Dodaj do ulubionych

Ogromny problem z nocnikowaniem...

26.07.04, 13:16
Moja Marysia ma 20 miesięcy i jak do tej pory nie udało sie jej zrobić ani
jednego siku na nocnik (o kupce to juz nie wspomnę). Pierwsze próby siadania
na nocnik zaczęłam jak mała miała jakieś 15 miesięcy.
Problem polega na tym, że Marysia nie chce chodzić z gołą pupą (to znaczy w
samych majteczkach i spodenkach)natychmiast domaga się założenia pampersa.
Bardzo płacze i sprawia wrażenie bardzo nieszczęśliwej. Gdy już zapomni, że
chodzi bez pampersa to jak tylko zrobi siusiu w majteczki to zaczyna tak
strasznie płakać jak by się czegoś bardzo wystraszyła. Nie nawidzi nocnika i
na sam jedo widok reaguje złością.
Jestem załamana, właśnie wróciłam z urlopu, gdzie wszelkie próby nauki
sikania na nocnik spełzły na niczym. Juz naprawdę nie wiem co mam robić aby
moja niespełna dwuletnia córeczka zrobiła chociaż jedno siku do nocnika.
Czekam na wasze rady z niecierpliwością.Nadmieniam, że Marysia ma starszą o
rok siostrę która nie jest niestety dla niej przykładem i nie ma ochoty jej
naśladować w tym temacie.
Pozdrawiam i czekam na rady.
Magda
Obserwuj wątek
    • oyate Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 26.07.04, 13:31
      Daj jej czas. Ja mam 2 córeczki bliźniaczki w wieku 25 miesięcy. Jak miały 1,5
      roku podjęłam pierwsze próby, które spełzły na niczym. Dziewczynki strasznie
      płakały. Postanowiłam, że zaczekam jeszcze. Sadzanie na siłę może spowodować
      uraz do nocnika u dziecka.
      Teraz też nie chcą siadać..tzn. chcą ale na 5 sekund i uciekają. Ja teraz jadę
      na urlop, może mi się uda je przekonać. A jak nie to znowu poczekamy.
      Życzę powodzenia!
    • matkapolkai Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 26.07.04, 13:52
      Kobietki kochane !
      A zostawcie Wy te Wasze dzieciaki w spokoju !!!!!!!!!!!!!!!!! Kto powiedział,
      że dziecko w wieku 2 lat ma się załatwiać do nocnika !!!!!!!!! Takie nauki to
      tylko stres i horrorrrrrrrrrr dla malucha !!!!!! Przecież dzieci w tym wieku
      nie potrafią kontrolować zwieraczy !!!!!!!!! Same się nauczą jak przyjdzie
      pora. Czy widziałyście kiedyś pierwszoklasistę z pamperem? (wykluczam choroby).
      Mokre majtki i przez to zimna pupa to koszmar, nie mówiąc już o moczu w
      butach !!!!!!!!!! Chciałybyście tak ??????? Aby ktoś Was zmuszał do czegoś,
      czego nie rozumiecie ????????????????????

      Mama sikającej w pieluchy dwulatki (i obie jesteśmy z tego powodu bardzo
      szczęsliwe)
      • staramama Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 26.07.04, 19:13
        Popieram!!!
      • lizbetka Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 26.07.04, 21:31
        To nie jest zupełnie tak jak piszesz . Nikt nie powiedział że dwulatek musi
        sikać do nocnika a le też nikt nie powiedział że nie musi tego robić . Nie
        można uogólniać - zdarzają się dwulatki nie kontrolujące zwieraczy , ale znam
        wiele dużo młodszych dzieci robiących to z powodzeniem .
        Dziecko samo nie nauczy się wołać siku jeśli mama nie pokaże , objaśni co i
        jak . Myślisz że Twoja córka przyjdzi pewnego dnia do Ciebie i powie : halo ,
        mamo ja już będę sikać do nocnika , ubikacji ? Myślę że się mylisz .
        Nauka nocnikowania , czy tzw. trening czystośći nie oznaczają wcale horroru dla
        dziecka , nie przesadzaj . Od matki zależy jak go przeprowadzi i jak do niego
        przygotuje dziecko .
        Jeśli dziecko domaga się pampersa na sikanie to znaczy że doskanale wie o co
        chodzi i kontroluje już zwieracze .
        Ja wcale się nie cieszyłabym że moje dwuletnie dziecko leje w pieluchy i ja nie
        robię kompletnie nic w kierunku nauczenia go że siusiu robi się do nocnika a
        nie w pampersa .
        Pozdrawiam . Lizbetka mama dwulatki sikającej do nocnika od 10 miesięcy / i
        obie jesteśmy z tego powodu b. szczęsliwe / .
        • staramama Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 26.07.04, 23:12
          Chyba nie doczytałaś - nie chodzi tu o WSZYSTKIE dzieci, ale o to konkretne
          opisywane na początku - i mama, i dziecko są nieszczęśliwe. Więc czemu nie
          zaczekać trochę, przecież za miesiąc-dwa będzie już łatwiej się dogadać z
          dzieckiem. Pewnie są dzieci, które sikają do nocnika w 12 m.ż., a inne nie. Nie
          ma to związku ani z ich inteligencją, przyszłym rozwojem itd. Ja podobno
          nauczyłam się sikać do nocnika w wieku 10 miesięcy i naprawdę żadnej kariery
          naukowej nie zrobiłam, IQ też mam raczej przeciętnawe. Za to mój syn
          zaczął "nocnikować" w wieku 2 lat i 4 miesięcy, a w wieku 6 lat samodzielnie
          przeczytał "Harrego Pottera".
        • matkapolkai Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 27.07.04, 10:50
          Lizbetko,
          Oczywiście zgadzam się z tobą, że trenig czystości (jak ty to nazwałaś) jest
          potrzebny. Oczywiście nikt za nas naszych dzieci nie wychowa, ale rzecz
          rozgrywa się o coś innego. Staramy się wszystkie dzieci traktować jednakowo -
          "nie chodzi w wieku 12 miesięcy - co się dzieje", "nie sika w wieku 10
          miesięcy - poradźcie", "nie mówi w wieku 3 miesięcy - pomocy", "nie zdał matury
          a ma już 3 lata" (żartuję oczywiście). Każde dziecko jest inne. Jeżeli
          kilkukrotne pokazywanie czynności "nocnikowania" nie daje rezultatu to należy
          sobie dać spokój i poczekać, jak to napisała jedna z mam, na lepszy czas,
          widocznie dziecko nie jest jeszcze gotowe. TRENINGI nic tu nie pomogą, a tylko
          zaszkodzą, zestresują i dadzą uraz na resztę życia. Czy kiedyś zastanawiałaś
          się dlaczego dorośli (częściej dziewczynki) mają problemy z życiem seksualnym,
          zapaleniem pęcherza itp chorobami w późniejszym życiu? Może warto by się
          zastanowić. Przecież TRENING nocnikowania to nic innego jak ingerencja w bardzo
          intymne sprawy malucha. Myślisz że one tego nie czują? Jeśli twoja dwulatka
          sika do nocnika od 10 miesięcy to możesz się cieszyć teraz albo płakać później
          (Lizbetko nie życzę oczywiście). Jeśli tobie się udało to super, ale niniejszą
          wypowiedzią chcę ustrzec inne "nieadekwatnie ambitne" mamy przez błędem. Moja
          dewiza - NA WSZYSTKO PRZYJDZIE CZAS. I jeszcze jedno - mój chrześniak w wieku 2
          lat i 10 miesięcy przyszedł pewnego dnia do swojej mamy i powiedział: "Mamusiu,
          ja już nie chcę robić w pieluszkę tylko do nocniczka" (dokładnie ten tekst). Ja
          właśnie czekam na taki moment i wiem, że on nadejdzie wcześniej lub później.

          Jest badzo piękna książeczka - "Ciałko" Wojciecha Eichelbergera - warto
          przeczytać.
          • lizbetka Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 27.07.04, 15:03
            Oj chyba się nie zrozumiałyśmy sad
            Nie lubię po prostu uogólnień - a Ty napisałaś do wszystkich mam , że mają dać
            dzieciom spokój , że same się nauczą itp. Ja również uważam ze dziecko musi
            dojrzeć do tego by siusiać do nocnika - ale należy to sprawdzać co jakiś czas i
            nie należy mylić treningu czystości z tresurą , bo tak sie to niektórym mamom
            kojarzy . No i nic na siłę , bez krzyku i klapsów.
            Ja sprawdziłam czy moje dziecko jest gotowe , dojrzałe i okazało się że tak-
            jeszcze raz powtarzam nic na siłe . Ale musiałam za nią parę dni biegać ,
            ścierać kałuże , zmieniać majtki i wysadzać , aż wreszcie załapała o co chodzi
            i sama zaczęła wołać . Czy w/ g Ciebie nie należy gotowości dziecka do
            samodzielnego siusianie w wieku poniżej 2 lat wykorzystywać i czekać - nie
            wiem na co ?
            Ja wcale nie chciałam być ambitna , uważam że im szybciej dziecko zrezygnuje z
            pieluch tym dla niego lepiej , zdrowiej . Odsyłam do lektury " Twojego
            Dziecka " , wypowiadał się tam lekarz specjalista urolog , który mówił m. in o
            tym co powoduje pampers u starszego dziecka - zaleganie moczu w pęcherzu ,
            niewłaściwe siusianie , nie do końca - nie jestem w tej chwili w stanie
            zacytować dokładnie ale postaram się znaleźc ten artykuł . A cały tekst był o
            zakażeniach układu moczowego . Więc to może nie do końca jest także tu chodzi
            tylko o psychikę dziecka , może późne zdejmowanie pampersa naraża zdrowie
            dziecka ?
            Wyobraź sobie że przez trzy lata , lub więcej / w/ g najnowszych tendencji /
            nosisz bez przerwy pieluchę - przyjemne i zdrowe ?


            Pozdrawiam . Lizbetka
            • bartekmagda Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 27.07.04, 15:23
              Jestem mamą 2 dzieci. Córka 11 lat i synek 22 miesiące. Córka nauczyła się
              wołac na nocnik w wieku 18 miesięcy. Nie ubrałam jej pampersa tylko majtki,
              kiedy nasiusiała w nie była zła i bardzo jej to przeszkadzało. Nauczyła sie w
              ciągu 1 dnia wołać na nocnik. Myślałam że synem pójdzie tak samo gładko.
              Niestety. Kilka prób wcześniejszych nie powiodło się o siadaniu na nocnik i
              ubikację nie było mowy, dostawał histerii, a osikane majtki wcale mu nie
              przeszkadzały. Kilka dni temu sam podszedł do nocnika i zrobił siusiu na
              stojąco, bardzo był zadowolony z siebie. Nie wiem czy już sie nauczył , ale są
              postępy. Napewno w gorące dni nie bedzie go dodatkowo grzał pampers. Każde
              dziecko jest inne, jedne wołają na nocnik szyciej inne wolniej co nie znaczy ze
              gorzej się rowijają. Pozdrawiam
    • blum5 Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 27.07.04, 20:31
      moje dziecko ma 2 lata i nadal robi siku do pampersa i.. ja też czekam że
      przyjdzie ten czas jak będzie gotowa do robienia siku do nocnika. owszem
      był 'trening' nocniczkowy, ale bez większych sukcesów. Zuza po prostu jeszcze
      nie jest gotowa, czasami lata z gołą pupcia po domu, ale na nocnik siadać nie
      chce. moja dewiza jest taka-nie przejmować się, kto w ogóle powiedział ze
      dziekoc w wieku 2 lat ma robić siku do nocnika? po za tym każde dziecko jest
      inne i ja wierzę w to że obserwując Zuzę doczekam się właściwego momentu na
      posadzenie dziecka na nocnik z sukcesem.
      a teraz uogólniam. Polskie mamy zmuszają swoje dzieci aż za bardzo do
      wykonywania wielu czynności np .sikanie do nocnika, samodzielne jedzenie itp
      itd. wyluzujmy troche, a pozbędziemy się stresu.
    • agnieszka71 Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 29.07.04, 14:56
      Mam Gabryśkę (2 lata 7 m-cy) i dopiero teraz zaczęła korzystać z nocnika,
      wcześnmiej czasem siadała, ale nie pamiętała że trzeba odpowiednio wcześniej
      usiąść i nie chciała wołać siku, nocnik chowałam i po jakimśś czasie znów
      wyjmowałam, w końcu zostawiłam go w pokoju ale stał sobie tylko na widoku i
      przypominałam córce do czego służy, sama zaczeła z niego korzystać na zrobienie
      kupki, trzeba dziecko chwalić i jeszcze raz chwalić, w końcy nie tak dawno
      zdecydowała sama że zrobi siusiu do nocnika, i było tak że chodziła przez
      tydzień w papkach i siusiała do nocnika zaś póxniej sama zażyczyła sobie żeby
      nie zakładać jej pieluchy, owszem zdarza jej się "zapomnieć" w trakcie zabawy i
      zmoczyć ubranko ale nie można krzyczeć tylko przebrać wystarczy że dziecko samo
      widzi i płacze. Pozdrawiam inne Mamy i ich dziatki, chwalcie swoje dzieci, że
      są duże i mądre.smile)
    • mgorak Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 29.07.04, 23:20
      Rudziawko, to jest raczej o wiele za wcześnie żeby oczekiwać siusiania do
      nocnika. Po moim synku wiem, że w wieku 2 lat siusiał bardzo często - nawet co
      5 minut. Po prostu nie był w stanie tego kontrolować. Próbowałam go nauczyć
      korzystania z nocnika, gdy miał 23 miesiące, zaczął nieco rozumieć i udawało
      się w 50 %, ale wtedy urodziła mu się siostrzyczka i znowu 100% w pieluchy.
      Czekałam całe pół roku, żeby znowu zaczął korzystać z nocnika. Gdy miał 2,5
      roku siusiał już znacznie rzadziej - 5 razy dziennie. I wtedy też zaczął
      korzystać z nocnika. teraz wiem, że walka, jaką z nim prowadziłam, gdy miał 2
      lata była niepotrzebna, tylko stres i frustarcja dla nas obojga. I tak naprawdę
      zastanów sie w imię czego chcesz Marysię wyuczyć nocnika! Jedyny powód jaki
      widzę to oszczędność na pieluchach; jeśli jesteś niemajętna, to może być ważne,
      ale jeśli Cię stać na nie, to jej odpuść. Bo cały Twój świat zacznie się kręcić
      wokół tych kałuży na podłodze, płaczów, krzyków. Naprawdę nie warto. Nawet
      jeśli dzieci sąsiadki już siusiają do nocnika, choć są o dwa miesiące młodsze
      etc. Jestem po pierwszym dziecku mądrzejsza i osczzędzę sobie i młodszej
      córeczce całej tej histerii. POczekaj, w końcu zechce.
    • rudziawka Re: Wielkie dzięki za wsparcie 30.07.04, 14:35
      Hej dziewczyny,
      Bardzo dziękuję, za wszystkie wypowiedzi. Naprawdę się wyluzowałam i jak na
      razie potanowiłam na trochę odpuścić temat.
      Buziaczki,
      Magda
    • aleksandrynka Re: Ogromny problem z nocnikowaniem... 31.07.04, 11:39
      Ważna jest jedna rzecz, o której napisałaś: próbowałaś ją uczyć na urlopie.
      Rozumiem, że na wczasach, na jakimś wyjeździe, tak? No to, niestety, nie był to
      najlepszy pomysł. Urlop, wbrew temu, co sądzą dorośli, to dla dziecka stres.
      Nowe otoczenie, zaburzenie codziennych warunków, czynności, rytuałów... Dlatego
      właśnie wtedy należy powstrzymać się od nowości, te, które są na wakacjach w
      zupełności wystarczają. Niestety bywa, że mamy chcą na przykład właśnie wtedy
      oduczyć od... smoka! Widzisz chyba, że to chybiony pomysł?
      Może właśnie dlatego córa tak reaguje, nie wspominając już o tym, że
      rzeczywiście ma jeszcze mnóstwo czasu na naukę. Jest na prawdę malutka. Z tym
      nocnikiem nie ma co panikować, nie może być tak, że to nam bardzo na tym
      zależy. W końcu to "jej sprawa", ona ma się czuć dobrze z tym, że nie ma mokro,
      na razie najwidoczniej jeszcze tego nie pojmuje.
      Wyluzuj, odpuść na trochę. Córa zapomni "boje" i można będzie spróbować od
      początku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka