jola_28
22.10.04, 14:43
Pomóżcie!!! Mój 2-letni synek do dziś dnia śpi w wózku. Ma taki rytuał, że
musi mieć położona podusię, trzeba go nakryć miękkim kocykiem (nazywa go
królikiem), oraz trzymać w rączkach swoje pluszaki (buba i królik). Do tego
zasypia przy płycie z piosenkami Hugo . Dodam że zaczęliśmy go usypiać w
wózku bardzo wcześnie, ze wzgledu na silne kolki, krzyczał nam całymi dniami
i to był sposób na długi i spokojny sen. Kiedy już wkońcu zaśnie przenosimy
go do łóżka, ale jak tylko się przebudzi od razu zaczyna płakać i szuka
wózeczka. Co mam robić? Czy jest jakiś sposób żeby go tego oduczyć?
Próbowaliśmy już z mężem kilkakrotnie. Próbowaliśmy ukryć wózek- skończyło
się atakiem histerii, próbowaliśmy mu tłumaczyć, że wózio jesdt już za mały,
ze się zepsół-jeszcze większy płacz>>>> Co robić?