No i co zrobić z człowiekiem, który obecnie nawet już nie chce
siedzieć na nocniku? Czekam na cieplejsze dni z moim niecnym planem
ubierania małemu majtek bez pieluchy. Może gdy się zmoczy i będzie
mu mooooooooookro zacznie sikać do nocnika? Nakładka na sedes się
nie sprawdziła. Pomocy, czasem chcę zawołać. Jakieś pomysły, krok po
kroku, w jaki sposób przekonać malucha do nocnika?