Dodaj do ulubionych

Uwagi przedszkolanek

05.04.05, 14:46
Chyba jestem przewrażliwiona ale strasznie mnie irytują uwagi przedszkolanek
na temat mojego ubierania córki.Kiedyś uważały,że w lecie do przedszkola mam
jej zakładać rajtuzy bo niby jest jej zimno- zważywszy na to jak chodzi
ubrana w domu i często się poci uznałam że to jakaś bzdura. Obecnie
wyskoczyły z tekstem,że ją za ładnie ubieram jak na zabawy na dworze(Rajtuzy,
spódniczka itd.)Czy one myślą, że ja sobie nie zdaję sprawy z tego,że dziecko
się brudzi? Skoro ją tak ubieram to widocznie takie ubranka ma i nie będę
latała i szukała innych w sklepach lub po znajomych jakiś staroci.Właściwie
to rzadko kupuję jej ubranka bo ciągle je dostaje od kogoś i nie mam takiej
potrzeby.Uważam ,że to nie ich problem. No chyba, że brudzi się dlatego bo
pani nie zwraca uwagi na to,że np. bawi się w kałuży.
A poza tematem: Czy im tak trudno ściągnąc sweterek spod kurtki jeśli
widać,że na dworze ciepło?
Obserwuj wątek
    • paaala Re: Uwagi przedszkolanek 05.04.05, 15:05
      Uważam, że uwagi pań są nie na miejscu.
      A jeśli chodzi o sweterek.... u nas czapek się nie zdejmuje, kurtek nie
      rozpina....Panie zagadane na placu zabaw sad(
      • aka10 Re: Uwagi przedszkolanek 05.04.05, 16:30
        Pani nie ma nic do powiedzenia,jak chodzi o ubranie Twego dziecka.Jesli
        oczywiscie mala ma ubranie dostosowane do pory roku,ew. cos do przebrania na
        polce.Dziecko musi sie moc brudzic i poznawac swiat.Jesli jest chlapa,zostaw w
        przedszkolu cienkie gumowe spodnie,ktore mala moze na te rajtuzy zalozyc i
        nawet siedziec w kaluzy.Pozdrawiam.
    • antonina_74 Re: Uwagi przedszkolanek 06.04.05, 01:03
      Raz usłyszałam od pani że dziecko marznie bo jest tylko (!) 10 stopni a on nie
      w rajstopach, podwinęlam spodnie, pokazalam pani że sama w tej temperaturze
      chodzę w skarpetkach i zakończyło się na tym.
      A co do ładnego ubierania to też wyłącznie twoja sprawa, to Ty pierzesz i
      prasujesz i jeśli Tobie nie przeszkadza że zabrudzi się "za ładne" ubranko to
      paniom nic do tego.
      U nas w przedszkolu panie pilnują jak dzieci są ubrane na dworze, w razie
      potrzeby zdjemą czapkę, rozepną kurtkę bo nieraz rano jak dzieci przychodzą
      jest jeszcze bardzo zimno a w porze spaceru już nie trzeba tak ciepłego stroju.
    • karolcia44 Re: Uwagi przedszkolanek 06.04.05, 09:19
      Już się bałam,że może faktycznie jestem "drażliwa". Ogólnie jestem z
      przedszkola zadowolona ale uważam, że w małej miejscowości bardzo często
      przedszkolanki ingerują w sprawy, które nic ich obchodzić nie powinny a w
      przedszkolu głównie piją kawę zamiast zajmować się dziećmi. Czy uważacie,że
      przyniesienie tortu (przez rodziców)na urodziny dziecka to może być wielki
      problem dla nich? Był już taki przypadek i teraz się nie zgadzają. Nie zależy
      mi ale zastanawiam się dlaczego nie?
      • aka10 Re: Uwagi przedszkolanek 06.04.05, 10:20
        Nie rozumiem,dlaczego czegos nie mozna przyniesc,jak dziecko ma urodziny.U
        malej w przedszkolu bylo tak,ze rodzice przynosil co uwazali,zazwyczaj byly to
        lody,jakis sos do lodow i keksy.Czasami przynosilo sie nawet dwa rodzaje
        lodow,tzn. takie na mleku i sojowe dla dzieci,ktore na mleko byly
        uczulone.Jesli rodzic o tym nie pomyslal,to takie specjalne lody zawsze byly w
        przedszkolnej zamrazarce.Pozdrawiam.
        • karolcia44 Re: Uwagi przedszkolanek 06.04.05, 10:37
          Można przynieść cukierki ale nie tort. Stwierdziły, że za dużo z nim
          zamieszania.
          • aka10 Re: Uwagi przedszkolanek 06.04.05, 10:40
            Tort na podwieczorek albo jako deser po obiedzie.Nie widze zadnego
            zamieszania.Pewnie im sie nie chce zmyc dodatkowych talerzykow.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka