Dodaj do ulubionych

czy robicie same zupki i deserki?

15.10.06, 20:45
jak tak to dajcie przepisy..ja zrobiłam dzisiaj samam papke
jarzynową..ciekawa jestem czy Oliwka zje to jutro..pewnie woli
słoiczki..zupełnie inny smak mają..dobrze chociaż że mam robot kuchenny taki
że papki są bezproblemowe i nie musze dziobać widelcem..a deserki jakie
robicie?pozdrawiam..
Obserwuj wątek
    • xixx Re: czy robicie same zupki i deserki? 15.10.06, 21:24
      Julek woli to co ja robię, zwłaszcza jak zaczęłam dodawać mięso kilka dni temu,
      na razie robię zupkę: 2 marchewki, kawałek selera, pietruszka mała, ziemniak i
      to miksuje jak juz sie ugotuje z wodą, w której były gotowane. Kurczaka gotuję
      odzielnie, mały kawalek piersi i dodaje do papki i razem miksuje, do tego dodaje
      małą łyżeczkę oliwy z oliwek, Julek to uwielbia a i ja stwierdzam że smakuje to
      lepiej niż słoiczki. Acha, powyższe proporcje starczają na trzy pełne porcje,
      tylko kurczaka gotuje za każym razem. Jutro ugotuje podobną zupkę tylko dodam
      brokuła. Deserki daję ze soiczków, zresztą obiadki czasem też.
    • ania_34 Re: czy robicie same zupki i deserki? 15.10.06, 21:25
      Też miałam o to pytać.
      Ja robię na razie:
      1. sok jabłkowy - zeskrobuję jabłko widelcem i wyciskam przez gazik.
      2. zupkę jarzynową - ziemniak, marchew, dynia, jabłko (dla polepszenia smaku)
      kroję w kawałki, gotuję i miksuję na papkę.
      To tyle, bo zaczęłam dopiero od paru dni zupę (sok ok. 1,5 tyg.)- zresztą
      niestety, choć małej smakuje, coś ją uczula (pewno marchew, bo jak raz dodałam
      do soku jabłkowego to też była lekko wysypana.
      Za 2 tyg. mam dodać mięso - dam królika, bo akurat mam okazję z pewnego źródła
      i oczywiście popróbuję innych warzyw.
      Też czekam na przepisy.
      • anet77 Re: czy robicie same zupki i deserki? 16.10.06, 09:34
        Ja cały czas robie sama zupki i czasami deserki. Zupki polegają na tym, ze
        gotuje ziemniackza, marchewkę , pietruszke czy jakies tam jeszcze warzywka i to
        potem miksuję i dodaję do tego jeszcze masełko albo oliwe z oliwek. A deserki
        robiłam dynie z jabłkiem jabłko z marchewką. Dynię to gotowałam i pod koniec
        gotowania wrzucałam do niej starte jabłko, tka żeby tylko jakby zaparzyć i
        potem to razem rozdrabniałam blenderem , Tak samo z marchewką, ze najpierw
        gotowałam marchew a potem jabłko do tego i blenderem.
    • nitka111 Re: czy robicie same zupki i deserki? 16.10.06, 09:42
      Deserki kupuję, zupki robię smile.
    • agnes3131 Re: czy robicie same zupki i deserki? 16.10.06, 11:35
      A dlaczego robicie- że taniej czy zdrowiej? Moja lekarka powiedziała, że
      najlepsze są słoiczki, bo napewno przebadane. Mieszkam w Płocku, gdzie jest
      orlen i warzywka podobno w okolicy 50km są skażone i nie polecała mi! Więc daję
      tylko słoiczki : (
      • anet77 do agnes3131 16.10.06, 14:46
        Dlatego robie sama, bo mam warzywka z wioski. Wiem, ze są niepryskane, swieże i
        nie boję sie ich dac dziecku. To czego nie mam swojego, z pewnego źródła kupuję
        w słoiczkach.
    • babie_lato1 Re: czy robicie same zupki i deserki? 16.10.06, 13:49
      Ja nie robię.
      • cleo1976 Re: czy robicie same zupki i deserki? 16.10.06, 13:59
        Ja robię sama i zupki i deserki ale deserki czasem daje ze słoiczka a z
        obiadków to ze słoiczka czasem dynia z ziemniakiem z HIPPA bo nie zawsze dynie
        kupuje. Zupka to ziemniaki, marchewka, pietruszka, por, seler i na zmiane albo
        burak albo brokul, czasem szpinak i do tego masełko i miksuje ugotowane
        blenderem. A deserki to jabłko z gruszką albo bananem (to na surowo) albo z
        dynią i wtedy i dynia i jabłko ugotowane i dosłodzone glukozą troszkę.
    • ahoff Zachecam do gotowania - zupki sa wtedy pyszne! 16.10.06, 14:07
      Ja z poczatku sie buntowalam, ale zaczelam sama gotowac warzywa na parze i
      miksowac je z odrobina wody. Noe wsuwa takie papki jak szalony (za słoikami az
      tak bardzo nie przepada). Nie dziwie mu sie w sumie, jak porownalam smak mojej
      zupki z ta ze sloika (mimo tych samych skladnikow) to ta, ktora ugotowalam byla
      o niebo lepsza. ja gotuje mu raz na 3 dni. Jedna porcje zjada od razu, a dwie
      pozostale mroze na kolejne dni.
      Jesli chodzi o owoce, to kupuje gotowe w słoikach, bo nie chce mi sie
      przegotowywac ich w wodzie. Tylko jablko jemy surowe miksowane blenderem, lub
      tarte łyzeczka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka