estel7
22.09.07, 10:00
Mąż wrócił wczoraj z konferencji i właśnie pojechał na cały dzień do swoich
rodziców, wziął małego żebym odpoczęła i uczyła się (zaraz idę, dałam sobie 30
minut odprężenia na necie i zbieram się).
I czuję się dziwnie, np łapie sie na tym, ze nasłuchuję czy mały nie płacze i
mam uczucie ze zaraz się ten wolny czas skończy bo Paweł sie obudzi albo coś
takiego i tak jakoś chodzę bez celu..
no dziwnie sie czuje, nie mówię że źle ale dziwnie