Cześć Kochane!
Już jestem po urlopie i wreszcie mam dostęp do kompa

Tęskniłam za
wami!
Byliśmy z mężem nad morzem i było cudnie... dopóki nie wróciliśmy...
Po dojechaniu do domku miałam bardzo silne bóle brzuszka i strasznie
się wystraszyłam... Pojechaliśmy do lekarza i na całe szczęcie z
dzidzią wszystko dobrze... Podobno te bóle (prawie 4 godzinki je
czułam ) były spowodowane przez zbyt długie siedzenie w tej samej
pozycji.. Często robiliśmy postoje, więc nie wiem czemu tak.. chyba
Chyba zrezygnujemy z wyjazdu na wakacje...
Zapomniałam jeszcze dodać,że na poprzedniej wizycie lakarz mówił,że
chyba będzie dziewczynka, a teraz inny powiedział,że jego zdaniem
będzie chłopczyk (ale to nic jeszcze pewnego).. I tak z Julki chyba
będzie Danielek