Dodaj do ulubionych

prężenie

15.09.06, 08:58
czy Wasze maluchy też tak mają??? Bo mój pręży nóżki i rączki do tego
stopnia, że aż się mu trzęsą, a czsami trudno mu zmienić pieluszkę bo tak
napręża nózki. hmmm...
Obserwuj wątek
    • o_tuska Re: prężenie 15.09.06, 09:30
      no mioże nie tak mocno ale napina sie na tyle że brzusio do góry leci i sam
      przesuwa się troszę do gory. Takie skoki na pleckach.
      przeijanie to z dnia na dzień coraz większe wyzwanie ale lubi patrzeć jak go
      smaruje (obserwuje tubkę z maścią) i to jaedyny moment spokoju.
      A najlepiej zapytaj sie lekarza moze to jakieś napięcie.
      może warto maswac małego - głaskać ay się rozluźnił?????
    • maja051 Re: prężenie 15.09.06, 11:37
      Dokładnie tak wyglądały pierwsze objawy zwiększonego napięcia mięśniowego u
      mojego Szymcia. Rehabilitujemy metodą Vojty od miesiąca, wcześniej był bobath.
      Radzę z własnego doświadczenia - skonsultuj się z neurologiem dziecięcym bez
      względu na to co ci powie pediatra - mnie 4 lekarzy mówiło że mam zdrowe
      dziecko, a o konsekwencjach nie leczonego napięcia nawet nie chce mysleć!
      pozdraweiam
      • zu2ka Re: prężenie 15.09.06, 14:17
        najgorsze jest to, że byłam u neurologa!!! Stwierdził, że mały rozwija się
        prawidłowo... może szukam dziury w całym, ale niepokoi mnie to prężenie, a
        głównie to trzęsienie rączkami i dlatego pytam Was czy macie podobnie, bo może
        to normalne, a ja się czepiam?
        • maja051 Re: prężenie 15.09.06, 15:44
          nie wiem co radzić w tej sytuacji
          ja bym chyba poszła do jeszcze jednego neurologa i jeśli tamten też stwierdzi
          że jest OK to wtedy przestała bym się martwić.

          Mojemu Szymciowi też drżą rączki i to bardzo. Ćwiczenia mają pomóc a oprócz
          tego dajemy mu jeszcze syrop MELISAL. Tak zalecila neurolog (zresztą druga, u
          niej szukaliśmy potwierdzenia diagnozy)
          • zu2ka Re: prężenie 15.09.06, 16:00
            Umówiłam się za tydzień do drugiego neurologa, zobaczymy...a oprócz tego
            prężenia, robi coś takiego: jak leży na boczku to tak sie napręży, że
            twarzyczkę całkowicie opiera o podłoże ( tak zwija się ), trwa to parę sekund i
            wraca na boczek i znowu to robi.
            • gosika78 Re: prężenie 15.09.06, 16:50
              Może chce na brzuszek smile
              Ale tak na poważnie, moja córa się nie pręży jak na razie, ale faktycznie poszłabym na konsultację do innego lek. Z drugiej strony byłam jakiś czas temu u neurologa, który stwierdził, że mała jest w bardzo dobrym stanie po czym... dał mi skierowanie na USG mózgowia z podejrzeniem niedotlenienia okołoporodowego. I bądź tu mądry... Każdy lekarz Ci coś znajdzie...
              • alla76 Re: prężenie 15.09.06, 16:57
                Zu2ka czy jesteś z Krakowa?Ajak tak to gdzie byłaś u neurologa?Ja z Monisią
                chodzę na Prochową i uważam ten ośrodek za godny polecenia.Monika też miała
                drżenie rączek i nóżek jak się złościła i terapeutka powiedziała,że to od
                wzmożonego napięcia mięśniowego.Pozdrawiam Ala
                • zu2ka Re: prężenie 15.09.06, 17:39
                  u dr Marii Drewniak
    • september_77 Re: prężenie 15.09.06, 20:28
      Zu2ka, ja byłam z córką u 3 neurologów i miałam 3 różne zalecenia - wszystko
      ok, nie rehabilitować, rehabilitować Bobathem i rehabilitować Vojtą. Totalna
      paranoja... Ale że jestem z tych, które wolą chuchać na zimne to postanowiłam
      rehabilitować Vojtą - krzywdy przecież dziecku nie zrobię, a mogę jedynie
      pomóc. Mamy 1 proste ćwiczenie i powtarzamy 3 x dziennie, Jula znosi je
      dzielnie, czasem płacze, zależy od dnia.
      • kokardka_80 do september 77 15.09.06, 20:34
        A an czym poelga to proste cwiczenia na "tzresienie "? Dzieki za odp. smile
    • september_77 Re: prężenie 15.09.06, 20:55
      My nie ćwiczymy na prężenie, tylko na nieciągnięcie główki przy podnoszeniu za
      rączki i na lekkie zaciskanie piąstek. Uciskam Julci lekko jeden punkt na
      klatce piersiowej i trzymam przy tym główkę prosto, żeby nią nie ruszała. W
      moim poście chodziło mi nie o prężenie, ale bardziej o to, że jeśli jeden
      lekarz mówi nie rehabilitować, a drugi mówi, że trzeba to chyba lepiej
      rehabilitować, dobrać jakieś lekkie ćwiczenia, bo to dziecku nie zaszkodzi,
      tylko je wzmocni.
      • b.brzozowska1 Zu2ka! 15.09.06, 22:03
        u nas podobnie - i trzęsące się rączki, gdy mały się złości (od niedawna)i
        prężenie, i "wciskanie" główki w podłoże (szczególnie kiedy nie może zasnąć);
        byliśmy u neurologa dziecięcego i babka powiedziała, że z napięcim mięśniowym
        wszystko jest w najlepszym porządku!i że w ogóle mały rozwija się prawidłowo!
        ...więc może nasze typy tak mają po prostu?wink
        • zu2ka Re: Zu2ka! 16.09.06, 08:09
          Mam nadzieję, że to właśnie o te typy chodzi smile
          • drops27 Re: Zu2ka! 16.09.06, 18:33
            Ja myslę że to dziecięce ćwiczenia przygotowujące je do większych wyzwań np.
            przewrócenia na brzuszek, mój mały tez tak robi, ale rehabilitantka juz jakis
            czas temu powiedziała, ze mały należy do dzieci o niskim napięciu, więc nie
            sądze aby w ciągu 1,5 miesiąca zmieniło się na wzmożone. mam nadzieję ze to
            zupełnie normalne. Idę z nim w połowie pażdziernika na spotkanie z
            rehabilitantką i ciekawa jestem co powie. Pozdrawiam wszystkie sprężynkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka