Dodaj do ulubionych

Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze maluszki

13.02.07, 21:53
Jestem przeszczesliwa. W koncu sie doczekalam. Noe mowil duzo, ale nigdy
ma-ma. Az tu dzisiaj zostal z babcia na kilka godzin, a jak wrocilam wyciagnal
do mnie raczki (wkrecajac zaroweczkismile) i zalosnie wolal "ma-ma, ma-ma".
Strasznie sie ciesze. balam sie, ze to juz nie nastapi.
A co mowia i robia wasze maluchy?
Moj mowi pa-pa i macha lapka, bije brawo, robi raczka-nieboraczka, kiwa glowka
jak mowie nie - nie, a na tak - tak, probuje powtarzac. Super obserwowac, jak
sie rozwijaja takie brzdace smile
Obserwuj wątek
    • emmilka Re: Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze mal 14.02.07, 10:26
      super z tym mowieniem masz smile

      Erw co prawda chodzi po jakies 6-7 kroczkow samodzielnie, ale dopiero kilka dni
      temu zaczal wiecej dzwiekow wydawac w tym glosne MA... łudze sie, ze to o mnie
      chodzi he he

      robi kosi-kosi i daje czesc, przeglada wytrwale ksiazki dla dzieci (te
      najgrubsze kartki albo plastikowe)... ostatnio wypakowal walizke z ciuchów przed
      wyjazdem do dziadków - smieszne to było smile

      pozdrawiam
      • karolah2 Re: Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze mal 20.02.07, 09:02
        To wasze rozgadane dzieci sa,bo moja Amelka to nie bardzo z mówieniemsad
        tata,kojkoj,nie i to na tylesmile za to samodzielnie zaczyna chodzić,raczkuje z
        prędkością światła,robi papa i brawo,wytyka jęzorek(dziadzia nauczył:!!!) i jak
        na razie to chyba wszystkosmile
    • nitka111 Re: Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze mal 14.02.07, 12:46
      o kurczę, dużo, ale spróbuję wymienić smile
      mówi: mama, tata, baba, dada, papa, ide, dań mniama, Batu ( na widok brata,
      więc myślę , że znaczy to Bartuś wink ), poza tym naśladuje silnik auta i wydaje
      wiele innych dziwięków. Prorokuję, że będzie mówił szybciej niż Bartuś, chociaż
      starszy i tak mówił szybko ( na 2 lata, to już były zdania złożne).

      robi: papa, kosi, przybija "piątkę", raczkuje, ale zdecydowanie woli pełzać,
      przy meblach próbuje chodzić.

      I to chyba tyle smile.
    • ada1122 Re: Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze mal 14.02.07, 17:07
      gratuluje smile ja jak usłyszałam pierwsze "ma-ma" to popłakałam się ze szczęścia
      smile było to jej pierwsze słowo. Ponadto mówi "tata", "baba", "dada", "mniam,
      mniam", "am", "nie!" i dużo swoich słówek, których nie sposób zrozumieć smile. Wie
      gdzie "tik-tak" (na ścianie), "Bozia" (na obrazku), "mama" i "tata", "lampa",
      "motylek" (na firance).. a uczymy się właśnie gdzie misio ma nosek i oczka..
      kilka razy się udało już jej dobrze pokazać. Siedzi, raczkuje już dawno..chodzi
      przy meblach a kilka dni temu nauczyła się stać bez trzymania.. ale boi się
      zrobić kroczek smile. Tańczy w łóżeczku jak usłyszy muzykę - śmiesznie to wygląda..
      i "tuli się do mamy".. Z dnia na dzień coś nowego.. to teraz taki fajny okres w
      życiu naszych maluszków..
    • magdalenas10 żałamała sie:( 15.02.07, 11:51
      nie wiem ile dokładnie maja wasze maluszki, moja cora ma 8,5 mies i mowi duzo,
      ale raczej nie do konkretnych osob i rzeczy.papa, bravo moj brzuszek, pokazuje
      na lampe i zegar.w łózeczku chodzi sama, a podtrzymywana za rączki po
      podłodze.ale nie mowi jak wasze dzieci! kiedy powinna zaczac cos mowic???
      • zebra51 hahaha :))) 15.02.07, 12:01
        Magda, daj spokój smile))) Mój synek ma prawie 10 mcy (jest z 22 kwietnia) i
        baaardzo dużo "mówi".
        ..ale bez ładu i składu smile))) Szczerze mówiąc, to wydaje jakieś bełkotliwe
        dźwięki, ale nie widzę żadnej zmienności i zależności w dźwiękach a konkretnymi
        sytuacjami smile)))

        "tata" mówi bawiąc się firanką, "daj daj" oglądając teletubisie, "papapa" gdy
        przebieram mu pieluchę.

        I odwrotnie, i w dowolnej kolejności smile))
        • magdalenas10 Re: hahaha :))) 15.02.07, 12:15
          Uspokoiłas mnie troche.myslałam ze tu same "wybitne" dzieci sąsmile czytałam tez
          w "dziecko" ze do roku dzieci zaczynaja mowic konkretne słowa do sytuacji.
          • zebra51 Re: hahaha :))) 15.02.07, 13:05
            Sporo dzieci naprawdę szybko zaczyna mówić, bawić sie w łapki, itp. Mi jednak
            trafił sie bardzo oporny w tym względzie egzemplarz smile Ni w ząb nie łapie o co
            chodzi w "kosi kosi łapci"! Ale trajkocze cały czas. buzia wprost mu się nie
            zamyka. Tylko, że nie potrafi jeszcze ułozyć pyszczka do głoski "m".

            Chociaż jakby nawet przez pomyłke powiedział "mama", to byłoby miło smile
            • magadan1 Re: hahaha :))) 15.02.07, 14:12
              Moja Mała mówi tylko tata i nic poza tym no robi jeszcze kosi kosi,ale to tyle.nie za mało trochę?
              ALa - 1 maj
              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fc7eaec8af4fae9a.html
              • szprotka6 Re: hahaha :))) 15.02.07, 15:31
                Mój maluch mówi ze zrozumieniem mama(wczoraj jak został z tata to raczkowal po
                domu-zaglądal do pokoji i wołal mama-chyba mnie szukał) tata, pupa(przy
                przebieraniu zawsze) i pa pa. Reszta-to tak z różnych okazji-da,baba,ewa,ne...
                1-2 kroczki w bok zdarzy mu się zrobić jak stoi przy meblach, ale nie
                często,robi papa, ze mna kosi kosi, piątke czasem przybija czasem nie. Raz
                zdarzylo mu się mnie pokarmić chrupkami-tzn raz gryzł on a potem dawal mi i tak
                na zmianę.Dziewczyny-nie ma co przywiązywać aż takiej wagi do tych drobiazgów-
                każdy maluch ma swoje tempo rozwoju-co na tym etapie zupełnie nie musi
                świadczyć jeszcze o jego poziomie inteligencji czy powodzeniu w nauce w
                przyszlosciwinkJeden ma 7 zębów(np mój synek), a drugi maszeruje w wieku 9 m-cy
                (nasz ma 10 i poł i tylko przebiera nóżkami trzymany pod pachy,ale asolutnie
                nie mozna nazwac tego chodzeniem). Jasne ze ogromnie cieszą nas postępy dzieci
                ale wyluzujmy troche. Sama łapię sie na tym, ze jak dzwoni znajoma ktora ma
                córkę o 10 dni strasza i mówi, ze ona już chodzi-to ja zaraz sprawdzam czy moze
                nasz maluch też juz potrafiwinkale zaraz się łapię za głowęsmile)Po 9 dniahc
                spędzonych z maluszkiem ostatnio w szpitalu cieszę się z kazdego dnia teraz
                kiedy jest zdrowysmileJuż nie mówiąc o tym,ze przeżyliśmy bardzo ,gdy zaczal
                raczkować i teraz to jego przebieranie nózkami-bo o ile pamietacie z samego
                początku-zaraz po urodzeniu lekarze nie dawali nam gwarancji, ze maluch będzie
                chodził-teraz już wiemy, ze będzie!Myślę, ze ważniejsze od tego czy nasze
                dzieci zaczeły mówić mama w 8 m-cu czy w 11 jest to czy są uśmiechniete, dobrze
                się czują i wiedzą, ze są kochane takie jakie są-wtedy na pewno bedą się
                cudownie rozwijać-tzn w swoim tempiewink
                ścidskam wszytskie mamy
                ps.wg mojego dentysty dzieci, ktorym później wyszły zęby mają silniejsze zeby w
                okresie późniejszymwink
    • ania_34 Re: Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze mal 15.02.07, 18:49
      Gabrysia nie zrobiła wielkich postępów w rozwijaniu języka, na codzień tylko
      jakieś "bu-ba,he, oła", czasem "ni-ie" jak się złości, "mniam" gdy je i "hau",
      gdy widzi pieska. Czasem wyjdzie jej dłuższe zdanie typu: bu dla dzi ble.Raczej
      nie jest rozmowna i żadnego wyraźnego gaworzenia nie ma. A szkoda....
      Czekam na mama, ale jej braciszek powiedział to słowo dopiero, gdy skończył rok
      (pierwsze jego świadome było da - czyli daj, gdy miał niecałe 10 miesięcy)
      Gabrysia robi kosi-kosi, pa-pa, daje cześć i podaje przedmiot, gdy mówię daj,
      pokazuje paluszkiem, gdzie miś ma nos i oczka, wskazuje różne rzeczy: lampę,
      pralkę, misie (ale nie zawsze). Coraz więcej rozumie.
      I właśnie wraca do zdrowia - 3 tygodnie infekcji...
    • gosika78 Re: Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze mal 15.02.07, 19:24
      A moja córka recytuje ZE ZROZUMIENIEM ballady Mickiewicza wink
      • rosieee77 do gosika78 15.02.07, 21:04
        Moja woli Szekspira w oryginale... wink
        • gosika78 :DDD 16.02.07, 09:42
          Nie daruję!!!
          Od dziś czytamy Szekspira!!!
      • nitka111 baaaaardzo śmieszne :/ 16.02.07, 12:29

        • rosieee77 do nitka 16.02.07, 17:27
          przepraszam jeśli cię uraziłam...Albo inne dziewczyny które w tym wątku
          pochwaliły się umiejętnościami swoich dzieciaczków. Nie było to absolutnie moim
          zamiarem, również nie wątpię w opisane umiejętności- co może tak zabrzmiało...
          Sama nieraz opisuję co Rózik nowego robi i czuję sie wtedy bardzo dumna. I
          pewnie ty z taką myślą wpisałaś swój poprzedni post...
          Przyznaję, że zareagowałam spontanicznie i odruchowo... Mam koleżankę z córcią
          trochę młodszą od mojej, zawsze jak się spotykamy albo rozmawiamy przez telefon
          rozpoczynamy od tego żartu... kwestią naszej elokwencji jest co u danym momencie
          córeczki umieją.. Raz to Mickiewicz ze zrozumieniem, raz Słowacki, raz pełnymi
          zdaniami po angielsku...
          Przyznaję - jako żart sytuacyjny jest śmieszne, tutaj wypadło niezręcznie...
          Jeszcze raz nitka i pozostałe dziewczyny przepraszam....
          • nitka111 Re: do nitka 16.02.07, 18:34
            ja to odebrałam trochę inaczej
            nie uważam Kacpra za jakiegoś geniusza, Bartek w jego wieku mniej mówił, ale był
            bardziej sprawny ruchowo, każde dziecko jest inne, i nie ma co porównywać.
            zresztą to mnie tylko upewnia, żeby czytać, a nie pisać
          • emmilka mnie sie spodobało 16.02.07, 20:05
            i bede uzywac od teraz w rozmowach smile

            Moj syn recytuje unijne dyrektywy smile)

            pozdrawiam
            • zebra51 Re: mnie sie spodobało 16.02.07, 20:08
              o żesz kurka! czas się wziąć za naukę smile))

              nitka, relax noooo smile)
    • polaquinha A moj Manuel swietnie daje buziaka w policzek.. 16.02.07, 19:10
      Hihi,mokrego strasznie bo otwarta buzka ale co tam! A jesli chodzi o elekwencje
      to raczej slabo-wszystko jest "tata" albo "dzidzius" (no przynajmniej tak brzmi)
    • khanka74 Re: Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze mal 19.02.07, 11:00
      Mojej malej pierwsze słowa to :bla bla bla - oczywiscie babbcia stwierdziła ze
      to baba, po dwoch dnia ch było tatatata, no i na tym sie skonczylo - czekam
      wciaz z utesknieniem na mama smile
    • abojarczuk Re: Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze mal 20.02.07, 09:20
      Damianek już od dawna sylabizuje ma ma, ta ta, ba ba, bardzo nas to cieszy, ale
      sadze, ze jeszcze nie rozumie znaczenia tych slow. Uwielbia bic brawo, ale z
      uporem odmawia robienia pa pa. Przy swoich ulubionych melodiach, tanczy (buja
      sie raz w lewo, raz w prawo i klaszcze, smiejac sie przy tym). Lubi tez
      wspinanie sie po wszystkim czego tylko dosiegnie (szuflady, kanapa, stół).
      Ostatnio zaczął też próbować śpiewać, wydając z siebie
      dzwięcznie "aaaaaaaaaaaaa" w różnych tonacjach. Jak sądzę naśladuje babcię,
      która przy usypianiu go, śpiewa "aaa, kotki dwa".
      • gabi1021 Re: Pierwsze "ma-ma":) Co mowia i robia wasze mal 21.02.07, 09:10
        Mój Alex w zeszłym tygodniu postawił swoje pierwsze kroki w pozycji pionowej.
        No i teraz się zaczęło. Musimy mieć oczy dookoła głowy, bo podłogi mamy z
        kamienia, a jemu jeszcze brakuje wyobraźni. Poza tym mówi mama, tata, baba,
        dziadzia, daj, am (kiedy chce jeść)i hej, ale najlepsze jest to, że gwiżdże.
        Uwielbia zupki, które mu babcia gotuje i nie znosi na nie czekać, więc mama
        dmucha na łyżeczkę, żeby wcześniej wystygło. Spodobało mu się to i zaczął tak
        robić. My początkowo sądząc, że gwiżdże zaczęliśmy mu to pokazywać i się
        nauczył smileAle łobuzersko przy tym wygląda ...........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka