U nas jak zwykle, bez mocnych wrażeń się nie obędzie. Wczoraj moje dziecko
wprawiło mnie w szok, który mnie trzyma do tej pory i pewnie szybko nie
opuści. A mianoiwcie: połknęło 2 zł. Plastikowe, zabawkowe ale rozmiar i
kształt identyczny jak oryginalny. No i co? No i siedze i czekam i nie wiem
co robić...Czy ja juz pisałam,ze mam diabełka zamiast dziecka w domu???