Dodaj do ulubionych

Pomysły naszy pedraków.

24.07.07, 09:05
Moja córka wczoraj wysypała 7 opakowań puzzli (30-100 elementów) i 2 puzzli
mini. Wymieszała i usypała kopiec. Z pudełek ułożyła sobie początkowo ulice,
którą później przekształciła w łózeczka dla maskotek. Większość puzzli
przedstawia Kubisia Puchatka więc wyobraźcie sobie ile miałam później
roboty...
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: Pomysły naszy pedraków. 24.07.07, 10:13
      Dokładnie to samo wywinęła Nela, dzień po tym jak ułożyłam porozwalane
      minipuzzle do pudełek. Jedyne 11 opakowań tongue_out
      Chwilowo brak mi weny do ponownego ich sortowania. Czuję się przy tym zajęciu
      wypompowana jak Kopciuszek w chwili, gdy mu macocha pomieszała mak z piachem smile
      • marta406 Re: Pomysły naszy pedraków. 24.07.07, 10:54
        U teściow od Wielkanocy leżą 4 wymieszane paczki puzzli mini, którch nie chce
        mi się uporzadkować, co dopiero 11... Naszczęście zajmują mało miejsca
        zmiesciły się w pudełku. Kingi konstrukcja zajeła pół pokoju (z pudełkami) więc
        nie miałam wyborusmile
    • lila1974 Nela wczoraj 24.07.07, 10:18
      Po kąpieli wtarłam w nią mleczko kosmetyczne. Widać dziecku było za mało, bo
      gdy ja czmychnęłam do komputera, wykorzystała sytuację i fakt, że zostawiłam
      butelkę z mleczkiem w zasięgu jej łąpek. Na zabiegu upiększającym przydybał ją
      tatuś.

      Łapska miała po łokcie wybabrana w kremie i w wielkim skupieniu wcierała go
      sobie w nóżki.

      Kremu z jej rączek starczyło i na moje nogi, i na tatusia, i na siostry, a i
      tak musiałam ją jeszcze wytrzeć papierem. Była mocno niepocieszona, gdy jej
      zabrałam kosmetyk smile
      • pimienta Re: Nela wczoraj 24.07.07, 12:00
        Lila, jakbym o swojej czytała smile)) Też taka kosmetyczna z niej zaraza. Wciera w
        siebie wszystkie kosmetyki, namiętnie pacykuje się zestawem kosmetycznym
        starszej siostry. Acha, i robi przepierki w bidecie, zużywając do tego zazwyczaj
        jedną butlę płynu do kąpieli na raz. A jak zaleje sobie całe ubranie, to bez
        słowa sama sobie organizuje przebieranie. Pozdrawiam
        • rene-76 Re: Nela wczoraj 25.07.07, 19:51
          u mnie jak u Lili i Pimienty jak dorwie krem to koniec-cała wysmarowana w
          skupieniu smaruje nóżkismileno i jeszcze szminki nawet ostatnio kupiłam jej taką
          ochronną pomadkę-zużyła w godzinęsmile
          • lila1974 odnośnie szminek 26.07.07, 12:00
            polecam sztuczną szminkę z zestawu dla lalek - moja obnosi się z nią w łapie,
            pacykuje od czasu do czasu i wyglada na zupełnie nieświadomą, ze ta szminka to
            pic na wodę fotomontaż smile
            • pimienta Re: odnośnie szminek 28.07.07, 16:25
              Lila u nas sztuczne nie wchodzą w grę. Króluje zestaw do makijażu dla dzieci
              Tchibo. Taki kuferek z milionem cieni, szminek, błyszczyków i lakierów do
              paznokci. Ja bardzo liberalna mama jestem i wczoraj na życzenie mojej córci
              pomalowałam jej paznokcie w kropki, fioletowe. Na szczęście ten lakier dość
              szybko odpada i to samsmile Do tego wymalowała sobie jedno oko fioletowym cieniem i
              całą resztę twarzy czerwoną szminką. Dobrze, że wieczór już był i pora kapięli smile))
              • natali101 Re: odnośnie szminek 29.07.07, 15:16
                moja dama tylko kremy wszelkiego rodzaju z daleka prze dnią chowamy,szminki
                owszem używa babci lub cioci do malowania po lustrze a pasta do zębów to w
                godzinę ginie
                • marioladabr Re: odnośnie szminek 30.07.07, 15:17
                  Mój chłopczyk też czasmi prosi o szminkę, daję mu wtedy pielęgnacyjną i jest z
                  głowy. Jak maluję sobie paznokcie to też czasami chce żeby jemu pomalować,
                  maluję wtedy bezbarwnym (raz pomalowałam jakimś kolorem i tatuś zrobił mały
                  ambaras, że chłopcy się nie malują, że tylko dziewczynki... a i mnie się
                  oberwało za liberalizm) hihihi...
    • marta406 Re: Pomysły naszy pedraków. 15.08.07, 18:37
      Nie wiem czy powinnam o tym pisać...
      Kinga wsadziła sobie w majtki jajko (po niespodziance) i chodziła
      tak po domu mówiąc że jest chłopcem, bo ma jajka. Nie wiem skąd u
      niej taka wiedza na temat męskiej anatomii...
      • tomsmom Re: Pomysły naszy pedraków. 15.08.07, 19:17
        Hahaha!! Ale mi sie spodobalo z tym jajkiem! Madra dziewczyna, ze
        hej!

        Moj pedrak-Tomek platal sie po podworku pomiedzy zaparkowanymi
        samochodami u kolezanki razem z jej synkiem-pedrakiem. Jak wrocili
        to Tomek mial czarne raczki. Pomyslalam, ze pewnie cos tam dotknal,
        wymylam i... zapomnialam. Zbieram sie do wyjazdu, probuje ruszyc
        samochodem a ten jakby mu kto blokade zalozyl. Dobrze, ze kolezanka
        z dobrej strony stala, wrzasnela, zebym wylaczyla samochod i wyszla
        zobaczyc... kamienie pomiedzy felgami!!! Bardzo umiejetnie wlozone.
        troche nam to zabralo czasu, zeby to wyjac... Maly mechanik
        rosnie?...
      • pimienta Re: Pomysły naszy pedraków. 15.08.07, 23:42
        Nasza zwija papier toaletowy w rulonik i wkłada w majtki. Twierdzi, że ma
        siusiaka. To chyba ten moment, że te różnice anatomii są dla naszych trzylatków
        dość ciekawe.
    • bejoy Re: Pomysły naszy pedraków. 16.08.07, 23:04
      Żółw uczył się rano chodzenia za rączki - na szczęście na tyle krótko, że nic mu
      się nie stało
      Pomalowała sobie całe palce stóp "lakierem" - czyli mazakami, czarnym i
      brązowym, "bo lepiej widać"
      Mnie dziś próbowała pomalować kredką, siebie również.
      A wszem i wobec informuje wszystkich, że dziadek i faceci to "chopaki" i mają
      siusiaki smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka