malgosia.w
02.11.06, 13:45
oczywiście dziecięcy.
Jaś drapie się okrutnie, podczas przebierania musimy trzymać mu łapki bo
drapie się po brzuszku do krwi (jak jest ubrany mam wrażenie że się nie
drapie, a na pewno mniej).
Wysypka jest, a wczoraj to na brzuszku i plecach jedna wielka czerwona plama,
jakby rumień jakiś, kąpiemy się w oilatum lub oliwki dolewamy.
Wcześniej zdarzały mu się wysypki ale po kilku dniach/smarowaniach/kąpielach
przechodziło no i nigdy się tak nie drapał.
Nasza pedatryczka uważała że na testy alergiczne jes tza mały, a jak ostatnio
byłam przy nasileniu wysypki to strwierdziła, że teraz to pewnie od suchego
powietrza i kaloryferów.
Muszę iść do jakiegoś specjalisty to szkoda mi małego i martwię się że to się
nasila. Powinnam się wybrać do alergologa czy dermatolog wystarczy?
Doradzicie kogoś?