mrs.t 06.06.10, 20:18 wiem ze wiele z nas czyta etykiety. jakim skladnikowm mowicie nie? www.ekorodzice.pl/ktorym_e_mowimy_nie,27,31,457.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
laurah Re: ktorym e-mowicie nie? 06.06.10, 20:40 Czytam wszystkie etykiety dokładnie. Unikam wszystkiego, co zawiera jakiekolwiek "E". Zawsze źle mi się kojarzyły. Oczywiście, czasem się zdarza, że nie ma zamiennika wolnego od "E". Wtedy oceniam, jak bardzo potrzebuję tego produktu Odpowiedz Link Zgłoś
misior_biorn Re: ktorym e-mowicie nie? 06.06.10, 21:55 To ja przy okazji Czy są na polskim rynku dostępne jakieś tosty bez E? Ja wiem, że chleb najlepiej samemu na zakwasie itd... ale tak raz na jakiś czas nachodzi mnie chęć na tosta z masełkiem. Ostatnio przestudiowałam całą półkę w markecie - wszystkie z E, Tosty kupiłam, wcięliśmy je z mężem, ale miło by było następnym razem poczęstować i dziecię. A do tematu wątku - etykiety czytam namiętnie od niedawna - w sumie od kiedy syn okazał się być uczulony na konserwanty i barwniki (tak przypuszczam). Wcześniej jadłam radośnie niezdrowo. Na studiach moja dieta składała się np. z Tęcza Cola by Biedronka + Princessa Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: ktorym e-mowicie nie? 06.06.10, 22:37 ja teraz od dluzszego czasu sie nad E nei zastanawialam, ale dawno temu pamietam ze przegladalam ksiazeczke Czy wiesz co jesz, i odnioslam wrazenie , tak jakby nie wszystkie E byly szkodliwe. Poza tym , jestem na etapie post-schizowym teraz - znanym inaczej jako okres zniechecenia. Chodzenie na zakupy przyprawia mnie o bol glowy i gesia skorke - jak sobie pomysle ze mam znow isc, cxytac etykiety i odkladac produkty na polke, zamiast do koszyka, ( a lodowka pusta) to mi sie odechciewa No i patrze teraz na te E i wszedzie "moze" "uwazany za" - no i na tej zasadzie to wszystko jest niezdrowe, wszystkim mozna sie przejsc i sobie zaszkodzic (zdrowymi ziolami, owocami) Powoduje to takie zobojetnienie u mnie - co jest niedobre, bo na pewno sa substancje ktorych KONIECZNIE TRZEBA SIE wystrzegac .. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkdot Re: ktorym e-mowicie nie? 07.06.10, 08:31 W majowym Playboyu był taki dowcip: Siedzi dwóch jaskiniowców i rozmawia ze sobą, jeden mówi: - Jemy tylko ekologiczne warzywa i owoce, tylko zdrowe mięso, pijemy krystalicznie czystą wodę, oddychamy nieskażonym powietrzem... - To dlaczego dożywamy tylko trzydziestki? Czy jakoś tak to szło, mam nadzieję, że nie spaliłam do reszty. Może rzeczywiście czasem warto trochę wyluzować. Odpowiedz Link Zgłoś
rathri Re: ktorym e-mowicie nie? 07.06.10, 12:59 Tam są wymienione tylko te najgorsze substancje, reszta jest ok. Najważniejsze to unikać tych rakotwórczych i niebezpiecznych. Tam gdzie jest napisane może wywoływać alergie sobie odpuszczam Odpowiedz Link Zgłoś
nini6 Re: ktorym e-mowicie nie? 18.09.10, 23:29 pinkdot napisała: > W majowym Playboyu był taki dowcip: > Siedzi dwóch jaskiniowców i rozmawia ze sobą, jeden mówi: > - Jemy tylko ekologiczne warzywa i owoce, tylko zdrowe mięso, pijemy > krystalicznie czystą wodę, oddychamy nieskażonym powietrzem... > - To dlaczego dożywamy tylko trzydziestki? > > Czy jakoś tak to szło, mam nadzieję, że nie spaliłam do reszty. Może > rzeczywiście czasem warto trochę wyluzować. ....umarłam Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: ktorym e-mowicie nie? 07.06.10, 13:00 mrs.t napisał: > ja teraz od dluzszego czasu sie nad E nei zastanawialam, ale dawno temu > pamietam ze przegladalam ksiazeczke Czy wiesz co jesz, i odnioslam wrazenie , > tak jakby nie wszystkie E byly szkodliwe. No bo nie każde E to zuo pl.wikisource.org/wiki/Chemiczne_dodatki_do_%C5%BCywno%C5%9Bci_%22E%22 Odpowiedz Link Zgłoś
toya666 Re: ktorym e-mowicie nie? 11.09.10, 01:17 mrs.t napisał: > dawno temu pamietam ze przegladalam ksiazeczke Czy wiesz co jesz, > i odnioslam wrazenie , tak jakby nie wszystkie E byly szkodliwe. Otóż moja książka do chemii organicznej w liceum mówiła dokładnie to samo Niektóre naturalne składniki mają oznaczenie E, są także neutralne dla zdrowia "E-sztucznidła". Teraz tylko wypadałoby dotrzeć do pełnej listy E Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: ktorym e-mowicie nie? 08.06.10, 11:24 Ja mam na lodówce listę szkodliwych i podejrzanych e. Tych unikam, ale nie zawsze się da. Np. w suszonych owocach są szkodliwe e. Jemy rzadko więc macham ręką. Nie szukałam nawet takich eko suszonych. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t konserwanty - edziecko 14.08.10, 15:56 www.edziecko.pl/jedzenie/1,79377,4224195.html Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: ktorym e-mowicie nie? 14.08.10, 18:08 unikam wszystkich E i wzmacniaczy smaku. nietety nie znam się na nich, coś słyszałam, że czym wyższy numer E tym gorzej, ale to chyba nie do końca prawda - więc unikam wszystkiego. podobnie jak kostek rosołowych, veget itp. - zresztą już mi nie smakują, jak nauczyłam się jeść zupy bez nich no i dodałabym jeszcze, że unikam dla dziecka tłuszczy sztucznie utwardzanych, czyli ciasko wolę piec na oleju unikam, bo pisząc pracę na temat zaburzeń wieku dziecięcego znalazłam poważny artykuł o tym, że dodatki spożywcze są jednym z czynników zwiększających ilość przypadków w ostatnich latach. nie powiem, że mi się nie zdarza, ale w ciąży nie jadałam wogóle, na początku karmienia też i dziecku nigdy nie daję, a sama ostatnio trochę sobie odpuściłam, jak juz mam ogromną ochotę - ale wciąż czytam etykiety i wybieram to co jest 'czyste' Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t E951 – aspartam, czyli słodka śmierć 17.08.10, 11:54 www.ekorodzice.pl/e951-aspartam-czyli-slodka-smierc,27,31,756.html „Słodka śmierć” – gdyby pokusić się o krótkie zdefiniowanie substancji, jaką jest aspartam, można by określić ją powyższymi słowami. Doprecyzowując, dodałabym, że „powolna”… Aspartam to chemiczny dodatek do żywności, znany jako niskokaloryczna alternatywa dla cukru, który kryje się pod symbolem E951. Ale można znaleźć go także pod nazwami: NutraSweet, Equal, Spoonful, Equal-Measure, Sugar Free, Canderel. Tę słodką alternatywę wynaleziono przypadkowo w 1965 r. podczas testowania leku na wrzody żołądka. Zachłyśnięcie się faktem odkrycia „super dietetycznego środka” (i zapewne wizją zbicia fortuny) zaowocowało wprowadzeniem w 1974 r. aspartamu jako dodatku do suchej żywności. Jednak czujne społeczeństwo, bardzo szybko zareagowało na próbę przemycania sztucznych dodatków pod etykietką „zdrowia”. Sprzeciw przeciwko zastosowaniu aspartamu na masową skalę wniósł najpierw lekarz neurolog Dr John W. Olney, potem prawnik organizacji "Consumer" James Turner. Doprowadzono także do dochodzenia, z którego wynikało, że jest to substancja szkodliwa, niebezpieczna dla zdrowia. Wycofano go po paru miesiącach od wprowadzenia na rynek. Jednak w latach osiemdziesiątych firmę, która zajmowała się badaniami nad szkodliwością aspartamu, kupił koncern Monsanto… Od tej chwili aspartam oficjalnie przestał wzbudzać obawy co do szkodliwości jego zastosowania i zaczęto stosować go intensywnie na masową skalę. Obecnie E951 mamy możliwość spożywania w przeróżnych produktach od gum do żucia, poprzez napoje, soki, kisiele, piwo, chrupki aż po leki, w tym także środki na kolkę dla niemowląt, które można stosować już od 1 dnia życia! Aspartam jest reklamowany jako jeden z koniecznych składników diety redukcyjnej mającej poprawić stan zdrowia osób z nadwagą. Natomiast spożywanie produktów zawierających ten składnik ma zapobiegać otyłości czy cukrzycy. Jednak w 1994r. ujawniono raport US Department of Health and Human Services, w którym wynotowano kilka z 90 różnych udokumentowanych symptomów powodowanych przez aspartam, m.in.: przybieranie na wadze, bóle głowy/migreny, zawroty głowy, napady epilepsji, nudności, drętwienia, skurcze mięśni, wysypki, depresje i wiele innych. W tekście można znaleźć odnośniki do wyników kilku wyrywkowych badań, które sugerują występowanie związków pomiędzy spożywaniem aspartamu a chorobami układu limfatycznego czy rakiem mózgu. Jednak nie ma na to niezbitych dowodów – do tej pory nie przeprowadzono dokładnych badań na większą skalę, które potwierdziłyby lub zaprzeczyły tym doniesieniom. Mimo to podane do publicznej wiadomości podejrzenia budzą wątpliwości, wywołują niepokój i doprowadzają do licznych dyskusji na temat tego związku chemicznego. Niestety, sprawa z aspartamem nie jest nagłaśniana. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Jest to BARDZO popularny związek, dodawany do BARDZO wielu produktów, a wszelkie „pomówienia” szkodzą interesom koncernów go produkujących i stosujących. Gdzie go można znaleźć? Od 1993 r. FDA (ang. Food and Drug Administration – Agencja ds. Żywności i Leków) zezwala na stosowanie tej substancji: w napojach zaprawianych słodem, płatkach śniadaniowych, zimnych deserach i nadzieniach, w miękkich i twardych cukierkach, napojach bezalkoholowych, herbatach, sokach owocowych koncentratach, wyrobach piekarniczych, wszelkiego rodzaju polewach, lukrach i nadzieniach do tych wyrobów. Czy istnieje bezpieczna dla zdrowia alternatywa dla cukru? Stevia – roślina, której sproszkowane liście używano od stuleci jako alternatywnego słodzika. Od 2008 r. dopuszcza się ją do sprzedaży na terenie USA, jednak nie w Krajach UE. Rozpowszechniona w krajach dalekiego wschodu (w Japonii od ok. 40 lat). W Polsce dostępna oficjalnie tylko jako kosmetyk do pielęgnacji jamy ustnej. Aspartam rakotwórcza słodycz – w materiale ukazane są wywiady z lekarzami, prawnikami, adwokatami oraz ludźmi z problemami zdrowotnymi związanymi z aspartamem. Długoterminowe stosowanie tej substancji może stworzyć tykającą bombę w organizmie i doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji. Używanie aspartamu w ogromnym zakresie związane jest z chorobami neurologicznymi, wliczając (jednak nie tylko): raka mózgu, chorobę Lou Gehriga (stwardnienie zanikowe boczne), chorobę Gravesa-Basedowa, zespół przewlekłego zmęczenia, stwardnienie rozsiane epilepsję. Odpowiedz Link Zgłoś
globus.histericus Re: E951 – aspartam, czyli słodka śmierć 17.08.10, 15:52 Dodałabym oprócz stevii, jako alternatywę dla cukru, ksylitol, czyli cukier brzozowy. Zdrowy tylko bardzo drogi Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: E951 – aspartam, czyli słodka śmierć 24.08.10, 10:23 Naczytałam się trochę o aspartamie i unikam go jak ognia. Nawet rutinoscorbin przestałam kupować jak zobaczyłam że tam jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kalimba2 Re: E951 – aspartam, czyli słodka śmierć 07.09.10, 17:12 mrs.t napisał: > www.ekorodzice.pl/e951-aspartam-czyli-slodka-smierc,27,31,756.html > Świetny tekst i portal również. Oglądnijcie koniecznie filmik w kilku częściach na youtoubie, mnie w krzesło wbiło... Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: ktorym e-mowicie nie? 17.08.10, 11:56 klarci, niE, niepotrzebniE Barwniki i pigmenty Konserwanty ANTYUTLENIACZE I STABILIZATORY ZAGĘSZCZACZE takie potwierdzone 'zle' to te Rakotwórcze "E" E: 131, 142, 210 - 215, 217, 239, 330 , 951 Zakazane (tylko w USA) E: 103, 105, 111, 121, 125, 126, 130, 152, 123 Niebezpieczne E: 102, 110, 120 Podejrzane E: 104, 122, 141, 150, 151, 171, 173, 180, 240, 241, 477 Zaburzenia żołądka i jelit E: 221- 224, 226, 338 - 341, 407, 450, 461- 463, 465, 466 Szkodliwe dla skóry E:230, 231, 232, 233 Więcej... www.wikikuchnia.org/wiki/Dodatki_do_%C5%BCywno%C5% 9Bci#ixzz0wr7B9i2p www.wikikuchnia.org/wiki/Dodatki_do_%C5%BCywno%C5%9Bci Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t klarci - listy 17.08.10, 11:57 zdrowo.info.pl/e-dodatki.html zdrowo.info.pl/e-lista.html Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: klarci - listy 17.08.10, 12:13 www.sciaga.pl/tekst/81716-82-zdrowe_dodatki_do_zywnosci Odpowiedz Link Zgłoś
dagmara-k Re: klarci - listy 21.09.10, 14:11 ja wszystkich e nie jem (o ktorych wiem),a karmiac piersia czytam wszystko do granic rozsadku Odpowiedz Link Zgłoś