Dodaj do ulubionych

Wspolny posilek

29.05.10, 22:49
Zainspirowana jedna z wypowiedzi na forum dzis zarzadzilam wspolny
obiad-czyli ja, maz i 6 miesieczniak przy jednym stole.
Wszyscy na talerzach mieli to samo:
-rybka z piekarnika
-marchewka gotowana
-ziemiaczki pieczone w foli z dorobina masla
Kazdy z nas mial taki sam talerz (maly mniejszy,ale identyczny) i
ogolnie byla to wielka improwizacja. Maly jak sie okazalo bardzo
lubi rybke (szybko sie nauczyl wkadac do buzi),a z marchewka to
sobie tak radzil,ze najpierw ja sobie porozgniatal i dopiero pakowal
do buzi!!!
Oczywiscie to co na naszych talerzach bylo to jest lepsze smile wiec
wyjadalismy sobie wzajemnie porcje,a ja dodatkowo pomagalam malemu z
jedzeniem,bo on musial tyle zjesc coby wytrzymac 3h do kaszki (nie
ma mowy o dopiciu mlekiem podrodze),ale bylo to naturalne i
wkaponowane w posilek.
Tyle,ze nasunely mi sie pytania:
-czy pozwalac na takie wzajemne grzebanie sobie w talerzach? Czy
bedzie trzeba tego potem oduczac?
-wiadomo,ze maly je raczkami,a my? Sztucce czy tez mozna palcami?
Pokazac malemu jak sie powinno jesc nozem i widelcem czy poprostu
sie dobrze bawic? W koncu 6 miesieczniak chyba niewiele pojmie z
takiej nauki...
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Wspolny posilek 29.05.10, 23:16
      > -wiadomo,ze maly je raczkami,a my? Sztucce czy tez mozna palcami?
      > Pokazac malemu jak sie powinno jesc nozem i widelcem czy poprostu
      > sie dobrze bawic? W koncu 6 miesieczniak chyba niewiele pojmie z
      > takiej nauki...

      po pierwsze gratulacjewink
      po drugie zaczelass dopiero rozszerzac diete, czy juz troche jecie - i liczysz
      na 'najadanie sie'? (

      my jemy sztuccami (tzn my u mnie w rodziniewink
      mlodemu tez musze poszukac bezpiecznego widelca,
      bo lyzeczka nie chce/nie interesuje go
      a widelce uwielbia
      i np teraz ostatnio w ogole reka nie chce jesc, tylko otwiera buzie i ja mu
      musze wkladac na widelcu - takim moim metalowym.
      nic go nie interesuje, chyba ze wlasnie podam mu w ten sposob.

      nie dam mu zwyklego widelca metalowego ostrego bo on strszanie macha i tak, boje
      sie ze sie podziabie uncertain
    • joshima Re: Wspolny posilek 30.05.10, 21:48
      yadrall napisała:

      > -czy pozwalac na takie wzajemne grzebanie sobie w talerzach?
      Ja pozwalam. Wierzę w to, że w końcu dziecko zrozumie, że mama ma to samo.

      > -wiadomo,ze maly je raczkami,a my? Sztucce czy tez mozna palcami?
      No ja jem na ogół sztućcami, w końcu to dziecko ma naśladować mnie a nie na
      odwrót. daję Małej łychę albo widelec do ręki i ona czasem próbuje, a jak jej
      nie idzie i się zniechęca to zagarnia rękoma.


      > czy poprostu sie dobrze bawic?
      Przede wszystkim dobrze się bawić w końcu posiłek, zwłaszcza rodzinny jest
      przyjemnością smile A co do sztućców. Daj do ręki i pokaż, prowadząc rękę, jak się
      nabiera i pakuje do buzi. Pokażesz tak parę razy przy okazji posiłku i
      zobaczysz, że w końcu dziecko samo zacznie próbować.
    • kooa Re: Wspolny posilek 31.05.10, 07:38
      my jemy sztuccami, Młody przeważnie rękami. Ostatnio racuszki i
      nalesniki jadl widelcem, swoim plastikowym rózowymwink wyglada to tak,
      ze ja mu nadziewam kawałek na widelec, on wklada sam do buzi i jak
      uzna ze chce nastepny kawalek to daje mi widelecwink
      Czasem pokazuje mu jak nadziewac samodzielnie ale jeszcze nie do
      konca mu sie to podoba, woli podawac mi widelec. ale wszystko w
      swoim czasiewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka