Dodaj do ulubionych

jak odsmoczkowac dzieci rok po roku?

03.08.10, 09:14
chciałabym odsmoczkować dwulatka który smoczek ma w zasadzie tylko do spania,
ale wydaje mi się, że już jest na to za duży
natomiast rocznej córci nie chce go zabierać (ma też tylko do spania) bo idą
jej teraz zęby trzonowe i jest bardzo niespokojna.
Tłumaczyłam wczoraj synkowi, że jest już za duży na smoczek i będzie musiał
się go pozbyć, wyrzucić do kosza - nie zareagował nawet na moje słowa.
Po godzinie gdzieś przyszedł do mnie i powiedział "cmok, cmok nie pa pa" no i
co tu zrobić?.
najbardziej boję się, że będzie płakał w nocy za smoczkiem i obudzi małą a
śpimy wszyscy w 1 pokoju.
moja mama, która się nim zajmuje jak jestem w pracy jest przeciwna
odsmoczkowaniu bo się boi że jej nie będzie spał w południe - a jak śpi to ona
ma 3 godziny czasu na gotowanie i sprzątanie
boję się też tego że będzie zdolna nawet iść do apteki i mu kupić smoka mimo
iż ja tego zabronię....
Obserwuj wątek
    • de-m Re: jak odsmoczkowac dzieci rok po roku? 03.08.10, 16:10
      ja odsmoczkowałam starszą jak miała niecały rok po prostu zabrałam smoczek i mała po kilku dniach zapomniała, jak młodszy miał ok 3 tygodni był niespokojny i próbowaliśmy dawać mu smoczek ale nie umiał i nie chciał ssać,za to starsza zaczęła go podbierać z łóżeczka więc szybko zniknął i mały jest bezsmoczkowy
      może zaczekaj aż córcia się uspokoi,ząbki wyjdą i może jednak spróbuj odsmoczkować i synka i córcię,pierwszych kilka nocek może być ciężkich ale miałabyś już problem z głowy i pewność że starszy nie będzie podbierał młodszej smoka i szybciej o nim zapomni
      • wucha Re: jak odsmoczkowac dzieci rok po roku? 03.08.10, 21:04
        ja bym też odsmokowała razem...
        my czekamy aż wyjdą kły i zamierzamy zacząć "batalię"

        Córa jest nałogowcem smokowym... mamy taki plus, że młody bezsmokowy póki co
        (nie zamierzamy już dawać)
    • ant-nat Re: jak odsmoczkowac dzieci rok po roku? 04.08.10, 10:24
      wczoraj smoczek został zamieniony na autko z przyczepą a sam smoczek przez syna
      został wyrzucony do kosza.
      Córcia dostała za smoczka małą lalkę.
      Gdy przyszedł czas zasypiania mała zasnęła bez problemu bez smoczka, natomiast
      synek trochę się dopominał ale przypomniałam mu na co się zamienił i autka
      poszły do łóżeczka.
      Chciał smoczek córki ale przypomniałam mu że ona zamieniła się na lalkę.
      No wzdychnął dwa razy cięęężżżżko, przytulił się do misia i zasnął....
      Przed południem ma być usypiany przez babcię przeciwna odsmoczkowaniu, bo to dla
      niej problem. Jak to przejdzie to chyba powinno byc z górki
      • adx68 Re: jak odsmoczkowac dzieci rok po roku? 04.08.10, 15:39
        Gratulacje!!! byle tak dalej - czekamy na cd. smile
        -------
        zakręcona mama Brunka i październikowego Smyka
        • wucha Re: jak odsmoczkowac dzieci rok po roku? 04.08.10, 20:47
          no to trzymamy kciuki za babcię wink
      • ant-nat babcie się złamała 05.08.10, 10:47
        babcia się złamała i dała smoczek najpierw córci - bo poszła spać pierwsza
        a synek "niby" zobaczył smoczek na parapecie i jak poszedł spać no to go
        dostał...a babcia dostała naganę
        na noc i jedno i drugie poszło spac bez smoka nawet syn sie nie upominał
        dziś smoczek mam w pracy w torebce smile zobaczymy jak dziś pójdzie babci
        • wucha Re: babcie się złamała 05.08.10, 14:16
          hehe... my jak zaczniemy odsmokowywanie, to smoki idą do kosza wszystkie na raz,
          żeby nie kusiło wink
          • ant-nat Re: babcie się przełamała 06.08.10, 08:42
            ponieważ smoczek miałam w pracy babcia musiała sobie dac radę więc uśpiła malca
            razem ze sobą w naszym łóżku, usypianie na noc bez problemy tym razem synek
            usnął w swoim łóżeczku ale tatuś musiał mu zaśpiewać kołysankę
            ciekawe czy babci uda się go dziś uśpić w swoim łóżeczku smile
            • wucha Re: babcie się przełamała 08.08.10, 16:42
              zainspirowałyście mnie.

              wczoraj zaraz po spaniu odstawiliśmy smoczek smile

              Edzia jest nałogowcem pierwszego stopnia. Smoczek, to przyjaciel, kumpel do
              zabawy, pocieszać, usypiacz, uspokajacz i co tam jeszcze...
              Bez niego nie ma życia.

              Odstawiliśmy rano, zaraz po spaniu.
              O 10 pierwsza próba siły rodziców - drzemka poranna... Drzemki nie było, była
              za to awanturka z płaczem...
              o 13 kolejna... Edzia dalej bez spania... myśleliśmy, że pękniemy jak
              widzieliśmy te grochy z oczu i tą smutna buzię.

              Przetrwaliśmy...

              o 15.30 postanowiliśmy pójść na spacer wózkiem... Edzia po 10 minutach
              padła... spała około 30 minut.
              Po powrocie gościliśmy się u koleżanki. Pokój pełen zabawek spowodował, że
              Edka nie myślała o smoku.

              Wieczór... kąpiel bez tradycyjnego "plum" wrzucenia smoka do wanny...

              I teraz zasypianie... Udało się bez żadnych problemów!!!
              W nocy (tego balismy sie najbardziej...) jedna pobudka o 4.30... ale nie było
              najgorzej.

              Dzisiejszy dzień mija spokojniej niż wczorajszy.

              Także sukces na pełnej linii.


              Chciałam się pochwalić, bo to mnie przerażało.
              Smoczki dziś po zaśnięciu Edzi natychmiast wylądują w koszu
              Jestem dumna z mojej małej córeczki - jest taka dzielna smile
              • ant-nat Re: babcie się przełamała 09.08.10, 15:18
                U nas już jest spokojnie. Jak wczoraj syna usypiał synka dziadek to jeszcze się
                upomniał o smoczek a jak dziadek powiedział że on nie ma smoczka to usnął
                spokojnie. Tak że udało się. ale...
                dziś w nocy syn obudził się z wielkim płaczem. Wcześniej dało się smoka do buzi
                i spokój a teraz 14 kilo żywej wagi trzeba było utulić przez chwile na rękach bo
                inaczej sie nie dało.
                • wucha Re: babcie się przełamała 09.08.10, 20:55
                  ooo my mamy taki plus, że Edzia waży 8800 wink
    • ant-nat Re: jak odsmoczkowac dzieci rok po roku? 17.08.10, 08:01
      Mogę śmiało powiedzieć, że już nie pamiętam po co nam były potrzebne smoczki???
      Dzieci usypiają bez i już się nie dopominają.
      Mogę powiedzieć, że tego bałam się chyba bardziej niż odpieluchowania syna a to
      i to poszło gładko.
      Wszystkim życzę odwagi i wytrwałości smile))
      • wucha Re: jak odsmoczkowac dzieci rok po roku? 17.08.10, 13:14
        u nas także pełen sukces bez większych problemów smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka