POMOZCIE !!! POTWORNIE ZAZDROSNY TRZYLATEK

30.06.04, 14:21
Mam dwoje dzieci : 3-letniego chłopca i 15 miesięczną dziewczynkę. Mimo ze od
pojawienia się siostrzyczki upłynęło już sporo czasu – synek nadal jest
potwornie o nią zazdrosny. Cały dzień jej dokucza, bije, popycha i zabiera
wszystkie zabawki. Córeczka po takim dniu jest naprawdę zmęczona – reaguje
płaczem, gdy tylko brat zbliża się do niej. Ja z mężem staramy się poświęcać
synkowi jak najwięcej uwagi (choć często nie jest to proste).
Zorganizowaliśmy nawet, korzystając z wyjazdu służbowego wspólną podróż do
Disneylandu tylko ja, mąż i synek – to tez nie wyeliminowało jego zazdrości i
nie pomogło, aby zrozumiał ze on tez jest bardzo dla nas ważny i kochany. Nie
pomagają nagrody, kary(próbowaliśmy za każde „przewinienie” odsyłać go do
kata), nawet klapsy. Choć zdarzają się momenty, kiedy bawią się i śmieją
razem my jesteśmy w ciągłym stresie, aby brat nie zrobił krzywdy swojej
młodszej siostrze (już kilka razy zdarzyło się ze ją niebezpiecznie popchnął
tak, ze mała miała wielkiego guza).
Czy istnieje jakiś zloty środek na zazdrość trzyletniego malucha??
Może powinnam udać się z nim do psychologa rodzinnego?

Agnieszka
    • mami2 Re: POMOZCIE !!! POTWORNIE ZAZDROSNY TRZYLATEK 30.06.04, 21:01
      Mam dokładnie ten sam problem. Z tym, że u nas córka ma 4,5 roku a sym 15 mies.
      jest dokładnie tak samo jak u ciebie. Nie pomagają groźby ani prośby. Dziecko
      zrobiło się agresywne i sama przyłapuje się już na tym ze powoli staję się jej
      zakładniczką. Toż ona wyprawia z nami co chce. Ale co mam zrobić? Przecież nie
      będę jej biła. Moje wieczne wrzaski na przemian z tłumaczeniem jak do dorosłego
      też nie skutkują. Totalna załamka. Nigdy nie sądziałam że kiedyś stanę oko w
      oko z takim problemem. Dodam tylko ze córka jest bardzo inteligentna. Kiedy
      skończyła 3 latka nauczyła się czytac, liczyć. Kiedy miała 1,5 roku mówiła
      pełnymi zdaniami. Bardzo szybko zaczęlismy ją traktowac jak dorosłą osobę. Moze
      to był nasz bład? Moze ona jeszcze potrzebowała być takim malutkim dzieckiem? I
      teraz to się mści. Sama juz nie wiem
    • gocha71 Re: POMOZCIE !!! POTWORNIE ZAZDROSNY TRZYLATEK 30.06.04, 23:20
      Nie bardzo moge ci pomóc, a odzywam się dlatego, ze jestem poruszona tym, co
      opisałaś. Kurcze, nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Mam dwoje dzieci:
      syn 5 lat, córa 20 miesięcy. Owszem syn bywał zazdrosny o córę, ale raczej
      przeżywal to wszystko w sobie. Długo był obojętny, nie interesowały go zabawy z
      siostrą. Zmiana nastą piła ok. miesiąc temu: córa rośnie, staje się bardziej
      kontaktowa, mogą się razem bawić.
      Oczywiście, że dochodzi do konfliktów, ale staramy się unikać z mężem sytuacji:
      jesteś starszy, powinieneś ustąpić siostrze. Podkreślamy, że ma swoje prawa, że
      potrafi więcej od siostry, więcej mu wolno, bo jest starszy. Nie robimy
      wyrzutów z każdego popchnęcia jej czy uderzenia, zwłaszcza jak stanie się to
      podczas zabawy. Podkreślamy, jak ewidentnie mała podłapie coś od brata, mówimy,
      że i on może ją czegoś nauczyć.
      Jednoczesnie on też musi się nauczyć, że siostra ma pewne prawa, że teraz śpi
      to niestety nie możemy wyjść na spacer.
      Ale na prawdę u nas zmiany następuję wraz z rośnięciem córy.
      A psycholog - to według mnie dobre rozwiązanie.
      Pozdrawiam, Gocha
      • gocha71 Re: POMOZCIE !!! POTWORNIE ZAZDROSNY TRZYLATEK 01.07.04, 10:31
        Przyszło mi cos jeszcze do glowy. nie wiem, jak to jest u was, ale moje dzieci
        w zasadzie są prawie caly czas razem. Mąż dużo pracuje i to ja mam dwójkę na
        głowie. Syn rzadko ma okazję pobawić się tylko z tatą (są to przeważnie gry na
        komputerze wieczorem) lub ze mną (córa śpi w dzień o przedziwnych porach,
        przeważnie w wózku, gdy idę po syna do przedszkola) i z konieczności bawimy sie
        przewaznie w trójkę: w chowanego (mała biega miedzy nami i podpowiada), w kółko
        graniaste, stary niedźwiedź mocno śpi, czytamy książeczki (córa co chwila
        przerywa pytaniami o obrazki), chodzimy na spacery.
        Są konflikty o rodzaj zabawy, o to czy jeszcze się hustamy czy idziemy do domu,
        ale cała nasza trójka musi uczyc się trudnej sztuki kompromisu.
        Aha, jak syn czasami jedzie z dziadkami na weekend to zawsze mówimy mu, że
        siostrze bylo smutno bez niego, że nie miala się z kim bawić (i to jest prawda).
        Gocha
        • grzalka Re: POMOZCIE !!! POTWORNIE ZAZDROSNY TRZYLATEK 01.07.04, 10:46
          Jest taka fajna książka "Rodzeństwo bez rywalizacji" może pomoże..
          • gioja "RODZEŃSTWO BEZ RYWALIZACJI" 02.07.04, 21:40
            Ja też gorąco polecam tę książkę.
            "Rodzeństwo bez rywalizacji. Jak pomóc własnym dzieciom żyć w zgodzie, by
            samemu życ z godnością", Wydawnictwo MEDIA RODZINA,Poznań; autorki: A.Faber,
            E. Maslich.
            Te same autorki napisały: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać,
            żeby dzieci do nas mówiły" - Też polecam.
            • kaha1 Re: "RODZEŃSTWO BEZ RYWALIZACJI" 03.07.04, 23:01
              zobacz na "zazdrosna o rodzestwo" ja tampisze o sobie
    • aga173 Re: POMOZCIE !!! POTWORNIE ZAZDROSNY TRZYLATEK 04.07.04, 21:28
      Mam podobną sytuację,tyle ze czasami "braciszki" sie kochają (aż za bardzo
      starszy sciska młodszego) ale też nie obejdzie się bez popchniecia,podłozenia
      nogi,przyduszenia zbyt mocnym usciskiem itp....mozna by tu duzo
      wymieniać.Oczywiście pełen kosz zabawek ale w danej chwili chcą sie bawić
      jedną!!!!!Ale odkąd młodszy zaczął sie powoli bronić jest jakby lepiej,nawet
      Kamiś mówi ze boi sie mlodszego braciszka.
      Tak że u nas szum jest non stop w domu!!!!!
Pełna wersja