!Wtedy dziecko powinno
        przede wszystkim chłonąć to,co spotyka po raz pierwszy (u nas np.wyjątkowy urok
        naszych cudownych Mazur-byliśmy tam po raz pierwszy).A na pytanie babci czy
        czytała coś w wakacje Julka ze spokojem odpowiadała:tak,drogowskazy z nazwami
        miejscowości mijanymi po drodzewink))
    • mika_p Re: Nauka w wakacje 19.09.06, 00:09
      Ja nawet w roku szkolnym nie zaganiam do nauki, najwyżej odpytuję, czy lekcje
      odrobione, sporadycznie oglądam zeszyty.
      Pod koniec sierpnia Junior dostał od nas ksiażkę o cywilizacjach starożytnych,
      miała być z okazji rozpoczęcia II klasy, ale przez tydzien miał siedzieć w domu
      (zajęcia w domu kultury skonczyły sie w ostatni piątek wakacji), więc dostał ją
      wcześniej.
    • ardzuna Re: Nauka w wakacje 18.11.06, 19:36
      Nic w wakacje nie robiliśmy, celowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka