26.09.06, 17:14

Czesc
Od kilku dni bardzo twardnieje mi brzuch,a nospa już nie pomaga. W poprzedniej
ciąży też tak miałam,ale dopiero gdzieś od 30 tygodnia i trwało to krótko
kilka minut.Teraz mam prawie codziennie,szczególnie popołudniami,a dzisiaj
złapało mnie już od rana.
Poleciałam do gina, zbadał ,zrobił USG -całe szczęście szyjka zamknięta,
dzidzia też ok.
Jednak dostałam Fenetoral i Isoptin .Szkoda ,bo myślałam ,że nie będę musiała
brać żadnych leków,ale chyba trzeba....
Trochę jestem załamana,bo gin kazał odpoczywać ,a jak to zrobić jak z 2,5 latkiem?
Przecież na spacer musi mały wyjść.Niestety babcie nie mogą pomóc ,bo pracują.
Sorki za taki nieład ,ale mi smutno...Pocieszcie!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • anhes Re: Skurcze:( 26.09.06, 20:14
      kamilka pocieszam smile będzie dobrze smile

      Mnie w każdej ciąży bardzo szybko twardniał brzuch i szyjka się skracała... ale
      donosiłam zawsze do końca.
    • nswiderska Re: Skurcze:( 26.09.06, 20:28
      Ja ma 15,5 miesiecznika w domu i tez zaczely mi sie skurcze. Tak samo mialam z
      Grzesiem - ale wtedy robilam sobie dwa dni polegiwania i wszystko wracalo do
      normy. Teraz sie nie da. Moja Mama mi duzo pomaga ale i tak Malego trzeba
      nosic, przewijac itp. Kilka dni ostatnio bylam sama bo Maz sie firmowo
      integrowal i skurcze sie zrobily nieprzyjemne. Wiec wczoraj wieczorem podjelam
      silne postanowienie: do sprzatania zabiera sie Maz albo szukamy Pani od
      sprzatania, prasuje tylko to co konieczne, jesli poczuje sie gorzej dzwonie do
      lekarza i jak bedzie trzeba to sie poloze. Maz teraz wraca kolo 19/20 i bedzie
      musial sie zaczac bardziej wlaczac. Dzidzia jednak jest wazniejsza. Mam
      nadzieje ze Ci sie skoncza skurcze i za dlugo nie bedziesz musiala brac lekow.
    • marysiowamama Re: Skurcze:( 26.09.06, 21:17
      Mam od wczoraj podobnie. Wczoraj przestraszona wzięłam pierwszy raz no-spe po
      tym właśnie jak stwardniał mi brzuch.
      Rodzice daleko, mąż pomaga mi jak może, ale 2,5letnia córka potrafi mnie
      wykończyć, niestety.
      Dzisiaj po spacerze z nią drugi raz wzięłam nospe. Do tego ginekolog w mojej
      przychodni odeszła a ciągle nie ma nowego, a tu zbliza się moja kolejna
      wizyta...
      • ulakoszula Re: Skurcze:( 26.09.06, 22:10
        Możecie mi powiedzieć jak poznać czy twardnieje brzuch? Od kilku dni mam takie dziwne bóle brzucha, prawie jak zakwasy - ale brzuszek właśnie zaczął szybko rosnąć więc wydaje mi się że dlatego tak to czuję.
        • nswiderska Re: Skurcze:( 27.09.06, 09:03
          tego nie da sie pomylic ze zwyklym bolem brzucha, czy rozciaganiem. Po prostu
          brzuch twardnieje (czujesz to w tym miejscu gdzie jest macica), zwykle
          bezbolesnie ale i tak nie nalezy to do przyjemnych doznan, i jeszcze cos co
          trudno opisac - jakas taka pustka, wstrzymanie na chwile oddechu - brzmi to
          troche abstrakcyjnie ale nie umiem tego przelac na papiersmile)
          • marysiowamama Re: Skurcze:( 27.09.06, 09:14
            No własnie dobrze to ujęłaś z tym oddechem, nie potrfiłam tego określić.
            A jeśli ktos ma wątpliwości jakie to uczucie to niech sobie pougniata brzuch
            teraz i zobaczy jaki jest miękki, a kiedy przyjdzie skurcz i brzuch będzie
            twardy(zwłaszcza na dole) nie bedzie wtedy wątpliwości że to właśnie skurcz.
        • ola33333 Re: Skurcze:( 27.09.06, 09:36
          Ja mam tez takie dziwne bole, wlasnie podobne do zakwasow !
          Tez mi sie wydaje, ze to od rozciagajacej sie macicy. Czasami tez tak ciagnie
          lub kluje w dole brzucha i po bokach. Wczoraj wieczorem to ledwo chodzilam.
          Staram sie kontrolowac, czy mie mam skurczy, czy tez zbyt napietego brzucha. Na
          stojaco to nawet nie umiem stwierdzic, bo miesnie w pozycji pionowej sa same z
          siebie napiete, ale jak sie poloze to bardziej czuc. U mnie generalnie brzuch
          jest dosc napiety, ale chyba dlatego, ze dzidzia jest w srodku, wiec
          przypuszczam, ze taki calkiem luzny to nie moze byc. W koncu to nie sadelko.
          Jak mam orgazm to mi sie kulka robi, taka dosc twarda ale raczej bezbolesna, po
          paru minutach rozluznia sie troche. Jutro mam wizyte u gina to sie popytam na
          wszelki wypadek.

          Pozdrawiam !!
    • mo1717 Będzie dobrze!!! 27.09.06, 10:03
      Nie łam się tylko smile mi przy 1 ciąży szybko skracała się szyjka nawet leżałam
      na to 2 tyg. w szpitalu uncertain ale potem lekarz stwierdził że - "taki mój urok" ,
      więc może z tymi skurczasmi tez - tak poprostu byc musi... bierz leki i głowa
      do góry!!!
      ja tez nie mogę teraz poodpoczywać sobie jak kobieta w ciąży sad ,
      poleniuchować przy półtorarocznym i cholernie żywiołowym dziecku nie da się!!!

      Trzymajmy się razem!!!!
    • marysiowamama skurcze Braxtona-Hicksa 27.09.06, 14:51
      Właśnie wyczytałam w książce "W oczekiwaniu na dziecko" co cytuję(może tak ma u
      nas być!ja jestem w 22tc):

      "Są to prawdopodobnie skurcze Braxtona-Hicksa, które zazwyczaj po 20 tc
      zaczynaja przygotowywac ciężarną macicę do porodu. Wieloródki odczuwają je
      silniej i wcześniej. Mięsień macicy napina się, przygotowując się do
      prawdziwych skurczów, które "wypchną" dziecko w oznaczonym terminie. Będziesz
      odczuwała je jako bezbolesne(nieprzyjemne)stwardnienie macicy, rozpoczynające
      się od dna i stopniowo przesuwajace się ku dołowi, zanim sie nie rozluźni.
      Trwaja one na ogół ok.30sek, a więc wystarczająco długo, by wykonać ćwiczenia
      oddechowe, lecz mogą trwać również 2 min.lub dłużej...
      ...Aby złagodzić dolegliwości, spróbuj położyć się, odpocząć lub wstać i
      pospacerować. Zmiana pozycji może całkowicie zahamować skurcze...
      ...Podczas nast.wizyty u lek.powiedz mu o tym koniecznie. Powiadom go jednak
      natychmiast, jeśli występują one bardzo często(więcej niż 4 na godz.)i/lub
      towarzyszy im ból pleców, brzucha, czy jakiekolwiek upławy pochwowe lub jesteś
      w grupie wysokiego ryzyka..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka