katka1982
14.08.13, 21:30
Witam!
Moja córka ma 6,5 m-ca, od ponad 2 tygodni rozszerzamy dietę wg BLW, a tak karmię ją piersią na żądanie. Przez pierwszy tydzień kupki były luźne z kawałkami zjedzonego pożywienia (wiem, że to normalne, to moje drugie dziecko prowadzone tą metodą), ale później zrobiły się bardziej stałe i zaczęły wychodzić z wysiłkiem. Aż w końcu córka nie robiła kupki przez 4 dni, by potem wydusić z płaczem twardy stolec. Potem już zastosowałam suszone śliwki, żeby rozrzedzić kupki, ale teraz boję się, czy dalej będą zaparcia. Tłumaczę sobie, że to nie metoda rozszerzania diety jest ich powodem, ale może robię coś nie tak? Wodę podaję do posiłku, ale wypija jej niewiele z kubeczka z ustnikiem.
Czy macie jakieś sprawdzone metody na uniknięcie zaparć??