09.01.10, 00:24
wow!

w sumie to tyle bo nic innego nie moge napisacsmile
Obserwuj wątek
    • shemsi1 zajebczasty 09.01.10, 18:40
      !!!
    • m0nalisa Re: Avatar 10.01.10, 01:18
      czuje to samo co ten recenzent i chcialabym zobaczyc pandore na wlasne oczy:

      Po seansie "Avatara" wyszłam z kina z poczuciem dziwnej tęsknoty, to trochę tak,
      jakby wysiąść po podróży na lotnisku i pójść do domu, do którego niekoniecznie
      chciało się wracać. Wszystkie opinie o filmie, których tak wiele czytałam, nie
      okazały się przesadzone. Być może naprawdę coś się w kinie zmieniło. A może
      raczej zmienia, jakbyśmy byli w sytuacji przekraczania progu, gdy tkwimy głupawo
      z nogą w powietrzu, zastygli w geście, jeszcze wciąż możemy się cofnąć (choć
      chyba nie chcemy), ale już właściwie jesteśmy po tej drugiej stronie… kina. I to
      nie tylko dlatego, że wszystko, co związane z nowym filmem Jamesa Camerona jest
      "naj" – najbardziej oczekiwane, najdroższe, najśmielsze, najbardziej
      zaskakujące. Najnowszy film reżysera wydaje się spełnionym projektem,
      przeczuwanym, wyśnionym marzeniem pewnej ewolucji, choć wielu przypisuje
      "Avatarowi" moc wręcz rewolucyjną. Nie spierając się o drobnostki, film jest z
      pewnością ukoronowaniem pewnego procesu w ramach przemian kina i gatunku
      filmowego, jest bardzo mocnym akordem. Czas pewnie pokaże, na ile faktycznie
      przełomowym, jednak mnie film Camerona zwyczajnie oczarował. Powiem więcej,
      złapał mnie za fraki i rąbnął o podłogę. I powiem prościej, trzeba byłoby mieć
      ścierkę zamiast wrażliwości i drewno zamiast oczu, żeby się tym filmem nie
      zachwycić. Chociaż to, co na ekranie jest dziecinne, naiwne, widziane tyle razy,
      ale jak to działa! Jeśli się kocha obrazy, to naprawdę można się poczuć
      wniebowziętym.
      • anna_sla Re: Avatar 12.01.10, 09:55
        o to to.. dokładnie, mnie też coś tęskno się zrobiło po zakończeniu.
        • shemsi1 Re: Avatar 25.01.10, 12:34
          poszłam drugi raz z adasiem smile Najpierw mu to opowiedziałam by zrozumiał o co
          kaman w filmie i na filmie czytałam tak by rozumiał. Powiedział ze to
          najpiekniejszy film w jego zyciu!! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka