ebeatka1 Ż yczenia dla Frania. 14.01.04, 14:56 Wszystkiego najlepszego dużo zdrówka i uśmiechu życzy Franiowi młodszy o tydzień kolega Maksymilian z mamą . Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Zdjecia. 14.01.04, 18:33 Mialam wczoraj paskudny zabiegany dzien (w dodatku gdzies zgubilam 50zl i jak cala rodzina poszla spac to sobie poprawialam humor ogladajac styczniaki - pomoglo ))Jogaj jestes genialna!Twoj sposob okazal sie trewelacyjny no i wreszcie moje skarby sa na zobaczcie!Teraz musze wziac sie za skanowanie i nadrobic zaleglosci ) Ciekawe jak tam Franiowa imprezka no i mam nadzieje ze KIni poradzi sobie na egzaminie. No i kto by pomyslal ze to Danielek Sugar bedzie mial pierwszy mlodsze rodzenstwo )) Co do morza to ja bylam zauroczona Poddabiem tylko ma jeden minus to paskudne zejscie na plaze ze skarpy -dla mojej babci sie nie nadaje ai ja tez sie tam niezle naszarpalam z wozkiem jak zostalam sama bez Kuby. A oswieccie mnie jak sie robi zeby pod postem wyskakiwalo to takie czerwone - czyli link do zdjec na zobaczcie?)) Pozdrawiam serdecznie Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Franio i zdjecia 14.01.04, 19:07 Franeczku kochany, zyczymy Ci duuuuzo zdrowia, usmiechow, radosci, pokonywania trudnosci i sloneczka nad glowka kazdego dnia!!! Dolaczamy buziaki mokre od Pauli i ode mnie Kasia, wejdz na zobaczcie, otworz swojego posta, skopiuj link, a potem wejdz na swoj profil i wklej ten link do sygnaturyki - chyba tak to sie nazywa. Paula wlasnie je chleb z maslem i serkiem zoltym, pokrojony w "zolnierzyki" czyli w kosteczki i pieknie je pakuje do buzi, glaszczac sie przy tym po brzuszku i mowiac mniam mniam (to chyba ulubione slowo mojego dziecka Czesc chleba laduje na ziemi, bo Paula laczy przyjemne z pozytecznym i pieknie sie bawi jedzac Od wczoraj namietnie stoi sama, tanczy przy tym i spiewa, a dzisiaj dala koncert ...zgrzytania zebami Co do wyjazdu nad morze, to ja bardzo chetnie (Kasia, tym razem zrobie wszystko, zeby sie z Wami spotkac). Mi tez raczej odpowiada druga polowa lipca, poczatek sierpnia. Dostosuje sie co do miejsca, chociaz nie obiecuje ze bedzie to caly turnus. Pozdrawiamy i idziemy sie kapac (myj-myj-myj) Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
paty_mama_olenki zyczenia dla Frania i o morzu 14.01.04, 20:46 Witajcie Na poczatek serdeczne zyczenia urodzinowe dla Frania. Przede wszystkim zdrowka, niec_ alerie i inne c_orobska dadza Ci spokoj, rosnij duzy i usmiecn.niety, uwazaj na kaloryfery i inne podobne zasadzki i badz zawsze taki radosny jak teraz. Dla dziewczyn zainteresowanyc_ wyjazdem nad morze podaje adres strony z kawatera u ludzi, ktoryc_ znamy i sa OK, jasli jestescie zainteresowane ta okolica : http:\\wiselka-mk.webpark.pl Bulion Twoja Oliwka jest cudna ))) jak i inne styczniaki zreszta Kasiu ciesze sie, ze sie udalo ze zdjeciami Wracajac do jezdzidelka to Kin_a dobrze znalazlas to wlasnie na tej stronie www.baby.com.pl znalazlam to za prawie 500 zl! Socka moja Olenka tez dzis na kolacje jadla c_lebek z zoltym serkiem Z nowosci Ola przestala jesc sloiczki, przestaly jej smakowac poprostu i rozsmakowala sie w kuc_ni domowej nareszcie. Poza tym c_odzi namietnie na dwoc_ nozkac_ trzymajac sie cze_os i coraz wiecej robi samodzielnyc_ krokow. Konczy sie to roznie ale na szczescie nie zraza sie Nie pamietam czy cos jeszcze mialam napisac .... pozdrawiamy serdecznie zyczac zdrowka wszystkim c_oraczkom Patrycja z Olenka (28.01.2003) ps. jak pewnie zauwazylyscie nie dzialaja mi dwie literki ale musialam zlozyc zyczenia Franiowi i mam nadzieje, ze sie rozczytacie Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: dzieci,zdjecia 14.01.04, 23:05 Ja jestem zwolennicza najprostrzych rozwiazan,dlatego te zdjcia tak latwo poszly ja troche wiem co chodzi w tej calej informatyce i dlatego proponuje najposztsze rozwiazania Co do tego czerwongo na dole,trzeba wejsc na swoje zdjecia na Zobaczcie skopiowac adres,a potem u gory jest Moje forum i tam sobie wkleic w sygnaturke i przycisac OK,byc moze bedziesz musiala dopisac http. Nie wiem czy dobrze tlumacze,moge jeszcze dokladnej,jak potzrba. Dzis bylam na jodze bylo super. Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: dzieci 14.01.04, 23:09 Zapomnialam dopisac o dzieciech.Przyznam sie szczerze,ze my juz probujemy,ale to nie takie proste. Ale mam nadzieje,ze juz niedlugo. Jola Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: dzieci 15.01.04, 08:09 Witam wszystkie mamy i dzieciatka Przede wszystkim sto lat dla Oli, zdrówka, usmiechu, fajnych koleżanek i kolegów wielu radosnych zabaw, jak najmniej guzów i woóle wszystkigo naj Dawcio coraz cześciej próbuje sam stać i podoba mu sie wczoraj nie udało mi sie ugotować budyniu ale na noc dostał butelkę mleczka krowiego z kaszką. Zjadł za jednym zamachem, bez marudzenia co ostatnio miało miejsce. Mam pytanie czy któraś z Was zamawiała z taniego marketu, mamy zamiar kupić farmę, a u nas nigdzie jej nie ma. Objechaliśmy markety, są oczywiscie zabawki Fishera,ale nie te co potrzeba. Co do dzieci to ja po depro nie mam szans choćbym chciała, a na razie nie mamy warunków. Zresztą ja jestem za wersją jedynaka, ale moze kiedyś cos sie zmieni. Fajnie, że udało się juz jednej z nas. Wszystkim próbujacym życzę powodzienia i trzymam kciuki. Didi i Dawcio (23.01.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
danwik Re: dzieci 15.01.04, 08:37 Witam wszystkich serdecznie w ten czwartkowy poranek! Przede wszystkim gorącę -spóźnione :o( życzenia urodzinowe dla Franka oraz (te już w terminie !) dla Oleńki : duuuużo zdrówka, słoneczka każdego dnia, spełnienia dziecięcych marzeń (wszystkich !!!) oraz wszystkiego co najlepsze !!!! Kasi życzymy połamania pióra na egzaminie ! A teraz króciutko o Wiki: rozrabia jak pijany zając. Mam wrażenie, że po swojemu "pyskuje", bo jak mówię "nie wolno" to coś tam buczy pod nosem (może i lepiej, że tego nie rozumiemy ). Poza tym zadziwia mnie tym jak dużo już rozumie i bardzo chętnie (przynajmniej na razie) siada na nocniczek a przy tym dość często udaje jej się cosik zrobić. No to tyle. Pzdr gorąco. agnieszka Acha. Zapraszam do oglądania naszych zdjęć. Umieściłam wczoraj wieczorem nowe (mam nadzieję, że już przeszły !) i "ujawniłam" siebie. PA PA forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9612866 Odpowiedz Link Zgłoś
kini_franio Re: Franio dziękuje za życzenia- o zabawie troszkę 15.01.04, 11:08 Witam Was wszystkie! Dziekujemy za wszystkie przemiłe słowa skierowane do Franka, dostarczyłam mu je wszystkie ) U nas było i wesoło i smutno. Dzień zaczął sie nie najlepiej, Franek wstał lewą nogą w swoje urodziny i świat mu sie bardzo nie podobał, tylko cycuś był najpiękniejszy)NIestety Franus włożył łapkę w miseczkę z gorącą wodą i poparzył sobie nadgarstek boleśnie (( moja wina, zostawiłam za blisko brzegu blatu w kuchni, odwróciłam sie tylko na chwilę, a tu masz babo placek(Chyba nie muszę Wam mówić jak sie z tym czułam przez resztę dnia...Rączka goi sie już dobrze, w nocy pękł pęcherz, mam nadzieje że bedzie Ok. A impreza urodzinowa wyszła doskonale- pokój cały w balonach, pyszne ciasta - dostępne również dla Frania (przez cały dzień nie chciał jesc nic innego), było wzruszająco, wesoło (Franuś tańczył w nowych układach choreograficznych), wspomnieniowo...Od męża dostałam piękne kwiatki za to że byłam taka dzielna przez ten rokDzień zakończy sie późno bo Franky jeszcze w piżamce i skarpetkach biegał i żegnał gości. No i tak to minęly pierwsze urodziny dodam jeszcze że odkryliśmy ze balony ze spuszczonym powietrzem wzbudzają we Franku odrazę, ze aż wzdryga sie cały ), nie wiedzielismy o tym do tej pory, a moze sam Franek też dopiero to odkrył. Pozdrawiamy serdecznie i jeszcze raz dziekujemy za pamięć. Ej , gdzie na Zobaczcie są zdjecia dzieci Kasi, nie mogę znaleźć? A z tą sygnaturką też sobie nie radzę, wstawialam juz ze 3 razy i nic ... Odpowiedz Link Zgłoś
kini_franio Re:Życzenia dla małej Olgi:) 15.01.04, 11:10 Zdrówka, zdrówka jak najwięcej, mała Olgo, niech uśmiech jak najdłużej gości na Twojej ślicznej buźce, pozuj do pięknych zdjęć, rozrabiaj ile wlezie)) Całujemy i ściskamy Cię serdecznie Franuś z mamą Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re:Życzenia dla małej Olgi:) 15.01.04, 12:01 My rowniez wszystkiego najlepszego dla Olgi,zeby wszystko bylo tak jak sobie wymarzysz,slonko zawsze siwecilo,upadki byly niebolesne i usmieszek zawsze goscil na Twojej buzce. Buziaczi od Szymona i Joli Dzisaj jeszcze urodzinki Sheffielda o ile Alabama czyta rowniez wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
ebeatka1 Re:Życzenia dla małej Olgi:) i Ffieldka! 15.01.04, 13:34 Witamy, i my dołączamy się do życzeń dla dzisiejszych jubilatów: dużo,dużo zdrówka i radosnej bużki przez cały rok! Tego Wam życzy Maksymilian (20.01.03) z mamą. Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) 15.01.04, 12:28 Widzialam,ze Kini znalazla zdjecia Kasi Kini powodzienia jutro na egzaminie. Jak wkleisz link to musisz przyciskac OK,najlepiej ze dwa razy. Koncze,bo mam goscia,a ja przy kompie Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Styczeń 2003 :) 15.01.04, 12:41 Czyta Alabama, czyta! Tylko psikusiasty komputer imputuje mi że nie pamiętam swojego hasła i loginu więc napisać nie pozwala. Dziś dał się przekupić. Dziękuję za życzenia urodzinowe, jeszcze 30 min i będziemy nogami w drugim roczku. Mój gapcio Sheffield zgecydował się jednak rozpocząć nowy rok życia na dwóch nogach i tupta już (ciut ociężale i majestatycznie), z tej okazji dostał nowe kapciuszki i buty z misiem. Dopadła nas w końcu choroba, ale już po wsystkim, Fildek z gorączką wyglądał jak siedem nieszcześć ale ku mojemu zdziwieniu znosił wszystko spokojnie lekko tylko protestując przy syropku. Tak więc chrzest bojowy za nami. Pozdrowienia dla wszystkich przeszłych i przyszłych solenizantów. Pisze mało i szybko bo ... zarobiona jestem, pozdrawiam, a ciekawskich zapraszam do obejrzenia linka poniżej (trochę nowych zdjęć - na razie październikowych). Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Styczeń 2003 :) 15.01.04, 12:54 Jakby która kuma chciała pogadać to codziennie jestem na tlenie (gg nie chodzi mi), można mnie znaleźć wyszukując po nicku "Alabama", a dla pełnej identyfikacji - ja jestem ta z ID "wiseworld" Oh! Fildka urodziny za 8 minut - spadam i dzwonię do domu z życzeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
dador1 Re: pomocy nie chce nic jesc 15.01.04, 13:01 Witam wszystkich , najlepsze zyczenia dla Frania, dużo zdrówka i całusków, rośnij nam zdrowo. Mam pytanie czy wszystkie roczniaki przechodzą okres niejedzenia, Mati zawsze był niejadkiem ale teraz przechodzi sam siebie. Przez ostatni tydzień miał trochę kaszel i katar nie mógł ssać piersi, w związku z czym odstawiła sie sam i teraz juz nie je ani wieczorem ani rano. Pierwszy posiłek je ok 9 kasze i to z wielkim trudem przy zabawianiu czym się da, teraz własnie zjadł paróweczkę ale bez bułeczki samą, i idzie zaraz spać, ok. 3 je obiad i to też mniej niż zawsze, potem już jest tylko coraz gorzej, przy abawie zje czasem cały ale czasem pół słoiczka owoców , i kaszke o 20 oj z wielkim trudem. BŁAGAM CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA TAKIEGO NIEJADKA, BO JUŻ CZASEM TRACĘ CIERPLIWOŚĆ. pozdrawiam Dorota & Mati Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Ola i Fildek 15.01.04, 13:15 Kochanym dzieciaczkom, Oli i Fildkowi zyczymy samych radosci, malo guzow, duzo nowych doswiadczen, zadnych chorobsk i worka prezentow )) pozdrawiamy i slemy buziaki Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
dador1 Re: Styczeń 2003 :) 15.01.04, 13:09 Oj, najlepsze życzenia również dla Oli. Oleńko rośnij nam szybciutko zdrowa i wesolutka. Mati wpychał mi się na kolana i zapomniałam o Oli. Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :) 15.01.04, 14:01 Oczywiscie skleroza nie boli Wszystkiego najlepszego dla Sheffielda, uśmiechu, szczęscia, fajnych przyjaciół, mało guzów, duzo słodyczy Didi i Dawcio życzy )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) 15.01.04, 18:22 Odebralam wyniki moczu Pauli - bialka w moczu nie ma,sa za to leukocyty w osadzie. Czy ktoras z Was zna sie na tym? wyszlo nam 3-5-7 wpw Poza tym u nas OK. Tesknimy co prawda za tatusiem, ale czesto rozmawiamy wiec jest znosnie. Paula szaleje - juz nie jest taka grzeczniutka dziewczynka jak rok temu ))) przemieszcza sie z predkoscia swiatla , ucieka jak ja wolam. wczoraj napompowalam jej ponton (to troche pomysl Kasi i teraz Paula skacze po nim, rzuca sie do srodka albo ...z brzegu pontona na podloge W srode wybieramy sie do Gdyni na spotkanie z Szymkiem i Jogaj )) juz nie mozemy sie doczekac pozdrawiamy tych ktorzy jeszcze walcza z chorobami, calujemy mocno Frania i jego raczke Ania iPaula Odpowiedz Link Zgłoś
camilcia Re: Styczeń 2003 :) 15.01.04, 20:31 Najlepsze życzenia dla Frania - spóźnione ale nie udało się nam wczoraj zajrzeć. No i dla dzisiejszych roczniaków Oli i Fildka. szykujemy sie do imprezki urodzinowej, robimy w sobotę bo jutro ja do 18.30 pracuję i byłoby za późno. z rewelacji - ku naszemu zaskoczeniu Majka sika na nocnik i w dodatku woła albo przynosi sama. oczywiście nie znaczy to że chodzi bez pieluch, ale wróciliśmy do 5-9. szkoda że jest tak zimno bo można by spróbować bez pieluchy. Styczniaki urocze jak zwykle tatuś z Mają na rączkach wołają mememememe... więc lecę. Odpowiedz Link Zgłoś
paty_mama_olenki zyczenia urodzinowe 15.01.04, 21:29 Olu, Fildku a takze (jutrzejsi jubilaci) Majeczko, Wikuniu i Jasiu (nie wiem czy Ewciawoj jeszcze tu zaglada) zyczymy Wam duuuzo zdrowka, samych radosnych dni, usmiechu na buziakach, lagodnych upadkow i nieustajacej ciekawosci swiata. Rosnijcie zdrowo i badzcie szczesliwe. Patrycja z Olenka (28.01.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
paty_mama_olenki Re: Styczeń 2003 :) 15.01.04, 21:33 Moja Olenka jakos nie lubi nocnika. Dzis druga proba zlapania "kaka" zakonczyla sie placzem, a jak sie Ola uspokoila to i tak nic nie zrobila Didi pytalas o Tanimarket. Polecam kupowala kojec i za to ze sie pomylili i napisali, ze jest ten model co chcialam, a go nie bylo wybralam sobie inny a przesylka byla gratis Wlasnie chce tam kilka zabawek zamowic tylko czekam na przyplyw gotowki pozdrawiam serdecznie i uciekam bo juz sie moja coronia stesknila i ciagle wola "mamma" Patrycja z Olenka (28.01.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) 15.01.04, 22:31 Moj Szymon ostatnio bardzo nie lubi jak saidam przed kompem,ciagnie mnie do drugiego pokoju. My jeszcze nie mamy nocnika,bo moj maz wymyslil,ze ma byc czerwony,no a takiego nie ma w sklepach w ktorych bylismy Ja sie juz nie moge doczekac srody,kiedy to przyjedzie Ania z Paula,tak sie ciesze,ze sie zobaczymy. Dziewczyny,ktore planuja pobyt w lecie nad morzem jak bedziecie niedaleko trojmiasta,to na pewno sie z Wami spotkam,juz bym chciala, zeby bylo lato. Z Paty mam nadzieje sie spotkac jak bede u tescow,ale szczerze mowiac nie spieszy mi sie do nich. Taki refleksyjny ten czas urodzin naszych dzieciaczkow,wspomnien sprzed roku,oj cudowny to byl czas i mam nadzieje,ze dalej bedzie tak cudownie. My dzis z Szymonem sami,bo Grzes z Ginesem pojechali zalatwiac wazne sprawy. Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Styczeń 2003 :)Zyczenia 15.01.04, 22:49 Olgo kochana! Duzo sloneczka i radosci i jak najwiecej usmiechow niech gosci na Twojej buzce! Fieldku! Rosnij zdrowo i niech Ci sie za bardzo jezyki nie pomieszaja ))) Zosia nauczyla sie wchodzic po schodach na czworakach -troche to trwa bo robi przystanek na kazdym stopniu i patrzy jak jest wysoko i sama siebie podziwia ale troche moj kregoslup odpocznie od ciaglego wnoszenia Jej na gore -uwielbia wizyty u dziadkow. Kini fajnie ze impreza wyszla -trzymam kciuki za egzamin i tylko nie dziekuj! Dador -Zosia akurat nadrabia po chorobie i je wiecej ale wiesz co chlopcy obaj mieli kolo roku takie nagle zalamanie apetytu i nasz pediatra powiedzial ze to czeste u dzieci w tym wieku bo po pierwsze spada im tempo wzrostu a tym samym zapotrzebowanie a po drugie zafascynowane poznawaniem swiata nie maja czasu na jedzenie. Ja sama wiem ze to nie latwe nie martwic sie jak dziecko nie je - kazda matka jest najszczesliwsza jak otwiera pysia i gladko wsuwa to co sie mu daje - ale jak tak w sumie podliczysz ile zjada to nie jest tragicznie -moze tyle mu na ten okres wystarcza? U moich chlopakow bardzo pomoglo posadzenie przy wspolnym stole, jedzenie w miare podobne do naszego, i wlasne sztudzce to prawda polowa byla na ziemi, we wlosach itp ale przynajmniej druga polowa bez awantury dawala sie upchnac do pysia moja lyzka Pozdrawiam wszystkich -Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Styczeń 2003 :)sygnaturka 15.01.04, 23:09 To bedzie proba czy udalo mi sie wkleic link do zobaczcie )) Zamiescilam tez dwa zdjecia i na jednym sie ujawniam ), pewnie w poniedzialek beda. A po za tym zagnalam Tate do zeskanowania fotek z urodzin Zosi.Pozdrawiam jeszcze raz Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :)urodzinki 16.01.04, 08:29 Po pierwsze sto lat dla dzisiejszych jubilatów: Majeczki, Wikusi i Jasia. Rośnijcie zdrowo, niech Was sie choróbska nie trzymają, uśmiech na twarzy niech zawsze gości i bądźcie przyczyna ogólnej radości. Biegajcie ile sił wlezie, a potem jeźdźcie szybko na rowerze Życzą Didi i Dawcio U nas po starem nasz mały oprócz odkurzania mój syncio teraz ściera kurza, wczoraj chusteczką hignieniczną czyscił ściany, parapet, łóżko )) Mała pomoc domowa mi rośnie. Mam jeszcze pytanie ile sie czeka na zamówienie w tanim? Przepraszam, ze jestem taka momo tematyczna ale wiecie chcę kupic fajny prezent Dawciowi. Pozdrawiamy gorąco Didi i Dawcio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9592001&a=10007298 Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) potrojne Sto lat... 16.01.04, 10:09 Maju,Wiktorio i Jasiu wszystkiego najlepszego z Okazji Pierwszych Urodzinek, duzo usmiechu i radosci na codzien,czestych spotakn z rowniesnikami oraz bezbolesnego poznawania swiata zyczy Szymon i Jola Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 Re: Styczeń 2003 :) 16.01.04, 09:06 Dla wszystkich dzisiejszych roczniaków - Maii, Wiki i Jasia - wszystkiego najpiękniejszego, rośnijcie zdrowo. Za wszystkie życzenia w imieniu rocznej już Olgii pięknie dziękuję. Wczoraj był dzień bez zakazów (w niedzielę będzie powtórka z urodzin z kolejnymi gośćmi). A więc malowałyśmy stopy i łapki farbą do malowania ciała - mamy wszystkie odciśnięte na kartonach. Było jedzenie własnymi rączkami - pozwoliłam zjeść 2 babki z owocami, ale było pyszne. Świeczkę w rezultacie zdmuchnął dziadek. Na spacer poszłyśmy (razem z moimi 2 koleżankami w tym jedna z ogromnym brzuchem - termin na kiwecień) na włąsnych nóżkach, bez tego okropnego wózka. A potem kontrola u lekarza (mamy co 6 tyg.) - Olka od końca listopada urosła ponad 4 cm i przytyła 1kg. teraz ważymy równe 9kg! A co do apetytu - to Olencji dopisuje i to chyba nawet bardziej, bo mamy już 2 nocne pobudki na mleko Kini - powodzenia na egzaminie. Zdjecia wszystkich maluchów oglądamy - słodziki pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Styczeń 2003 :)Zyczenia potrojne 16.01.04, 10:09 Zosia wylaczyla mi komputer tuz przed wyslaniem gotowego posta ( Wiec jeszcze raz najlepsze zyczenia dla Majeczki -rosnij wesolutko i zdrowiutko i niech Ci Tata szybko wyzdrowieje Wikuniu duzo usmiechow i radosci i szalonych zabaw z bratem ) Jasiu samych radosnych i fascynujacych odkryc Swiata w drugim roku zycia wszystkim razem zyczy Zosia z bracmi i mama ) Dzis idziemy na kontrole Stasiowego ucha -trzymajcie kciuki Pozdrawiam cieplo Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :)Zyczenia potrojne 16.01.04, 11:40 Wg notatek Joli jutro ma urodzinki Bartek, a w zwiazku z tym, że jutro nie bedę miała dostępu to Bartusiu wszystkiego najlepszego usmiechu na twarzy, jak najmniej guzów i pełni szcześcia Didi i Dawcio Odpowiedz Link Zgłoś
ebeatka1 Re: Styczeń 2003 :)Zyczenia potrojne 16.01.04, 14:06 Witamy, ostatnio wpadamy na forum żeby złożyć tylko życzenia i juz nas nie ma, jakos brak czasu na pisanie.Ale jestesmy na bierząco. 100 latek dla Majeczki,Wiktorii i Jasia, szczęścia i radości! Mój Maks podobnie jak Dawid od Didi też mi "pomaga " w pracach domowych - szczególnie przy praniu i ścieraniu kurzów.Oj gdyby tak jeszcze za mnie poprasował...A gdy go upominam bo akurat coś tam majstruje i mówie:"Maaaks!",to on powtarza po mnie dosłownie tym samym tonem:"Maaaks".Czyżby sie z mamuśki naśmiewał..? Niezmordowanie próbuje sam chodzić- -i dzis pokonał trasę ok.10 kroków. Powoli przygotowujemy się do przyjęcia urodzinowego - tort zamówiony,dzieci zaproszone(6 sztuk + mamusie)balony i czapeczki kupione.Ja mam zamiar upiec dla gości szarlotkę i jabłka z konfiturą- zobaczymy co to z tego wyjdzie. Ogladałam zdjęcia Kasi i dzieci-piekne.Zosia podrosła i zmieniła sie od czasu kiedy ją ostatni raz widzialam, ale to było dawno, w lecie chyba jeszcze. Nabrałam ochoty i ja pokazać swoje dziecię i chyba zacznę po przyjątku Maksa próbować coś zamiescić. Tymczasem pozdrawiamy wszystkich z buro-szarej Wawy Beata i Maks(20.01.02) Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Styczeń 2003 :)Zyczenia potrojne 16.01.04, 18:04 Moj maz znowu intensywnie cos przebudowuje w kompie a to oznacza jak znam zycie ze przez pare dni nic nie bedzie dzialalo) Stasia ucho lepiej ale nie calkiem dobrze dalej antybior i szlaban na wyjscia z domu ((( Zapowiada sie ciekawy weekend jutro slub naszych przyjaciol a poniewaz tak im sie ulozylo ze biora go majac juz dwojke maluchow jest o 13 i przyjecie -ale z tancami- zaraz potem. Bardzo sie ciesze bo na dzien latwiej "zalatwic" babcie do szkrabow i zamierzamy troche poszalec w ramach karnawalu )A w niedziele 89 urodziny mojej Babci -wspanialej Zofii po ktorej jak nietrudno sie domyslic Zosik ma imie. Pozdrawiam wszystkie styczniaki i ich mamy cieplutko i radosnie Kasia Ps na Zobaczcie sa juz najnowsze zdjecia z urodzin Zosi, na nich wyglada juz tak jak naprawde teraz wyglada )) I na razie to bylo by na tyle fotek malych Skrzynek. Moze wyjda jakies fajne z ferii -jedziemy do Sromowcow Wyznych w Pieninach. Odpowiedz Link Zgłoś
kingabd1 Najlepsze zyczenia 16.01.04, 22:12 Dla Wikusi i Jasia duzo zdrowka, malo klopotow i samych usmiechow na codzien od Zuzi i jej mamy. A tak poza tym natchniona Waszymi postmi zaczelam sadzac mala na nocnik (sama go sobie wybrala). Na razie rewelacja. Na pytanie czy chcesz siusiu? Przynosi nocnik szybko sciagamy pieluszke i juz gra melodyjka. Zobaczymy jak bedzie potem. W niedziele mamy rodzinna imprezke urodzinowa, a w nastepny weekend znajomi i dzieciaki. Zauwazylam ze Zuzia przez to ze ma kontakt z dziecmi uwielbia zaczepiac kazego malucha. Dzis na basenie wysciskala sie z kolego. O zgrozo ponoc dziecko teraz szybciej dojrzewa, ale to chyba przesada. Moj maz zapowiedzial ze Zuzia na pierwza randke pojdzie jak skonczy 25 lat Milo slyszec ze sa juz mamy ktore mysla o drugim dzidziusiu. Mnie tez ta mysl powoli kolacze sie w glowie, ale teraz jestesmy na etapie kupna dzialki i na wiosne ccemy zaczac budowe, wiec to chyba nie najlepszy moment. Czy Kasia przyjmuje juz zapisy na kandydatki na synowe dla swoich malych mezczyzn, bo ja (znaczy Zuzia) by reflektowała. Zuzia juz nie chodzi. Albo ona biega tak szybko, albo ja sie starzeje Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) 16.01.04, 18:26 Majeczko, Wikusiu i Jasiu zyczymy duzo zdrowia i malo guzow, usmiechow i buziakow, sloneczka i uroczystego wkroczenia w nowy etap zycia!!! Wlasnie wsiorbalo mi takiego postaaaaaa nie bede sie powtarzac, bo za duzo pisania - na nocniku siadamy - na razie bez efektow, spineczka do wlosow swietnie smakuje ale grozi zablokowaniem sie miedzy jedynkami i glosnym placzem kredkami rysuje sie niezle po scianach, mamie trzeba pomagac w porzadkach i robic balagan poza tym Paula znowu zaczela sie budzic w nocy z placzem - wina leukocytow ??? zabkow?? bol brzuszka ??? sama nie wiem pozdrawiamy Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) 16.01.04, 19:17 Szymon tez uwielbia robic porzadki,juz sie nie moge doczekac jak mnie we wszystkim zastapi,bo ciagle zamiata,myle podloge,odkurza,nie moge schowac odkurzacza,bo jest caly czas w uzyciu,sciaga pranie,miesza w garnkach,myje prysznic,oj po co nam zabawki. Moj maz wraca wlasnie ze Swinoujsci wiec jestem cala w nerwach,bo mocno sypie snieg.Sprawe zalatwil,z ojcem sie poklocil wszystko jak bylo do przewidzenia Szymon juz sie czasem wypusci na dwoch nozkach,ale woli za raczke. Koncze,bo sie denweruje. Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
danwik Re: Styczeń 2003 :) 17.01.04, 08:41 Baaaardzo, bardzo dziękujemy za życzenia urodzinowe dla Wiktorii ! Jestes kochane ... a jak miło sie czyta :o) My równiez składamy najserdeczniejsze zyczenia urodzinowe dla wczorajszych solenizantów: Majeczki i Jasia oraz STO LAT dla Bartusia (dzisiejszego solenizanta) ! Teraz szybciutko bo mój roczniak nie bardzo lubi jak ja siedzę przy kompie. My tak naprawdę świętujemy dopiero jutro. Na Śląsku jest taki zwyczaj (nie wiem jak w innych częściach kraju, bądź poza granicami ), że I rocznicę urodzin obchodzi się również w kościele. A więc jutro o 16,00 msza (ciekawe czy Wiki ją wytrzyma ... aż się boję ) a potem "imprezka" w domu :o) Spadam cosik robić. Pa pa aga Odpowiedz Link Zgłoś
paty_mama_olenki Re: Styczeń 2003 :) 17.01.04, 09:38 Najserdeczniejsze zyczenia dla Bartusia, duzo zdrowka, malo _uzow, badz zzawsze usmiec_niety i radosny, calujemy Cie mocno Patrycja z Olenka Tak przy okazji mam pytanie czy jest u Was taki zwyczaj urodzinowy, ze sie dziecku ustawia rozne rzeczy, np. kieliszek, pieniazek, rozaniec, ksiazke i co pierwsze dziecko wybierze to to oznacza ze np. bedzie bardzo pobozne, albo bedzie materialista itp. To jest taka zabawa oczywiscie Pocwale sie, ze dostalam na urodziny kamere i teraz poza robieniem zdjec nakrecam Olenke, wczoraj wieczorem o_ladalismy i smielismy sie w _los z mezem bo Ona takie rzeczy wyczynia ) Obejrzalam wczoraj watek o emamac_ z brzuszkami...super, przypomnialam sobie czasy jak tez mialam brzuszek, obejrzalam swoje fotki z tamteo okresu i az sie lezka w oku zakrecila, tez sie zamieszcze to zobaczycie moj brzusio. Tez sie zamiescie dziewczyny. Jola juz tam jest ))) jak widac klawiatura mi nadal szwankuje ( pozdrawiam Patrycja z Olenka (28.01.03) Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) zyczenia 17.01.04, 10:15 Wszystkiego najlepszego dla Bartusia i Iwo (juto mnie nie bedzie),zdrowka,duzo ciekawych przezyc,miekkich ladowan i radosc przez cale dnie. Rowniez na jutro spelnienia marzen dla Paty,wiele wzruszajacych chwil z Olenka, zdorwia dla calej rodzinki i usmiechu. Zycza Szymon i Jola Odpowiedz Link Zgłoś
kingabd1 Re: Styczeń 2003 :) zyczenia 17.01.04, 21:25 Bartusiu nasz malutki rosnij duzy i wesolutki. Wszystkiego naj.. naj... zyczy Zuzia z mama. Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) 17.01.04, 10:22 Wczoraj jak moj synek zobaczyl tate i Ginesa po prawie dwoch dniach nie widzenia to o malo z siebie z radosci nie wyskoczyl,w sumie to nie wiem z kogo sie bardziej cieszyl Wrocili wieczorem wiec Szymon poszedl spac kolo 23,przez caly wieczor popisywal sie przed tatusiem i rzucal Ginesowi pileczki. Dzis jade do rodzicow,bo Grzes idzie do pracy na dobe,a sama z Szymonem i wychodzeniem wieczorem z psem sobie nie poradze,a jutro jedziemy na urodziny do znajomych do Starogardu Gdanskiego i zostaniemy tam na noc.Wiec nie bedzie mnie do poniedzialku,bedzie spokoj ))) Juz pislalam,ze jestem na zdjeciach w watku Emamy w ciazy i czekam na Was. Oj fajny to byl czas,ta ciaza,oczekiwanie,niepewnosc. Moj synke sie schowal i wydaje specyficzne dzwieki wiec zaraz go poczuje. Buziaczki i milego weekendu-Jola,Grzes&Szymon Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) 17.01.04, 11:57 Bartusiowi zyczenia zdrowia i radosci, jak najmniej ciezkich spotkan z podlozem, wor prezentow i usmiechnietego kazdego dnia Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
camilcia Re: Styczeń 2003 :) 17.01.04, 23:40 Kurcze, przez od dwóch dni nie ma netu! jakaś awaria serwera ogólnego, więc nic nie można było zrobić. co chwila zaglądałam czy już działa a tu nici. Dziękuję za życzenia. My składamy najlepszego Wikusi i Bartusiowi. Właśnie jesteśmy po imprezie urodzinowej Majci. Było super tylko zrobiliśmy jedną straszną rzecz... zapomnieliśmy robić zdjęcia! wiem, że trudno w to uwierzyć, ale każdy był tak zajęty Majcią, że ja się ocknęłam jak już zjedliśmy tort a wszystko dlatego, że kreciliśmy kamerą (niestety nie cyfrową) i jak ja to teraz przeżyję? Majusia dostała między innymi rowerek na 3 kołach, taki mały z koszykiem do wożenia zabawek - pomysł dla dziecka fajny, ale dla moich pleców zabójczy - już ją trzeba ciągle wozić na rowerku, a ona zadowolona majta nogami i trąbi. Odpowiedz Link Zgłoś
kini_franio Re: Spóźnione życzenia 18.01.04, 10:47 Kochane Dzieciaczki:Fildku, Majuniu, Wiki , Bartusiu i Jasiu (o ile Twoja Mama tu zagląda), jak najwięcej zdrówka, szczęśliwych chwil, cudownych wrażeń, samych uśmiechów, dużo sił do rozrabiania!!!)) Życzenia spóźnione ale z całego serca! A przypadkiem Oleńka Paty nie jest z 31.01.? Dziękuje dziewczyny za trzymanie kciuków - powiodło sie na egzaminie! Teraz juz z papierem państwowym w ręku mogę działać! zobaczymy co z tego wyniknie! Franuś rozkoszny, choć już bardziej dorosły niż kilka dni temu, nadal próbuje powtarzać wszystko co sie do niego mówi, a ulubione slowa to: pezen (prezent), kól (król), bu (but)itp. właściwie powtarza już prawie wszysttko, jest to mniej lub bardziej podobne do oryginalu), tylko jak prosze powiedz mama, to rzuca mi sie na szyję krzycząc: tuuuu!!!, ale mówić nie chce Dzis karmiłam tylko raz w nocy, karmienia o 5.00 odmówiłam, był płacz ale jakoś to znieśliśmy. Jeszcze kilka nocy i to o 2.00 też likwidujemy. Pa pa jeszcze raz dużo zdrówka dla wszystkich dzieciaczków!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ebeatka1 Re: Spóźnione życzenia + inne 18.01.04, 11:50 Hejka, i od nas również wszystkiego naj-naj dla Bartka, wczorajszego jubilata. Rośnij zdrowy i szczęśliwy! Gratuluje również Kini za pomyślne zdanie egzaminu. Moje chłopaki na spacerze więc mam chwilkę - Maks znowu ząbkuje bo w nocy niespokojnie śpi ,a i w dzień zrobił się marudny.Mam tylko nadzieję,że na urodzinki ząbki dadzą spokój mojemu szkrabowi żeby mógł sie w pełni cieszyć i bawić z dziećmi. Muszę się pochwalić że terapia i nauka zasypiania,ktora właśnie zakończyliśmy powiodła się i ...udało się!!!Maks pięknie sam układa się do snu, juz nie płacze gdy wychodze z pokoju, coś tam sobie pogada i lulu. Podobnie jak Franio, Maks tez gada jak najęty,a ulubione slowa to:"cześc","chodż","jest","dzieci","tata".A na mnie woła "nana"(dobrze że nie "niania", mama jakoś mu nie podchodzi) No, uciekam bo muszę troche poprasować. Pozdrawiamy z Wawy Beata i Maksio(20.01.02) Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 Re: Styczeń 2003 :) 18.01.04, 13:23 czesc, jezeli chodzi o nocnik to my mamy ale jakos nie cieszy sie uznanim Olki, kazda proba posadzenia jej na nim konczy sie placzem, jedyne zastosowanie to uzywanie go jako pchacza. Natomiast zaczela chodzic, czasami jeszcze porusza sie na 4 a juz widac ze coraz bardziej podoba jej sie chodznie na 2 nozkach. Wlasnie skonczylo sie przyjecie urodzinowe nr 2 - Olka odsypia. Na zobaczcie nowe zdjecia, na jedym wreszcie sie ujawnilam cieplutko pozdrawiamy Magda I Olencja Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) - Iwo i Zuzia 18.01.04, 17:49 Kolejnym malym jubilatom gorace zyczenia zdrowia i sukcesow w pokonywaniu trudnych progow, radosci i milosci, cudownych usmiechow i duuuzo duuuzo slonca Ania i Paula Wczoraj pierwszy raz od przyjazdu do Slupska zostawilam Paule wieczorem z rodzicami i wyskoczylam na pizze ze znajomymi - Jakos sie udalo bez wiekszych pobudek i krzykow Wczorajszym sukcesem zakonczyla sie poranna nasiadowka Pauli na nocniczku - zagral!!! W nocy ciagle pobudki ale niekoniecznie z placzem - przewaznie jest to rozpaczliwe "mniam mniam" ktore doprowadza mnie do smiechu (i nie tylko mnie). Dzisiaj z kolei moja coreczka, wdzieczna dziadkowi za kilka gryzow parowki calowala go po kazdym kesie )) Odlotowe mam dziecko!!! A w kosciele pieknie spiewala koledy, zaczepiala kazdego i wybrala jedna z mlodych mamus na swoja najlepsza kolezanke i ciagle chciala, zeby ta brala ja na rece )) Slownictwo wzbogaca z kazdym dniem (taptia - babcia, niania - Ania, baba- babcia, pepe - mis, malpka, Paula, pe-pies) - mysle,ze na dziecko dwujezyczne nie jest tak zle. Kini - gratulujemy egzaminu!!!! Pozdrawiamy Ania i Paula PS. Agata, jak czytasz to sie ujawnij albo napisz socka@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) - lista urodzinowa 18.01.04, 17:53 chcialam tylko dopisac Jasia agaper urodzonego 22 stycznia. Nie wiem czy Aga nas czyta ale skoro lista styczniakow, to dopisujemy i bedziemy zyczyc )) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kingabd1 Życzenia 18.01.04, 20:55 Wszystekiego najlepszego dla Iwo. Duzo zdrowka i pociechy z rodzicow. My przebrnelismy dzisiaj przez imprezke nr 1 dla rodziny. Bylo gwarno i wesolo. Zuzia obsciskana przez wszystkich teraz smacznie spi. Dorwala sie do tortu, wbila w niego swoja lapke i ze smakiem ja wylizala. Wygladala pysznie. Dzis to na tyle,bo padam na twarz. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
sewerynki jestem nowa - czy moge dołączyć? 18.01.04, 21:50 Witam. Troche się spóżniłam na to forum bo mój Wojtek ma już przecież roczek! (9.01.2003). Żaluję że nie dotarłam wcześniej, może wiele obaw i wątpliwości udałoby się uniknąć. Czytajac troche postów zastanawiam sie tylko czy jesteście już zamknietym towarzystwem czy tez znalazloby się miejsce dla jeszcze jednej mamy z dzieckiem ze stycznia. Chyba porownywanie się nie najlepiej wychodzi, czytajac o wazych dzieciach jestem w szoku, mój Wojtek jeszcze wcale nie mówi a ostatnia gloska która ma ochote wypowiedziec to m – jak mama, jest ba – jak babcia i ta jak tata ale nic w moim kierunku. I to sikanie do nocnikka i piekne jedzenie ... gratulacje! Wasze dzieci sa fenomenalne. Mój syn tez – na swój sposób. Młody nie chce jesc ziemniakow i miesa – nie zmiksowanego w zupce, najlepiej jadłby same zupki zmiksowane, kaszki i danonki, chrupki i ewentualnie bułeczke. Gdzie tam do wspolnego jedzenia. Ale chodzic to owszem, coraz wiecej samodzielnych kroczkow i jak mu nic nie dolega- a chorowalismy przez i po swietach - spi slicznie w nocy. Z cycusia zrezygnowal dobrowolnie jak miał 9 mc i mimo kaszej i tuczenia dalej jest chudzina, mam nadzieje ze dobiegl 9kg. Wielkie pytanie do was mam, czy te które mialy cesarke, a może niekoniecznie i przestaly karmic dostały dawno okres? Bo ja dalej nie mam i troche mnie to martwi. Bralam na poczatku ten zastrzyk antykonc. Ale po nim przez 6 mc plamilam. No i odkad to się skonczylo z okresu nici. Nie pisze wiecej bo nie wiem czy będzie odzew. Acha, jestem z krakowa i niestety pracuje od wrzesnia. Odpowiedz Link Zgłoś
sewerynki czy to doszlo 18.01.04, 21:51 Witam. Troche się spóżniłam na to forum bo mój Wojtek ma już przecież roczek! (9.01.2003). Żaluję że nie dotarłam wcześniej, może wiele obaw i wątpliwości udałoby się uniknąć. Czytajac troche postów zastanawiam sie tylko czy jesteście już zamknietym towarzystwem czy tez znalazloby się miejsce dla jeszcze jednej mamy z dzieckiem ze stycznia. Chyba porownywanie się nie najlepiej wychodzi, czytajac o wazych dzieciach jestem w szoku, mój Wojtek jeszcze wcale nie mówi a ostatnia gloska która ma ochote wypowiedziec to m – jak mama, jest ba – jak babcia i ta jak tata ale nic w moim kierunku. I to sikanie do nocnikka i piekne jedzenie ... gratulacje! Wasze dzieci sa fenomenalne. Mój syn tez – na swój sposób. Młody nie chce jesc ziemniakow i miesa – nie zmiksowanego w zupce, najlepiej jadłby same zupki zmiksowane, kaszki i danonki, chrupki i ewentualnie bułeczke. Gdzie tam do wspolnego jedzenia. Ale chodzic to owszem, coraz wiecej samodzielnych kroczkow i jak mu nic nie dolega- a chorowalismy przez i po swietach - spi slicznie w nocy. Z cycusia zrezygnowal dobrowolnie jak miał 9 mc i mimo kaszej i tuczenia dalej jest chudzina, mam nadzieje ze dobiegl 9kg. Wielkie pytanie do was mam, czy te które mialy cesarke, a może niekoniecznie i przestaly karmic dostały dawno okres? Bo ja dalej nie mam i troche mnie to martwi. Bralam na poczatku ten zastrzyk antykonc. Ale po nim przez 6 mc plamilam. No i odkad to się skonczylo z okresu nici. Nie pisze wiecej bo nie wiem czy będzie odzew. Acha, jestem z krakowa i niestety pracuje od wrzesnia. Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 Re: czy to doszlo 19.01.04, 12:39 Czesc, może napiszę ja jako osoba kiedyś też "nowa" absolutnie towarzystwo na tym forum nie jest zamknięte. Wręcz przeciwnie, nawet nie obejrzysz się jak poczujesz się tu u nas (chyba mogę już tak napisać) ja u siebie w domu! Co do osiągnięć naszych dzieci ... Wydaje mi się, że po prostu czytając o poczynaniach innych malców zaczynasz zwracać większą uwagę na umiejętności swojego malucha i dostrzegasz rzeczy, na które po prostu nie zwracałaś uwagi. A jeżeli chodzi o nocnik, to Olga też nie siusia do niego ... ostatnio puszczam ją bez pieluchy w samych spodniach, ale jakoś niespecjalnie przeszkadza jej że ma mokro pamiętam jak kiedyś czasami zakładałam jej tetrę i z jakim oburzeniem informowałą, że mokro! A teraz jak wracam wieczorem do domu to szkoda mi czasu na naukę siusiania do nocnika, wolę "potarmosić" się z moją córa. Zresztą jak przyjdzie czas to na pewno się nauczy. Moja córa to gaduła, fakt, ale gada głównie w swoim języku choć ma kilka ulubionych słówek, przypominających ludzką mowę z "Tata" na czele. A mama jakoś dalej nie przechodzi jej przez gardło chyba że strasznie chce jej się do mnie na ręce, albo musi się poskarżyć na resztę towarzystwa. Wtedy słychać żałosne meme albo mama. To by było tyle, Pa Magda i Olga Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: różności 19.01.04, 13:12 Witam nową mamę i styczniaka - roczniaka, podzileam zdanie Magdy, że forum jest otwarte i czekamy na nowe mamy i ich rady. Przede wszystkim z Dawciem życzymy zdrówka i usmiechu dla Zuzi i Iwo, bądźcie zdrowie, pogodne i radnosne, omijajcie przeszkody i nie róbcie rodzicom w domu duzej szkody. W sobotę miałam super pomocnika w sprzątaniu, z tatą odkurzął a z mamą kurze ścierał, musialam momentami walczyc o szmatkę, bo moja okazało sie jest najlepsza. Mały z dnia na dzień coraz częsciej staje sam i patrzy na naszą realkcję, dotychczas stawał przy łóżeczku lub przyczymś przy cym czuł sie bezpiecvznie teraz robi to nawet na środku pokoju czy łóżka. Ostatnio ma dziwne gusta kulinarne, mleczko krowe mu smakuje a dotychczasowe nie bardzo. A jogutry i serki by jadł i jadł. Faworki też są smaczne szczególnie gdy je zrobi baba ukochana. Pozdrowienia dla wszystkich mam i styczniaków Didi i Dawcio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9592001 Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: różności+witam nowa Mame 19.01.04, 19:27 Kini gratulacje fajnie ze zbiorowe trzymanie kciukow pomoglo) Witam serdecznie Wojtusia i Jego Mame i mam nadzieje ze szybko poczuja sie tu swojsko a dzien bez styczniakow bedzie dniem straconym ! A co do osiagniec innych styczniakow to ja sie nie stresuje bo kazdy maluch ma cos co robi szybciej i cos co wolniej a jak sie czyta w masie to chyba stad wrazenie genialnosci ale Zosia (w koncu najstarsza tu mowi tylko mama, da, ne, baba czasem tata (ostatnio pozapominala nawet imion chlopcow ( w najlepsze raczkuje i dopiero od kilku dni staje trzymajac sie jedna reka a nie dwoma. Na nocnik czasem cos sie zlapie zwlaszcza rano ale my to traktujemy jako oswajajaca zabawe a nie nauke na serio.Poniewaz nie chodzi to i np nie pomaga sprzatac za to balagani cudnie )))i nadal uwielbia wszystko wyrzucac i wyjmowac. Ale jak wszystkie styczniaki jest przekochanym, slodkim, uroczym maluszkiem ))Ciesze sie bo od kilku dni wreszcie polubila ogladanie ksiazeczek i nawet sama siedzi i kartkuje pilnie po kilka razy -a ze czasem do gory nogami no coz nie czepiajmy sie. Bardzo duzo przy tym mowi ale niestety w swoim jezyku Ktos pytal o zapisy na synowe dla moich chlopakow ) Henio ma za soba ze dwie przedszkolne milosci ale ostatnio jest wolny bo wybranka serca poszla do innej zerowki a Stas dalej trwa przy stanowisku ze skoro nie moze sie ozenic ze mna to wcale sie nie ozeni bo dziewczyny sa glupie )) Jak sie spodziewalam bo przeinstalowaniu komp chodzi jak chce -czyli najczesciej nie chodzi ( Pozdrawiam cieplutko wszystkich styczniakow Kasia i Zosia Odpowiedz Link Zgłoś
paty_mama_olenki Re: Styczeń 2003 :) 19.01.04, 21:09 Witajcie Szcze_olnie cieplo witamy nowa Mamusie i jej pociec_e Piszczie duzo bo my tu lubimy duzo czytac. Przy okazji ja mialam cesarke a potem bralam Cerazzete i aby wywolac okres dostalam tabletki, wiec radze Ci isc do lekarza i pewnie tez Ci cos przepisze na wywolanie, bo te _ormonalne zastrzyki i tabletki dla karmiacyc potrafia zatrzymac okres i trzeba _o wywolac. Teraz serdeczne zyczenia urodzinowe dla Iwo(spoznione), Zuzi i Maksa(to _dybym jutro nie dotarla na forum) Dzieciaczki duzo zdrowka, radosnyc_ dni, pieknyc_ snow w nocy, sukcesow w poznawaniu swiata i jak najmniej zwiazanyc_ z tym upadkow. Jolu dziekuje za zyczenia Kini _RATULACJE, a przy okazji moja Olenka ma urodzinki 28.01 Didi zapomnialam Ci ostatnio napisac, ze na realizacje zamowienia z Tanie_o czeka sie 1-2 dni, pod warunkiem, ze towar jest dostepny. Olenka moja c_odzi na cale_o i co z te_o wynika, ze cia_le jakis _uz na _lowie albo siniak. Jej ulubiona ostatnio zabawa jest c_odzenie wokol obrotowe_o fotela, czyli robi sobie karuzele Dzis juz nawet probowala przy nim bie_ac :o a poza tym uwielbia wyjmowac plyty i filmy z polek i rozrzucac je po ziemi. Franca Twoja Olenka jest cudna poprostu! I te oczka. I w przeciwienswtie do mojej lubi miec cos na _lowie, moja Ola zaraz wszystko scia_a. pozdrawiamy Patrycja z Olenka (28.01.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 Re: Styczeń 2003 :) 20.01.04, 08:45 Napiękniejsze życzenia urodzinowe dla Zuzi i Maksa - rośnijcie zdrowo i radośnie. co do cesarki - ja dostalam okres jakies 6 tygodni po tym jak Olka odstawila sie od cycka a ja przestalam brac cerazette - oczywiscie w tym czasie odiwedzilam ginekologa i zrobilam test ciazowy bo jakos nie byla przekonana ze to powinno tyle trawc! Olencja lubi i nie - lubi miec cos na glowie lubi jak sama sobie cos zalozy albo jak to co jej zakladamy dokladnie obejrzy i jej sie spodoba, taka to juz mala indywidualistka. buziaczki Magda i Olga Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) 20.01.04, 10:19 Maksiu, duzo zdrowka i coraz wiecej sukcesow, usmiechnietej buzki i kochanej rodzinki Witamy nowa mamusie i jej maluszka chociaz to juz roczniak!!! Tak jak pisza dziewczyny - przychodz do nas jak najczesciej i pisz, pisz, pisz!!!! Bedziemy na pewno z Wami w troskach i radosciach. Jola, gdzie jestes??? Mialas sie zjawic w poniedzialek, a to juz wtorek a Ciebie nie ma - nie wiem co robic z jutrzejszym spotkaniem...Czekam dzi-siaj do 18 na sms-a. Uciekam bo Paula mi klawiatur4e rozwali1.pozdrawiamy Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
danwik Re: Styczeń 2003 :) 20.01.04, 11:35 Witam po dłuższej nieobecności! Ufff przez posty przebrnęłam. Szczególnie gorąco witam "nowych" czyli Wojtusia z mamą. Hmmm teraz ja już nie jestem taka całkiem nowa ) Również zachęcam do pisania (częstego!) długaśnych postów bo uwielbiam je czytać (pisać zresztą też). Co do różnic rozwojowych ... to normalne: każde dziecko rozwija się w swoim tempie: jedno szybciej chodzi, drugie mówi a trzecie "czyta" książeczki itp. Ale napewno każde z naszych dzieci jest najkochańsze, najśliczniejsze i wogóle naj naj !!!! Gorące życzenia urodzinowe dla kolejnych "roczniaków" czyli Zuzi i Maksa. Duuużo , dużo zdrówka i uśmiechu na buzi od samego rana do wieczora a nocą .... kolorowych i radosnych snów ) Gratulujemy Kini pomyślnie zaliczonego egzaminu ) Co do naszych urodzin ! Było baaardzo fajnie i wesoło. Wiki tak jakby wiedziała, że to ONA jest najważniejsza : popisom i śmiechom nie było końca (padła dopiero o 11,oo wieczorem). Torcik oczywiście baaardzo jej smakował (świeczkę zdmuchnęła mama). W kościele ... z samej Mszy nie wiem nic bo na zmianę z mężem biegaliśmy za Wiktorią po całym kościele a przy błogosławieństwie ksiądz powiedział do niej -cyt.: "ale z ciebie mały łobuziak":o). W ławce wytrzymała jakieś 10 min, potem zajrzała do każdego wózka, "pogadała" z każdym napotkanym na drodze dzieckiem ... a jak pięknie tańczy przy pieśniach kościelnych . No, jedno jest pewne - trochę jeszcze czasu minie zanim znowu zawitamy w komplecie do kościoła ! Acha, oczywiście o czymś musiałam zapomnieć . Miałam również zrobić test, o którym wcześniej wspominała Patrycja (czyli dać jej do wybrania: różaniec, banknot, książkę bądź kieliszek ) i co ... dopiero dzisiaj post Pati mi o tym przypomniał (przyjdę po pracy do domu i sama jej zrobię "teścik"). Ochocho ale się rozpisałam. Tym dziewczynom, które dotrwały do końca moich wypocin serdecznie dziękuję i gratuluję anielskiej cierpliwości a wszystkie bardzo gorąco pozdrawiam. agnieszka ___ A tu moje dwa brzdące przekochane :o) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9612866 Odpowiedz Link Zgłoś
kini_franio Re: chorutka jestem:(( +spóżnione życzenia 20.01.04, 12:13 Najpierw życzenia dla Iwa, Zuzi i Maksa - oczywiście zdrówka jak najwięcej i samych radości! Przepraszam za lakoniczność, ale i tak trudno mi myśli zebrać. Od niedzieli padłam po prostu, już trzeci dzień trzyma mnie gorączka 40 stopni, biorę antybiotyk (lekarz -czyt. konował na dyżurze nawet nie zdiagnozował cóż to mnie dopadło). Ledwo chodzę, gardło pali, płuca wypluwam i sił brakuje(, a Franio tuli sie do mnie tylko ze jego chyba też choróbsko nie ominie....A z sukcesów - karmię juz "tylko" dwa razy: raz wieczorem, i raz w nocy. Teraz Franiem zajmuje sie niezastąpiony dziadek,a ja zmykam (raczej zwlekam sie )pod kołdrę. Dzięki Paty za przypomnienie daty) i witam nową Mamusie i Wojtusia bardzo serdecznie) Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: wrocilam 20.01.04, 12:34 Ale sie za Wami stesknilam. Okazalo sie,ze musielismy zostac u rodzicoe na noc,ale ja maniaczka,zamiast poczekac na meza i wrocic z nim do domu,spakowalam najpotrzebniejsze klamoty,syna do wozka i przez sniegi po kostki dojechalam do domu.Juz musialam o Was poczytac Nasze grono nie jest zamkniete i czakamy na Nowe styczniaki,piszzcie duzo i czesto. Wszystkiego najlpszego dla Zuzi(wczorajsze) i dla Maksa. Kini wracaj szybko do zdrowia,gratulacje z powodu egzaminu,czy ja dobrze zrozumialam,ze skoczylas edukacje tym egzaminem? Nie wiem co jeszcze mialam napisac. A wiem,Szymon na nocniku placze,no i kazde dziecko przeciez jest innne i nie ma co sie porowywac,tu kazdy sie tylko chwali swoim,ale nie,ze lepszy czy gorszy. Ja po cesarce dostala okres po 7 miesiacach,karmie dalej,ale jak bralas zastrzyk to noramalne,ze mozesz nie miec okresu,o mi gin mowil,ze plodnosc moze wrocic juz po 3 miesiacach,ale rownie dobrze moze wrocic po roku.Nigdy nie wiadomo. Koncze,bo jeszcze nawet nic nie zrobilam tylko czytam i pisze,Szymon po dordze zasal i spi. Aniu ja nadal jestem chetna na spotkanie,ale zrozumiem to,ze ta pogoda Cie wystraszy,bo faktycznie od wczoraj pada i pada.Ciagle mam nadzieje. Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: życzenia 20.01.04, 13:12 W koncu mi sie udało cos mój komp szwankuje. Przede wszystkim życzenia dla Maksia, zdrówka, zdrówka i uśmiechu, przyjaznego świata i wogóle wszystkiego naj Gratulacje Kini zdania egzaminu. Paty dzieki za informację. Nie mam za bardzo czasu pisać, ale odezwę sie niedługo Didi i Dawcio P.S. Wczoraj w końcu dotarłam na aerobik, zaczynam brać sie za siebie Papajki Odpowiedz Link Zgłoś
sewerynki od "nowej" z Wojtusiem 20.01.04, 18:23 Wow! Ale super. mam na mc Neostrade za friko (potem nie damy rady z kasa) ale mi sie podoba, tylko bym czytala wasze listy. Super jestescie wszystkie. nawet moja siostra czyta (ma dwojke dziewczyn - starszych)Czy was to nie uzaleznia? acha i czy macie jakis skrot do otwierania naszego fora? bo mi sie dluzy, najpierw gazeta i potem te wsyzstkie fora potem tysiace postow. Musi byc jakis skrot a ja jestem noga. U ginekologa bylam (ale dzieki waszym postom juz uspokojona) w ciazy nie jestem, mam brac pigulki na wywolanie miesiaczki a one tez maja dzialanie anytoknc. maz sie bedzie cieszyl. a wy w tym temacie co robicie? moze to zbyt osobiste? acha czy ktoras z mam jest z rodu kraka - bo moze sie spotkamy? O wojtusiu rzec moge tyle ze lubi gadac do zabawkowego mikrofonu i przerazliwie piszczec - szczegolnie z glowa w pralce. zazarcie odmawia jedzenia jarzynki w rosolku, ale nalesniczek przechodzi mu przez gardelko. ziemniaczkow tez nie. tak jak tata, chudy bedzie taki. i to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: od "nowej" z Wojtusiem 20.01.04, 19:18 A jak Nowa ma na imie? bo nie zauwazylam. Nawet sie nie spostrzezesz jak bedziesz sie czula jak w domu. My sie zabezpieczalismy prezerwatywami,ale chyba juz nie bedziemy,tylko poczekamy na drugie dzieciatko. Tutaj nie ma temetow tabu,gadamy o wszystkim Ja jestem kompletnie uzalezniona,pierwsze co robie po wstaniu to wlaczam kompa i chodze pozno spac,bo zawsze jest cos do poczytania. Skrot to najlepiej na ktoryms poscie przycisnac prawy przycisk myszy i zrobic Kopiuj skrot,a potem na pulpicie znowu prawy przycisk i Wklej skrot.Wtedy jak go nacicniesz bedzie Ci sie otwierala strona z tym postem,a jak przjedziemy do kolejnej setki,to usuwasz ten skrot i robisz nowy.Mam nadzieje,ze cos skumalas. Koncze,bo jak zwykle dlugo. Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
paty_mama_olenki Re: od "nowej" z Wojtusiem 20.01.04, 21:05 Witajcie Dla Mamy Wojtusia: ja robie inaczej, wchodze w historie i tam w dniu porzednim (jesli bylam na forum) szukam adresu forum i jak klikniesz na niego to Ci sie otworzy lista stron odwiedzonych na forum i klikasz na jakis z zycia rowiesnikow i juz jestes na jakims poscie czytanym wczoraj Z nowosci: Ola ma buty! Takie zalecane przez ortopedow i dzis w nich pierwszy raz chodzila. Najpierw byl placz ale sie szybko oswoila i juz w nich gania i chyba jej sie wygodniej chodzi niz boso Acha! Zainteresowane zapraszam do ogladania mojego brzuszka na watku emamy w ciazy na zobaczcie Tam sie ujawniam pozdrawiam, szczegolnie goraco Kini zyczac zdrowka i zeby sie tylko Franio nie zarazil Patrycja z Olenka (28.01.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
ludikun Tu ludikun...pamietacie mnie jeszcze ??? 20.01.04, 22:13 ...mam nadzieje, ze tak, choc nie bylo mnie tu baaardzo dlugo !!! Mam nadzieje, ze tym razem lepiej sie zorganizuje i bede pisac na biezaco - slowo zucha !!! Nie wiem czy pamietacie ale dolaczylam do was kiedy bylo mi bardzo zle ( u Oluni podejrzewano duzo roznych wstretnych rzeczy) a wy mi bardzo pomoglyscie - za co bardzo dziekuje. Dzis po tych wszystkich wzmozonych napieciach, niedotlenieniach, refluxach itd. nie ma sladu !!! Olunka moze nie jest atletka ale i tak niezle sobie radzi. Jedyna rzecz jaka jeszcze nad nami wisi to jej nieszczesna alergia. Bylysmy kilka dni temu na Bikomie (rezonansowe testy) ktore wykazaly, ze nietoleruje laktozy, jest uczulona na mleko, jajko, gruszke i kurz. Zeby to potwierdzic chce isc w jeszcze jedno miejsce. Zobaczymy. Tyle sie wydarzylo w tym czasie, ze zanim nadrobie zaleglosci minie troche czasu !!! Opowiem wam moze jeszcze jedna mala anegdotke. Zupelnie przypadkiem trafilam kidys do przychodni rehabilitacyjnej na Kabatach ( przypadkiem bo drzwi obok mam fryzjera). Pani w przychodni po odejrzeniu Oli stwierdzila, ze sytuacja jest dramatyczna, ze dlaczego tak pozno przychodzimy, ze Olcia ma tak wykoslawione stopy, ze nie wie czy da sie jeszcze cos z tym zrobic. Bylam na dwóch wizytach ,po ktorych Ola wpada w histerie na widok czlowieka w fartuchu lekarskim. I tak bym chodzila do tej naciagaczki i sadystki gdybym nie trafila do bardzi dobrego i sprawdzonego lekarza - dr. Jagody (moze slyszalyscie??), ktory stwierdzil, ze Olcia wszystko ma IDEALNIE !!!!!! I co wy na to !!!!!! To chyba tyle na dzisiaj ale ciag dalszy nastapi juz wkrotce !!! I oczywiscie chcialabym zlozyc najlepsze zyczenia wszystkim maluszkom, ktore juz obchodzily urodzinki!!!!!!!!!!!!!! Kasia mama Oli ps. Witam serdecznie nowe mamusie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Tu ludikun...pamietacie mnie jeszcze ??? 20.01.04, 22:40 Ja Cie pamietam Mam nadzieje,ze bedziesz pisala czesto, super ze z Ola wszystko dobrze,napisz cos wiecej o niej,my lubimy czytac. Mnie nie bylo trzy dni i dzis wyslalam juz 3 posty,hahaha. Pewnie niektorzy maja mnie dosyc i jak widzia jogaj to nawet nie czytaja. Buziaczki dla powracajacych na forum-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :)-lista urodzinowa 20.01.04, 22:33 Moja lista,moze sie komus przyda,latwiej sie polapac kto jest kto,w razie bledow lub checi modyfikacji -piszcie. Grudzień 13 Zosia, córka Kasi (skrzynka3), Warszawa 25 Mateusz, syn Doroty (dador1), Warszawa Styczeń 01 Oliwia, córka Uli (bulion3), Mińsk Mazowiecki 05 Paula, córka Ani (socka2), Potenza (ew Słupsk) 07 Kacper, syn Asi (joannakw), Lublin 09 Wojtek, syn (sewerynki), Kraków 13 Gabrysia, córka (rena27), Daniel, syn Magdy (sugar_mama_danielcia), Londyn 14 Franek, syn Kini (kini_franio), Szczecin 15 Olga, córka Magdy (franca1), Fildek, syn (alabama8), 16 Maja, córka Kamili (camilcia), Wiktoria, córka Agnieszka (danwik), Bytom Jas, syn Ewy (ewciawoj), Warszawa 17 Batrosz, syn Gosi (barmi), 18 Iwo, syn Sowy (part_two), 19 Zuzia, córka Kingi (kingabd1), Warszawa 20 Maks, syn Beaty (ebeatka1), Warszawa 22 Jas, syn Agi (agaper), Częstochowa 23 Dawid, syn Sylwi (didi23), Częstochowa 24 Szymon, syn Joli (jogaj), Gdynia 26 Ola, córka Magdy (magia22), Olsztyn 28 Ola, córka Patrycji (paty_mama_olenki), Świnoujście Zuzia, córka Lidki (zallidia), Warszawa 30 Ola, córka Kasi (ludikun), Warszawa Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
danwik Re: Styczeń 2003 :)-lista urodzinowa 21.01.04, 08:46 Joluś jesteś niezastąpiona - lista jest po prostu the best i napewno wszystkim baaardzo pomocna (już ją kopiuję i zapisuję na twardzielu :o) Witam Kasię i jej Oleńkę. Mam nadzieję, że nie spotkacie na swej drodze następnych "cudownych lekarzy" (czyt.: KONOWAŁÓW !!!). Życzymy maleńkiej duuuużo zdrówka ! Moja cócia też alergik (AZS) i również trafiłam do lekarki, która na dzień dobry kazała mi małą odstawić od piersi, bo cyt. ja ją truję swoim mlekiem i zanim skończy rok to będę miała w domu "świstaka" - czyli 100% astma !!! (Wiki miała wtedy niespełna 3 m-ce). Oczywiście nie przyjęłam tego do wiadomości w te pędy pobiegłam do innej lekarki, która powiedziała, że najgorsze co mogłabym zrobić to właśnie małą odstawić ! Na dzień dzisiejszy: mała rozwija się rewelacyjnie, w zasadzie wszystko jemy (od czasu do czasu mała wysypka), nadal cycuś w użyciu a astmy tfu, tfu .... ani śladu :o). No to tyle "wybitnych medycznych specjalistach". W temacie "zdrówko" : życzymy Pati szybkiego rozprawienia się z paskudnymi choróbskami i powrotu do pełni sił (do pisania postów również). Mam nadzieję, że jej Styczniaczek nie da się wirusom ! Znowu się troszkę rozpisałam, więc żeby nie nudzić kończę. Ale napewno się jeszcze dziś odezwę :o) Acha zapraszam do obejrzenia nowych zdjęć a niebawem dołączę zdjęcia z urodzin Wiki. Pzdr agnieszka i Wiki Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :)-lista urodzinowa 21.01.04, 12:12 Jola jest niezawodna z ta listą. Ja stwierdzam u siebie uzależnienie od forum i mogę sobie wyobrazić co będzie gdy w koncu będę miała stałe łącze w domku. Sewerynko ja co prawda mieszkam w Cz-wie, ale mój ślubny często jeździ do Krakowa, wiec kiedyś możemy sie umówić i mogę zabrać sie z nim (jeśli masz ochotę. Co do sposobu to ja daję do ulubionych i w ten sposób wchodzę, ale każdy sposób jest dobry. Dzis mamy dzien bez urodzin styczniaków. Alabama jest z Pruszkowa. Wiadomosć z prawie ostatniej chwili: wg realcji babci Dawcio zrobił 2 kroczki sam bez zachecania chodzenia od mamy do taty wiecie o co chodzi. Zmykam bo mam full pracy. Pozdrowienia Syla i Dawcio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9592001 Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Styczeń 2003 :)-lista urodzinowa 21.01.04, 12:22 Jogaj jak zwykle jest nie zastapiona !) Ludikun -pewnie ze Cie pamietamy super ze z Olenka wszystko w porzadku! )) Pisz jak najczesciej.Zosia tez ma swoje wlasne tempo rozwoju (raczej wolniejsze niz szybsze ) ale co sie ma dziewczyna spieszyc jak powiedziala nasza pani dr najwazniejsze ze ciagle systematycznie robi postepy, zreszta ja na szczescie mam porownanie z chlopcami ktorzy tez rozne takie rzeczy robilio znacznie pozniej niz rowiesnicy co zupelnie nie przeklada sie teraz na ich umiejetnosci. KIni -zdrowka jak najszybciej i dalszych sukcesow w odstawianiu -a propos Zosia tez sie odstawila w czasie mojej anginy kiedy spadla mi ilosc pokarmu. E beatce gratulacje za sukcesy w usypianiu Maxa a przy okazji najlepsze zyczenia dla kolejnego roczniaczka. Duzo usmiechu i radosci ) Zosia usypia w swoim lozeczku ale w naszej obecnosci -jak usypia ja Kubek trzyma Jej reke na glowce -jak sam przyznaje lubi czuc jak corcia usypia pod jego reka ) ja siadam w fotelu jakies dwa metry od lozeczka, czytam sobie i od czasu do czasu "gadamy" do siebie az w koncu po jakis 15-30 min Zosia zasypia. Didi podziwiam Cie za aerobic ja odkad wrocilam do pracy przestalam nawet planowac ze sie za siebie wezme Dawno nic nie bylo slychac od Buliona ale mam nadzieje ze Oliwka zdrowa i wszystko w porzadku. Jak ktos zauwazyl nie ma tu tematow tabu ale i co wazniejsze nie ma wrogosci z powodu roznic -co niestety zdarza sie na innych forach. "W tym temacie" to my od poczatku malzenstwa -czyli 10 lat- tylko NPR, troche trudno bylo jak odstawialam Zosie a cykl jeszcze nie wrocil ale teraz juz wszystko wrocilo do normy i da sie normalnie obserwowac i interpretowac. Zosia na szczescie w Kosciele albo spi -jak pojdziemy na 12 i nawet nasz parafialny zespol Jej nie budzi -nie ma to jak wprawa w spaniu z dwojka braci bawiacych sie w indian nad glowa )) albo wpatruje sie w Ksiedza jak zaczarowana i tylko czasem skomentuje cos po swojemu ). Jeszcze jedno pytanko i koncze: czy Wasze styczniaki spia z jasieczkami? Do tej pory troche sie balam dawac Zosi bo Ona najczesciej na brzuchu ale ostatnio w czasie wieczornego czytania u chlopcow Ona bardzo czule gladzi ich podusie i z wyrazna przyjemnoscia przytula do nich glowke i sie mosci wygodnie. Wiec moze juz pora? Jak jest u Was? Pozdrawiam cieplutko Kasia z Zosia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10154462 Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Styczeń 2003 :)-lista urodzinowa+inne 21.01.04, 12:25 Jogaj jak zwykle jest nie zastapiona !) Ludikun -pewnie ze Cie pamietamy super ze z Olenka wszystko w porzadku! )) Pisz jak najczesciej.Zosia tez ma swoje wlasne tempo rozwoju (raczej wolniejsze niz szybsze ) ale co sie ma dziewczyna spieszyc jak powiedziala nasza pani dr najwazniejsze ze ciagle systematycznie robi postepy, zreszta ja na szczescie mam porownanie z chlopcami ktorzy tez rozne takie rzeczy robilio znacznie pozniej niz rowiesnicy co zupelnie nie przeklada sie teraz na ich umiejetnosci. KIni -zdrowka jak najszybciej i dalszych sukcesow w odstawianiu -a propos Zosia tez sie odstawila w czasie mojej anginy kiedy spadla mi ilosc pokarmu. E beatce gratulacje za sukcesy w usypianiu Maxa a przy okazji najlepsze zyczenia dla kolejnego roczniaczka. Duzo usmiechu i radosci ) Zosia usypia w swoim lozeczku ale w naszej obecnosci -jak usypia ja Kubek trzyma Jej reke na glowce -jak sam przyznaje lubi czuc jak corcia usypia pod jego reka ) ja siadam w fotelu jakies dwa metry od lozeczka, czytam sobie i od czasu do czasu "gadamy" do siebie az w koncu po jakis 15-30 min Zosia zasypia. Didi podziwiam Cie za aerobic ja odkad wrocilam do pracy przestalam nawet planowac ze sie za siebie wezme Dawno nic nie bylo slychac od Buliona ale mam nadzieje ze Oliwka zdrowa i wszystko w porzadku. Jak ktos zauwazyl nie ma tu tematow tabu ale i co wazniejsze nie ma wrogosci z powodu roznic -co niestety zdarza sie na innych forach. "W tym temacie" to my od poczatku malzenstwa -czyli 10 lat- tylko NPR, troche trudno bylo jak odstawialam Zosie a cykl jeszcze nie wrocil ale teraz juz wszystko wrocilo do normy i da sie normalnie obserwowac i interpretowac. Zosia na szczescie w Kosciele albo spi -jak pojdziemy na 12 i nawet nasz parafialny zespol Jej nie budzi -nie ma to jak wprawa w spaniu z dwojka braci bawiacych sie w indian nad glowa )) albo wpatruje sie w Ksiedza jak zaczarowana i tylko czasem skomentuje cos po swojemu ). Jeszcze jedno pytanko i koncze: czy Wasze styczniaki spia z jasieczkami? Do tej pory troche sie balam dawac Zosi bo Ona najczesciej na brzuchu ale ostatnio w czasie wieczornego czytania u chlopcow Ona bardzo czule gladzi ich podusie i z wyrazna przyjemnoscia przytula do nich glowke i sie mosci wygodnie. Wiec moze juz pora? Jak jest u Was? Pozdrawiam cieplutko Kasia z Zosia Ps cos znowu swiruje w wysylaniu wiec pewnie beda dwa za co przepraszam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10154462 Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :)-do Kasi 21.01.04, 14:02 Kurcze przepraszam za pustego posta. Kasiu podziwiam za NPR ja szczerze mówiąc ja próbowałam i mi to nie wychodziło, moze mam za małą wiedzę. Szukam jakiegos dobrego zabezpiecznia i nie chcę pigułek ani gumek spiralka też odpada, wiec chyba zaczne mysleć i uczyć sie MPR mozę masz mi instrukcje? Didi Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) 21.01.04, 14:27 Ja po prostu lububie wszelkie podsumowania,dlatego sama sobie zrobilam z Wami podzielilam,maz sie ze mnie smieje,ze ja wszystko zapisuje. Moj Szymon od poczatku ma taka bardzo chuda poduszke i na niej spi,ale najbardziej lubi sie z nia bawic,zakrywac glowe itd. On sie w nocy tak kreci,ze i tak nie spi na tej poduszce. Za NPR podziwiam,bo ja jakos niedowierzalam nigdy,zawsze byly tabletki,ale teraz jakos nie mam do nich przekonania,rok przed ciaza przestalam brac i chyba juz do nich nie wroce,na razie sie nie martwie,bo wlasciwie chcialabym zajsc w ciaze,ale po drugim dziecku bede intensywnie myslec,bo nic mi sie nie podoba.Moze wymysla w koncu jakas tabletke dla facetow. Szymon sie zatrzymal w rozwoju,chodzi za raczke,przy meblach i scianach biega,czsem sie wypusci na 5 kroczkow i nic wiecej.Kiedys dojrzeje. Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :) 21.01.04, 15:14 tabletka dla facetó jestem za!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja po pigułkach przytyłam i nie zamierzam do nich wracać i myslę intensywnie co robić i nic mi nie przychodzi do głowy, chyba kubeł zimniej wody. Co do jaśka to Dawcio wędruje po łóżeczku i śpi na płasko, bo nie lubi spać wysoko. Pozdrowienia uciekam do domku do jutra Didi Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 Re: Styczeń 2003 :) 21.01.04, 16:15 Popieram pigulke dla facetow ale tak sobie mysle, ze nastapilby wyz demograficzny bo jednak jest tu konieczna systematycznosc. A ja teraz pigulka, i calkiem odpowiada mi ta metoda - nawet pamietam o wzieciu o! Jola już pisałam - lista - rewelacja - ja jestem z Niepokalanowa (ale mogę funkcjonowac jako Warszawa - bo stad do Was pisz) Kini - planujemy (ja i moja siostra cioteczna + 3 dziewczynki) urlop nad morzem w okolicach 18 czerwca (jakies 2 tygodnie), miejsce jeszcze nie wybrane, ale pracuje nad tym, prawdopodobnie będą to wczasy od mojej mamy z pracy - dam ci znac co i jak - a jak będziesz miala ochote dolaczyc, to zapraszamy. A my w weekend do Bielska no i na stok do Szczyrku - ktos wybiera się w te okolice Buziaczki i zdrowka chorowitkom Magda i Olga Odpowiedz Link Zgłoś
camilcia Re: Styczeń 2003 :) 21.01.04, 19:41 dziewczyny, tylko pozdrawiam, net (albo komp) mi ciagle szwankuje, wsciekam sie no ale co ja biedna moge musze czekac az moja pomoc fachowa bedzie miala czas. wiec samych radosci dla jubilatow. buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) statystyki troche :) 21.01.04, 21:20 No wiec zgodnie z lista jest nas 25,piszacych jednak duzo mniej,a czesci dziewczyn juz bardzo,bardzo dawno nie bylo. W tym: 13 chlopcow 11 dziewczynek 3 Ole i 1 Olga 2 Zuzie i 2 Jasiow A mamusie (z niepelnych danych): 7 dziewczyn z Warszawy + Franca piszaca z Wawy 2 z Czestochowy 2 zagraniczne 3 Magdy,2 Kasie,2 Kingi,2 Agnieszki Mam nadzieje,ze kogos to zainterwsowalo,bo ja uwielbiam takie porownania,jak pouzupelniacie wiadomosci to dopisze do list i zamieszcze jeszcze raz,moze cos jeszcze dopisac? czekam na pomysly. Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
ebeatka1 Re: Styczeń 2003 :) statystyki troche :) 21.01.04, 22:15 Jolu, koniecznie musisz uzupelnić listę o jednego Maksa i jedną Beatę Nie piszemy zbyt często ,ale w miare regularnie. Pozdrawiamy, Beatai Maks(20.01.03) Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) do Beaty 21.01.04, 22:31 Beata Wy przeciez jestescie na liscie,ktora jest zamieszczona w poprzedniej setce,tu na statystyce wzielam pod uwage powtarzajace sie "elementy" Pozdrawiam-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
ebeatka1 Re: Styczeń 2003 :) do Beaty 22.01.04, 13:37 A jeśli tak,to przepraszam. Moja wina bo nie sprawdziłam poprzedniej setki dokladnie... Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) statystyki troche :) 21.01.04, 23:07 Jola, ladne te Twoje listy )) Ludikun - witamy po dlugiej przerwie - mam nadzieje, ze teraz bedziesz nas regularniej odwiedzac No i w koncu zagoniono mnie do pisania (czestszego - obiecuje! )) Paula ma juz 9 zabkow - dzisiaj odkrylam gorna prawa czworke! Poza tym znowu mnie martwi jej siusiu - niby duzo nie pije, a pampki ciagle pelne -czyzby to efekt zimnej podlogi w kuchni??? chyba sie zastrzele... sama ze soba musze leciec do ginka, a teraz znowu chyba z siusiu mojej niuni...a wez i zlap te siuski...z facecikami to nie ma problemu, a u nas... nic to, pobuszuje sobie teraz po necie i zmykam spac (aaa, mam neostrade, wiec znowu bede...hehe) pozdrawiamy Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
sewerynki Re: Styczeń 2003 :) 21.01.04, 21:32 Lista dziewczyn jest super. Jesli chodzi o imie - moje czyli sewerynki to Iwona jestem. ha, ha. Czy wiekszość z was zamierza juz zachodzic jeszcze raz w ciaze???? Bo chyba ktos juz jest. Wow. ja chyba tez bym chciala ale nie moge z praca znowu robic przerwe a poza tym musimy sie odkopac z forsa. O jednej pensji typowej dla krakowa nie damy rady. Poczekamy jeszcze ze dwa lata chociaz serce ciagnie do coreczki. wokol mnie tyle nowych ciazowek. ogladnelam niesamowity dokument na TVP - operacja na nienarodzonym dziecku. widzialam wyciagnieta z brzucha macice i polozona na brzuchu - potem z niej wystajaca raczke malenstwa. medycyna jest niesamowita. Wojtek byl na dzien babci u babci Ewy i tylko do niej caly czas gadal baba i baba. tyle Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :) 22.01.04, 07:39 Sto lat, sto lat dla Jasia. Zdrówka, radosci, mało guzów, samych przyjaciół i kolorowych snów. Dziś jestem śpiąca jak nie powiem co, bo mały sie budził i płakał, chyba przyczyną były zęby, ale do konca nie wiem. Zmykam pracować, życzę miłego dnia Papajki, jeszcze sie odezwę Syla i Dawcio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9592001 Odpowiedz Link Zgłoś
paty_mama_olenki Re: Styczeń 2003 :) do statystyki 21.01.04, 22:41 Czesc Jola jestes niesamowita ) Z tego co pamietam to Olga nie jest jedna, bo od Magii tez jest Olga i nie jestem pewna, ale wydaje mi sie, ze od ludikun, ktora witamy po dlugiej przerwie tez jest Olga ) pozdrawiam i lece spac Patrycja Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) do statystyki 21.01.04, 23:08 Jola, ladne te Twoje listy )) Ludikun - witamy po dlugiej przerwie - mam nadzieje, ze teraz bedziesz nas regularniej odwiedzac No i w koncu zagoniono mnie do pisania (czestszego - obiecuje! )) Paula ma juz 9 zabkow - dzisiaj odkrylam gorna prawa czworke! Poza tym znowu mnie martwi jej siusiu - niby duzo nie pije, a pampki ciagle pelne -czyzby to efekt zimnej podlogi w kuchni??? chyba sie zastrzele... sama ze soba musze leciec do ginka, a teraz znowu chyba z siusiu mojej niuni...a wez i zlap te siuski...z facecikami to nie ma problemu, a u nas... nic to, pobuszuje sobie teraz po necie i zmykam spac (aaa, mam neostrade, wiec znowu bede...hehe) pozdrawiamy Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Styczeń 2003 :) doDidi 22.01.04, 00:27 Na samym dole edzieckowego forum sa fora prywatne i tam jest cale forum o NPR - kopalnia wiedzy na sytuacje typowe i nietypowe. Mnie jak na razie sprawdzalo sie to w obie strony (i jak planowalismy i jak nie) wiec przy tym zostane. Pozdrawiam Kasia ) Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Styczeń 2003 :) na dobranoc:) 22.01.04, 00:43 Hej! Zasiedzialo mi sie jakos. Lubie te wieczorne chwile kiedy caly dom spi i panuje bloga cisza (przy mojej trojeczce i pracy w przedszkolach na dokladke cisza jest skarbem nieocenionym). Dzis byl dzien bez pracy -ojej ile ja bym rzeczy zdazyla zrobic gdyby nie ta praca ( dzis byl i balwan lepiony ze Stasiem i trzy prania zdazylam odwalic i poczytac troche sobie i porzadny obiad zrobic nie mowiac o sniadaniu jedzonym a nie polykanym w biegu. Choc z drugiej strony byla dzis u mnie przyjaciolka mam czworki ktora zrezygnowala calkiem z pracy i tak na stale to bym jednak nie chciala. Narzekam na zabieganie ale jednak mozliwosc pracy daje mi tez jakis oddech od domu i troche inne problemy. Ech wniosek ze i tak zle i tak niedobrze ) Musze sie podzielic z Wami niespodzianka jaka zrobila dzis Zosia -ukladalysmy razem klocki Duplo na takim duzym wozku i na koniec postawilam ja przy nima Ona zaczela po prostu isc!!! pchajac go przed soba! A jak byla dumna i rozesmiana co jakis czas przyklekala i bila sobie brawo.Jak tylko Kubek wrocil z pracy ustawilam go na jednym koncu korytarza a Zosie w wozkiem od klockow na drugim i tup tup corcia powedrowala do Taty goniac uciekajacy wozek -jak powiedzial Henik chodzi jak pingwin na sztywnych, szeroko rozstawionych nozkach )))Szymon tuptal przy taborecie z Zocha przy klockach )No zmykam spac bo jutro zasne na zajeciach z dzieciakami Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) Jasio od Agaper 22.01.04, 08:24 Kochany Jasienku, zyczymy Ci zdrowka i slonecznych dni, malo guzow, duzo radosci i spelnienia wszystkich marzen teraz i za 100 lat!!! Ania iPaula Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) Jasio od Agaper 22.01.04, 08:34 Jasiu wszyskiego co najlepsze w tym waznym dniu,abys mial okazje poznac kolezanki i kolegow z forum-Szymon z mama Odpowiedz Link Zgłoś
sewerynki Re: Styczeń 2003 :) na dobranoc:) 22.01.04, 13:39 Skrzynko 3, a co ty w tych przedszkolach robisz? Pytam bo ja w temacie. Moj szanowny mezus pracuje w prywantnym przedszkolu jako muzyk, wychowawca i marketingowiec a ja ucze dzieci przedszkolne i nie tylko angielskiego (Helen Doron). I macie trojeczke slicznych dzieci. moje pytanie do wszystkich - czy wasze dzieci pija samo mleko (tzn. niekoniecznie krowie - ale nie z kaszkami) Wojtek je 2x kaszke na mleku i nie wiem czy nie powinien wiecej tego mleka pic.Jakies Nestle Junior czy cos. poza tym mamy problem rodzinny.moze cos poradzicie. mieszkamy w bloku na 3 pietrze, nad nami sasiedzi maja 2 dzieci - malenstwo 4-mc i starsza cora ok4 lat, ich cora zaczela chodzic do przedszkola - zaczely sie problemy - nie ich tylko nasze. Wstaja wszyscy kolo 5.30 bo tata idzie do pracy, o 6.30 ida do przedszkola co rowna sie rykiem na cala klatke schodowa kiedy mala nie ma humoru lub ochoty (jak dzisiaj) oczywiscie budzi tym waszystkich, po czym siedzi chyba w swoim pokoju i na caly glos przez 45' spiewa wszystkie koledy i piosenki jakie zna. dzis splajtowalismy, bo my nie mozemy oczywiscie spac i maz poszedl na skarge - dostalo mu sie ze cisza od 22 do 6 i ze dziecko jest na lekach i oni nie beda go uspokajac niech se robi co chce, przy okazji wypomnili nam gril na balkonie sprzed 5 lat ktorego my akurat nie robilismy i wszystkie remonty i w ogole, jestem wsciekla jak to zalatwic pokojowa i moc spac, kurcze. co wy na to? iwona i wojtus (ktory o 6 z reguly spi) Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) 22.01.04, 08:43 Dzisiaj rano Szymon spadl mi z lozka jestem przerazona, turlal sie i turlal,no i w pewnym momencie fik,ja ciagle nie wiem jak to sie stalo,udezyl sie w glowe,plakal.No i teraz sie boje.Najgorsze ze zasnal,a ja mam koszmarne wizje.Niby to nie dziwe,ze spi,bo wczorja poszedl bardzo pozno spac i tata go odbudzl o 7,ale moze to dlatego,ze spadl? Nie wiem co robic. Stoje nad nim i plakac mi sie chce,ze spadl przy mnie. Jola Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :) 22.01.04, 08:52 Kurcze wlepił mi sietem post tam gdzie nie trzeba, wiec jeszcze raz sto lat, sto lat dla Jasia. Zdrówka, radosci, mało guzów, samych przyjaciół i kolorowych snów. Jolu Dawcio spadł z łóżka i na szczęście nic mu sie nie stało, ale było to wieczorem, wiec spał z nmai i go obserwowałam, czy nie ma temperatury, czy nie wymiotuje, czy równo oddycha i czy śpi spokojnie, i czy np. przy przewracaniu sie na boki nie jęczy Syla i Dawcio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9592001 Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 Jola nie płacz :) 22.01.04, 08:54 Joluś obserwuj go - jeżeli w jego zachowaniu nie będzie nic niepokojącego, to się nie martw, jeszcze nie jeden taki upadek przed nim. Nam ostatni Olka spadła 2 razy - też byłam zdziwiona i przerażona, bo od dłuższego czasu pięknie schodzi tyłem z łóżka - idzie tyłem do krawędzi spuszcza nogi, potem wisi na rękach aż dosięgnie nóżkami podłogi - a tu raz w nocy słychać bum (tata ją usypiał i z nią przysnął) - straszny ten dzwięk - aż mi ciarki przeszły. Był płacz okropny, a po chwili uspokoiła się i poszła dalej spać. Więc doszłam do wniosku, że nic jej się nie stało. Nie martw się, będzie dobrze aha od Magi to też Olga Hanna a moja jest Olga Joanna Magda i Olga Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 zyczenia 22.01.04, 08:57 Jasiu - słonecznych dni, wiatru we włosach, śmiechu na ustach, piasku w trampkach .... bądź radosny i zdrowy Magda i Olga Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 styczen 2003 :) 22.01.04, 09:05 Jola, zrob tak jak napisaly dziewczyny - obserwuj Szymka - przede wszystkim czy nie jest marudny i nie wymiotuje - jezeli tych objawow nie ma to powinno byc wszystko w porzadku. No coz, nasze maluchy maja to do siebie, ze czesto spadaja - mi tez Paula ostatnio spadla do przodu na glowke, ale nawet nie jeknela, tak byla zafascynowana zabawa, ale byly i inne razy, kiedy bylam przerazona tak, jak Ty. Poza tym takie maluszki, jak spadaja, to nie napinaja miesni, jak dorosli. Wierze, ze Szymkowi nic nie bedzie! trzymajcie sie Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
ebeatka1 Re: styczen 2003 :)Dziękujemy! 22.01.04, 14:00 Sorrki,za pusty post, chciałam podziękować za wszystkie życzenia dla Maksa i za mile słowa. Spiesze donieść,że zabawa udała się znakomicie choc Maks na początku był nie w sosie(zębiska dokuczały).Świeczka zostala zdmuchnięta przy pomocy mamuśki bo mały gapcio myślał że ma pluć ,a nie dmuchać ojej,no w końcu to pierwszy raz - to skąd człowiek ma wiedzieć o co chodzi.Za rok to co innego... Zrobiliśmy też teścik i zgadnijcie co moje dziecie wybrało?Kieliszek...hmmm. Całość imprezy została sfilmowana i obfotografowana,tak że będziemy mieli miłą pamiątkę. A wieczorkiem wpadł jeszcze do nas ksiądz i załapał się na kawałek torcika i kawusie.A na jego pytanie :"no i podobała ci się imprezka,Maks?" mały łobuz odpowiedział pokazując język "nieee!"To ci dopiero urwis... Witamy nowa mamusię na forum ,a Kini życzymy powrotu do zdrowia! , Jolu,mój Maks tez spadł ,ale nie z łóżka tylko ze schodów, pomimo że mamy płotki zabezpiecząjace.Mój mąz tak jakoś głupio je zamontował,że trzy schodki są wolne i wlaśnie z nich spadl Maks.Trochę popłakał ale chyba bardziej się wystraszyl niż uderzył.Na szczęście wszystko jest w porządku. Musze kończyc bo sie zrobila kolejka do kompa. Pozdrawiamy Beata i Maksio. Odpowiedz Link Zgłoś
ludikun Re: Styczeń 2003 :) 22.01.04, 14:25 Niezle tempo macie dziewczyny - 2 dni tu nie zagladalam i 30 nowych postow !!! Choc nie zagladalam do was na edziecku siedze po 4 godziny dziennie - szukam info na temat grzybicy ukladu pokarmowego, o co podejrzewam Olke. Olka w pierwszych dniach zycia miala w szpitalu kuracje antybiotykowa i to chyba stad...zobaczymy, jutro oddaje jej kupke do analizy. Tymczasem odstawiam Olke od cyca (nietolerancja laktozy) i musze przyznac, ze wariuje z rozpaczy..... A kolejna ciaza...trwaja negocjacje !!! Ostatnio nawet tesciowa sugerowala, ze dobrze byloby, zeby miedzy dziecmi nie bylo roznicy wiekszej niz 2 lata...czyli wychodzi na to, ze powinnismy sie juz starac. Ja mam bardzo mieszane uczucia - z jednej stony bardzo bym chciala, z drugiej bardzi sie boje (naczytalam sie takich roznych...) zeby wszystko bylo ok.... A Oluska ma sie swietnie, jest grzeczniutka, z malymi przerywnikami !!!! Jeszcze sama nie chodzi ale juz bardzo by chciala !!! Przed nami duze wyzwanie - przyzwyczajanie jej do spania w luzeczku (dotychczas spi ze mna). Czarno to widze szczerze mowiac ale zobaczymy. Trzymajcie kciuki !!! Pozdrawiam, Kasia mama Oli Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 to też się wypowiem ... 22.01.04, 14:39 na temat kolejnej ciąży owszem ... Ale chyba dopiero jak Olka pójdzie do przedszkola, babcie chyba nie dadzą rady zajmować się 2 naraz, no a ja chyba bym chciała wrócić do pracy. Myśleliśmy nawet nad 3 ale mam przeczucie, że kolejna ciąża też zakończy się cc, a na 3 cc to ja chyba się nie zdecyduję .... Chyba chciała coś jeszcze napisać ... Następnym razem Buziaczki Rozkładająca się Magda i zdrowa Olencja Odpowiedz Link Zgłoś
danwik Re: to też się wypowiem ... 22.01.04, 18:08 buuuuu moja Wiki chora Biedulka ma zapalenie krtani. Gdzie się ona tego paskudztwa nabawila to nie mam zielonego pojęcia ! Oczywiście antybiotyk( Mam nadzieję, że to w miarę łagodnie przejdzie. Życzym Jasiowi duuużo zdrówka, wszelkiej pomyślności, słoneczka ślicznego i uśmiechu na buzi każdego dnia ) Co do kolejnej ciąży ... to aż zazdroszczę tym z Was, które planuję "małe co nie co". My już chyba w komplecie 2+2 i na tym the end (no ... ale "nigdy nie mów nigdy"). Mnie na samą myśl, że już nie mam być wogóle w ciązy robi się jakoś smutno i pusto ... Dobrze, że moja siostra jest teraz w ciązy bo już się cieszę, że znowu będzie w rodzinie taka tyci tyci kruszynka kochana ... ach przypomniał mi się ten cudowny zapach maluszka )(termin na koniec czerwca więc trzymajcie kciuki !!!). Dobra kończę, bo ktoś mi ciągle wyłącza monitor, łapie myszkę itd. PApatki agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: to też się wypowiem ... 22.01.04, 19:15 Ja tez nie jestem przkonana,ze to juz,z jednej strony juz bym chciala,ale jest tyle ale... Jednak wiem,ze zawsze bedzie cos.U nas z kasa krucho,ale nawet jakby bylo super to i tak nie ma gwarancji,ze tak bedzie zawsze. Niby mala roznica,wiem,ze bedzie ciezko,ale jakos sobie poradze,choc na pomoc nie mam co liczyc,a maz w pracy. Ja troche sie boje czy wszystko bedzie dobrze, moja bardzo dobra kolezanka byla w ciazy,synek mial wade serca,urodzil sie 2 miesiace przed terminem i zmarl.Naczytalam sie o komplikacjach i boje sie byc w ciazy. Z jednej strony to taki fajny stan,ale tyle niewiadomych,ze czasem juz bym chciala od razu miec w domku zdrowego noworodka. Buziaczki-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
ebeatka1 Re: to też się wypowiem ... 22.01.04, 20:20 jeśli chodzi o kolejną ciążę u nas to oboje z mężem jsteśmy jak najbardziej za - tyle tylko że mąż to nawet i już,a ja wolałabym odczekać jakieś 2-3 lata .Z drugiej strony nie jestem juz taką młódką i zdaje sobie sprawę,że nie ma co za długo zwlekać.No ale musze skończyć wreszcie studia,a z dwójką dzieciaków to raczej niewykonalne w naszym przypadku( brak pomocy) Ale jak sobie pomyślę,że mialabym nie być w ciąży to podobnie jak u Danwik,robi mi się smutno i pusto.Ja uwielbiałam ten stan - czułam się tak kobieco i szczęśliwie. Pozdrawiamy wszystkich z Wawy Beata i Maks(20.01.03) Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: to też się wypowiem ... 22.01.04, 22:21 Wlasnie rozmawialam z mezusiem - u nas decyzja o kolejnym dziecku uwarunkowana jest praca Rosario -jezeli przejdzie na caly etat, to moze od czerwca zaczniemy sie starac o dzieciatko )) ja tez uwielbiam ten stan!!! pamietam, jak kladlam sie na plecach (inaczej nie wyczuwalam tej malej kuleczki i wsluchiwalam sie w moje malenstwo, jak czekalam na kopniaczki (oj, bylo ich sporo, bylo), jak przepychalismy sie - Paula nozka, a my ja puk puk, Paula tyleczek, a my znowu pukamy, jak czkalo sie wiecznie mojej kruszynce...to byly jedne z cudowniejszych chwil w moim zyciu!!! i mam nadzieje, ze moje kolejne dzieciatko tez bedzie zdrowe i sliczne jak Pauluszka, wierze w to!!! pozdrawiamy Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) 22.01.04, 19:35 Dzis Szymon sie uderzyl jeszcze raz mocmo w gloe i wtedy to juz w oglole mialam wszystkiego dosyc,juz chcialam szukac jakiegos kasku,choc wiem,ze najgorsze upadki dopiero przed nami. Zapomnialam napisac,ze Szymon zrobil wczoraj babci prezent i przeszedl cala kuchnie do mnie i ode mnie do babci.Szok,a pisalam o braku postepow w chodzeniu. Dzis juz caly dzien trenuje,ale potzrebuje zachety,jak juz idzie to pelnia szczescia. W ogole tak cudownie macha lapkami jak idzie.Musze mu zrobic zdjecie. Buziaczki-Jola,ktora sie dzis porzadnie najadla strachu Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Styczeń 2003 :) 22.01.04, 23:22 Hej!Jasienku -wszystkiego co najlepsze i najradosniejsze, duuzo zdrowka i kochajacych ludzi blisko Ciebie od Zosi! Jogaj strasznie sie ciesze ze upadek okazal sie niegrozny. Zosia tez juz nam niestety spikowala z lozka i tez wpadlam w mala panike -choc po Stasiu jestem przygotowana bo mial wyjatkowy talent do wlazenia na wszystko i spadania i nieraz trzymajac go wrzeszcacego na rekach bilam sie z myslami leciec do przychodni juz czy poobserwowac. Na szczescie ma super Aniola Stroza bo jak na razie konczylo sie na moim strachu -i oby tak dalej! Wikusi duuuzo zdrowka! No i France zeby sie nie "rozlozyla" Ja w obecnym wcieleniu jestem logopeda ze specjalizacja z neurologopedii. Na razie pracuje w prywatnych przedszkolach w okolicy a kiedys jak dzieciaki podrosna marzy mi sie praca w jakims osrodku rehabilitacyjnym z dzieciaczkami z porazeniem mozgowym. Ja po urodzeniu Stasia z jednej strony dlugo nie bylam gotowa na nastepna ciaze a z drugiej mysl ze juz nigdy sciskala za gardlo. Az wreszcie nie tylko zrobilo sie miejsce dla Zosi ale wrecz poczulismy Jej brak. Troche sie balam po jej urodzeniu ze znowu na mysl ze to juz nigdy bedzie mi smutno ale teraz jest jakos inaczej. Raczej z pewna radoscia i ulga mysle ze ten etap juz po za mna i nigdy wiecej zadyszki i budzenia sie w nocy w 20 tygodniu ciazy ze skurczami -no ale mi ta ostatnia ciaza dala w kosc i stad pewnie uraz. W koncu nastepnym razem nie musialoby sie skonczyc takim happy endem. Zosi niestety leci z nosa i co chwila przyraczkowuje do mnie z chusteczka do nosa i pokazuje ze trzeba wydmuchac nos co robi profesjonalnie. W sumie rozbawiloby mnie to gdyby nie to ze martwie sie ze znowu bedzie chora (( Pozdrawiam cieplo Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 Re: Styczeń 2003 :) 23.01.04, 08:59 oj chyba tym razem ja sie rozchoruje, tak mnie łubie w klatce, ze .... az sie przejde jutro rano do lekarza. Wczoraj musialam isc spac na kanape, bo Olka wiercila sie, krecila, przytulala sie do mnie, budzila sie. Zabralam o 1 koldre i poszlam do pokoju obok, no i ich zostawilam i co bylo moje dziecko przytulilo sie do tatusia i spalo do rana. Rozumiecie cos z tego? Mam wrazenie ze zasiuskane pieluchy Olki strasznie brzydko pachna - co to moze znaczyc, zrobic posiew czy to nic nie znaczy i ja obserwowac? pa zakaslana Magda i nadal zdrowa Olencja Odpowiedz Link Zgłoś
franca1 mamy kolejnego roczniaka :) 23.01.04, 09:01 Dawidku - wszystkiego czego tylko sobie zamarzysz, radosci z poznawania swiata, zdobywania nowych umiejetnosci, usmiechu .... buziaczki Magda i Olga Odpowiedz Link Zgłoś
dador1 Re: Styczeń 2003 :) 23.01.04, 09:30 Witam wszystkich, najlepsze zyczenia dla Dawida (synka Sylwi), dużo zdrówka i wielu usmiechów w życiu. Ja tez się zastanawiam nad drugą dzidzią, chciałabym (moze za rok lub dwa), ale nie wiem jak sobie dam rade z dwójką, bo chciałabym wrócić do pracy, mąz cały dzień w pracy wraca 19-20, teraz mam czasami wszystkiego dosyć a co dopiero z dwójką. Pracuje do 17 w Warszawie, zanim przyjadę do domu (mieszkam 30 km. poza Warszawą), jakieś zakupy, jest 18, odbiore małego od mojej mamy, jedziemy do dumu, obiad i jest 19, chwilę zabawy, 20- kasza, 20.30 kapanie, 21-21.30 spanie, po uspieniu małego często już jestem tak zmęczona że padam. No ale nic to zostają jeszcze weekendy na dłuższą zabawę. Matis zdrowy, ale ja jeszcze troche chrypie, cały zeszły tydzień siedziałam w domu na zwolnieniu. Jak super że to już piatek, może jutro trochę dłużej pospie, męza i Matisia zamkne w drugim pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) Dawciu 23.01.04, 10:04 Zdrowka,usmiechu,dlugich weekendow z rodzicami i wielu ciekawych,nowych doswiadczen zyczy Szymon z mama Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Styczeń 2003 :) 23.01.04, 10:12 Iwona- Szymon pije tylko moje mleko i nic innego, no jeszcze jogurty,tworozek i tyle. Co do sasiadow,to ja mysle,ze tylko i wylacznie po dobroci,bo inaczej nic sie nie da zrobic. Odwolac sie do uczuc, jak do kolezanki,to matka wiec moze zrozumie.Z sasiadami jak ze zgilym jajkiem,tylko sympatyczne stosunki moga cos zdzialac,bo zadziwrac nie ma co tylko sie bedziesz wkurzac,a nic nie mozesz zrobic. A poza tym post Ci sie wkleil troche wysoko i nie wszyscy moga go zauwazyc. Choruski prosze wracac do zdrowia,u nas dzis sliczna pogoda,sniegu po kolana,mrozik i siweci w koncu sloneczko i nie wieje! Buziaczki,pedzimy na spacer-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Styczeń 2003 :) 23.01.04, 10:23 SZYMONOWI wszystkiego naj z okazji jutrzejszych urodzin życzy FILDEK *** **@** *** | | \\|// ------- Alabama & Sheffield (15.01.2003) community.webshots.com/user/iiswise Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :) 23.01.04, 10:54 Dzieki za życzenia. Dzisiaj Dawcio razem z Dziadkiem przyjmuja życzenia, a jutro na m=imprezce będą dmuchać świeczkę. W niedzile kolejna imprezka, aż mnie to wszystko przeraża, czy sie wyrobię, kiedy co przygotować? Będę robiła zdjęcia i postaram się je zamieścić. Pozdrowiona Życzę zdrówka wszystkim chorowitkom Syla i roczniak Dawcio (na co prawda dopiero o godz.14.45, ale roczniak) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9592001&a=10007298 Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Styczeń 2003 :) - Dawidek 23.01.04, 11:01 Witamy Dawcia w gronie roczniakow i zyczymy duzo zdrowka, usmiechnietej buzki i radosci radosci radosci!!! Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: Styczeń 2003 :) 23.01.04, 11:04 Ale ze mnie gapa. Juto nie będę miała dostępu do netu, więc Szymciu wszystkiego najlepszego z okazji jutrzejszych urodzin. Zdrówka, uśmiechu, jak najmniej upadków, abyś zawsze był iskierką i radoscią dla Rodziów, samych przyjaciół, wsołych zabaw i rodzeństwa. Syla i Dawcio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9592001&a=10007298 Odpowiedz Link Zgłoś
kini_franio Re: hej hej tu my i kalendarium choroby:(( 23.01.04, 11:14 środa: No niestety , stało sie od wczoraj Franky z gorączką, katarem i nie byle jakim kaszlem. Dzis niestrudzeni dziadkowie (jak najwiecej zdrówka wszystkim Dziadkom i Babciom w ich świeto!!!)pognali z małym do przychodni, mi wreszcie spadła temperatura po 4 dniach. Ufff... Paty też choruje? bo chyba nie doczytałam a danwik tak pisała. Jakoś wydawało mi się że wszyscy wyszli z tego chorobowego dołka, wiec teraz na nas kolej. Najgorsze ze Franky ma przy tym jakieś sensacje żołądkowe...((Jolu dzieki za listę - nieocenione zasługi w budowaniu tego wątku masz właśnie Ty, gdybym mogła przyznałabym Ci jakis order ) Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: zyczenia urodzinowe i zdrowotne 23.01.04, 12:15 Hej! Dawciu wszystkiego najlepszego i zebys mial jak najwiecej okazji do robienia swoich przesmiesznych pelnych radosci i zycia minek )) Kini i Franiu trzymajcie sie i wychodzcie na prosta! Magda (Franca) nie daj sie tez i gnaj do lekarza zeby Ci sie cos powaznego nie przyplatalo! W poscie Danwik to chyba o chora Kini chodzilo tylko przypadkiem zamianilo sie na Paty (bo tez nie doczytalam i mam nadzieje ze Paty juz w kwitnacym zdrowiu po ostatnich chorobach ) Zosia katar niestety ma na razie nie bardzo straszny niemniej jednak w nocy wyladowala u nas juz o 12 i strasznie sie wiercila i pojekiwala wiec tak srednio mam dzis naped do zycia. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
sewerynki Re: zyczenia urodzinowe i zdrowotne 23.01.04, 12:56 tak tak, wracajcie do zdrowia i 100 lat jubilatomi ich mamom. Jola, dzieki za odpowiedz o sasiadach i mleku. u nas byl wczoraj pan rehabilitant i jest dumny z Wojtka. Nie wiecie, ale mlody urodzil sie z obnizonym napieciem miesniowym, wiec przez pierwsze 6-7 mc musielismy bardzo duzo cwiczyc i pielegnowac go w okreslony sposob, teraz wszystko jest super, w marcu mamy kupic markowe buty i nastepna wizyta za rok. co za ulga. a ja bylam u dentysty i szczena mi opadla, wiedzialam ze dlugo nie bylam, ale w trakcie ciazy bylam i bylo ok a teraz - same dziury, koszmar. i dzieki za opinie o kolejnej ciazy, pocieszylam sie troche bo myslalam ze wy wszystkie juz w kolejnej ciazy, chociaz mi tak teskno ... i pocieszajace ze o forsie to nie tylko ja gadam, czasem sie zastanawiam czy ja nei mam wygorowanego standardu zycia - tzn. oczekiwan... ale samochod i komora to juz sa ekstra koszty ... piszcie dziewczyny piszcie tak fajnie sie czyta chociaz maz krzywo patrzy... iwona Odpowiedz Link Zgłoś
didi23 Re: zyczenia urodzinowe i zdrowotne 23.01.04, 14:55 to znowu ja Właśnie przypomniałam sobie, jaka była pełnia szczęścia o tej godzinie, po tych dniach i miesiącach oczekiwania w koncu urodziła się moja kruszynka i właśnie o tej porze leżał już u mnie na brzuszku mój Dawcio, to była najcudowniejsza chwila, dla której warto żyć i być matką, kolejną piekną chwilą było słowo mama, a teraz juz każdy dzień jest piekny z moim bąblem, z którym ponownie uczę się odkrywać świat i patrzeć oczami dziecka. Cieszę się z tego roku i czekam na kolejne lata spędzone razem )) Syla i juz roczniak Dawcio Całuski dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: sanki 23.01.04, 16:07 Wlsnie wrocilam z drugiego dzis spaceru,bo piekna pogoda,wzielam tym razem sanki,zmeczylam sie okropnie,bo najpierw sie wyglupilam z Szymonem,a potem on zaczal zasypiac i robilam glupie miny i takie tam,ale i tak zasnal.Wtaszczylam go do domu,polozylam przy otwartym oknie i spi dalej. Dzisiaj oslabil mnie moj maz,ktoremu sie pomylisly daty i okazalo sie, ze dzis idzie do pracy na dobe,co znaczy,ze skonczy jutro o 17 ((((((( A ja mialam zaplanowany taki piekny dzien. Musze przelozyc impreze Szymona na 19,dzis w dzikim pedzie robilismy rozne rzeczy na jutro.Grzes wpadl do domu po 13 (pojechal rano do pracy,a jakby pamietal o sluzbie to by nie musial),zrobil dwie salatki,zabral psa i o 14.30 pojechal. Jestem na niego zla,bo jutro mielismy isc na spcer razem i wszystko robic jutro i na 16 mieli byc goscie,a u nas jak zwykle wszystko na wariata. Ja w zeszlym roku lezalam od rana na patologi ciazy,nie wiedzac kiedy mnie beda ciac,nie bylo fajnie. Buziaczki-Jola (jak zwykle dlugo) Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: sanki 23.01.04, 16:59 Jola, fajnie, ze dlugo )) mozesz tak ciagle dlugo i dlugo i czesto )) my czytamy ) pozdrawiamy Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: sanki 23.01.04, 17:06 A ja tez lubie czytac Ania,a Ty oprocz zyczen nic nie piszesz!!!!! Szymon ciagle spi,jestem w szoku,ale go te sanki zmeczyly,a bylismy chyba z 20 minut. Buziaczki-Jola maniaczka Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: sanki 23.01.04, 17:44 Juz pisze - wlasnie zadzwonilam zeby zalatwic sanki - od jutra i my bedziemy na nich smigac. Poki co Paula na nozkach albo na czworaka "chodzila" po sniegu i...chyba nie przypadlo jej to za bardzo do gustu. Sprobowala tez, jak smakuje snieg i zdecydowanie lepsze jest mleczko mamy Dzisiaj moj brat dal Pauli sledzia (bleeeeeee) i ta mala glodomorka zjadla OO Paula umie juz pokazywac ile ma lat!!! -wystawia jeden paluszek i mowi "je" Dzisiaj wrzucilam swoje 2 zdjecia na ciazowki - tylko te 2 tutaj mialam zeskanowane. Dziewczyny - wracajcie do zdrowia!!! i piszcie pozdrawiamy Ania i Paula Odpowiedz Link Zgłoś
paty_mama_olenki zyczenia urodzinowe i zdrowka 23.01.04, 21:35 Witajcie Na poczatek spoznione zyczenia urodzinowe dla Jasia i juz nie spoznine dla Dawcia. Chlopcy zyczymy Wam duuuzo zdrowka, malo guzow i zebyscie wyrosli na uroczych lobuziakow. Ponadto duuuzo zdrowka wszystkim zakatarzonym i pociagajacym, czyli Zosi, Wikuni, Kini i Franiowi, Francy. Wracajcie wszyscy szybko do zdrowia. Przy okazji sprostowanie: ja sie czuje dobrze od czasu ostatniej choroby, wiec to chodzilo o Kini nie o mnie, ale dziekuje za zyczenia zdrowia Jola cieszymy sie, ze z Szymusiem po upadkach wszystko ok. Tez mam czasem ochote kupic Oli kask, bo u nas dzien bez guza jest dniem straconym no ale przeciez nie moge jej caly czas trzymac, zeby sie nie przewrocila, bo jak mowia "jak sie nie wywrocisz to sie nie naucysz" Tez sie zastanawiam czy imprezy urodzinowej nie przelozyc na weekend, bo moj maz tez pracuje do 19:30 czyba ze mu sie uda odwolac zajecia... Iwonka jak Wojtus wcina twarozki i jugurty to spokojnie mu wystraczy. Moja Ola tez je kaszke dwa lub tylko raz dziennie, ale tez jogurciki i serki. Straszny miesozerca sie z niej zrobil. Nie za bardzo chce kaszki jesc ostatnio, woli kanapeczki i to z wedlinka. Wczoraj jej zrobilam kanapki z pasta z jajka na twardo i twarozku i nie chciala jesc. Zeby spwadzic czy nie jest glodna wcale czy tylko to jej nie pasuje dalam jej kawaleczek wedlinki i wciela z ochota, wiec polozylam jej na te kanapki wedlinke, a ta mala Cwaniara posciagala sobie sama wedline z kanapek i zjadla! Niezle nas rozbawila, az to nagralam. Tym bardziej ze Ona nie bardzo lubi sama jesc, tzn sama sobie do buziaka wkladac jedzonko, a juz szczegolnie jak to jedzonko jest jakies mokrawe typu jabko lub gruszka. Nienajlepiej Olenka spi ostatnio, a juz w swoim lozeczku praktycznie wcale nie chce, budzi sie kilka razy w ciagu godziny, a jak ja wezme do nas to spi kilka godzin bez budzenia. Dzis w nozy udalo sie ja do 4 utrzymac w lozeczku, ale zanim mocniej zasnela to tez sie budzila kilka razy. Czesto spi w poprzek glowe majac na naszym lozku a reszte w swoim. Ponadto w dzien tez marudna jakas ostatnio (moze to zeby? ale nie chce pokazac czy cos jej idzie) ze czasem nie da sie na ziemie postawic i np. musze myc zeby trzymajac ja na reku bo inaczej placz jest jakby ja ktos katowal Dzis dla odmiany nie moglam obiadu zrobic, bo tez akurat miala "faze" i chciala na raczkach byc. W kojcu zalala sie lzami a i poza kojcem sytuacja sie nie poprawila i stala przy mojej nogawce zalewajac sie lzami jak grochy. Nie wiem co sie dzieje ufff..ale dlugi poscik naskrobalam pozdrawiamy jeszcze raz zyczac zdrowka wszystkim, ktorym go brakuje Patrycja z Olenka (28.01.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
kini_franio Re: co u nas 24.01.04, 11:10 Hej Dziewczyny! Wieści z placu boju: ze mna lepiej, choc słabowita jestem i katar i gardło, ale generalnie lepiej. Franio za to odwrotnie tzn. gorzej, bo wrócił katar i kaszel...Franio marudny, ze aż strach, jeść oprócz cyca nic specjalnie nie chce, na dodatek dziś dostał jakiejś wysypki na buziaczku. W chwilach kiedy katar przestaje kapać z noska, jest bardziej skory do harców i tak wczoraj Franus podczas swoich biegów rozciał sobie górną wargę...Na szczęście niezbyt mocno (dzis już prawie nie ma śladu), ale znowu przybyło mi siwych włosów Cieszę sie że z Szymkiem wszystko Ok.(Franek też zaliczył podłogę w ten sposób 2 razy), jej co tu zrobić z tymi szkrabami???? Paty może to jednak ząbki? No i ogromna potrzeba bliskości zapewne...Franek teraz w chorobie to chce być ciągle noszony i przytulany. I jeszcze jedno, jakoś od tygodnia może nieco dłuzej Franuś nas bije , okłada łapkami i mruży oczy, wygląda to jak atak złego kota ). Mówimy że nie wolno, a on swoje, nie wiem chyba trzeba przeczekać te akty przemocy? i gdzie on to widział? pozdrawiamy cieplutko wszystkich bez wyjątku (choć tych prychających i kichających jeszcze troszkę cieplej) Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: Rok temu... 24.01.04, 15:39 Rok temu o tej porze wyjeli mi Szymona z brzuszka,ale to bylo cudowne,zobaczyc do i pocalowac. Potem go zabrali na noworodki,a mnie szyli i zobaczylismy sie znowu po 2 godzinach. Nie powiem bolalo,ale to byl najpiekniejszy czas w moim zyciu. Dzis przygotowania do imprezy,sprzatanie itd. Ale na sankach bylismy,bo cudowna dzis pogoda,swieci slonko choc mroz dosyc duzy,Szymon znowu zasnal i szybko wrocilismy do domu. Teraz robi swoje porzadki Maz bedzie dopiero kolo 17- 18,a goscie na 19. Bardzo,bardzo dziekujemy za wszystkie zyczenia. Wracjcie do zdrowia wszystkie chorowitki duze i male. Jola z rocznym Szymonem Odpowiedz Link Zgłoś