kur.. nie wytrzymałam i jutro pewnie posypią się gromy, ale szlag mnie trafił
forum.gazeta.pl/forum/w,851,116584816,116769415,Re_jak_usypiacie_swoje_pociechy.html
tylko nie ma eksperta i zaostrzyły się super porady samozwańczych psycholożek po studiach pod wezwaniem TH i reszty - buuu
wkurza mnei to, bo za przeproszeniem - tyle tam piep... o szacunku do dziecka, tyle analiz, jak można mówić, a jak nie itp. jedna wielka lipa

a mamusia - autorka wątku ewidentnie żali się, że jej dziecko nie ma wyłącznika OFF, dziwne, że itak prawie dwa lata wytrzymała - a teraz chce efektów w jedna noc

wiem, wiem, to głupie przeżywać takie fora - świata nie zmienię, ale coż, już tak mam, że szkoda mi tych dzieci

posądzanych o najgorsze intencje, traktowane jak wróg do pokonania, szantażysta do złamania.
ok, ehh, już mi lepiej
oblejcie mnie wiadrem zimnej wody, jeżeli przesadzam

w końcu do idealnej matki baaaaaardzo mi daleko, ba nei wiem czy jestem wystarczająco dobra, ostatnio brak mi cierpliwości, ale ... ale się staram pracować nad sobą, co jest trudne, bo nerwus ze mnei straszny - dobrze, ze synek taki cudny - cholera mam dużo szczęścia, jakby ię trafiło ziółko takie jak ja, to by wióry leciały

- jeszcze bym dr. kinga zaczęła studiować