Dodaj do ulubionych

Nakładka NA? deskę sedesową czy POD?

11.07.05, 08:30
Mój synek, jak już uda się go przekonać i posiedzi chwilę na nocniku, ma
mocno czerwone uda i pupinę od nocnika, choć wydaje mi się, że kupiłam
największy, jaki był (Graco), a może są większe? Czy znacie naprawdę duże
nocniki? Ale mam do doświadczonych mam inne pytanie.Pomyślałam, czy nie
spróbować nauczyć go robić wszystko do kibelka, bo z nocnikiem i tak idzie
opornie, a wprzedszkolu są tylko kibelki i nie ma mowy o korzystaniu z
nocnika (swoją drogą, czy tak jest wszędzie?). Oglądałam w supermarkecie
nakładki na sedes i jestem w kropce, no bo jak to się ma trzymać na desce,
skoro nie ma żadnych przyssawek i zaczepów, a może są różne rodzaje? No i
ktoś mi powiedział, że to się wkłada POD deskę dorosłą. Pewnie to głupie
pytanie, ale powiedzcie, jak się montuje taką małą deskę i jaką njlepiej
kupić. Proszę o potraktowanie serio tego pytania i z niecierpliwością czekam
na wasze odpowiedzi. Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • anetina Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 11.07.05, 08:34
      ja mam nakładkę na ubikację
      podnoszę naszą dosrosłą i kładę dziecka
      nakładka po bokach na dole ma większe boki, czy jak to tam nazwać
      tak się trzyma na ubikacji
      z przodu mam jeszcze wystającą trochę końcówkę
      gdyby tego nie było, siusiak robiłby siku po całej ubikacji


      pomogłam coś???


      w każdym przedszkolu są małe ubikacje
      • wenecja4 Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 11.07.05, 09:11
        Bardzo, bardzo ci dziękuję. Jednak nie wyobrażałam sobie, że to trzeba wkładać
        pod deskę - w końcu jest to mała deska DLA dziecka i wyobrażałam sobie, że ma
        ono na niej siedzieć, ale jak widać jest inaczej. Jeszcze raz dziękuję!
        • antonina_74 Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 11.07.05, 09:50
          Ono na niej siedzi bo ta mała deska spod dorosłej wystaje, jak brzegi nocnika.
          Przynajmniej taka jak my mamy - kupiona w supermarkecie.
    • kasia_ol1 Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 11.07.05, 10:22
      czytam sobie to co napisałyście i zdębiałam...:o udałam się do naszej toalety i
      poczęłam przymierzać naszą podkładkę pod "dorosłą" deskę. uff... jaka ulga,
      nasza podładka jest na pewno na deskę. a tak serio to chyba są różne rodzaje
      tych podkładek dziecięcych i niestety nie każda pasuje sad
      powodzenia smile
      • wenecja4 Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 11.07.05, 10:46
        Dzięki!! A możesz opisać swoją nakładkę, w jaki sposób trzyma się na desce?. Co
        za ulga, deska NA deskę...Pozdrowienia. Przyznam się, że czuję się nadal
        kompletnie głupia w tym temacie
        • kasia_ol1 Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 11.07.05, 12:19
          już jestem smile
          nasza jest jak pomniejszona duża deska, a z "tyłu" ma zaczepy (2 haczyki),
          dzięki którym nie przesuwa się. mój starszy syn ma prawie 3 lata i chętnie z
          niej korzysta smile
    • gemmavera Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 11.07.05, 12:58
      Są nakładki na i pod. smile Polecam jednak taką NA sedes, bo dziecko, jak już
      będzie starsze, będzie miało mniej roboty przy samodzielnym montowaniu nakładki
      (a i higiena większa - nie trzeba podnosić tej "dorosłej" deski sedesowej).
      Pozdrawiam smile
      gemma
    • lidkamamakuby Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 13.07.05, 14:15
      Kupiłam już 4 dzieciece nakładki sedesowe smile
      1) wyglądem przypomina te najpopularniejsze nocniki (takie z obrazkiem kaczki),
      nakładka POD DESKĘ sedesową. Nie sprawdziła się, za mała, odciskała pupę, miała
      za wysokie boki czy brzegi, zle sie ja mocowało pod deską (deska nie domykała
      się). Dziecko właściwie siedzi tak jak w nocniku a z nocnika przecież wyrosło.
      2) taka płaska nakładka z uchwytami po bokach - do wygodniejszego układania ND
      desce sedesowej, pod spodem ma takie żelowe czy gumowe kółeczka które
      zapobiegaja ślizganiu na desce - w użciu OK
      3) nakładka GRACO NA sedes - bardzo wygodna, nie slizga się, Synek przesiaduje
      na niej najdłuzej wink
      4) znowu wersja POD deske sedesową, szeroka, raczej płaska, synek stosuje ją na
      deskę (nie lubi bawic się w podnoszenie deski i mocowanie) dlatego siada z
      czyjąś pomocą , żeby się nie ześlizgnęła, wygodnie mu się siedzi.
      Nakładki nr 3 uzywamy w domu czyli najczęsciej, nr 2)u dziadków, nr 4) kupiony
      awaryjnie zapomnielismy zabrać z domu)na dłuzszy pobyt u prababci.
      Rozumiem jak trudno jest wybrać taki wydawałoby sie prozaiczny przedmiot smile Ale
      jednak wygoda w WC jest wazna wink
      Pozdrawiam i życzę udanych zakupów
      Lidka
      PS deske nr 2 kupiłam w OBI, nr 4 niestety w wiejskim sklepoie - nie jest to
      firmówka
    • gumitex Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 13.07.05, 16:07
      Polecam Graco na deskę. Nie ślizga się, bo wpasowuje się w otwór dorosłej
      deski, a jest bardziej higieniczna, zwłaszcza, gdy trzeba ją zabrać na wyjazd.
      Dziecko nie dotyka pupą do dorosłej deski.
    • wenecja4 Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 14.07.05, 08:23
      Serdecznie dziękuję wszystkim mamom za podpowiedzi, niby głupia sprawa, a ile
      wątpliwości. Mam nadzieję, że synek zaakceptuje nakładkę, bo pupinę ma od
      nocnika buraczkową (nocniki chyba są dla mniejszych dzieci niestety)
      Pozdrowienia
    • bazylea1 nakładka Graco 14.07.05, 12:33
      gdzie kupic tę nakładkę? (Wawa). czy naprawdę dziecko wtedy nie dotyka sedesu?
      to by było rozwiązanie na publiczne kible

      przy okazji pochwalę się że synek już prawie całkiem odpieluszony i woła smile)))
      tylko z kupą jeszcze maleńki problem ale też coraz częściej daje się namówić na
      kibelek smile no i śpi jeszcze w pieluszce
      • mama_marty Re: nakładka Graco 16.07.05, 22:35
        To byłoby świtne gdyby taka deskę "Na" mozna było zastosowac na toaletę
        publiczną, ale nie wyobrażam sobie chodzić na zakupy na miasto z taką deską pod
        pachą smile. A mam dwulenia córcię, która właśnie oduczam pieluchy i musze z nia
        wszędzie chodzic, bo nie mam jej komu zostawić. Na wyjścia zakładam jednak
        pieluchę i wysadzam na publiczna ubikacje tak jak na trawkę. Czasami zanim się
        wysiusia to mało mi ręcę nie odpadną, a i kregosłup juz nie daje rady, aż boje
        sie pomysleć co będzie jak podrośnie, bo na pewno nie pozwolę jej tam usiąść.

        A co do rodzaju desek to my mamy całkowicie samodzielną nakładę coś w rodzaju
        drabinki z deską (jest to całość). Na górze tej drabinki przy desce po obu
        stronach są duże czerwone rączki, wyglądem bardziej przypomina nakładke jak dla
        inwalidy, ale jest bardzo wygodna i stabilna. Kupiona na allegro.

        W internecie na allegro można czasami znależć coś ciekawego. Sa to zazwyczaj
        rzeczy używane (zdażaja sie też i nowe), ale przynajmniej po innym maluszku i
        zawsze można coś takiego w domu jeszcze potraktować środkiem dezynfekującym.

        Z moja córcią idzie bardzo opornie, w zalezności od tego jaki ma dzień, to albo
        współpracuje albo nie. Zastanawiam się nawet nad utworzeniem swojego wątku z
        prośba o radę, chyba że tutaj też dostanę jakąś podpowiedź. Córeczka po
        tygodniu nauki radziła sobie z tym doskonale, trzymała dosyć długo (nawet na
        dwór mogłam wychodzi bez pieluch i trzymała az do domu). Później zaczynało być
        coraz gorzej. Zaczeła tak siusiac po nogach w miejscach publicznych (a i w domu
        też), że muszę zakładać jej piekuchę. W domu lata w majteczkach, ale wpadki nie
        należą do rzadkości, jak w porę nie wysadzę to kałuża, bo wołać nie chce. Po
        tygodniu nauki nie wołała siusiu, ale sygnalizowała mówiąc, że ja brzyszek
        boli, a teraz nie chce sygnalizować. Nie wiem co się stało i jak mam
        postepować. Nakłaniać i nie popuszczać, czy odpuścić na jakis czas? Trwa to już
        dobry miesiąc.

        Pozdrawiam, Monika
    • wenecja4 Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 18.07.05, 09:55
      Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Kupiłam w Smyku nakładkę na deskę
      Graco, rzeczywiście wygląda super logicznie-co z tego, jak na moją deskę nie
      pasuje!!! po prostu wyskakuje z niej. Spróbuję jeszcze kupić w Obi deskę , o
      której tu pisała jedna z mam, może będzie OK. Jeśli wiecie, gdzie jeszcze można
      nabyć takie nakładki (różne rodzaje NA deskę), bo przewiduję kłopoty z
      dopasowaniem (deska na moim kibelku ma kształt prostokątny i stosunkowo wąskie
      brzegi, a może macie też u siebie taki typ deski i udało wam się coś do niej
      dopasować?/Roca/). Będę wdzięczna za wszystkie sugestie.

      Pozdrowienia
      • marta76 Re: Nakładka NA? deskę sedesową czy POD? 20.07.05, 00:26

        Mój synek ma zwykła plastikową deske "na" dorosła,kupiona chyba za 11 zł.Z tyłu
        ma uchwyt .Troszkę się rusza,ale nigdy maluch np nie spadł przez to.Szwagierka
        ma deskę "pod" dla dziecka i dla naszego 3 letniego synka jest ona juz za mała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka