niebieskaewka 20.06.08, 21:03 proponuje utworzenie równoległego forum lutówki-intymnie, skoro tak trudno osiągnąc jakikolwiek kompromis. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polka_80 czemu nie 20.06.08, 22:52 jeśli tak trudno przekonać dziewczyny, że ukrycie naszego forum polepszyłoby sytuację, to można założyć intymne, czemu nie oby tylko to wtedy nie zamarło, chociaż ja na pewno będę i tutaj zaglądać z czystego sentymentu ja tak bardzo bym nie chciała śmierci forum luty 2007 dziewczyny nie pozwólmy mu umrzeć!!! buziole Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s Re: czemu nie 21.06.08, 00:13 już jedno takie forum jest i obydwie byłyście zaproszone żadna z Was nie fatygowała się żyby pisać zostałyście usunięte, naprawdę uważacie że po założeniu kolejnego ukrytego forum nagle się uaktywnicie!? Odpowiedz Link Zgłoś
ankaa22 Re: czemu nie 21.06.08, 08:53 a ja nie zostałam przyjęta Faktycznie to chyba kiepski pomysł. No już naprawdę lutówki tak bardzo nie mogą się dogadać, że muszą mieć aż 3 fora??? Przecież nie jest nas aż tak dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskaewka nieprawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! 21.06.08, 10:11 Ankaa22, kiedys,kiedys poprosilam o wejscie na forum styczniowek i.....dostalam odpowiedz negatywna!, bo....jestem przeciez lutówką!!! i mam swoje forum......... Nie piszcie, prosze, ze mamy tyle forów, w ktorych możemy brać udział, bo to nieprawda. Możemy ( poza wybrańcami, jak sie okazuje) tylko i wyłącznie uczestniczyć biernie tj. czytac, a o zabraniu glosu nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaa22 Re: nieprawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 21.06.08, 10:55 No ale to nic dziwnego, że nie zostałaś wpuszczona na styczniówki, skoro jesteś lutówką. Wiesz, mnie chodzi o to, że fajnie by było, gdyby forum zostało w takim składzie, jaki jest. Myślałam, że dzięki zamknięciu te osoby, które aktualnie są na forum mogłyby się tak jakoś zbliżyć. Że wtedy nie miałabym oporów opisywać różne sytuacje nie pomijając takich informacji jak gdzie mieszkam, gdzie pracuję itp. Bo przez internet można tak łatwiutko namierzać ludzi w rzeczywistości, że ja osobiście na otwartych forach kamufluję pewne informacje. I tak dużo mnie kosztowało pokazanie się ze zdjęciami. A tak można by było bardziej wprost... No cóż... Nie wiem, czy dodatkowe forum by się sprawdziło, bo wtedy na każdym byłoby automatycznie mniej osób. A mnie się podobają ludzie tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
cannella Re: nieprawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 21.06.08, 18:47 Anka, nie miej złudzeń, że na ukrytym forum będziesz "bezpieczniejsza" niż na forum otwartym - wystarczy, że ktoś zacytuje twój post z ukrytego na otwartym i cała intymność bierze w łeb. Trzeba się po prostu liczyć z tym, że wszystko, co się pisze o sobie w internecie, siłą rzeczy skierowane jest do całej ludzkości (oczywiście tej, która ma dostęp do sieci ) Odpowiedz Link Zgłoś
polka_80 mnie niestety nikt nie zapraszał 21.06.08, 14:31 nic też nie wiedziałam, że takowe powstaje ale cóż Odpowiedz Link Zgłoś
anntenka uważam 21.06.08, 13:09 że ożywianie forum na siłę to nie tędy droga dziewczyny przecież nie można zarządzić nakazu pisania nasze forum zawsze należało do spokojnych nigdy rekordów aktywności nie biłyśmy i nie oczekujcie od wszystkich że będą pisać bo trzeba kto chce pisać ten pisze kto czytać ten czyta a siłą nic nie zwalczymy a forum lutówki intymnie już jest możecie sobie założyć kolejne jeśli chcecie nikt nikomu nie broni zaprosić sobie znajomych do forum kolejnego tylko czy ma to sens?? tutaj jest na to miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
ankaa22 anntenko, cannello 21.06.08, 21:19 W całej sprawie z zamykaniem (ukrywaniem właściwie) forum nie chodzi wcale o jego ożywianie na siłę. Chodzi o to, że czasem chciałoby się napisać coś więcej, ale nie do każdego, tylko do osób, które tu są i powinny być. I jestem świadoma tego, że każda informacja wysyłana w sieć jest mało bezpieczna, ale przyznasz cannello, że im mniejsze grono ma dostęp do tego, co się pisze, tym jednak mniejsza szansa na to, że dostanie się to w przypadkowe, niepowołane ręce. I nie chodzi też właśnie o to, żeby się teraz sztucznie dzielić, na te, które są za zamknięciem i na te, które są przeciw. Dlatego zgadzam się z tym, że zakładanie jeszcze jednego forum ma niewielki sens. Ukrycie było tylko propozycją. A skoro mamy demokrację, no to poddałam ją głosowaniu. Nie przejdzie, to trudno, ale trochę szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskaewka lutowki intymnie-kto da link? 22.06.08, 17:48 Niesttey,nie wiedzialam, ze istnieje forum "lutowki intymnie". Dajcie linka,pls. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07 Re: lutowki intymnie-kto da link? 22.06.08, 20:34 Znalazłam:: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46628 jestem na forum Luty 2007 już dosyć długo i też nie wiedziałam o istnieniu "Po godzinach" Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskaewka Re: lutowki intymnie-kto da link? 22.06.08, 20:46 dziex, wlasnie poprosilam o wpis na liste Odpowiedz Link Zgłoś
roka76 po godzinach, czyli po czym? 13.07.08, 00:04 anntenka: "forum lutówki intymnie już jest możecie sobie założyć kolejne jeśli chcecie nikt nikomu nie broni zaprosić sobie znajomych do forum kolejnego tylko czy ma to sens?? tutaj jest na to miejsce" tak sie zastanawiam "ococho" z tym intymnym forum zaklety krag? tow. wzajemnej adoracji? babki, ktore nie pracuja, nie musza zajmowac sie swoimi dziecmi, czasem sprzatnac, cos ugotowac, spotkac sie z kumpelami, gdzies wyskoczyc na film, basen, kawke, zakupy, nie wspominajac o seksie itd. itp. tylko klepia klepia klepia na otwartych, zamknietych, odkrytych i ukrytych... blogach i bloogach robia ze swojego zycia Big Brothera starannie dobierajac wtajemniczone "odbierz poczte n/t" to pewnie wymarzone zaproszenia do zamknietego grona a przeciez doba dla wszystkich ma 24h, a nasze dzieciaki sa coraz bardziej absorbujace nie chce klepac i byc jednoczesnie gryziona w noge przez dzidke, ktora chce, zebym sie nia zajela internet jest megaciekawy i megawciagajacy, ale... ostatnio bylam z kumpela (ma 2 maluchow) na "seksie w wielkim miescie" kupa smiechu, pogaduchy, wiadro pachnacego popcornu to wlasnie jest prawdziwe zycie to forum mialo byc o dzieciach z lutego 2007 wiec po co "po godzinach"? po co to cale zamieszanie? ktos mi wytlumaczy? zapraszam do dyskusji! PS niebieskaewka - i co, przyjeli Cie? Odpowiedz Link Zgłoś
princessa1 Re: po godzinach, czyli po czym? 13.07.08, 14:48 skoro zapraszasz do dyskusji to ja chętnie ja jestem babką która lubi "poklepać" na forach otwartych i zamkniętych, odkrytych itd. ale poza tym pracuję (na niecały etat, w tym trochę w domu), córka jest wtedy u niani prowadzę dom, sprzatam mieszkanie (spore), gotuję (często 2 wersje, jestem wege, mąz nie) piorę, robię zakupy, mam również psa, o którego też muszę zadbać oczywiscie bawię się z córką, czytamy, budujemy z klocków, szalejmy na łózku, spacerujemy itd a poza tym mam sporo znajomych z którymi spotykamy sie w weekendy, grile, puby, knajpy itp. mam tez dzieciate koleżanki z którymi widujemy sie na placach zabaw, wpadamy do siebie na kawę, czasem razem gdzieś jeżdzimy itp. bywam też w kinie, na koncertach, czasem wychodzimy z mężem coś zjeśc w miescie czytam też ksiązki i gazety, oglądam wiadomości na wszystko znajduję czas, dla mnie to kwestia organizacji a interent i fora lubię i nie widzę powodu dla którego miałabym nie "klepać" - to mój wolny czas, po częsci moje hobby, moja odskocznia, spotkania z wirtualnymi koleżankami, które znam dośc długo i są mi potrzebne tak jak te w realu moje życie to nie big brother, nie eksponuję nic ponad miarę, nie znajdziesz nigdzie zdjęc mojej córy w necie, nie piszę bloga nie wystawiam swojego życia na pokaz Odpowiedz Link Zgłoś
polka_80 mnie też nie przyjęli.. 13.07.08, 16:57 .. i pies im ... lizał napraszać się nie będę widać są na naszym forum lepsi i gorsi na to znamienne "odbierz pocztę n/t" też się doczekałam Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskaewka od 22,06 czekam na przyjecie do klanu intymnych... 13.07.08, 20:33 chyba to forum jest tak zatloczone, a moderatorki tak zaciecie pisza i pisza miedzy soba, ze dostac sie do intymnych to wielkaaaa sztuka...A moze jestem nie w ich typie, hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
taner3 Re: od 22,06 czekam na przyjecie do klanu intymny 13.07.08, 20:59 Ja również nie wiedziałam, że istnieje równoległe forum, nikt mnie również do niego nie zaprosił, a jestem tu już jakieś dziesięć miesięcy. Na jakiej więc zasadzie dobierane jest grono wtajemniczonych? W dodatku ciągle przewijają się wątki o ożywianiu forum, kto ma więc je ożywiać? Po co również ta cała dyskusja, która jest już nieco nużąca. Albo wyślijcie zaproszenia na "tajne" forum dla większej liczby osób, albo dajcie spokój z tym tworzeniem nowego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynacr Do roka76 13.07.08, 20:53 Jest trochę braku logiki w Twojej wypowiedzi, bo skoro forum jest intymne, czyli zamknięte to jest właśnie przeciwieństwem big brothera, czyli "wszystkiego na oczach ludzkich". Nie wiem dlaczego uważasz, że jak ktoś pisze na zamkniętym forum, to już nie ma realnego życia i do tego na pewno jest niepracującą osobą? A co ma jedno do drugiego? Równie dobrze pisanie na tym forum (otwartym) mogłoby oznaczać to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
roka76 nie denerwuj sie 13.07.08, 22:35 zastanawia mnie tylko pare spraw logiczne jest dla mnie, ze na zamknietym forum laduja osoby, ktore tu byly najaktywniejsze, tym samym ujawniajac najwiecej ze swojego zycia, czesto wiele ponad temat forum Luty 2007 - jezeli sie myle, wyprowadzcie mnie z bledu nie mowie, ze ktos nie ma zycia w realu, tylko nie wiem, jak to mozna wszystko pogodzic? zarywajac noce? wiem, ze czesc babek jest pracujaca (sama wrocilam do roboty rowno rok temu) i tak to ma sie do tego, ze skoro pracuje, to nie widze dziecka wieksza czesc dnia, wiec po powrocie mam siasc i opisywac ze szczegolami na forum, co mi w duszy gra, zamiast sie zajac mala, mezem i swoim prywatnym zyciem?! dlatego jestem za otwartym forum, na ktorym kazdy pisze i czyta co chce, ile chce i kiedy chce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: nie denerwuj sie 14.07.08, 08:51 Widocznie nie umiesz się zorganizować. Niektórzy chodzą do pracy, mają czas dla dzieci, męża, spotkać się z przyjaciółmi w "realu", ale mają też znajomych poznanych w internecie. Np. na forum rówieśniczym. I chcą porozmawiać z nimi o czymś innym niż dzieci, bez konieczności odczytywania później złośliwych komentarzy. Albo chcą sobie coś polecić bez rozpętywania afery o rzekome spamerstwo. I po to są fora zamknięte. Nie rozumiem co Ci przeszkadza, co robią inni w swoim wolnym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
dizzy10 Re: nie denerwuj sie 14.07.08, 11:00 To ja chyba też z tych mniej zorganizowanych Po pracy nawet nie odpalam kompa, bo wolę zająć się córeczką. A potem jak mała zaśnie a ja ogarnę sie ze wszystkimi obowiązkami domowymi, to nic mi sie już nie chce... Ostatnio zaniedbałam nawet najbliższych przyjaciół, więc tym bardziej nie mam czasu, żeby udzielać się na różnych forach. Dlatego nie interesują mnie fora zamknięte, intymne czy jak jeszcze je można zwać. Na tym forum, oraz na innych ogólnodostępnych forach (Alergie, Zdrowie małego dziecka), szukam przede wszystkim informacji "dzieciowych". I najlepiej byłoby, żeby to forum zostało w takiej formie właśnie dla osób takich jak ja. A jak dziewczyny chcą sobie dyskutować intymnie, to niech sobie dyskutują - rozumiem, że mają taką potrzebę. Ja jestem z tych mniej wylewnych osób i takiej potrzeby nie mam. No i z czasem też u mnie kiepsko. Odpowiedz Link Zgłoś
taner3 Re: nie denerwuj sie 15.07.08, 10:33 Dizzy 10 popieram Cię w 100%. U mnie jest dokładnie tak samo. natomiast wymyśliłam coś takiego: osoby pragnące zamkniętego fora załóżcie je, wyślijcie zaproszenia i inne chętne będą mogły się tam udzielać intymnie, a tu pozostanie forum z informacjami dzieciowymi głównie. Tym sposobem ta powracająca jak bumerang dyskusja się skończy. Nie sądzę bowiem, że nagle wszystkie lutówki zagłosują zgodnie za zamknięciem forum. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynacr Ja się nie denerwuję :))) 14.07.08, 11:30 Myślę, że nie chodzi o to, czy pisze się na otwartym czy zamkniętym forum, tylko ile i co się pisze. Jak ktoś pół dnia codziennie spędza na forach, to raczej robi to kosztem innych spraw. Ale czy to się dzieje na otwartych czy zamkniętych forach, to nie ma znaczenia. Ja akurat mam na forumy, net prywatny, mało czasu, tzn raz więcej raz mniej, ale przeważnie mało. Więc wchodzę rzadko ... Ale jak chcę coś napisać to piszę i jakoś to godzę z życiem w realu ... PS 76 to mój ulubiony rocznik )) Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s Re: po godzinach, czyli po czym? 14.07.08, 12:54 każdy robi co lubi, a dobra organizacja pozwala, na to żeby jednego dnia wyjść do kina,na babskie pogaduchy, czy popisać na forum, nawet z małym dzieckiem można życie zorganizować tak aby na wszystko znaleźć czas, i nie mówię o siedzeniu pół dnia przed kompem i odganianiem dziecka jedną ręką, a na obiad zamówieniu pizzy. znalazłaś czas na napisanie dość długiego postu, oczekujesz odpowiedzi, więc pewnie znajdziesz czas na odczytanie - trudne do realizacji!? Odpowiedz Link Zgłoś
taner3 Re: po godzinach, czyli po czym? 15.07.08, 10:42 Niuta, ja jestem zorganizowana,udaje mi się wyjść od czasu do czasu na babskie zakupy czy ploteczki, skończyłam ostatnino studia podyplomowe, pracuję, po pracy staję się gospodynią domową i dlatego często wieczorem ze zmęczenia nie mam siły na nic, a już na 100% na włączenie komputera i opisywanie swego życia. Gdybym to chciała robić założyłabym bloga. Jeśli więc wieczorem wolę porozmawiać z mężem, obejrzeć film, albo prostu pójść spać, a nie zarywać noce na pisanie swoich przemyśleń w necie, to chyba nie ma w tym nic dziwnego. I tyle, żadnej wyższej filozofii. Z tego powodu powtórzę to co już napisałam wyżej. Załóżcie formu, zaproście lutówki piszące na obecnym i te, które mają ochotę na inną dyskusję będą brały w nim udział. A wszystkie "zorganizowane inaczej" [w tym ja] pozostaną tu.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bzik83 popiream taner3 15.07.08, 13:49 załóżcie kolejne forum i będzie spokój, zresztą jest to po godzinach czy jak tam. Według mnie słowo "forum" mówi samo za siebie, zamykanie je chyba już by się nie nazywało forum tylko krąg wzajemnej adoracji, sory Zmuszanie do pisania siebie na wzajem jest bezsensu, widocznie nie jesteśmy tak zorganizowane, czy jak to inaczej nazwać, jak styczniówki. Dajcie już spokój. Zresztą jest lato i każda woli spędzać dzień z malcem na dworzu niż przed kompem, zimą będzie lepiej, zobaczycie Odpowiedz Link Zgłoś
asiamuc Re: po godzinach, czyli po czym? 15.07.08, 18:51 Jej dziewczyny co się dzieje? Mnie tu odpowiada, bo przyjełyście mnie do grona i było mi sympatycznie dzielić się wszystkimi wielkimi osiągnięciami mojego dziecka.Podoba mi się, że w razie potrzeby można uzyskać tu dobrą informacje, podoba mi się to także, że nikt nie traktował mnie tu gorzej jaką mniej zaangażowaną w życie forum(staram się jak mogę uczestniczyć). Tak sobie myśle, że po pierwszej fali euforii kiedy przyszły na świat nasze maluchy i kiedy wszystko nas w nich fascynowało i wszystkim co robą chciałyśmy się podzielić z kobietami które podobnie odczuwały , nadszedł czas na wyciszenie.Każda z nas ma własne realne życie, jest lato, wiele pracuje i po prostu więcej czasu spędza na dworze niż przed kompem. Podsumowując, jeżeli chcecie założyć prywatne forum ja nie widzę przeszkód,tylko się zastanawiam czym bedziecie się kierować przy wyborze, że tak się wyrażę zgłoszeń, aktywnością na tym forum?Jeżeli tak to chyba nie mam szans na przyłączenie się do wasbo do aktywnych nie należe.Szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s taner3 15.07.08, 19:21 mało kto na takich forach opisuje swoje życie... a napisanie że nie wyszła mi dziś zupa, nie jest dla mnie opisywaniem swoich "przemyśleń"... chociaż można do tego podejść filozoficznie, i doszukiwać w tym głębi i zastawiać się czemu ta zupa nie wyszła... też jestem czynna zawodowo, na szczęście studiowanie mam już dawno za sobą, ale robię prawo jazdy, chodzę na angielski, niemiecki, i mam prawie codziennie 20-30 minut czasu dla "wirtualnych koleżanek", Odpowiedz Link Zgłoś
taner3 Re: taner3 15.07.08, 23:21 Niuta mam wrażenie, że starasz się być złośliwa. Ja przedstawiłam swój stosunek do Twojej wypowiedzi, po której nie ukrywam,że poczułam się urażona, bo niby z jakiej racji ktoś "mi" zarzuca, że jeśli mam inne zdanie, to jestem zaraz niezorganizowana? Jeśli na forum intymnym nie chce się opisywać swoich jakiś przeżyć, przemyśleń czy istotnych życiowo wydarzeń to co w takim razie powinno się tam znaleźć? Natomiast uwagi typu "zupa nie wyszła" znajdują się na tym forum, bo sama załozyłam wątek o nieudamym myciu zębów małego, po co więc zakładać nowe forum. Pytam jednak z czystej ciekawości, a nie po to żeby dostawać po głowie za swoje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s Re: taner3 16.07.08, 12:48 nie jestem złośliwa , i nic nikomu nie zarzucam, kwestia interpretacji, ale oczywiście jedno zdanie, czasem słowo, może dla jednego znaczyć A, dla drugiego B a trzeciego Z a fora zamknięte niczym nie różnią sie od otwartych Odpowiedz Link Zgłoś
ankaa22 A to się dyskusja wywiązała 15.07.08, 16:46 Zamknięcie forum było tylko propozycją - gdzieś już to napisałam, więc podkreślę raz jeszcze. Ogół lutówek nie podziela tego pomysłu, no i ok, koniec tematu. Tak jak ktoś pisał - to jest forum, można napisać tu o wszystkim, więc także o pomyśle zamknięcia forum, zatem wypowiedzi w stylu: "to sobie zakładajcie nowe i skończcie już z tym tematem" uważam za dyskryminujące i co tu ukrywać - obraźliwe. Obraźliwe są także insynuacje, że potrzebę rozmów na ukrytych forach mają tylko jak to wynika z opisu "klepidupy" nie mające pracy i niezajmujące się w życiu niczym. Jak ktoś nie ma czasu czy chęci, to nie pisze, jak ma - pisze. Tyle ode mnie. Idę podać obiad. Odpowiedz Link Zgłoś