Dodaj do ulubionych

Witam i od razu pytam

06.10.09, 09:53
Witam na forum. Obecnie moja córcia skończyła rok a za 6 m-cy urodzi
się najprawdopodobniej synek. Róznica wieku między maluchami będzie
1,5 r. Domyslam się co mnie czeka, pewnie przez pierwszy rok nie
bedę wiedziała jak się nazywam. W związku z tym nachodza mnie różne
przemyślenia i watpliwości. Mała obecnie chodzi do państwowego
złobka ,ja musiałam wrócić do pracy (ze wzgledów finansowych) i tu
pojawia się problem otóż jak mały się urodzi planuję urlop też przez
12mcy i nie wiem czy na ten czas zabrać córeczkę ze żłobka? Mąż i
teściowa mówią,że się "zamecze" z dwójką dzieci z tak małą różnicą
wieku w domu. Poza tym jeśli teraz ją zabiorę stracę
najprawdopodobniej bezpowrotnie miejsce w tym żłobku. Z drugiej
strony mam watpliwości co do tego czy będąc i tak w domu posyłać
mała nawet na te kilka godzin do żłobka... czy to oznacza że bedę
złą matką...
Obawiam się,że w momencie kiedy zdecyduję o byciu z 2 w domu nie
będę mogła pozwolić sobie na okazanie zmeczenia (ze względu na
nastawinie męża)...Doradźcie coś. Jak wy robiłyscie?
Obserwuj wątek
    • czuszkaa Re: Witam i od razu pytam 06.10.09, 10:21
      zdecydowanie zostawiłabym małą w żlobku.
      • malenka07 Re: Witam i od razu pytam 06.10.09, 11:44
        Jest jeszcze jeden aspekt: czy mała często choruje? Jeśli tak musisz brać pod
        uwagę, że wszytko co przyniesie ze żłobka załapie maluszek...Ja na pewno przez
        pierwszy miesiąc, może dwa zostawiłabym ją jednak w domu...
        Moja córeczka urodziła się kiedy starszy brat miał 2 lata i miesiąc. Teraz od
        września poszedł do przedszkola. Efekt jest taki, że mam bez przerwy dwójkę
        chorowitków w domusad Dodam, że przed pójściem do przedszkola Michał chorował
        może ze dwa razy. Myślę, że gdybym to teraz urodziła i mała miałaby dwa miesiące
        na pewno zabrałabym go na jakiś czas z przedszkola.
        Ale to takie moje rozważania.
        Zamęczyć się z dwójką nie zamęczysz, ale łatwo nie będzie.
    • malabru Re: Witam i od razu pytam 06.10.09, 12:11
      Na dwoje babka wróżyła. Wszystko zależy od charakteru Twojej córeczki i Waszego
      podejścia do sprawy.
      Jeśli Mała chodzi już do żłobka, to że będzie tam chodzić jak się urodzi
      rodzeństwo będzie moim zdaniem naturalne, bo już weszła w rytm. Nowością dla
      niej byłoby, gdyby musiała zostawać w domu. Dlaczego? Jeśli lubi żłobek i będzie
      chciała do niego chodzić to czemu nie? Jeśli zauważysz, ze robi się zazdrosna o
      to, że Ty zostajesz w domu a ona idzie do żłobka zawsze możesz zmienić decyzję,
      albo posyłać ją na krócej. A najlepiej już zacząć ją przygotowywać do tego co
      będzie. Opowiadaj jej jak to sobie wyobrażasz, tylko bez zbytniego słodzenia, bo
      potem może się rozczarować, ale oswajać ją z myślą można.
      Co do chorób, to mi też się wydawało, że to może być problem. Jednak słyszałam
      już kilka głosów, że właśnie noworodki praktycznie niewiele łapią od rodzeństwa,
      bo są na mleku matki. Gorzej, jeśli różnica jest taka, że gdy starszak idzie do
      przedszkola młodsze już na cycu nie jest. Wtedy rzeczywiście może swoje
      odchorować. Tak było u nas, ale za to jak syn poszedł do przedszkola to nie
      chorował prawie wcale, bo swoje już odrobił.
      Tu też musisz najpierw zobaczyć jak się sytuacja rozwija. Jeśli choroby
      przynoszone ze żłobka staną się poważnym dla was problemem zawsze możesz podjąć
      decyzję o tym, by zrobić córeczce wakacje od żłobka na trochę.
      Generalnie uważam, że nie ma się co poświęcać w imię bycia matką polką. Nie
      musisz robić nic pod otoczenie. Rób tak, żeby Tobie było łatwiej, bo to jednak
      na Tobie będzie spoczywać najwięcej obowiązków. Najlepszym rozwiązaniem jest po
      prostu obserwowanie jak się rozwija sytuacja i podążanie za aktualnymi
      potrzebami. Wszystko wychodzi w praniu.
      I wcale nie będziesz wyrodną matką jeśli zostawisz córeczkę w żłobku.
      Pozdrawiam,
      Marta
    • asiamamusia Re: Witam i od razu pytam 07.10.09, 13:15
      Ja bym zostawiła córkę w żłobku. U nas było co prawda odwrotnie,
      najpierw wiosną urodził się syn, a potem od września starsza poszła
      do żłobka. I pomimo chorób jednak trochę pochodziła z czego się
      bardzo cieszę, bo bardzo fajnie się tam rozwijała, a ja mogłam
      poświęcić czas dla synka i mieć chwilę dla siebie i domu jak spał.
      Mi się wydaje, że raczej nienaturalne byłoby zabierać ją ze żłobka.
      • poranna_zorza Re: Witam i od razu pytam 07.10.09, 15:57
        ja napiszę tak mam trójeczkę 5.5 2.5 i 6mcy i starsza chodziła do przedszkola
        rok i jak się urodziła mała nadal chodziła właśnie bo tak dla niej lepiej bo to
        zabawy itp. dzieci i dla mnie lżej ale niestety od kwietnia do czerwca malutka
        przeszła wiatrówkę 2x zapalenie płuc w tym jedno z wirusem RSV po którym w tej
        chwili ma nadreaktywność oskrzeli i musi codziennie brać wziewysad I teraz od
        września starsza nie chodzi do przedszkola a mała nie choruje tak bardzo chociaz
        niestey skutki chorób widać bo jest bardzo wrazliwa. Bardzo żałuję że starszynka
        nie chodzi do przedszkola bo mi jest cieżko zorganizowac zabawy dla trójki
        dzieci w domu a do pomocy nikogo nie mamsad Z reszta starsza jak chodziła do
        przedszkola to tam miała dużo zajęc nie to co teraz więc żałuję no ale niestety
        nie mogę ryzykować zdrowia małej.
    • pinquinek Re: Witam i od razu pytam 08.10.09, 16:35
      Ja mam teraz w domu 2 tygodniowego synka, a córeczka (2 lata i 3 miesiące)
      chodzi do "świetlicy" na 3-4 godziny dziennie. Wcale sie nie czuję wyrodną matką wink

      Ja mam czas ogarnąć dom (jak mała wraca, to znowu dom wygląda jakby przeszedł
      huragan), rano poświęcam czas synkowi, po południu córce. Uważam to za dobre
      rozwiązanie i sobie je chwalę. Mała lubi chodzić do swojego "przedszkola".

      Przynajmniej na razie nie wyobrażam sobie zostać z dwójką w domu, bo jestem po
      CC, i na razie nawet córki na ręce wziąć nie mogę. Ona jest ponadto bardzo
      żywiołowa i ruchliwa i jak np. karmię małego, to ciężko mi nad nią zapanować...
    • slonko1335 Re: Witam i od razu pytam 08.10.09, 19:57
      Ja zostawiłabym tak jak jest, dziecko już do tego żłobka chodzi i jest to dla
      niego naturalne. Jeżeli problemem zaczną być poważne choroby przynoszone przez
      starsze dziecko wtedy dopiero rozważyłabym zabranie jej ze żłobka wcześniej nie
      mieszałabym mu w głowie, ewentualnie wysyłała na mniej godzin.
    • mbkow Re: Witam i od razu pytam 08.10.09, 23:47
      mysmy odchorowali pierwsze proby przedszkolne (u nas 2lata4mies roznicy) i
      odpuscilam. zobaczysz, jak bedzie... jak juz dziewczyny napisaly, zawsze mozesz
      zabrac coreczke ze zlobka. a wtedy maz bedzie musial jakos zaakceptowac Twoje
      (gwarantowane) zmeczenie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka